partner serwisu
Test popularnych odtwarzaczy audio na PC
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
3 marca 2014, 03:09
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aimp, apple, bzr player, foobar 2000, gom audio, itunes, muzyka na komputerze, odtwarzacz plików audio, odtwarzacze audio, odtwarzacze muzyki, odtwarzacze muzyki na komputerze, odtwarzanie muzyki, porównanie, test, vlc media player, winamp, windows media player, wmp, zestawienie

Windows Media Player 12

Ostatni z opisywanych programów zna chyba zdecydowania większość naszych czytelników - Windows Media Player jest odtwarzaczem wszelkiego typu multimediów, standardowo dołączanym do systemu Windows (chociaż pewna, bardzo niewielka ilość sprzedawanych egzemplarzy systemu jest tej aplikacji pozbawiona). 
O ile jednak z jakiegoś powodu nie mamy go zainstalowanego, możemy go pobrać ze strony internetowej Microsoftu.


Instalacja

Plik instalatora ma rozmiar 31 468 KB. Instalacja odbywa się w kilku absolutnie standardowych krokach i polega na akceptacji postanowień umowy licencyjnej (sama aplikacja rozpowszechniana jest na zasadach freeware) i wyborze katalogu docelowego.


Interfejs użytkownika, funkcje podstawowe

Przy pierwszym uruchomieniu programu musimy wybrać ustawienia początkowe, czyli zdecydować, czy WMP ma stać się domyślnym odtwarzaczem multimediów na naszym komputerze, zdecydować o automatycznym pobieraniu informacji o plikach a także o przesyłaniu danych użytkowania odtwarzacza do jego producenta. W trakcie testów zdecydowaliśmy się na ustawienia zalecane, wszystkie powyższe opcje można też dostosować samemu, wybierając ustawienia niestandardowe.

Podstawowy widok programu to tryb biblioteki multimediów.

Windows Media Player - widok biblioteka

Możemy wybrać też jedną z dwóch preinstalowanych skórek, nazwanych firma i revert.

Windows Media Player - skórka Firmaskórka "firma"

Windows Media Player - skórka Revert
skórka "revert"

Każdy z widoków zapewnia prosty dostęp tylko do najważniejszych funkcji odtwarzania, z poziomu menu mamy też dostęp do dziesięciopunktowego korektora graficznego z ponad dwudziestoma ustawieniami predefiniowanymi.

Zarządzać odtwarzaniem utworów możemy klasycznie - z poziomu panelu sterowania odtwarzacza, skrótami klawiszowymi a takżę za pomocą klawiszy multimedialnych - co istotne, działą to także przy zminimalizowanym programie. Ciekawą funkcją zastosowaną w aplikacji jest dostęp do trzech najważniejszych klawiszy sterujących (odtwarzanie/pauza, poprzedni utwór, następny utwór) również z poziomu ikony programu na pasku zadań.

Windows Media Player - sterowania z paska zadań

 


Funkcje dodatkowe - edycja tagów, odtwarzanie strumieni audio, ripowanie płyt CD, katalogowanie utworów

Aplikacja bez problemów radzi sobie z odtwarzaniem audio przesyłanego strumieniowo, możemy więc bez przeszkód słuchać internetowych stacji radiowych.

Windows Media Player wyposażony jest w funkcję ripowania płyt CD, czyli kopiowania nagranych na srebrnych krążkach utworów bezpośrednio na dysk twardy komputera. Do wyboru mamy kilka podstawowych formatów zapisu plików - mp3, wma i wav. Przy okazji zgrywania utworów z płyty, program sam je otagowuje, czyli dodaje do nich podstawowe informacje, jak wykonawca, nazwa utworu, gatunek muzyczny itp.

Jeśli dodane przez program tagi nam nie odpowiadają, możemy edytować je sami. Nie mamy jednak możliwości edycji grupowej - każdy plik musimy tagować osobno.

Program pozwala także na dość zaawansowane zarządzanie biblioteką multimediów - grupowanie ich według nazwy wykonawcy, gatunku muzycznego itd, co pozwala na znacznie szybsze wyszukiwanie interesujących nas utworów. Umożliwia też tworzenie i zapisywanie list odtwarzania.

2015.02.14, 22:35
Witam,
Szukałem idealnego playera ale takiego niestety nie ma. Każdy ma wady i zalety.
Po przeczytaniu tego artykułu korzystałem z każdego z playerów, w nowych wersjach i szlag mnie trafiał.
Wyjaśnię dlaczego.

Ja mam dość specyficzne podejście do tematu.
Jestem osobą, która słucha muzyki w tle, najczęściej sety z dysku, osobą która czasami musi wyciszyć basy bez wchodzenia do korektora karty dźwiękowej (szybka akcja), bardzo często kolejkuję sobie utwory z całej playlisty na zasadzie 1. - wybieram sobie z 40-50 utworów, które mają 'lecieć' po kolei, 2. - spodoba mi się coś i chcę wysłuchać utwór 50x pod rząd.
Siedzę i nagle nachodzi mnie ochota na 'X' to szukam utworu 'X' i ma być dostępny od razu (nawet jak się nie pamięta całości tytułu) więc globalna wyszukiwarka z listy też jest potrzebna, a o tym w artykule nie było mowy.
Poza tym często mam włączoną listę wszystkich plików z dysku, a chcę kilka konkretnych, bez umieszczania ich w playlistach,i koniecznie tak, żeby mi nie kasowało wczytanych wszystkich plików, bo teraz slucham Armina van Buurena, a za chwilę może będę mieć ochotę na Marka Grechutę, Korn'a, Metallica'ę lub Evanescence.
Często zdarza mi się szukać konkretnego remixu - czy mam na dysku czy nie. Np: Utwór ABC (Original Mix), (QWE mix), (ASD Remix), (ABC 2025 Remix) itd.
Raz na x lat jak mnie najdzie ochota to nadaję oceny utworom, ale to naprawdę musi mi się nudzić, bardziej robię to, żeby je później znaleźć jeśli nie pamiętam wykonawcy.
Bardzo często, praktycznie codziennie muszę poprawiać tagi zrobione przez debili. Lepiej żebym nie rozwijał tematu.
Czasami, tak jak dziś, robię backup i porządki na dysku. W tej chwili jestem w trakcie reorganizacji całości mojej muzyki - kasowanie plików, przenoszenie ich do nowych katalogów, o piętro wyżej lub o piętro wyżej ale z dodatkowym wpisem o autorze, np: I:#Mjuzzik\Mjuzzik\MP3 do auta\MP3 do auta 8\Trance trzeba porozdzielać, naprawić tagi, poprzenosić do nowego folderu - po tej operacji żaden odtwarzacz nie wykrywa plików, albo: I:#Mjuzzik\Mjuzzik\KORN\1996 Live Is Peachy 01 - Twist- to trzeba przenieść do nowego folderu I:\Dyskografie\Korn i zmienić tagi masowo.
Do tego... jak zasypiam - włączam muzykę, cicho. Ale czasami przytulony do poduszki... okazuje się, że jednak minimalnie za głośno - przydaje się jakiś klawisz do szybkiego zmniejszenia głośności na oślep (monitor wyłączony na noc).
Aaaa, jeszcze jedno. Jak jakiś kawałek mnie wkurza to potrzebuję go usunąć z playlisty (często), a czasami potrzebuję usunąć go całkowicie z dysku nie tracąc playlisty.

Jak widzicie, mam dość specyficzne, a jednocześnie dość częste, standardowe potrzeby. Nie ma ANI JEDNEGO PROGRAMU, który by mi dał to,co potrzebuję.

Z tego co już przetestowałem, to polecam dla użytkowników systemów od Win XP do Win 7 - zestaw: Winamp 5.13 + Foobar 2000 + Excel.
Dla użytkowników Win 8.0, 8.1, Win 10 TechPrev - jeszcze nie wiem co polecić. A nie będę Was wp.. na minę. Testuję na 8.1 i 10. Z uwagi na bardzo małą ilość czasu dla siebie - test zajmie pewnie rok.

Jeśli redakcja ma trochę czasu to poprosiłbym testy na Windows 8.0, 8.1 i na Win10.
Weźcie pod uwagę mój scenariusz. Wiem, że wypisałem tam sporo rzeczy, których statystyczny Kowalski nie zrobi, a nie wypisałem całej reszty, które są potrzebne innym. Wynika to z tego, że ja do reapowania mam inne programy, do odtwarzania 2000 formatów inne, do konwersji - nie mam, nie potrzebuję na razie, są ludzie co potrzebują. Z drugiej strony - Kowalski włączy odtwarzanie utworu i chce by 'leciał' raz albo 50x. Ale Kowalskiego syn już zaczyna się bawić muzyką i dla niego są inne programy.

Jest kilkanaście głównych opcji, które są ważne i które wg mnie powinien posiadać każdy player. Pliki mp3, OOG, AAC, MIDI itd odtwarza każdy, niektóre natywnie odtwarzają też video, z większym lub mniejszym powodzeniem (mam kolekcję teledysków i wiem, jak to denerwuje, jeśli coś nie jest obsługiwane).
Skojarzenia plików powinny być możliwe do zmiany zarówno w programie jak i w systemie operacyjnym, nie wszystkie programy to umożliwiają.

Obciążenie procesora i pamięci.
Przez ostatnie 4 lata korzystałem z Semprona 140 - jednordzeniowy procesor, padaka na te czasy straszna. Od kilku dni mam Phenoma II X4. W kwestii słuchania muzyki i pobierania zasobów - Sempron wystarcza. Przy 15-17 otwartych kartach przeglądarki, Heroes III w tle, office, 50 plików txt albo doc - muzyka działa cały czas.
A wystarczyło włączyć VirtualBoxa i przycina...
Robiłem projekt do szkoły ze 2-3 tygodnie temu, musiałem wysłać do północy. zacząłem około 19.40, miało trwać 2h max. Praca została wysłana 1.15. Procesor nie dał rady. Muza grała non stop, kilka razy przycinka 2-3 sek. Dwie maszyny wirtualne na systemie, dźwięk ok, ale zmiana utworu trwała 3 lata.
To jest konkretny przykład, że czasami coś pójdzie nie tak....

Mam prośbę do redakcji.
Wrzućcie testy z takiego przypadku. System + player + dwie maszyny wirtualne, a player na natywnym. Obciążenie procka i pamięci - dla dociekliwych, a dla mnie - czy przerwie na chwilkę muzykę czy nie (przycięcie minimum 10 sekund).
Zakładamy że na jednej maszynie instalujemy Windows 7, a na drugiej SBS albo linuxa.

Przepraszam za mega długi post, ale od wakacji chciałem wkleić, ale zawsze coś tam się zbierało, a to dochodził pomysł o dodaniu tego z czego korzystają koledzy na codzień, a to tworzenie muzyki z sampli, a to cośtam..
Post ma być na temat i taki jest!
Proszę innych użytkowników o info co robicie na kompie, dawajcie info, może temat na forum się umieści jako swego rodzaju poradnik, co wg mnie jest lepszym pomysłem.

Pozdrawiam.
Solmyr.
Patryk Zalewski.

Edit:
http://forum.pclab.pl/topic/1028081-Najlep...B3w-Kompendium/
Edytowane przez autora (2015.02.14, 23:34)