partner serwisu

Najciekawsze aplikacje dla Apple iOS, iPhone i iPad - marzec 2015

Najciekawsze aplikacje dla Apple iOS, iPhone i iPad - marzec 2015
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
31 marca 2015, 00:01
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, app store, apple, ios, ipad, iphone, ipod touch, najlepsze aplikacje, zestawienie

Marcowy, wczesnowiosenny zbiór aplikacji na platformę iOS, to solidna dawka udanych produkcji dla posiadaczy iPadów i iPhone'ów. Znakomity odtwarzacz audio dla miłośników brzdąkania na gitarze, ukulele czy pianinie, kapitalna aplikacja do naprawdę błyskawicznego projektowania ciekawych ilustracji o praktycznie dowolnym przeznaczeniu, a także testy angielskiego, w których interesująco rozwiązano kwestię motywacji i systematyczności. Będzie również trochę absolutnie odmóżdżającej rozrywki, zaproponujemy również tytuł pozwalający wzbić się na wyższe poziomy kultury. Jak mówi stare przysłowie: w marcu jak w garncu.

Jamn Player - odtwarzacz nie tylko dla gitarzystów

"Kolejny player?" powie ktoś - owszem. Niemniej aplikacja, której zamierzamy poświęcić fragment niniejszego zestawienia zasługuje na uwagę przede wszystkim tych, którym nieobce jest posługiwanie się - jak to się fachowo w teorii muzyki określa - instrumentami szarpanymi, czyli np. gitarą, gitarą elektryczną, basową, ukulele.  itp. Jeżeli nigdy nie trzymałeś takiego instrumentu w dłoniach, faktycznie - Jamn Player nie na wiele ci się przyda, jeżeli jednak jest inaczej, zachęcamy - to doskonały "wspomagacz" nauki gry na instrumentach strunowych.

Posługiwanie się tym programem jest bardzo proste. Po uruchomieniu ekran aplikacji to lista utworów zapisanych w pamięci iPhone'a lub iPada, czyli po prostu biblioteka muzyczna użytkownika. Wskazując widoczny w górnej części ekranu przycisk Discover można z poziomu aplikacji uzyskać dostęp do zasobów sklepu iTunes, ale prawdziwą siłę program pokazuje, nie podczas przeglądania iTunes lecz podczas odtwarzania utworu już kupionego/zsynchronizowanego.

Podczas odtwarzania ekran aplikacji diametralnie się zmienia, jednak w przeciwieństwie do wielu innych playerów nie zobaczymy tu okładki albumu, z którego pochodzi odtwarzany utwór, lecz... struny wybranego instrumentu (domyślnie jest to klasyczna, sześciostrunowa gitara). Nieco niżej prezentowane są dopasowane do aktualnie odtwarzanej linii melodycznej danego utworu akordy. Warto przy tym podkreślić, że program nie wczytuje akordów z jakiejś internetowej bazy, lecz każdy odtwarzany utwór jest najpierw przez kilka sekund analizowany przez specjalny algorytm, który na podstawie wyników tej analizy dopasowuje akordy do głównej linii melodycznej danego utworu. Na ekranie dokładnie pokazywany jest czas grania danego akordu, a dla mniej doświadczonych prezentowany jest również sposób ułożenia palców na gryfie instrumentu, w celu uzyskania pożądanego akordu. Zresztą nie tylko na gryfie, bo jednym z instrumentów wbudowanych w program jest również pianino.

Nie ukrywam, że osobiście program bardzo przypadł mi do gustu, skłonił do zdjęcia przykurzonego już nieco instrumentu i przypomnienia sobie czasów szarpidruta wagabundy, przy akompaniamencie ulubionych rockowych szlagierów. Warto.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Onet News - spersonalizowane wiadomości pod ręką

W marcu do sklepu App Store trafiła aktualizacja aplikacji Onet News. Jak łatwo zgadnąć głównym zadaniem opisywanego programu jest prezentowanie użytkownikowi informacji pochodzących z najpopularniejszego w Polsce portalu internetowego - Onet.pl. Samo dostarczenie informacji to jedno, a sposób ich dostarczenia to drugie.

Właśnie profesjonalne przygotowanie warstwy wizualnej, interaktywnych podpowiedzi, pomocy dla użytkownika oraz łatwość przeglądania poszczególnych działów czynią z Onet News produkt już dojrzały. O ile pierwsze wersje tej aplikacji nie były wolne od wad i drobnych uciążliwości, o tyle aktualne, poprawione w marcu br. wydanie, to już naprawdę dojrzała aplikacja, obsługująca poprawnie wszystkie rodzaje multimedialnych treści, stabilna i zajmująca na urządzeniu mobilnym mniej pamięci niż te same treści, podane w mniej przystępny sposób poprzez przeglądarkę uruchomioną na mobilnym sprzęcie Apple'a (nie ma przy tym znaczenia czy stronę Onetu uruchomimy na przeglądarce Safari, czy w Google Chrome dla iOS). Dokładniejszy opis programu Onet News już wcześniej zamieszczaliśmy w naszym serwisie, co prawda dotyczył on innej platformy niż iOS, ale sterowanie aplikacją opracowano w sposób bardzo zbliżony na każdej platformie, na którą program został wydany.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Tripwolf - dla "sadownika" włóczykija

Tripwolf to aplikacja dająca dostęp do bardzo rozbudowanej bazy przewodników turystycznych. Od razu na wstępie wypada uprzedzić, że treści udostępniane za pośrednictwem tego programu prezentowane są w języku angielskim (a także kilku innych, niemniej wersji polskojęzycznej niestety brak). Nie jest to szczególna wada, biorąc pod uwagę charakter publikacji. Podróżnik przynajmniej jeden, popularny język obcy powinien znać, a jeżeli ktoś języków nie zna, to niech na podróże po świecie się nie wybiera.

Zaletą Tripwolf jest to, że każdy z przewodników dostępnych w tym bardzo rozbudowanym katalogu, może być pobrany (wraz z interaktywnymi mapami) offline i podczas nawigacji do ciekawych punktów turystycznych w interesującym nas regionie nie trzeba ponosić dodatkowych kosztów na połączenia z internetem.

Trzeba jednak spełnić jeden warunek: kupić wybrany przewodnik. Ceny nie są specjalnie wygórowane, np. przewodnik po Warszawie (celowo taki wybraliśmy, bo znając miasto mogliśmy zweryfikować jakość prezentowanych w nim danych) w wersji offline kosztuje 0,99 euro. W tej cenie otrzymujemy ponad 200 lokalizacji turystycznych. Co ciekawe, w przypadku wielu przewodników (dotyczy to również tego dotyczącego Warszawy) twórcy aplikacji przewidzieli możliwość darmowego korzystania z informacji turystycznych, jedynie mapy offline nie będą dostępne bezpłatnie.

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne (przewodniki, mapy offline, wyłączenie reklam)

Działa na: iPad, iPhone

 

Canva - zostań grafikiem w 63 sekundy

Już po pierwszym uruchomieniu aplikacji (i po zarejestrowaniu konta; program może korzystać z już posiadanych kont Google oraz Facebooka) na ekranie prezentowana jest obietnica. Twórcy programu zapewniają, że pokażą ci jak projektować grafikę w ciągu 63 sekund. Brzmi nieźle.

Canva to narzędzie służące przede wszystkim do inspiracji, graficznej inspiracji, ale również prosty, a nawet bardzo prosty w obsłudze edytor graficzny. Za pomocą tego programu możesz przygotować np. okładkę książki, płyty, nadruk na koszulkę, wizytówkę, plakat, post na Facebooku, ilustrację na stronę główną swojego profilu na Facebooku, Twitterze czy Instagramie, prezentację, kolaż, zaproszenie, kartkę świąteczną (np. na Wielkanoc) i wiele, wiele więcej. Zastosowanie jest ograniczone w zasadzie jedynie wyobraźnią użytkownika. 

Olbrzymią zaletą jest niezwykle bogata baza motywów graficznych, których można użyć jako bazy dla własnego projektu. Każdy tekst na dowolnym projekcie odnalezionym w bazie jest w pełni edytowalny, można również swobodnie manipulować grafiką (zmieniać tło, kadrować, obracać, przycinać itp.), możliwe jest oczywiście wstawianie własnych ilustracji i zdjęć, zarówno tych wykonanych iPadem jak i innych fotografii znajdujących się bibliotece zdjęć użytkownika. Gotowy projekt można zapisać w postaci pliku graficznego lub pliku PDF, a także bezpośrednio z aplikacji udostępnić na własnym profilu na Facebooku czy Twitterze.

Oprócz gigantycznej bazy gotowych projektów, aplikacja oferuje również gotowe szablony, ułatwiające przygotowanie określonych typów grafik. Jeżeli choć trochę interesuje cię projektowanie elementów graficznych, obowiązkowo wypróbuj ten program - to jedno z najprostszych w obsłudze narzędzi graficznych na świecie.

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne

Działa na: iPad

English Tests - i egzamin językowy zaliczony

Zgodnie z zapewnieniami twórców, program ma być szczególną pomocą dla wszystkich, którzy w dającej się przewidzieć przyszłości zamierzają przystąpić do jednego z certyfikowanych egzaminów z języka angielskiego takich jak TOEIC, TOEFL, IELTS czy Cambridge.

Aplikacja zawiera ponad 1000 zadań testowych przygotowanych przez profesjonalistów, ale... nie wszystkie zadania otrzymasz od razu, a przynajmniej nie za darmo. Aplikacja działa w oparciu o wirtualną walutę, nazywaną po prostu tokenami. Na początek, jako świeży kursant otrzymujesz 5 tokenów, każdy test praktyczny kosztuje 3 tokeny, łatwo więc policzyć na ile to starczy. Nie jest jednak tak, że już na wstępie twórcy aplikacji oczekują od ciebie grubej gotówki zamienionej na tokeny. Z aplikacji da się korzystać bezpłatnie, ale wymaga to czasu - każdego dnia otrzymasz 1 token. Zatem co trzy dni możesz zmierzyć się z kolejnym testem. Naszym zdaniem takie podejście to genialny w swej prostocie pomysł. Nie chcesz płacić za testy? Otrzymasz je za darmo, o ile będziesz pamiętał o codziennym gromadzeniu tokenów, a to wymusza pewną dyscyplinę, rzecz niezbędną w systematycznej nauce, która z kolei jest kluczem do płynnego porozumiewania się w obcym języku.

Ciekawostką jest fakt, że aplikacja ćwiczy umiejętności użytkownika nie w jednolity, odgórnie założony sposób, lecz zależnie od zdefiniowanego wstępnie, oczekiwanego wyniku egzaminu. Innymi słowy inaczej będzie wyglądała ocena użytkownika w aplikacji dla kogoś kto chce się tylko "prześliznąć" i zaliczyć egzamin minimalnym wysiłkiem, a inaczej dla osoby, która celuje w maksymalną liczbę punktów. 

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Mr Jump - dwunożny lądowy "flappy bird" ;-)

Popularność bardzo prostych, nieskomplikowanych fabularnie (trudno tutaj w ogóle mówić o jakiejkolwiek fabule), ubogich graficznie i niesłychanie irytujących gier mogłaby stanowić temat niejednej pracy naukowej badającej swoisty fenomen społeczny. W App Store pojawiła się kolejna gra, którą należałoby zaliczyć do gatunku a'la Flappy Bird - mowa o Mr Jump.

Mr Jump to pikselowy człowieczek, którego jedynym sensem istnienia jest parcie do przodu (czyli z perspektywy użytkownika - w bok ekranu) i omijanie przeszkód. Oczywiście nietrudno zgadnąć, że zetknięcie się z jakąkolwiek przeszkodą powoduje rozpoczęcie rozgrywki od nowa. Zamiast latania (jak we Flappy Bird) mamy tu bieganie i skakanie. Sens gry jednak jest ten sam: dotrzeć jak najdalej omijając przeszkody. Punktacją jest procentowy wskaźnik pokonania danego etapu (wybaczcie, nam nie udało się - mimo licznych prób - pokonać choćby pierwszego) oraz liczba udanych skoków. To wiekopomne dzieło branży rozrywkowej zapracowało już w sklepie App Store na wyróżnienie, trafiając do grupy aplikacji oznaczanych jako editor's choice.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Vidra - animacje i prezentacje jak układanki

Po odmóżdżającej (ale za to ćwiczącej refleks) rozrywce z Mr Jump czas na bardziej (zdecydowanie bardziej) kreatywne zajęcie, jakim jest niewątpliwie tworzenie animacji. Od razu na wstępie uspokajamy, że nie są wymagane jakieś niezwykłe zdolności graficzne i animacyjne. W aplikacji Vidra gotowy efekt uzyskasz budując animowany wideoklip z przygotowanych wcześniej elementów.

Generalnie Vidra to raczej narzędzie do tworzenia nieszablonowych, animowanych prezentacji. Za pomocą tego programu nie stworzymy jednak takich płynnych animacji jak np. za pomocą Prezi, tutaj charakter prezentacji jest raczej bliższy klasyce - czyli PowerPointowi, niemniej sama forma poszczególnych slajdów może mieć zawierać żywsze, bardziej dynamiczne przesłanie. Praca z opisywaną aplikacją sprowadza się do zaprojektowania slajdu, a następnie podłożenia pod niego odpowiedniej narracji. Co istotne, gotowa prezentacja nie jest zapisana w jakimś zamkniętym formacie możliwym do odtworzenia wyłącznie za pośrednictwem aplikacji, w której dany materiał został opracowany. Twórcy Vidry podeszli do kwestii zapisu i udostępniania znacznie bardziej elastycznie - rezultat kreatywności użytkownika można łatwo wyeksportować i opublikować np. na YouTube. Niestety, w wersji bezpłatnej nie sposób pozbyć się znaku wodnego z prezentacji, również ich liczba jest ograniczona. Niemniej funkcjonalność bezpłatnego wydania w pełni wystarcza do tego, by ocenić czy 

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Pompidou - wirtualna wycieczka

Każdemu, kto choć odrobinę interesuje się sztuką współczesną, nie trzeba uświadamiać czym jest słynne Beaubourg, czyli bardziej oficjalnie: Centre Georges Pompidou. Dzięki aplikacji Pompidou, każdy miłośnik sztuki współczesnej nie musi już wykosztowywać się na podróż do Paryża, by zobaczyć większość (niestety, nie wszystkie) zbiorów i eksponatów zebranych w tym słynnym Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Zawartość merytoryczna aplikacji została podzielona na kilka części, oprócz bieżących informacji na temat aktualnej ekspozycji i wydarzeń kulturalnych organizowanych na terenie muzeum, użytkownik ma dostęp do ciekawie zrealizowanej prezentacji dotyczącej historii sztuki współczesnej, najważniejszych wydarzeń związanych z tym nurtem w kulturze. Oprócz tego eksploracji zasobów muzeum można dokonać również samodzielnie, przeglądając eksponaty na ekranie iPada lub iPhone'a kolejno z każdego pomieszczenia. Ostatnim składnikiem aplikacji są wbudowane "wycieczki" z przewodnikiem, nie jest ich wiele, ale te które są pozwalają zapoznać się zarówno z konkretnymi ekspozycjami (np. galeria prac Jeffa Koonsa), jak i np. z niebanalną architekturą samego Centre Pompidou. Aplikacja będzie przydatna miłośnikom sztuki współczesnej znającym język angielski, hiszpański oraz oczywiście płynną francuszczyznę.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Fast & Furious Legacy - szybko i kolorowo

Wracamy z kulturalnych wyżyn Pompidou, czas na rozrywkę z niższej półki, może mniej wyrafinowaną, ale za to łatwiej wpadającą w oko i nie wymagającą intelektualnego wysiłku w próbie odgadnięcia "co autor miał na myśli".

Seria Fast & Furious jest znana każdemu miłośnikowi motoryzacji, tuningu, driftingu itp. Gra, o której tu mowa jawnie bazuje na elementach fabularnych z filmowej serii, ale nie doszukujmy się rozbudowanej fabuły, tak naprawdę to podzielona na etapy zręcznościówka, atrakcyjna wizualnie i dźwiękowo, kolorowa, dynamiczna, niemniej to nie gra przygodowa. Nie jest to również symulator jazdy samochodem, gdyż kwestia sterowania została tutaj spłycona wyłącznie do... zmiany pasa.

Największą zaletą tego tytułu jest strona graficzna - z pewnością spodoba się niejednemu miłośnikowi sportów samochodowych. Są pościgi, są wyścigi na 1/4 mili i kilka innych trybów rozgrywki, jeżeli tylko będziemy pamiętać, że tytuł ten jest mimo wszystko typową casualową rozgrywką, miłym wizualnie przerywnikiem, to gra dostarczy porcji rozrywki.

Cena: bezpłatny (dostępne opcje płatne)

Działa na: iPad, iPhone

Wattpad - gigantyczna baza wolnej literatury

Wattpad to aplikacja będąca połączeniem czytnika ebooków, aplikacji klienckiej dla internetowej usługi Wattpad (internetowego zbioru elektronicznych książek i publikacji) oraz serwisu społecznościowego skupiającego zaangażowanych czytelników i twórców. Tak jak SoundCloud jest serwisem dla niezależnych twórców muzycznych, udostępniając im platformę do efektywnego współdzielenia się dokonaną twórczością, tak Wattpad jest analogicznym tworem dla wszystkich, którzy odkryli w sobie pociąg do pisania.

Aplikacja ta przyda się z pewnością każdemu, kto lubi poczytać. W bazie programu znajdują się dosłownie miliony opowiadań, nowel, historii krótszych i dłuższych. Od razu warto zaznaczyć, że eksploracja zasobów Wattpad to stąpanie po grząskiej ziemi, obok całkiem strawnych opowiadań można również natrafić na takie, przy których cierpnie skóra - nie od nastroju przenoszonego w treści, lecz od jakości użytego języka i poprawności (a raczej jej braku) formy. Niemniej taka jest już specyfika uwolnionych i szeroko dostępnych dóbr kultury. Tam, gdzie twórcą może być każdy, trudno oczekiwać równego poziomu od wszystkich. Jedno jest pewne, uruchamiając Wattpad na pewno znajdziesz coś do poczytania. 

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.