partner serwisu

Najciekawsze aplikacje na Windows Phone - luty 2015

Najciekawsze aplikacje na Windows Phone - luty 2015
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
1 marca 2015, 00:04
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, aplikacje mobilne, gry, microsoft, najlepsze apki, smartfon, tablet, windows phone, zestawienie

Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku liczba aplikacji dostępnych w Sklepie Windows przekroczyła pół miliona. Gdybyś chciał przetestować każdą z tych aplikacji poświęcając każdej z nich choćby tylko 5 minut, a dziennie poświęcałbyś temu zajęciu nieprzerwanie 16 godzin, zajęło by Ci to ponad 7 lat. Domyślamy się jednak, że nie masz tyle czasu, ale masz nas ;-) My szanujemy Twój czas, dlatego zamiast całej masy aplikacji, prezentujemy ci dziesiątkę tytułów stanowiących ciekawostkę wartą przynajmniej wypróbowania. Co dało się wybrać spośród programów wydanych w lutym 2015 roku. Nie było łatwo, ale ostatecznie proponujemy ciekawy i użyteczny mariaż rozrywki z poważniejszymi zastosowaniami. 

Opisy leków - aptekarz w smartfonie

Od dawna wiadomo, że wyrabianie sobie opinii o produkcie wyłącznie na podstawie reklam, to nie jest optymalny sposób zdobywania wiedzy o interesującym nas towarze. Tak się składa, że ulubionym rodzajem klientów wszelkich agencji reklamowych są koncerny farmaceutyczne. Stąd tak pokaźna liczba reklam rozpływających się nad zaletami leków, suplementów itp. Aplikacja, którą tu opisujemy nie jest reklamówką, to podręczna baza danych o aktualnie dostępnych na polskim rynku medykamentach i to tych zarówno wydawanych wyłącznie na receptę, jak i różnego typu leków, czy produktów lekopodobnych, bądź nie będących lekami, a jedynie na leki wyglądającymi. Bezpośrednio po uruchomieniu aplikacji należy wskazać, czy jesteś lekarzem czy pacjentem, co ma wpływ na sposób prezentacji danych. Po pierwszym uruchomieniu program sprawdza czy nie jest dostępna nowsza wersja bazy danych i w razie pozytywnej weryfikacji proponuje przeprowadzenie aktualizacji.

Program nie jest narzędziem w jakikolwiek sposób sugerującym stosowanie takich czy innych medykamentów. Jest jedynie rozbudowanym zbiorem suchych informacji o lekach, obejmującym nie tylko opis składników aktywnych, postaci, czy sposobu dawkowania, ale także wyjaśniającym poziomy odpłatności za dany lek, poziom cen w zależności od poziomu odpłatności (np. cena przy pełnej odpłatności i przy ryczałcie), warunki refundacji itp. Oprócz tego dla każdego leku można dodatkowo pobrać (wymaga to połączenia z internetem) szczegółowy opis danego medykamentu. Ciekawostką jest możliwość wyszukiwania leków według składników aktywnych, dzięki czemu możemy znaleźć tańsze odpowiedniki potrzebnego w danej chwili leku o identycznym składzie. Pamiętajmy jednak, żeby zawsze jednak decyzję o zakupie takiego a nie innego środka podejmować po konsultacji z ekspertem: lekarzem lub farmaceutą.

Cena: bezpłatny

 

Czater - czyli pogawędka z (jeszcze) nieznajomymi

Wszyscy mamy jakieś potrzeby, pragnienia i oczekiwania od życia. Jedne mają wymiar błahostek i drobiazgów, inne z kolei stanowią fundamentalne czynniki warunkujące nasze przeżycie bądź zdrowie, tak fizyczne, jak i psychiczne. Jak się okazuje jedną z podstawowych potrzeb człowieka, pozwalającą zachować mu zdrowie psychiczne jest potrzeba komunikacji międzyludzkiej. Potrzebujemy innych ludzi i kontaktu z nimi, w jakiejkolwiek formie, choćby krótkiej pogawędki za pośrednictwem czata w smartfonie. W takim przypadku rozwiązaniem jest aplikacja Czater. To nic innego jak przeniesiony na platformę mobilną czat. Korzystanie z programu jest banalnie proste, po uruchomieniu aplikacji należy się zarejestrować, przy czym rejestracja jest zasadniczo zupełnie anonimowa, nie trzeba podawać swojego imienia, nazwiska czy adresu e-mail. Wystarczy płeć, wiek, pseudonim i jakiś awatar. Aplikacja korzysta z modułu lokalizacyjnego smartfonu, który jest wykorzystywany w trakcie wyszukiwania potencjalnych rozmówców. Czater po prostu przeszukując bazę w zestawie wyników wyświetla osoby zlokalizowane w pobliżu smartfonu, z poziomu którego inicjowane jest wyszukiwanie, przy czym aplikacja standardowo jest tak skonfigurowana, by odnajdywać osoby przeciwnej płci w zbliżonym do użytkownika wieku, ale ustawienia te można zmienić w programie, korzystając z modułu wyszukiwania określając własne kryteria przeszukiwania bazy. Twórcy aplikacji reklamują swój produkt jako doskonałe narzędzie do inicjowania randek, ale powiedzmy sobie szczerze. To czy dwoje ludzi zechce się spotkać, zależy wyłącznie od nich, a nie od jakiejkolwiek aplikacji. Niemniej program gwarantuje jedno: na pewno z kimś pogadasz.

Cena: bezpłatny

 

Pomocnik Petenta - przedrzeć się przez urzędy

Zgodnie z obliczeniami przeprowadzonymi przez firmę konsultingową Grant Thornton, w Polsce, w samym tylko 2014 roku biurokratyczna machina Rzeczypospolitej wyprodukowała łącznie 25634 strony maszynopisu z treścią nowych ustaw, przepisów, rozporządzeń, dyrektyw - ogólnie nowego prawa obowiązującego przecież wszystkich obywateli tego kraju. Takiego wolumenu nie jest w stanie ogarnąć nikt przy zdrowych zmysłach, na szczęście w przypadku konieczności załatwienia wielu spraw urzędowych posiadacze smartfonów z Windows Phone mają już użyteczną pomoc - aplikację o swojskiej nazwie Pomocnik Petenta. Program stanowi bazę informacji na temat obowiązujących formalności, terminów i dokumentów w konkretnych sprawach, takich jak np. rejestracja pojazdu, wydanie dowodu osobistego, wydanie międzynarodowego prawa jazdy, udzielenia pozwolenia na budowę, wydanie pozwolenia na usunięcie krzewów i drzew i wiele, wiele więcej.  

Cena: bezpłatny

 

Tabela kalorii - jedna bajaderka = 2 kg brokułów

Masz kłopoty z utrzymaniem prawidłowej wagi? Jednym z głównych czynników decydujących o tym, czy tracimy, czy też zyskujemy na wadze jest ilość dostarczanej organizmowi energii. Nośnikiem energii dla tworów białkowych jakimi jesteśmy jest pożywienie. Każdy rodzaj posiłku czy produkt spożywczy charakteryzuje się właściwym sobie poziomem dostarczanej organizmowi energii mierzonej w kaloriach. Jeżeli nie wiesz, ile kalorii mają spożywane przez ciebie dania, to twój problem zostanie rozwiązany w chwili, gdy zainstalujesz opisywany tu program. Tabela kalorii nie jest wirtualnym dietetykiem, czy "smartfonowym" trenerem. Zadaniem aplikacji jest "tylko", a może i "aż" dostarczenie informacji na temat kaloryczności różnego typu dań i produktów spożywczych. Warto zaznaczyć, że program, oprócz kaloryczności danego produktu, wyświetla również informacje na temat ilości składników odżywczych: węglowodanów, białek i tłuszczów.

Baza produktów podzielona jest na kategorie (warzywa, owoce, mięso, nabiał, produkty zbożowe, słodycze itp.), co ułatwia jej przeglądanie. Po wybraniu konkretnego produktu liczba kalorii podawana jest zależnie od wybranych jednostek, standardowo jest to najczęściej kaloryczność w 100 gramach, ale w zależności od konkretnego produktu możesz wybrać inne jednostki. Dzięki tym informacjom łatwo policzysz ile kalorii dziennie przyjmuje twój organizm, a wtedy - w zależności od tego czy tyjesz, czy wręcz przeciwnie - wystarczy odpowiednio zróżnicować ilość przyjmowanej z pożywieniem energii.

Cena: bezpłatne

 

Kalkulator płac - podatki, ubezpieczenia i inne daniny

Kolejna aplikacja to proste narzędzie umożliwiające obliczenie ile dostaniesz do ręki wynagrodzenia przy danej stawce brutto proponowanej przez pracodawcę, zależnie od tego, czy proponowana ci umowa jest umową o pracę (włącznie z możliwością uwzględnienia podwyższonego kosztu uzyskania przychodów, dotyczącego osób, które np. z daleka dojeżdżają do pracy) czy też umową zlecenie (z uwzględnieniem tego, czy to jedyny tytuł do ubezpieczenia, czy też użytkownik pracuje już u innego pracodawcy, bądź jest studentem). Program potrafi też liczyć w drugą stronę, czyli poinformuje jaka jest kwota brutto dla podanej przez użytkownika kwoty netto.

Posługiwanie się programem jest banalnie proste: wybierasz typ umowy, kierunek obliczeń, podajesz kwotę wejściową i wciskasz Oblicz. Przydatne jest też to, że program nie ogranicza się tylko do wyświetlenia jednej kwoty wyniku, ale przedstawia szczegółowo wszystkie składniki odliczeń i potrąceń od kwoty brutto.

Cena: bezpłatny

 

94 Degrees - czyli zabawa w "ciepło-zimno"

Z pewnością wielu z was pamięta z dzieciństwa zabawę w "ciepło-zimno". Zasady są proste, ktoś ukrywa jakiś przedmiot, a zadaniem drugiego uczestnika zabawy jest odnalezienie przedmiotu w określonej liczbie prób, przy czym każda próba jest komentowana przez osobę, która schowała przedmiot słowami "zimno" lub "ciepło" w zależności od tego, czy szukający kompletnie nie trafił z lokalizacją ukrytej rzeczy, czy też jest blisko celu.

Aplikacja 94 stopnie, to próba przeniesienia tej właśnie prostej zabawy na smartfonowy grunt. W grze może brać udział zarówno pojedynczy gracz - wtedy po prostu musi odpowiadać na pytania w formie quizu obrazkowego, odpowiedziami są wskazania na ekranie. Możliwa jest też rozgrywka wieloosobowa. 

Poziom trudności jest zróżnicowany, a przez fakt, że aplikacja jest anglojęzyczna, w naszym kraju może stanowić pomocnicze narzędzie do utrwalenia sobie anglojęzycznych zwrotów. Niektóre zadania rozwiąże kilkulatek, z innymi problemy może mieć dorosły. Krótko mówiąc, tytuł dla całej rodzinki.

Cena: bezpłatne

 

Guess The Song - jaka to melodia?

Prowadzony przez Roberta Janowskiego i cieszący się już wieloletnią popularnością teleturniej "Jaka to melodia" to przykład świetnie pokazujący, że uwielbiamy wszelkiego typu zgadywanki, a szczególnie te muzyczne. Za sprawą aplikacji Guess The Song możesz przynajmniej w części poczuć się jak uczestnik wspomnianego teleturnieju. Twoim zadaniem jest - jakżeby inaczej - odgadnięcie odsłuchiwanego w danym momencie utworu. Przy czym zadania stawiane przez opisywaną grę obejmują nie tylko konieczność odgadnięcia tytułu, ale również wykonawcy. Bajecznie (naszym zdaniem aż zbyt bajecznie) kolorowy interfejs, prosta obsługa i możliwość prowadzenia rozgrywki na dwóch graczy to zalety tego prostego tytułu.

Korzystanie z Guess The Song jest bardzo proste. Po uruchomieniu wybierasz tryb rozgrywki jednoosobowej lub dla dwóch graczy, następnie wybierasz interesujący cię typ muzyki (nie chodzi o gatunek, raczej styl muzyczny (np. "piosenki bożonarodzeniowe"). W wersji bezpłatnej w programie jest 12 rodzajów muzyki do wyboru - dodatkowe zestawy zadań muzycznych można kupować za wirtualną gotówkę. Jak zdobyć wirtualną gotówkę? Generalnie na dwa sposoby. Pierwszym jest po prostu poprawne rozwiązywanie dostępnych zadań, drugim - drogą na skróty dla niecierpliwych - jest po prostu kupno wirtualnej gotówki za twardą rzeczywistą walutę. Oprócz tego wybierając konkretny typ muzyki, w trakcie twoich postępów zdobywasz kolejne osiągnięcia. Dla miłośników muzyki popularnej program z pewnością dostarczy rozrywki.

Cena: bezpłatne, dostępne opcje płatne.

 

Happy Baby - coś dla przyszłych rodziców

Niech Was nie zmyli anglojęzyczny tytuł. Happy Baby to polski program opracowany przez Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych. Jeżeli wietrzycie tutaj jakiś spisek, czy wciskanie marketingowego przekazu pod płaszczykiem aplikacji dla przyszłym mam i tatusiów, to niepotrzebnie. Happy Baby to wyjątkowo dobrze opracowana aplikacja na platformę Windows Phone. Charakteryzuje się dobrze zaprojektowanym i po prostu ładnym interfejsem, jest intuicyjna w obsłudze, a przede wszystkim dostarcza szczegółowych informacji na temat zdrowia rozwijającego się w łonie matki maluszka, jak również wspomaga rodziców w okresie niemowlęctwa ich pociechy.

Happy Baby to interaktywny, mobilny poradnik dostarczający informacji nie tylko tym parom, które spodziewają się niebawem powiększenia rodziny, ale również tym, którym już przyszło opiekować się nowonarodzonym maleństwem. Śledzenie rytmu snu, przypominanie o karmieniu czy zmianie pieluszki, zapamiętywnie wagi i wzrostu dziecka, planowanie i przypominanie o wizytach lekarskich, możliwość zaplanowania listy niezbędnych zakupów dla dziecka i wiele więcej.

Zgodnie z informacją udostępnianą przez twórców tego programu zasób "wiedzy" zgromadzonej w tej aplikacji obejmuje zarówno ciążę jak i rozwój dziecka do drugiego roku życia. Biorąc pod uwagę, że aplikacja ta jest udostępniona za darmo, stanowi naprawdę ciekawy przykład użytecznego zastosowania urządzeń mobilnych jako przenośnych nośników informacji dla rodziców.

Cena: bezpłatny

 

Dropbox - wreszcie w Windows Phone

Usługi Dropbox nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Ta jedna z najpopularniejszych "chmur dla danych" na świecie przez całe lata opierała się systemowi Windows Phone. W końcu jednak i użytkownicy smartfonów z mobilnym systemem Microsoftu mogą korzystać z udostępnionej w styczniu i zaktualizowanej w lutym br. natywnej aplikacji klienckiej dla usługi Dropbox na platformę Windows Phone.

Dropbox w wersji na mobilną platformę Microsoftu zasadniczo oferuje podobne funkcje, co w przypadku alternatywnych systemów mobilnych (Android, iOS). Pozwala uzyskać dostęp do wszystkich plików przechowywanych w chmurze Dropbox, większość popularnych formatów plików można odtworzyć wprost z aplikacji, oprócz tego program oferuje funkcję automatycznej synchronizacji zdjęć zapisanych w pamięci mobilnego urządzenia. Dropbox na Windows Phone został wydany zdecydowanie zbyt późno by odebrać na tej platformie prym usłudze OneDrive, niemniej dobrze, że i użytkownicy Dropboksa będący posiadaczami smartfonów z systemem Microsoftu mogą dostać się do swoich danych w chmurze.

 

Lightscales - smartfon jako miernik oświetlenia

Na koniec aplikacja będąca ciekawym przykładem nietypowego zastosowania telefonu jako... miernika poziomu oświetlenia. Obsługa programu, mimo braku polskojęzycznego interfejsu, jest banalnie prosta. Po jego uruchomieniu większą część ekranu zajmuje odświeżany w czasie rzeczywistym miernik wyświetlający informacje o aktualnie rejestrowanym przez wbudowany w smartfon (a dokładniej w kamerę przednią) sensor natężeniu oświetlenia. Oprócz liczb (standardowo program wyświetla zmierzone natężenie oświetlenia w luksach, w ustawieniach aplikacji dostępne są jeszcze inne jednostki: obowiązująca w krajach anglosaskich footcandle oraz PPF) aplikacja wyświetla opisy bardziej trafiające do osób nie będących ekspertami od fotometrii (są one w języku angielskim). 

Poszczególne pomiary można zapisywać, dzięki czemu przy zachowaniu pewnych reguł (np. stałej odległości od źródła światła) możemy porównać natężenie światła otrzymywane na przykład za pomocą różnego typu żarówek i wybrać źródło oferujące najwięcej światła przy najmniejszym poborze energii.

Wszystkie opisywane aplikacje testowaliśmy na smartfonie Nokia Lumia 925 z systemem Windows Phone 8.1. Urządzenie dostarczył:

 

 

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.