partner serwisu
Telewizja online, czyli test usług VOD w Polsce
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
21 lipca 2014, 08:34
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
cineman, ipla, iplex, itunes, kinoplex, netflix, ninateka, strefa vod, tvn player, vod onet, vod tvp, vodeon, youtube

Netflix

Netflix to największa wypożyczalnia wideo na świecie - w każdej postaci. Dawniej oferująca głównie filmy na płytach DVD, dziś sedno usługi to przesył strumieniowy przez Sieć. Serwis ten działa już w wielu krajach na świecie (oprócz Stanów Zjednoczonych m.in. w Wielkiej Brytanii, krajach skandynawskich, Holandii). Przedstawiciele firmy konsekwentnie nie wypowiadają się co do planów dalszego rozszerzenia zasięgu usług. Należy jednak podejrzewać, że zanim serwis trafi do nas, wcześniej zawita do Francji czy Niemiec, które to kraje są bogatszymi rynkami dla tego typu treści. Polacy wciąż muszą poczekać na oficjalne udostępnienie zasobów Netfliksa.

Zasoby to nie byle jakie. Jeżeli wierzyć statystykomm ten gigant strumieniowego wideo oferuje już ponad 100 tys. tytułów. O potędze tego gracza w branży wideo świadczy również liczba klientów. W samych tylko Stanach Zjednoczonych Netflix ma już około 35 milionów subskrybentów, a przychody tej firmy za ubiegły rok przekroczyły zawrotną kwotę 4,3 miliarda dolarów.

Netflix jako jedyny z serwisów stricte VOD ma na tyle duży potencjał, by samodzielnie produkować własne materiały, czego dowodem jest dostępny wyłącznie za pośrednictwem platformy Netflix, udostępniany bezpłatnie serial "House of Cards" z Kevinem Spacey w roli głównej.

Taki widok ujrzy polski internauta próbujący odwiedzić serwis internetowy amerykańskiego giganta.

 

Mimo ograniczeń regionalnych wielu użytkowników z całego świata korzysta z zasobów Netfliksa za pomocą odpowiednich usług i oprogramowania umożliwiającego ominięcie blokad regionalnych. Nie powinno to dziwić, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę model biznesowy, według jakiego ta gigantyczna wypożyczalnia wideo działa.

Aby uzyskać dostęp do pełnej bazy filmów, seriali i innych materiałów wideo wystarczy opłacać subskrypcję o wartości 8 dolarów miesięcznie. Oprócz tego serwis oferuje przyszłym subskrybentom jeszcze dwa inne warianty usługi: kosztującą 9 dolarów miesięcznie subskrypcję, w ramach której dostęp do zasobów serwisu można uzyskać z dwóch urządzeń w tym samym czasie i dodatkowo udostępniane są również materiały przygotowane w wysokiej rozdzielczości (warto w tym miejscu wspomnieć, że Netflix był pierwszym na świecie serwisem VOD, który w ramach swojej oferty udostępnił materiały w najwyższej obecnie komercyjnie dostępnej rozdzielczości 4K). Najdroższy wariant to kosztująca 12 dolarów miesięcznie subskrypcja obejmująca do czterech urządzeń i materiały HD (także 4K). W każdym przypadku użytkownik otrzymuje pierwszy miesiąc usługi za darmo i jeżeli zrezygnuje z niej w tym czasie, nie poniesie żadnych opłat. Nic dziwnego, że oferta Netfliksa interesuje ludzi również spoza regionu oficjalnej dostępności.

Sama prezentacja katalogu nie wyróżnia się niczym szczególnym. W stosunku do tego co mieliśmy okazję zobaczyć w niektórych polskich serwisach, prezentuje się tutaj nawet gorzej. Brak jakichkolwiek informacji poza okładkami filmów. Więcej danych na temat wybranego tytułu można uzyskać po wskazaniu danej pozycji kursorem myszki. Tym co szczególnie rzuca się w oczy jest ilość dostępnych materiałów. Jest ona istotnie imponująca, ale póki co oficjalnie niedostępna, a nawet jeżeli posłużymy się metodami omijania ograniczeń regionalnych, oferta Netfliksa może zainteresować wyłącznie tych, którzy dobrze znają język angielski.

2014.07.22, 08:45
Z racji tego, że tvp posiada bazę fantastycznych programów dla dzieci, chętnie za pomocą smart tv oglądam tvp vod. Niestety od jakiegoś czasu wprowadzili reklamy. Pal licho już te reklamy, ale przy okazji jakość materiału to jakiś koszmar. To nawet nie jest 480, czasem człowiek nie jest w stanie rozpoznać co to za logo figuruje w górnym prawym rogu.

Wszystkie te bezpłatne vod w większości mają jedną wadę - reklamy. Rozwiązaniem jest xbmc. Wtedy jednak tracimy na pewnych funkcjonalnościach.
2014.07.22, 12:06
Wadą reklamy? W takim razie, napisz na jakiej zasadzie powinny funkcjonować takie serwisy by nie stały się deficytowymi? Co do jakości TVP Vod, pełna zgoda - koszmar.
Czego mnie brakuje? TV online live z prawdziwego zdarzenia. Przykładowo, chętnie zapłaciłbym za paczkę kanałów sportowych NC+ dostępną przez internet na komputerowego Windowsa i mobilnego Androida. Coś na wzór dawnej Cyfry+ Online.
2014.07.22, 13:27
Wiem, że reklamy być muszą, ale taki tvn sobie z nimi jakoś radzi - reklamy czasem są, czasem nie ma, czasem trwają krócej. A teraz tvp. Nie dość, że zawsze trwają 2 minuty (swoją drogą do niedawna ich w ogóle nie było) to jeszcze ich treść jest kompletnie niedostosowana do widza. Włączyłem dziecku Domisiów, lecą sobie reklamy, a tu bach reklama piwa...no comments
m moszynski
2014.07.30, 10:56
Do czasu kiedy w dniu premiery kinowej będę mógł wypożyczyć ten sam film nie wychodząc z domu ta usługa nie ma dla mnie sensu. Po co mi internetowy magnetowid pozwalający na oglądanie odgrzewanych programów TV lub filmów , które widziałem w kinie rok wcześniej, bez sensu.

Ewentualnie, gdyby pojawiła się usługa udostępniająca popularne na świecie seriale w czasie ich premierowych emisji w USA , np. SyFy itp.
m moszynski
2014.07.30, 11:00
Ogromną wadą tych usług, przynajmniej w wersji Onet VOD jest cenzura polegajaca na braku możliwości obejrzenia materiałow przez osoby przebywające za granicą np. na wakacjach.