partner serwisu
Muzyka za darmo i nie tylko - najlepsze aplikacje muzyczne i serwisy online
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
14 kwietnia 2014, 06:51
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aac, android, apple, audio, darmowa muzyka, deezer, extrememusic, flac, grooveshark, ios, itunes, jamendo, mp3, muzo, muzodajnia, muzyka na tablecie, muzyka online, muzyka w smartfonie, muzyka za darmo, myspace music, piosenki online, płatna muzyka, pobieranie muzyki, smartfon, spotify, strimo, tablet, tuba.fm, wimp, windowsphone, youtube

Sellaband

Kolejny serwis dający nie tylko dostęp do muzyki, ale oferujący również możliwość bezpośredniego wsparcia wykonawcy, którego utwory przypadną nam do gustu.

Sellaband to przykład muzycznego crowdfundingu - z jednej strony mamy bezpośrednie wsparcie finansowe projektów muzycznych ze strony odwiedzających serwis użytkowników, z drugiej strony inwestorzy mogą liczyć na dodatkowe benefity w postaci np. darmowych plików muzycznych do pobrania, podpisanych koszulek, limitowanych wejściówek typu "backstage" (czyli nie tylko na koncert, ale i za kulisy). Niekiedy możliwy jest również udział w zyskach ze sprzedaży muzyki danego zespołu, który wsparliśmy za pośrednictwem Sellaband.

Ciekawostką jest to, że internauci, którzy zdecydują się zainwestować są w pewnym stopniu chronieni przed niezbyt udanymi projektami. Dopóki cel finansowy danego projektu (jest on zawsze jawny) nie został osiągnięty możliwe jest przeniesienie zainwestowanych środków do innego projektu, który być może bardziej przypadnie nam do gustu, bądź też odebranie zainwestowanych środków (o ile artysta nie uzyskał wyznaczonego celu; jeżeli to nastąpiło zwrot środków nie jest możliwy).

Oczywiście nie ma obowiązku wspierania kogokolwiek, sam dostęp do zasobów Sellaband, rejestracja konta itp. są bezpłatne.

Witryna

W przeciwieństwie do Megatotal, odwiedziny Sellaband nie wywołują wrażenia, że ktoś chce przeprowadzić dokładny drenaż naszych zasobów finansowych. Owszem, serwis jest nastawiony na wsparcie muzyków, ale odwiedzający go internauci widząc zdjęcie wykonawcy czy okładkę albumu widzą przede wszystkim towarzyszący grafice przycisk Play, a nie Pay. Taka drobna różnica.

Zasoby muzyczne możemy przeglądać według gatunków. W efekcie otrzymamy listę niezależnych wykonawców tworzących muzykę w poszukiwanym przez nas stylu. Tutaj już widzimy oczekiwania finansowe twórców. Projekty, które możemy wesprzeć niekoniecznie wiążą się z wydawaniem płyt, niektóre z nich dotyczą np. organizacji koncertów czy innych form twórczej działalności wymagającej pewnych nakładów finansowych.

Zaletą Sellaband jest to, że mamy możliwość odsłuchania nie tylko pojedynczych utworów, ale również kompletnych list z utworami konkretnego artysty. Przy czym moduł odtwarzania można wydzielić do odrębnego, niewielkiego okienka - przydatny drobiazg by mieć muzykę pod ręką i jednocześnie pracować np. w innej aplikacji.

Za darmo możemy przesłuchać muzykę oferowaną przez niezależnych twórców, ale jeżeli zdecydujemy się na jakąś formę wsparcia, to - jak na crowdfundingowy serwis przystało - mamy prawo oczekiwać jakichś benefitów. Ich forma zależy już od artysty publikującego swoje utwory na Sellaband. Możliwości jest wiele, od zwykłego udostępnienia utworu do pobrania offline, nawet po odegranie koncertu w miejscu wskazanym przez wspierającego, czy nawet udział w zyskach artysty. 

Oprócz wyboru konkretnych gatunków muzycznych możemy również przeszukiwać bazę pod kątem najbardziej popularnych, czy też raczej najlepiej wspieranych artystów.

 

Strona z informacjami na temat artysty to narzędzie promocji nie tylko treści muzycznych. Publikujący muzykę mogą również zamieszczać informacje biograficzne, prowadzić bloga, publikować zdjęcia i wideo, krótko: tworzyć kompletny zestaw informacji dla fanów i nie tylko.

Baza serwisu i wszystkie funkcje Sellaband dostępne są wyłącznie za pośrednictwem witryny internetowej, nie powstała ani aplikacja kliencka na platformę Windows czy OS X, ani klient mobilny.

 

Zalety i wady

+możliwość bezpośredniego wsparcia konkretnego muzyka

+dostęp do nagrań nie wymaga rejestracji

+przejrzysty interfejs

 

-dość uboga oferta (niezbyt wielu artystów, stosunkowo mało piosenek)

-brak możliwości odsłuchu (bezpłatnie) offline

-brak mobilnej wersji

blagi1
2014.05.20, 14:49
Na prawdę nie wiem, jak to możliwe, aby w spotify mieć 'kółeczko', w moim przypadku działa bezproblemowo na każdym urządzeniu, czyli czterech komputerach, tablecie i komórce.

Czy może to kolejny artykuł typu 'ten kto zapłaci więcej, dostanie lepszą reklamę'?
marluc
2016.02.10, 10:56
ciągle jakieś programy jak to jest przeżytek.. wystarczy wejść na
androidmp3.pl
i można pobierać ile wlezie z takich serwisów jak soundcloud, vimeo, youtube, wrzuta itp. Do tego mają mobilną wersję, więc można pobierać wszystko bezpośrednio na smartfony :)
OdpowiedzRaportowany00