partner serwisu
Telewizja online, czyli test usług VOD w Polsce
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
21 lipca 2014, 08:34
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
cineman, ipla, iplex, itunes, kinoplex, netflix, ninateka, strefa vod, tvn player, vod onet, vod tvp, vodeon, youtube

Filmy i wydajność

Odtwarzanie przesyłanych strumieniowo filmów na komputerze, podobnie jak w przypadku innych plików multimedialnych wiąże się z pewnym obciążeniem systemu. Jednak o ile w przypadku muzyki zasoby sprzętowe komputera musimy współdzielić z innymi aplikacjami (muzyka często nam towarzyszy podczas wykonywania innych zadań na komputerze), to z filmami jest inaczej. X Muza domaga się pełnej uwagi i taką uwagę uzyskuje. Trudno jednocześnie oglądać film i np. wykonywać analizę danych za pomocą Excela. Jednak mimo braku potrzeby współdzielenie zasobów pomiędzy różne aplikacje należy pamiętać o tym, że cyfrowe wideo to typ informacji szczególnie wymagającej dla elektronicznych podzespołów komputera. Większość współcześnie dystrybuowanych treści wideo dostarczana jest w postaci skompresowanej, umożliwiającej uzyskanie kompromisu pomiędzy akceptowalną jakością a odpowiednio małą ilością danych niezbędnych do przesłania, by na ekranie internauty-widza ukazał się pożądany obraz. Przepustowość współczesnych łącz internetowych jest już na tyle duża, że trudno spotkać się z sytuacją, kiedy film przesyłany strumieniowo nie mógł być wyświetlany na skutek zbyt powolnego łącza. Owszem, przestoje komunikacyjne się zdarzają, serwery bywają zapchane, niemniej nie są to problemy wynikające z infrastruktury, lecz chwilowe kłopoty z dostępnością danej usługi. 

Odrębną kwestią jest moc obliczeniowa potrzebna do dekodowania strumienia audio-wideo. W przypadku mocno wiekowych maszyn to właśnie ona może stać się barierą powodującą problem z odtworzeniem materiału wideo. Poniższe pomiary wyraźnie wskazują, że komputer wyposażony w 1 GB pamięci RAM lub mniej może mieć w przypadku niektórych serwisów problem z zachowaniem płynności przesyłu niezależnie od faktycznych możliwości łącza internetowego z jakiego dana maszyna korzysta. Postanowiliśmy zatem sprawdzić jakim zapotrzebowaniem na pamięć oraz moc obliczeniową procesora charakteryzują się testowane przez nas serwisy. Zacznijmy od pomiarów zużycia pamięci.

Zapotrzebowanie na pamięć komputera

Poniższe wykresy przedstawiają nasze pomiary obciążenia testowanego komputera przez poszczególne aplikacje i serwisy. W przypadku rozwiązań dostępnych zarówno przez WWW jak i za pośrednictwem dedykowanej aplikacji desktopowej mierzyliśmy oba elementy niezależnie (tak było w przypadku Ipli). Natomiast w sytuacji, gdy dany serwis był dostępny wyłącznie za pośrednictwem dedykowanego programu (jak w przypadku iTunes) pomiar dotyczy właśnie tej aplikacji. Szczegółowe wyjaśnienia pod każdym wykresem. Pomiary wykonaliśmy za pomocą programu Process Explorer 16.02.

Widoczne na powyższym wykresie wartości obrazują ilość pamięci RAM (w kilobajtach; kB), jakiej potrzebowały poszczególne usługi streamingu wideo. W przypadku rozwiązań dostępnych wyłącznie przez interfejs WWW wartość uwzględnia łączne zużycie pamięci RAM przez przeglądarkę i uruchomiony w niej serwis; dodaliśmy również pomiar zużycia pamięci przez samą przeglądarkę (pozycja Przeglądarka Firefox widoczna na samym dole wykresu), aby Czytelnik miał obraz ile pamięci pochłania wczytanie witryny konkretnego serwisu wideo. Powyższe wartości dotyczą obciążenia pamięci wyłącznie po uruchomieniu danej usługi ale bez włączonego odtwarzania jakiegokolwiek filmu. Oczywiście w sytuacji gdy standardowo dany serwis uruchamia odtwarzanie np. zwiastunu, nie pauzowaliśmy odtwarzania. Zwrot WS Private oznacza prywatny zestaw roboczy pamięci danego programu i jest to wartość dająca najpełniejszy wgląd w to, ile faktycznie fizycznej pamięci RAM pochłania dany program/usługa. Jak widać najbardziej pamięciożerny okazał się serwis HBO GO, oferujący za pośrednictwem WWW niewiele w stosunku do innych polskich serwisów VOD.

Wysokie obciążenie systemu przez serwis HBO to nie przypadek. Wizualna oprawa "kosztuje". Zaskakuje bardzo dobra optymalizacja wykorzystania zasobów przez YouTube'a. Cóż, Google'a stać na dobrych programistów.

 

Ponownie zużycie pamięci, ale tym razem mierzone za pomocą wskaźnika working set, określającego tzw. zestaw roboczy pamięci danego programu/usługi. Wartości w tym przypadku są nieco wyższe niż w poprzednich wykresach, bo zestaw roboczy pamięci obejmuje zarówno pamięć zajętą wyłącznie przez dany program/usługę oraz pamięć, którą dany program współdzieli z innymi procesami działającymi w systemie.

Pomiar całkowitego zapotrzebowania na pamięć (zestaw roboczy) w trakcie odtwarzania strumienia wideo.

Obciążenie procesora

Kolejnym pomiarem było sprawdzenie jaki procent mocy obliczeniowej procesora zużywają testowane usługi VOD. 

Najwyższym obciążeniem procesora w sytuacji, gdy nie był wyświetlany film, charakteryzowały się serwisy oferujące najbogatszy zestaw treści VOD. Cóż, wyświetlanie większego zbioru danych z całą pewnością ma wpływ na wymaganą moc obliczeniową. Inna sprawa to fakt, że oba te serwisy są tak skonstruowane, że wyświetlają automatycznie zwiastuny filmów, co również ma wpływ na wyższe obciążenie.

Jednak w trakcie odtwarzania strumieni z filmami zapotrzebowanie na moc obliczeniową się zmieniło. Tym razem największej mocy obliczeniowej domagał się serwis Filmbox Live oraz Player.pl. Na drugim końcu praktycznie nie zużywające zasobów: YouTube oraz dedykowana aplikacja Apple'a - iTunes.

2014.07.22, 08:45
Z racji tego, że tvp posiada bazę fantastycznych programów dla dzieci, chętnie za pomocą smart tv oglądam tvp vod. Niestety od jakiegoś czasu wprowadzili reklamy. Pal licho już te reklamy, ale przy okazji jakość materiału to jakiś koszmar. To nawet nie jest 480, czasem człowiek nie jest w stanie rozpoznać co to za logo figuruje w górnym prawym rogu.

Wszystkie te bezpłatne vod w większości mają jedną wadę - reklamy. Rozwiązaniem jest xbmc. Wtedy jednak tracimy na pewnych funkcjonalnościach.
2014.07.22, 12:06
Wadą reklamy? W takim razie, napisz na jakiej zasadzie powinny funkcjonować takie serwisy by nie stały się deficytowymi? Co do jakości TVP Vod, pełna zgoda - koszmar.
Czego mnie brakuje? TV online live z prawdziwego zdarzenia. Przykładowo, chętnie zapłaciłbym za paczkę kanałów sportowych NC+ dostępną przez internet na komputerowego Windowsa i mobilnego Androida. Coś na wzór dawnej Cyfry+ Online.
2014.07.22, 13:27
Wiem, że reklamy być muszą, ale taki tvn sobie z nimi jakoś radzi - reklamy czasem są, czasem nie ma, czasem trwają krócej. A teraz tvp. Nie dość, że zawsze trwają 2 minuty (swoją drogą do niedawna ich w ogóle nie było) to jeszcze ich treść jest kompletnie niedostosowana do widza. Włączyłem dziecku Domisiów, lecą sobie reklamy, a tu bach reklama piwa...no comments
m moszynski
2014.07.30, 10:56
Do czasu kiedy w dniu premiery kinowej będę mógł wypożyczyć ten sam film nie wychodząc z domu ta usługa nie ma dla mnie sensu. Po co mi internetowy magnetowid pozwalający na oglądanie odgrzewanych programów TV lub filmów , które widziałem w kinie rok wcześniej, bez sensu.

Ewentualnie, gdyby pojawiła się usługa udostępniająca popularne na świecie seriale w czasie ich premierowych emisji w USA , np. SyFy itp.
m moszynski
2014.07.30, 11:00
Ogromną wadą tych usług, przynajmniej w wersji Onet VOD jest cenzura polegajaca na braku możliwości obejrzenia materiałow przez osoby przebywające za granicą np. na wakacjach.