partner serwisu
Najlepsze rozszerzenia i dodatki do Google Chrome
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
9 października 2014, 22:06
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
google, google chrome, najlepsze dodatki, przeglądarka www, rozszerzenia google chrome

Produktywność i łatwiejsze wyszukiwanie

Zaczynamy od najpopularniejszej kategorii rozszerzeń: produktywności, łącząc ją z narzędziami ułatwiającymi wyszukiwanie informacji. Oto 14 propozycji na zwiększenie wydajności podczas pracy z Google Chrome.

Awesome Screenshot: Capture & Annotate

Głównym zadaniem tego rozszerzenia jest ułatwienie wykonywania zrzutów ekranowych. Co prawda funkcja umożliwiająca wykonanie zrzutu ekranu czy okna dowolnej aplikacji jest standardowo wbudowana w system Windows (klawisz Print Screen - cały ekran lub lewy Alt+Print Screen - aktywne okno aplikacji), ale możliwości rozszerzenia Awesome Screenshot: Capture & Annotate są znacznie bardziej rozbudowane.

Rozszerzenie umożliwia wykonanie zrzutu zarówno fragmentu oglądanej strony, całego widocznego obszaru jak również całej strony (z uwzględnieniem obszaru, który trzeba przewinąć; dotyczy to także przewijania w poziomie, a nie tylko w pionie). Zrzut może być wykonany natychmiast, bądź z dowolnie ustalonym opóźnieniem, co pozwala np. uchwycić obiekty wymagające chwili czasu na wyświetlenie (np. dymki z podpowiedziami wyświetlane po kilku sekundach wskazywania myszą danego obiektu). Każdy wykonany zrzut obrazu może być dowolnie opisany i oznaczony różnymi symbolami: prostokątami, strzałkami, kółkami itp. Można nanosić opisy tekstowe na wskazywane fragmenty, a także wymazywać z przechwyconego kadru informacje, które chcemy ukryć przed np. przesłaniem obrazu. A propos wysyłania, rozszerzenie umożliwia bezpośrednią wysyłkę przechwyconego obrazu np. za pomocą poczty Gmail, oczywiście przechwycony obraz można zapisać na dysk lokalny, ale także na dysk Google, czy wysłać do serwisu awesomescreenshot.com uzyskując w ten sposób link do udostępniania obrazu znajomym.

Jak korzystać z tego rozszerzenia? Aby wykonać zrzut wystarczy kliknąć widoczną obok Omniboksa ikonkę rozszerzenia, by zobaczyć dostępne tryby przechwytywania. Warto zapamiętać również skróty klawiszowe przy najczęściej używanych opcjach.

Chcąc uzyskać zrzut widocznego fragmentu strony użyj [Ctrl]+[Shift]+[V] (dla tej funkcji dostępna jest możliwość opóźnienia zrzutu, regulowana za pomocą widocznej w menu rozszerzenia pozycji Delayed Capture). Po przechwyceniu widocznego fragmentu przechwycony obraz wraz z paskiem edycyjnym widocznym nad nim otwarty zostanie w nowej karcie przeglądarki. Za pomocą paska narzędziowego możesz nanosić na wykonany zrzut różne symbole, wskazówki, tekst itp. Kliknięcie Done pozwala zapisać edytowany, przechwycony obraz. 

Opcje zapisu są dość rozbudowane, przechwycony obraz może być zapisany jako plik na dysku, skopiowany do schowka systemowego, wydrukowany, zapisany na dysku Google Drive, w serwisie Diigo.com (wymaga rejestracji; możliwa rejestracja kontem Google), bądź (opcja Temporarily; czyli tymczasowo) w serwisie awesomescreenshot.com, w którym obraz będzie przechowywany przez 3 dni od momentu zapisu. Ostatnia opcja powoduje wygenerowanie linku, który od razu - z poziomu rozszerzenia można rozesłać za pomocą Twittera, Facebooka, Weibo, Gmaila, poczty Yahoo itp. 

Jak widać rozszerzenie to jest na tyle rozbudowane, że praktycznie uwalnia użytkownika od konieczności instalowania dodatkowej aplikacji do wykonywania zrzutów ekranowych przeglądanych witryn internetowych. Niestety, do wykonywania zrzutów z pulpitu i innych uruchomionych w systemie aplikacji opisywane rozszerzenie nie wystarczy, działa ono tylko w obrębie przeglądarki.

 

Disconnect

Jeżeli narzekasz na powolne ładowanie się stron, to zacznij do uprzątnięcia komputera, w czym doskonale pomoże CCleaner. Jeżeli dalej nie jest za ciekawie, może warto przeciąć niewidzialną smycz serwisów śledzących Twoje działania w Sieci. Zaoszczędzisz pamięć, zwiększysz wydajność przeglądarki, zadbasz o swoją prywatność, a wszystko to dzięki jednemu z najlepszych rozszerzeń: Disconnect.

Po instalacji rozszerzenia i odwiedzeniu jakiegoś serwisu internetowego rozszerzenie rozpoczyna swoją pracę automatycznie. Automatycznie odcina połączenia z serwisów śledzących działania użytkownika przyczyniając się do szybszego ładowania stron i oszczędności pasma. Elementy zaznaczone zielonym kolorem są domyślnie blokowane, elementy zaznaczone szarym kolorem to nieblokowane składniki odwiedzanego serwisu, nie zawierające żadnych modułów śledzących.

Oprócz widoku listy dostępny jest również widok struktury połączeń danego serwisu w postaci czytelnego interaktywnego diagramu. Elementy przekreślone są zablokowane. Naprowadzenie kursora myszki na dowolny obiekt powoduje wyświetlenie o nim informacji w ramce po lewej stronie.

 

Extensity

Rozszerzenia to wspaniałe dodatki zwiększające funkcjonalność Google Chrome, im ich jednak więcej, tym trudniej nimi zarządzać za pomocą standardowego panelu kontrolnego przeglądarki. Ponadto wszystkie zainstalowane rozszerzenia raczej nie będą Ci potrzebne w tym samym czasie, dlatego warto zainstalować... jeszcze jedno rozszerzenie :) - Extensity.

Posługiwanie się tym rozszerzeniem jest banalnie proste. Po jego zainstalowaniu na pasku rozszerzeń obok Omniboksa pojawi się nowa ikonka. Jej kliknięcie rozwija listę aktualnie zainstalowanych i aktywnych rozszerzeń oraz aplikacji Google Chrome. Kliknięcie dowolnej pozycji powoduje wyłączenie danego rozszerzenia (jego ikonka zmieni barwę na szarą). Powtórne kliknięcie przywraca rozszerzenie do życia. Proste? Proste, a jakie przydatne.

 

Ghostery

Jedno z najpopularniejszych rozszerzeń do Google Chrome, wykorzystywane przez ponad 1,2 mln użytkowników tej przeglądarki. Podstawowe zadanie Ghostery to ujawnianie ukrytych elementów śledzących użytkownika podczas surfowania. Dzięki temu rozszerzeniu dowiesz się, kto jest szczególnie zainteresowany Twoją aktywnością w Sieci. Rozszerzenie to nie tylko ujawnia quasi-szpiegowskie zapędy wielu sieci reklamowych, ale również pozwala zablokować obrazy, skrypty i inne obiekty widoczne, bądź niewidoczne na odwiedzanych stronach, pochodzące od firm, którym nie ufasz. Ghostery to przyjaciel dbających o prywatność i wróg reklamy behawioralnej.

Po instalacji rozszerzenia, oprócz pojawienia się ikonki Ghostery po prawej stronie Omniboksa w odrębnej karcie wyświetlony jest krótki przewodnik i konfigurator usługi, warto się z nim zapoznać, tym bardziej, że jest on w języku polskim.

Po zakończeniu konfiguracji wstępnej, po odwiedzeniu jakiejś witryny obok ikonki Ghostery pojawi się liczba, oznacza ona ile modułów tropiących działa na danej stronie. Kliknięcie ikony rozwinie najpierw samouczka (z którym również warto się zapoznać).

Po zamknięciu samouczka widoczny jest już właściwy panel wyników Ghostery przedstawiający listę wykrytych tropicieli na odwiedzanej witrynie. Jak widać w przypadku naszego serwisu (utrzymującego się z reklam) działa jedynie 7 takich modułów, z czego zaledwie 3 związane są z reklamą, jeden jest wymagany do współpracy z sieciami społecznościowymi, a pozostałe trzy to narzędzia analizujące ruch na stronie. Za pomocą suwaka widocznego po prawej stronie każdej pozycji na liście można zezwalać, bądź blokować działanie wybranej usługi. Dla witryn ulubionych, które chcemy wspierać zalecane jest ustawienie zezwoleń lub pozostawienie ustawień domyślnych. 

Dla porównania rezultat skanowania strony głównej serwisu nk.pl (dawnej "naszej klasy"). Tutaj jeszcze przed zalogowaniem się użytkownika wszystkie jego działania obserwowane są aż przez 57 (sic!) modułów śledzących. Ktoś tu wyraźnie przesadził z reklamową inwigilacją użytkowników.

Ghostery jest o tyle przydatnym narzędziem, że pozwala świadomie wpływać na to, ile dany serwis może o nas wiedzieć.

 

Google Quick Scroll

Korzystasz z wyszukiwarki Google? Kto z niej nie korzysta. Jeżeli jednak robisz to często poszukując materiałów do pracy, z pewnością przyda Ci się rozszerzenie Google Quick Scroll. Dokonuje on subtelnej zmiany funkcjonalności standardowej wyszukiwarki Google'a pozwalając znacznie szybciej dotrzeć do potrzebnego fragmentu, zwłaszcza gdy poszukiwanym zwrotem jest jakaś fraza, a nie tylko pojedyncze słowo kluczowe.

Posługiwanie się tym rozszerzeniem jest bardzo proste. Po wpisaniu poszukiwanej frazy i kliknięciu jakiejkolwiek strony w wynikach wyszukiwania, po przejściu do danej strony Google Quick Scroll automatycznie wyświetli poszukiwaną frazę w niewielkiej ramce w dolnym, prawym rogu okna przeglądarki. Kliknięcie zaznaczonego w ramce fragmentu treści spowoduje przejście do szukanej frazy w treści. To wszystko. Tylko tyle i aż tyle. Naprawdę pomaga, zwłaszcza gdy trzeba dużo poszukać, a terminy gonią :)

 

LastPass: Free Password Manager

Masz problem z zapamiętaniem coraz większego zestawu haseł, do coraz większej liczby serwisów internetowych wymagających uwierzytelnienia coraz to silniejszymi hasłami? Jednym z rozwiązań problemu z zapamiętywaniem haseł jest używanie aplikacji - menedżerów haseł. Jeżeli jednak Twoją ulubioną przeglądarką jest Google Chrome, nie musisz korzystać z żadnej dodatkowej aplikacji, wystarczy rozszerzenie LastPass - korzysta z niego już ponad 2,5 miliona użytkowników Google Chrome. Warto od razu zaznaczyć, że LastPass działa nie tylko w przeglądarce zainstalowanej na komputerze, ale dostępna jest również wersja na platformę Android, dzięki temu posiadacze smartfonów i tabletów z Androidem mogą mieć dostęp do swoich haseł zarówno na komputerze, jak i na urządzeniu mobilnym. Niestety, wersja mobilna jest płatna. Natomiast rozszerzenie do Google Chrome na komputerach dostępne jest za darmo.

Bardzo ważną wiadomością, która uspokoi obawiających się utraty haseł, jest to, że rozszerzenie nie zapamiętuje haseł jako takich, przechowuje jedynie zakodowane skróty obliczone za pomocą kryptograficznych funkcji. Jedyną rzeczą, którą musi pamiętać użytkownik, jest jedno, możliwie najsilniejsze hasło główne dające dostęp do bazy zapamiętanych haseł.

Pracę z zainstalowanym rozszerzeniem rozpoczynamy od założenia konta LastPass. Formularz rejestracyjny oprócz adresu email wymaga podania wspomnianego silnego hasła głównego, które chronić będzie dostępu do bazy haseł przechowywanych w LastPass.

Po rejestracji w odrębnej karcie wyświetlony zostanie interfejs rozszerzenia-menedżera haseł. Za pomocą dostępnych funkcji można dodawać dane uwierzytelniające do kolejnych serwisów, ale jest prostszy sposób.

Wystarczy, że odwiedzisz ulubioną witrynę, wypełnisz pola logowania i klikniesz widoczne w nich gwiazdki.

Spowoduje to zapis danych uwierzytelniających do nowego rekordu w bazie LastPass. W analogiczny sposób dodajesz kolejne wpisy do bazy haseł LastPass.

Rozszerzenie udostępnia również wbudowany generator bezpiecznych haseł. Wystarczy rozwinąć menu rozszerzenia (widoczne po kliknięciu ikonki LastPass dodawanej obok Omniboksa) i wybrać pozycję Generuj bezpieczne hasło.

Pamiętaj, jeżeli zainstalujesz Last Pass na wszystkich swoich komputerach, na każdym z nich będziesz miał dostęp do tego samego zestawu haseł. 

 

OneTab

Rozszerzenie absolutnie obowiązkowe dla każdego, kto kiedykolwiek korzystając z przeglądarki Google Chrome z mnóstwem otwartych kart borykał się z problemem brakującej pamięci RAM w komputerze. Sam Google Chrome nie jest szczególnie oszczędny jeżeli chodzi o gospodarowanie zasobami pamięci w komputerze, ale gdy w ferworze zdobywania informacji próbujemy otworzyć czterdziestą kartę i komputer dostaje zadyszki, najwyższy czas wypróbować OneTab. 

Mając otwarte okno przeglądarki z mnóstwem kart z różnymi serwisami wystarczy raz kliknąć dodawaną po instalacji OneTab ikonkę tego rozszerzenia umieszczaną po prawej stronie Omniboksa.

Efekt jest natychmiastowy, wygląda mniej więcej tak:

Zamiast wielu kart zostaje jedna karta rozszerzenia OneTab, na której wyświetlona zostaje lista wszystkich aktualnie odwiedzanych serwisów. Oczywiście kliknięcie nazwy pozycji na liście spowoduje odtworzenie danej karty, chcąc odtworzyć wszystkie wystarczy użyć linku Restore All. Aby zamknąć wybrany serwis wystarczy najechać na pozycję na liście i kliknąć pojawiający się wtedy krzyżyk po lewej stronie nazwy. Po kliknięciu More... mamy dostęp do dodatkowych ustawień, np. możliwość zapisu zbioru kart pod wspólną nazwą, dzięki temu po ponownym uruchomieniu przeglądarki łatwo możemy otworzyć wszystkie zgrupowane witryny. Standardowo karty przypięte nie są zamykane i przekształcane w link, ale można to zmienić w ustawieniach rozszerzenia OneTab.

 

PanicButton

Rozszerzenie umożliwiające błyskawiczne ukrycie aktualnie przeglądanych kart za pomocą jednego kliknięcia. Przydatne nie tylko tym, którzy w pracy zajmują się nie tym co trzeba (czego w żadnym razie nie pochwalamy i polecamy rozszerzenie StayFocusd), ale również tym, którym podczas redagowania korespondencji w webowej poczcie wścibscy współpracownicy zaglądają przez ramię.

Zasada działania jest prosta. Po instalacji rozszerzenia obok omniboksa wyświetlana jest czerwona ikonka. Jej kliknięcie natychmiast ukrywa wszystkie aktualnie otwarte karty wyświetlając stronę domową. Kolor ikonki zmienia się wtedy na zielony, a liczba widoczna obok niej określa liczbę ukrytych kart. Ponowne kliknięcie tej ikonki przywraca uprzednio ukryte witryny. Alternatywnym aktywatorem ukrywania kart jest klawisz F4 (można to zmienić w ustawieniach rozszerzenia PanicButton).

Dodatkowo w ustawieniach można przypisać hasło ukrytym stronom. Każdy kto będzie chciał je odkryć, będzie musiał podać odpowiednie hasło. Oprócz tego można ustawić karty, które będą wyświetlane po aktywacji przycisku paniki. Standardowo jest to po prostu nowa karta Google Chrome, ale może to być dowolny zestaw bezpiecznych stron.

 

Personal Blocklist

Jeżeli masz dosyć pojawiania się w wynikach wyszukiwania witryn, które może i zawierają poszukiwaną frazę, ale nie zawierają żadnej przydatnej treści (domeny parkingowe, strony z automatycznie generowaną treścią itp.) to zaprojektowane przez Google'a rozszerzenie Personal Blocklist z pewnością Ci się przyda.

Po instalacji tego rozszerzenia, pod każdym serwisem wyświetlonym w wynikach wyszukiwania Google widoczny jest link Zablokuj (domena serwisu). Po kliknięciu takiego odsyłacza, strony z zablokowanej domeny nie będą pojawiać się więcej w wynikach wyszukiwania. Dostęp do listy zablokowanych elementów (z możliwością edycji listy blokowanych serwisów) uzyskasz po kliknięciu ikony rozszerzenia dodawanej w standardowe miejsce - obok Omniboksa. 

 

StayFocusd

Jeżeli w najbliższej perspektywie masz wykonanie pilnego zlecenia, ale zamiast realizować związane z nim zadania czytasz Wikipedię i sprawdzasz statusy znajomych na Facebooku, to wiedz, że nie jesteś jedynym zinformatyzowanym prokrastynatą. Jednak niemal pół miliona użytkowników powiedziało "dość" i rozpoczęło wspomaganie swojej kruchej psychiki rozszerzeniem StayFocusd. O co chodzi? Zadaniem tego rozszerzenia jest czasowe zablokowanie dostępu użytkownikowi do marnujących cenny czas witryn internetowych. To obowiązkowe rozszerzenie dla wszystkich, którzy zamiast zająć się właściwą pracą sprawdzają pocztę i szperają po blogaskach, demotach i innych "internetach". Zarówno czas blokady jak i blokowane serwisy ustawia użytkownik.

Jak tego używać? Wystarczy wejść na stronę, którą chcesz zablokować (w naszym przykładzie niech to będzie Wikipedia), następnie kliknij ikonkę rozszerzenia dodaną obok Omniboksa i wybierz z rozwiniętej ramki polecenie Block this entire site. Od tej pory po 10 minutach (to ustawienie domyślne) witryna będzie zablokowana i zamiast dobrze znanej głównej strony Wikipedii czy innego zablokowanego serwisu zobaczysz coś takiego:

 Napis ten oznacza "Czy nie powinieneś pracować?". No właśnie :)

Wspomniane 10 minut nie dotyczy tylko tego jednego serwisu. Jest to standardowo dostępny czas, który dziennie masz na wszystkie zablokowane serwisy. Oczywiście możliwości tego rozszerzenia są znacznie większe.

Na stronie z ustawieniami (wywołujesz ją z panelu rozszerzeń Google Chrome lub kliknięciem napisu Settings we wcześniej pokazanej ramce włączania blokady danego serwisu). Zmian poszczególnych opcji dokonujesz wybierając kategorię opcji z lewej strony okna. Standardowo zaznaczona jest kategoria Max Time Allowed. Możesz tu zmienić standardowy czas (łączny) zezwolenia na surfowanie po serwisach-stratach czasu. Pozycja Active Days pozwala zdefiniować dni, kiedy rozszerzenie ma pełnić swoją blokującą funkcję (np. w weekendy możesz sobie pofolgować, o ile oczywiście terminy nie gonią :)). Active Hours to analogiczne ustawienie, dotyczy godzin pracy. Daily Reset Time pozwala ustawić godzinę, o której dobowy licznik czasu zezwalającego na surfowanie po zablokowanych serwisach jest zerowany. Blocked Sites pozwala na zdefiniowanie listy serwisów, które mają być blokowane, z poziomu tego ekranu ustawień możliwe jest również zablokowanie dostępu do panelu ustawień rozszerzeń Google Chrome, co uniemożliwi wyłączenie rozszerzenia StayFocusd. Allowed Sites z kolei pozwala zdefiniować serwisy, które zawsze powinny być dostępne. Require Challenge to ustawienie umożliwiające zdjęcie blokady po wykonaniu zadania (standardowo jest nim przepisanie bezbłędnie tekstu, popełnienie błędu powoduje rozpoczęcie próby od nowa). Kategoria Customize pozwala zmienić domyślne ustawienia rozszerzenia, np. wyłączyć synchronizację ustawień rozszerzenia pomiędzy komputerami, na których logujesz się na swoje konto Google Chrome. Ostatnia pozycja Import/Export Settings pozwala wyeksportować ustawienia do pliku, bądź zaimportować je z pliku.

Wcześniej celowo pominęliśmy ciekawą opcję The Nuclear Option - jest to włączenie blokady niezależnej od ustawień dni i godzin aktywności. Blokada "nuklearna" może dotyczyć wszystkich serwisów internetowych (standardowe ustawienie), wszystkich z wyłączeniem tych z listy dozwolonych, bądź tylko tych z listy blokowanych. Blokowana może być cała treść (standardowo zaznaczona opcja The whole site), bądź tylko określony typ danych (opcja Just certain types of content (SmartBomb)), po wyborze tego drugiego rozwiązania możesz wybrać np. blokowanie formularzy (nie zadziała np. komunikator Facebooka), blokowanie ekranów logowania (nie zalogujesz się na żaden serwis tego wymagający), blokowanie multimediów (żadne YouTube i inne "tuby", gry Flash itp.) oraz obrazków. Standardowo blokada trwa godzinę, ale możesz to zmienić (jednostkami są godziny i to jest niezmienne). Oprócz tego można wybrać czas uruchomienia blokady, pozostawienie domyślnie zaznaczonej opcji Right now i kliknięcie NUKE 'EM aktywuje blokadę natychmiast. Do pracy! :)

 

TabCloud

Opisywane przez nas w niniejszym zestawieniu rozszerzenie Xmarks pozwala synchronizować pomiędzy wieloma komputerami i przeglądarkami zakładki do ulubionych witryn. Doskonałym uzupełnieniem tego rozwiązania jest rozszerzenie TabCloud umożliwiające zapisywanie aktualnych sesji w chmurze, co pozwala na ich późniejsze odtworzenie na innym komputerze, na którym to rozszerzenie będzie zainstalowane.

Po instalacji rozszerzenia jego ikona zostaje dodana do standardowego miejsca - po prawej stronie Omniboksa. Pierwsze jej kliknięcie pozwala zachować aktualny zestaw otwartych kart w oknie pod jakąś nazwą, ale oprócz tego wymaga zalogowania się w serwisie TabCloud. Nie jest wymagana rejestracja, do TabCloud można się logować posiadanym kontem Google'a (oczywiście po wyrażeniu na to zgody).

Po zalogowaniu i zapisaniu np. aktualnego zestawu kart jako grupy witryn dostępnej pod znajomą nazwą będzie można łatwo otwierać całe grupy stron w dowolnej przeglądarce Google Chrome na dowolnym komputerze, po zainstalowaniu TabCloud i zalogowaniu się na swoje konto Google.

 

TooManyTabs for Chrome

Kolejne rozszerzenie związane z częstą w przypadku użytkowników Google Chrome sytuacją, gdy w przeglądarce jest otwartych jednocześnie kilkanaście, albo i więcej kart z różnymi serwisami. Przy takim natłoku kart przestają być widoczne nazwy, a niekiedy nawet i ikonki poszczególnych serwisów. Jak zatem połapać się w tym, co mamy uruchomione w przeglądarce bez zamykania poszczególnych kart? Rozwiązaniem dla zagubionych internautów jest rozszerzenie TooManyTabs for Chrome. Głównym zadaniem tego dodatku jest ułatwienie w zarządzaniu wieloma otwartymi kartami w przeglądarce Google Chrome.

Po instalacji dodatku i doprowadzeniu do sytuacji, w której kart jest tak wiele, że trudno rozeznać, która reprezentuje jaki serwis, wystarczy kliknąć ikonkę rozszerzenia widoczną po prawej stronie Omniboksa (liczba widoczna przy ikonce to liczba aktywnych kart w przeglądarce). Spowoduje to wyświetlenie przewijalnej w poziomie ramki zawierającej czytelne miniatury otwartych kart. Za pomocą pola wyszukiwania widocznego ponad miniaturami można wyszukać konkretny serwis. Ikony wyświetlane obok tego pola pozwalają na zmianę domyślnego (wg czasu otwarcia) sposobu sortowania miniatur (np. na alfabetyczny).

Obok każdej nazwy miniatury widoczna jest żółta strzałka w prawo. Kliknięcie jej dodaje wybraną kartę to wyświetlanej po prawej stronie listy "uśpionych" kart (Suspended Tabs), które nie będąc widoczne w oknie głównym przeglądarki są wciąż dostępne po kliknięciu ikonki rozszerzenia. Po prawej stronie, oprócz listy "uśpionych" kart można wyświetlić listę ostatnio zamkniętych kart (Recently Closed). Pomiędzy listami przechodzimy klikając widoczne obok nazwy listy strzałki w lewo bądź w prawo.

Oczywiście kliknięcie dowolnej miniatury w okienku rozszerzenia przenosi użytkownika do wybranej karty w przeglądarce. Natomiast kliknięcie wpisu na liście "uśpionych" kart lub ostatnio otwartych powoduje otwarcie wybranej karty w tle i dodanie jej miniatury do okna rozszerzenia. Teraz nawet 100 kart (o ile tylko wystarczy pamięci) nie stanowi problemu.

 

Xmarks Bookmark Sync

Głównym zadaniem tego rozszerzenia jest danie użytkownikowi możliwości synchronizacji jednego zbioru zakładek pomiędzy różnymi urządzeniami oraz - co najważniejsze - przeglądarkami. Dzięki Xmarks przestaje mieć znaczenie, czy w domu korzystasz z Google Chrome, a w pracy z Firefoksa. Bez względu na wykorzystywaną przeglądarkę (Xmarks współpracuje również z Safari i Internet Explorerem), na każdej możesz mieć pod ręką ten sam zestaw zakładek.

Po instalacji rozszerzenia i kliknięciu jego ikony dodawanej do interfejsu przeglądarki po prawej stronie Omniboksa wyświetlone zostaje okno kreatora konfiguracji. Kliknij Dalej i kolejno: wybierz utworzenie konta w serwisie Xmarks, wypełnij formularz rejestracyjny, po jego wysłaniu konto zostanie utworzone. Kolejny etap to synchronizacja aktualnego zestawu zakładek w Google Chrome z nowo założonym kontem Xmarks. 

Wyświetlone zostanie okno Ready to Sync, w którym należy kliknąć Sync, co spowoduje przesłanie zakładek na serwer usługi Xmarks.

Po skonfigurowaniu rozszerzenia i pierwszej synchronizacji zakładek, kolejne kliknięcie ikonki rozszerzenia rozwija menu. Pierwsza pozycja - Xmarks Settings - kieruje na stronę ustawień rozszerzenia Xmarks (zaraz do nich dojdziemy). Przegląd zsynchronizowanych zakładek można wyświetlić po kliknięciu My Xmarks. Pozycja Synchronize Now to po prostu polecenie natychmiastowej synchronizacji zakładek, a Open Remote Tabs to przydatna opcja, gdy pracujesz na różnych komputerach i różnych przeglądarkach. Jeżeli w każdej przeglądarce będzie zainstalowane opisywane rozszerzenie, to wywołanie opcji Open Remote Tabs na jednym komputerze pozwoli na uzyskanie dostępu do kart innej przeglądarki uruchomionej na innym (lub nawet na tym samym) komputerze. Po kliknięciu tej opcji pojawi się coś takiego:

W "dymku" rozwiniętym pod ikoną rozszerzenia wyświetlona zostanie lista aktualnie otwartych kart na poszczególnych komputerach i przeglądarkach, w których Xmarks jest zainstalowany i użytkownik jest zalogowany na to samo konto Xmarks.

W ustawieniach rozszerzenia Xmarks warto sprawdzić czy w kategorii Advanced w sekcji Connection Security z listy Encryption ustawiona jest pozycja Encrypt All, co oznacza, że cała komunikacja pomiędzy komputerem a serwerem Xmarks jest szyfrowana. Ponieważ Xmarks potrafi synchronizować nie tylko zakładki, ale i hasła do serwisów wymagających uwierzytelnienia (oczywiście dotyczy to serwisów, co do których użytkownik wyraził zgodę na przechowywanie hasła w przeglądarce).

 

Zapisz na dysku Google

Nazwa tego rozszerzenia wyjaśnia w zasadzie wszystko. Jest to prosty w obsłudze dodatek umożliwiający przechwytywanie zrzutów całych stron WWW w postaci plików automatycznie zapisywanych w chmurze dyskowej Google'a - usłudze Dysk Google. 15 GB miejsca standardowo oferowanego w bezpłatnym wariancie tej usługi w zupełności wystarczy na zbudowanie pokaźnej biblioteki informacji. 

Korzystanie z rozszerzenia jest proste. Wchodzisz na stronę z interesującą Cię treścią, klikasz ikonkę rozszerzenia na pasku obok Omniboksa i po krótkiej chwili pojawia się podobne do poniższego okno dialogowe:

Standardowo rozszerzenie przechwytuje zawartość strony (z uwzględnieniem niewidocznej, wymagającej przewinięcia, treści) do pliku graficznego w formacie PNG. Domyślne miejsce zapisu to katalog główny dysku Google przypisanego aktualnie zalogowanemu w Google Chrome użytkownikowi, ale można to zmienić klikając widoczny w powyższym oknie link Zmień.

Oprócz zrzutów ekranowych z witryn WWW, rozszerzenie pozwala również na pobieranie plików bezpośrednio ze stron WWW, na dysk Google, wystarczy wskazać link prowadzący do pliku (np. do dokumentu w formacie PDF, jak to pokazano na powyższej ilustracji), kliknąć go prawym klawiszem myszki i z menu kontekstowego wybrać dodawaną w wyniku instalacji opisywanego rozszerzenia pozycję Zapisz link w: Dysk Google.

Jeżeli dany link nie będzie prowadził do pliku, lecz do całej strony WWW, wyświetlony zostanie komunikat sugerujący przechwycenie zawartości strony w sposób pokazany wcześniej.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.