partner serwisu

Windows Phone - najciekawsze aplikacje lipca

Windows Phone - najciekawsze aplikacje lipca
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
31 lipca 2014, 18:30
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, aplikacje mobilne, gry, microsoft, najlepsze apki, smartfon, tablet, windows phone, zestawienie

Lipiec był dobrym miesiącem dla posiadaczy smartfonów z Windows Phone. Ruszyła oficjalna aktualizacja systemu do wersji 8.1, a w sklepie z aplikacjami pojawiło się całkiem sporo nowości pozwalających w jeszcze większym stopniu wykorzystać możliwości sprzętu i systemu operacyjnego spod znaku mobilnych kafelków - o niektórych pisaliśmy już wcześniej na łamach Softonet.pl.
Wybierając najciekawsze aplikacje nie mogliśmy pominąć długo oczekiwanej aplikacji ożywiającej ekran blokady smartfona, czy mobilnej wersji Photoshopa - kombajnu graficznego od Adobe, znanego każdemu miłośnikowi cyfrowej edycji zdjęć.
Ciekawe propozycje znajdą także miłośnicy mobilnej rozrywki - mamy coś zarówno dla fanów podniebnej walki, jak i dla tych, którzy wolą spokojniejsze, choć równie trudne wyzwania. Pomożemy wam też wydawać więcej pieniędzy w prostszy sposób.

Live Lock Screen Beta - i wszystko się rusza

Live Lock Screen Beta 

Na dynamiczne, animowane ekrany blokady użytkownicy smartfonów z systemem Windows Phone czekali od kwietniowej konferencji deweloperskiej Build 2014 aż do 25 lipca, czyli ponad kwartał. Czy było warto? Z jednej strony na pewno tak - żywy ekran blokady uzbrojony w odpowiednią tapetę może wyglądać naprawdę efektownie. Z drugiej... Live Lock Screen Beta to jak na razie mocno niedopracowana aplikacja, zawierająca sporo drobnych błędów, a do tego jedna z niewielu, która największe problemy powoduje wtedy, kiedy zostanie odinstalowana.
Niezależnie od tych niedogodności jest to zdecydowanie jedna z najciekawszych lipcowych nowości w sklepie Windows Phone. Jeśli więc chcecie, żeby wasz telefon wyglądał efektownie i niepowtarzalnie nawet przy zablokowanym ekranie, a do tego nie boicie się drobnych opóźnień przy jego odblokowywaniu - koniecznie zainstalujcie Live Lock Screen Beta. Pamiętajcie tylko, że ta aplikacja wymaga zainstalowanego systemu Windows Phone w wersji 8.1.

Cena: bezpłatne

PayU - wydawaj swoje pieniądze w jeszcze prostszy sposób

PayU

Na PayU w wersji dla Windows Phone czekali wszyscy ci, którzy często robią zakupy przez internet, a nie chcą podawać danych swojej karty płatniczej, wprowadzać haseł, czy przepisywać kodów sms. Wystarczy wybrać metodę płatności przez kontu PayU i gotowe - aplikacja otworzy się automatycznie, a użytkownik będzie musiał jedynie zatwierdzić płatność. Aplikacja umożliwia też proste opłacanie rachunków, wystarczy, że na fakturze lub blankiecie wpłaty będzie umieszczony kod paskowy, w którym zawarte są wszystkie szczegóły płatności. Aplikacja zeskanuje go i sama uzupełni niezbędne dane w formularzu przelewu. Te same informacje można też wprowadzić ręcznie, jeśli faktura, którą opłacacie nie jest zbyt nowoczesna i nie zawiera kodu kreskowego.
PayU pozwala także na doładowywanie telefonów na kartę u wszystkich największych polskich operatorów komórkowych.
Czy warto ją zainstalować? Jeśli często robicie zakupy przez internet, nie lubicie klasycznych przelewów i nie chce wam się wychodzić do kiosku po kartę-zdrapkę z doładowaniem do telefonu, to na pewno tak. Dobrze więc, że w końcu pojawiła się ona w kafelkowym wydaniu, tym bardziej, że użytkownicy iPhonów i smartfonów z Androidem mogą korzystać z niej już od grudnia zeszłego roku. My jednak uważamy, że w czasach wciąż obecnego kryzysu poza aplikacjami upraszającymi wydawanie pieniędzy przydała by się też taka, która to nieco utrudnia, za to pomaga w oszczędzaniu na czarną godzinę :)

Cena: bezpłatne

Mirrors reflection - lasery, wszędzie lasery

Mirrors reflection

Jeśli wśród naszych czytelników znajdzie się ktoś pamiętający rok 1990 i wydaną wtedy na małe Atari grę Lasermania, to wystarczy, że napiszemy, że w Mirrors reflection chodzi dokładnie o to samo. Dla tych, którzy Lasermanii nie znają, wyjaśniamy, iż obie gry polegają na skierowaniu promienia lasera za pomocą luster do wyznaczonego punktu. Brzmi słabo? Może i tak, ale to i tak jeden z najlepszych pomysłów na prostą, choć wymagającą dużego wysiłku umysłowego grę logiczną. Zwłaszcza wtedy, kiedy na jednej planszy musimy tak poustawiać lustra, żeby odpowiednio kierowały nie jednym, ale kilkoma promieniami laserów, każdy z nich prowadząc do innego punktu.
Gra niestety nie grzeszy zbyt rozbudowaną grafiką i dźwiękiem, jeśli jednak nie przeszkadzają wam te braki, a liczycie wyłącznie na rozrywkę, która zmusi wasze szare komórki do dużego wysiłku, to Mirrors reflection jest dla was idealną propozycją. Trzy poziomy trudności i kilkadziesiąt etapów - tej gry nie przejdziecie w całości zbyt szybko. I o to właśnie chodzi w tego typu produkcjach.
Nawet jeśli ich spolszczenie nie jest - mówiąc nieco zbyt delikatnie - idealne.

Cena: bezpłatne

Adobe Photoshop Express - zaawansowana edycja zdjęć w smartfonie

Adobe Photoshop Express

To zdecydowanie jedna z najciekawszych lipcowych propozycji w sklepie Windows Phone. Wyposażona jest w kilkadziesiąt zaawansowanych filtrów kolorystycznych, nadających naszym fotografiom niepowtarzalnego charakteru. Umożliwia też kadrowanie zdjęć, a także ręczną korekcję wielu parametrów obrazu, między innymi czystości, ostrości, poziomu zaszumienia, ekspozycji, kontrastu czy podbicia jasnych bądź ciemnych fragmentów zdjęć. Posiada także całkiem spory wybór winiet i ramek.
Co najważniejsze, wszystkie dostępne w Photoshop Express filtry stoją na bardzo wysokim poziomie technicznym, a każdy z nich pozwala na osiągnięcie zupełnie odmiennych efektów. Wszystkie te cechy powodują, że mobilna aplikacja Adobe, jakkolwiek zdecydowanie mniej rozbudowana od jej klasycznej, stacjonarnej wersji, i tak jest jednym z najlepszych smartfonowych programów do edycji zdjęć.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tej aplikacji, przeczytajcie nasz szybki test Adobe Photoshop Express.

Cena: bezpłatne

OLX.pl - nowa nazwa, nowe możliwości

OLX.pl

Pamiętacie serwis ogłoszeniowy tablica.pl? Tak, właśnie ten, który od niedawna nazywa się dokładnie tak, jak prezentowana przez nas aplikacja. Przyznajemy, że nieco nam brakuje dawnej nazwy, choć aktualna całkiem nieźle zapada w pamięć. Najważniejsze jednak, że posiadacze smartfonów z Windows Phone szukając w serwisie przedmiotów do kupna lub wystawiając własne oferty nie muszą już wchodzić na stronę internetową - od niedawna mogą skorzystać z aplikacji znacznie ułatwiającej korzystanie z usługi OLX.
Całkiem nieźle, choć dość surowo (co w przypadku typowej aplikacji ogłoszeniowej jest zaletą) zaprojektowana aplikacja umożliwia wygodne przeglądanie ogłoszeń zamieszczonych w serwisie, wyszukiwanie interesujących przedmiotów według kategorii (a tych ostatnich jest co nie miara) i lokalizacji. Istotną cechą jest obsługa wbudowanego w smartfon GPSu. Z poziomu aplikacji możemy także zamieszczać własne ogłoszenia, które będą widoczne zarówno w aplikacji, jak i na stronie www. Ciekawą funkcją jest także system powiadomień, dzięki któremu dostaniemy informację o odpowiedzi na nasze ogłoszenia nawet wtedy, kiedy aplikacja będzie wyłączona.
OLX.pl to bardzo wygodna, prosta w obsłudze aplikacja, więc jeśli często kupujecie bądź sprzedajecie coś w internecie, zdecydowanie polecamy wam jej zainstalowanie.

Cena: bezpłatne

Delivery Simulator - nie ma towaru w mieście

Delivery Simulator

Nie ma towaru w mieście, ale może być, jeśli zdążysz na czas dowieźć ładunek do miejsca przeznaczenia. Na tym właśnie polega kolejna gra oparta na silniku Unity - musimy w wyznaczonym czasie dojechać ciężarówką z ładunkiem (nie wiemy jakim, prosimy więc o nieodbieranie opatrznie słowa towar) do miejsca jego rozładunku. Brzmi dość prosto, ale takie nie jest. Czas na przejechanie każdej z kilkudziesięciu tras jest ograniczony, sterowanie samochodem dość trudne, więc wykonanie zadania nie należy do najprostszych. Nawet początkowe etapy trzeba powtarzać po kilka razy, zanim uda się nam zdążyć przed upływem nieubłaganego czasu.
Do dyspozycji mamy też kilka różnych samochodów, od niezbyt dużych aut dostawczych, po ogromne tiry z naczepami. Nieco kuleje fizyka jazdy, ale nie czepiamy się tego zbyt mocno, wszak Delivery Simulator to - nieco wbrew nazwie - bardziej zręcznościówka, niż pełnoprawny symulator jazdy osiemnastokołowcem.
Gra charakteryzuje się niezłą - choć typową dla produkcji, w których wykorzystano Unity - grafiką i przeciętnym dźwiękiem, mającym imitować odgłosy pracującego silnika i kół wpadających co i rusz w poślizg.
Pomimo, iż w sklepie Windows Phone dostępnych jest całkiem sporo podobnych gier, to Delivery Simulator wyróżnia się spośród nich dość wysokim poziomem trudności i naszym zdaniem to jedna z lepszych propozycji, jeśli chodzi o ciężarowe zręcznościówki.

Cena: bezpłatne

Video Tuner - ty też możesz zostać reżyserem

Video Tuner

Kolejna aplikacja w naszym zestawieniu to proste w obsłudze narzędzie do montażu filmów nagranych naszymi komórkami. Pozwala na regulację parametrów obrazu (ekspozycja, nasycenie, kontrast), dodanie filtrów kolorystycznych, przycięcie do odpowiedniego formatu i dołączenie ścieżki dźwiękowej. Za pomocą Video Tunera nie zmontujemy więc pełnometrażowego dzieła, przy którym Dziecko Rosemary będzie sprawiać wrażenie amatorskiej, niskobudżetowej produkcji na zaliczenie roku w szkole filmowej, ale do krótkich filmów w wakacji czy rodzinnych imprez nada się znakomicie. Tym bardziej, że jego obsługa - jak już wspominaliśmy - jest banalnie prosta, przygotowanie gotowego materiału nie zajmie wam więcej niż kilka minut. A potem wystarczy chwilę poczekać, aż krasnoludki posklejają wasze wideo.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tej aplikacji, przeczytajcie nasz szybki test Video Tunera.

Cena: bezpłatne

Bajki dla najmłodszych - telewizor już nie potrzebny

 Bajki dla najmłodszych

Jechaliście kiedyś z dziećmi samochodem lub pociągiem w dłuższą podróż, na przykład na wakacje? My owszem. I wiemy, że może to być niezmiernie męczące tak dla dzieci, jak i dla nas, a także dla Bogu ducha winnych współpasażerów. Przez pierwszy kwadrans czy pół godziny nasze pociechy są zainteresowane widokami za oknem, ale później zaczynają się nudzić. I chociaż dawna piosenka mówi, że w czasie deszczu dzieci się nudzą, to jednak deszcz nie jest niezbędny, żeby małe, niewinne istotki zamieniły się w nieustraszonych poszukiwaczy jakiejkolwiek rozrywki, niezwracających uwagi na cokolwiek i kogokolwiek dookoła. Jeśli wiecie, o czym mówimy, to z całą pewnością zainteresuje was aplikacja Bajki dla najmłodszych, dzięki której dzieci obejrzą swoje ulubione kreskówki na ekranie smartfona a wy zyskacie przynajmniej trochę bezcennego spokoju.
Obsługa aplikacji jest bardzo prosta, wystarczy wybrać bajkę i właściwy odcinek - po chwili nasze dzieci będą już zajęte oglądaniem. Niestety wybór filmów jest jak na razie dość ograniczony. W aplikacji znajdziemy 20 odcinków Tabalugi, tyle samo bajek o Smerfach i śwince Peppie, Hello Kitty, Odlotowych Agentkach i Reksiu. 100 odcinków to jednak nie jest też bardzo mało, na podróż - nawet dłuższą - powinno wystarczyć.
Należy pamiętać, że do poprawnego działania aplikacja wymaga połączenia z internetem. Nie jest to jednak zbyt wysoka cena za zapewnienie zajęcia naszym dzieciom.

Cena: bezpłatne

Tank Invaders - albo ty ich, albo oni ciebie

Tank Invaders

Były w naszym zestawieniu aplikacje do edycji zdjęć i wideo, były bajki dla dzieci, była też gra logiczna. Przyszedł więc czas na bardziej dynamiczną rozrywkę. Ruszamy na wojnę!
Naszym zadaniem w Tank Invaders jest zestrzeliwywanie wrogich, najeżdżających nasz teren czołgów. Początkowo do dyspozycji mamy wyłącznie proste rakiety, z każdym kolejnym etapem nasz arsenał powiększa się o dodatkowe rodzaje broni. Pojazdy, które musimy zniszczyć, również nie są cały czas takie same - pojawiają się też takie, które wymagają lepszej broni, czy większej ilości oddanych strzałów. Musimy również uważać na pojazdy sanitarne - przypadkowe zestrzelenie takiego samochodu to niestety nasza porażka.
Oprawa graficzna i dźwiękowa aplikacji stoi na wysokim poziomie, gra się naprawdę przyjemnie. Początkowo może się wydawać, że wrogie czołgi poruszają się niezbyt szybko, ale już po kilku minutach okazuje się, że i tak nie jest prosto w nie trafić.
Tank Invaders to dość trudna, ale bardzo wciągająca gra. Jeżeli lubicie strzelanki (niekoniecznie najpopularniejsze FPSy), to ta aplikacja zapewni wam doskonałą rozrywkę na dłuższy czas.

Cena: bezpłatne

Guardians of the skies - mobilny symulator myśliwca

Guardians of the skies

Przed nami ostatnia (choć nie pod względem jakości) propozycja najciekawszych aplikacji lipca na smartfony z Windows Phone. Guardians of the skies to rewelacyjna, bardzo wciągająca i trudna gra, w której wcielamy się w rolę pilota myśliwca. Co jest naszym zadaniem - nietrudno się domyślić. Tak, musimy zestrzeliwywać wrogie obiekty latające. Zanim jednak będziemy mogli wziąć udział w prawdziwej podniebnej walce, najpierw musimy nauczyć się latać. A to nie jest prosta sztuka. I mimo, że pod względem realizmu lotu grze nieco brakuje np. do Flight Simulatora, to i tak w porównaniu z wieloma podobnymi mobilnymi produkcjami jest dużo bardziej wymagająca. Musimy kontrolować wysokość i prędkość, a także poznać podstawy nawigacji. Zanim jednak nauczymy się lecieć tam, gdzie chcemy, kilka pierwszych prób skończymy dość szybko na pobliskich skałach.
A kiedy już będziemy mogli wypuścić pierwszą rakietę, okaże się, że wcale niekoniecznie musi ona od razu trafić we wrogi samolot. Guardians of the skies to naprawdę trudna gra, mniej doświadczonym graczom przejście nawet początkowego, treningowego etapu może zająć kilka godzin.
Poza wysokim poziomem trudności aplikacja wyróżnia się wysokim poziomem grafiki i oprawy dźwiękowej, które dodatkowo umilają rozrywkę. To naprawdę dopracowana produkcja, a co równie ważne - całkowicie darmowa. Naprawdę warto w nią zagrać. Musimy jednak ostrzec - jeśli zagracie w nią choć raz, to najprawdopodobniej bardzo trudno będzie się wam oderwać od smartfona.

Cena: bezpłatne

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.