partner serwisu
Dropbox, Google Drive, OneDrive i inni - usługi chmurowe 2014 i sposób na własną chmurę
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
23 września 2014, 13:32
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
4shared, amazon cloud drive, box, chmura prywatna, chmury dyskowe, chmury obliczeniowe, chomikuj, cloud storage, dropbox, dysk google, google drive, icloud, my cloud, onedrive, onet dysk, przechowywanie danych w chmurze, własna chmura

Dysk Google (Google Drive)

Jedna z największych firm internetowych świata nie mogła nie oferować takiej usługi jak możliwość przechowywania danych użytkownika online. Pierwsze wzmianki o tym, że internetowy gigant planuje wdrożyć chmurę dla danych pojawiły się już w 2006 roku, jednak mimo wciąż zaostrzającego się apetytu potencjalnych konsumentów debiut dysku online Google'a przyszedł dość późno. Usługa Dysk Google (Google Drive) jest oficjalnie dostępna dla każdego zainteresowanego internauty od 24 kwietnia 2012 roku. W ciągu ponad dwóch lat obecności na coraz bardziej zagęszczającym się rynku chmur dyskowych wyszukiwarkowemu potentatowi udało się zgromadzić niemal 200 milionów aktywnych użytkowników (dane z czerwca br.). Początkowo bezpłatny wariant usługi Google Drive obejmował 5 GB przestrzeni na dane, dziś jest to już trzykrotnie więcej. Sprawdziliśmy czy oprócz pojemności wzrosła też wygoda korzystania z tej usługi.

Rejestracja, interfejs WWW i korzystanie z usługi

Dysk Google to usługa, którą otrzymuje automatycznie każdy posiadacz konta Google i osoba korzystająca z jakiejkolwiek usługi tej firmy (np. Gmail) wymagającej uwierzytelniania. 

Oprócz dostępu online dostępna jest również aplikacja Dysk Google na komputer (nie wiedzieć czemu strona zachęcająca do pobrania tego programu wyświetlana jest w języku angielskim, mimo że interfejs WWW usługi jest oczywiście dostępny w języku polskim.

Zadaniem aplikacji dla systemu Windows (dostępna jest również wersja dla innych systemów operacyjnych) jest zautomatyzowana synchronizacja pomiędzy dyskiem online, a tworzonym przez instalowany program specjalnym folderem Dysk Google.

Aplikacja kliencka Dysk Google nie ma praktycznie własnego interfejsu, dowodem jej istnienia jest automatycznie synchronizowany folder Dysk Google oraz umieszczana w obszarze powiadomień ikonka programu, pełniąca również rolę wskaźnika synchronizacji.

Webowy interfejs usługi Google jest czytelny i przejrzysty. Standardowym widokiem prezentującym zawartość dysku online jest lista plików. Poszczególne obiekty na tej liście są dodatkowo oznaczane ikonami jednoznacznie sugerującymi typ zawartości danego pliku. 

Bezpieczeństwo

Jeżeli chodzi o poziom zabezpieczeń połączenia, transmisji i przechowywania danych w chmurze to w przypadku Google trudno spodziewać się jakichkolwiek zaniedbań na tym polu. Cała komunikacja użytkownika z chmurą Google'a jest szyfrowana już do etapu rejestracji konta. Logowanie standardowo jest jednoetapowe, ale korzystając z ustawień usługi użytkownik może wybrać znacznie bezpieczniejszą (choć siłą rzeczy nieco bardziej uciążliwą) dwuetapową metodę uwierzytelniania (oprócz hasła należy podać jeszcze kod jednorazowy o ograniczonym czasie działania, wygenerowany przez aplikację-token zainstalowaną na smartfonie posiadanym przez uprawnionego użytkownika).

Przegląd i edycja danych

Znając bogate portfolio usług Google spodziewaliśmy się, że użytkownik Dysku Google otrzymuje szeroki zakres możliwości podglądu i edycji plików różnego typu. Sprawdziliśmy jakie formaty danych są obsługiwane bezpośrednio przez webowy interfejs usługi. W przypadku plików audio bezpośrednio z dysku online (za pomocą interfejsu WWW) można odtwarzać pliki MP3, Ogg Vorbis oraz WAV. Testowe zdjęcia w formatach JPG, TIFF, PNG, BMP i GIF wszystkie zostały rozpoznane, również w przypadku wideo serwis poradził sobie z odtworzeniem popularnych formatów: MP4, AVI, MKV, MPG i WMV. Równie dobrze wypada usługa w zakresie obsługi plików biurowych (TXT, RTF, DOC, DOCX, PDF, ODT, XPS, ODP, PPT, PPTX, ODS, XLS, XLSX).

W sytuacji, gdy jakiś format pliku nie może być bezpośrednio odtworzony (np. audio AAC), rozwiązaniem jest doinstalowanie do usługi Dysk Google aplikacji chmurowej zapewniającej np. konwersję z nieobsługiwanego formatu na rozpoznawalny dla usługi plik. Zestaw aplikacji jest pokaźny i pozwala użytkownikowi dokładniej dostosować funkcjonalność nie tylko dysku online, ale całego środowiska online do własnych potrzeb.

Jak już wcześniej wspomniano Dysk Google jest usługą mocno zintegrowaną z innymi rozwiązaniami firmy Google, m.in. z chmurowymi aplikacjami biurowymi (Dokumenty Google, Arkusze Google, Prezentacje Google). Pliki dokumentów utworzone za pomocą popularnych pakietów biurowych (tj. Microsoft Office czy Open Office) mogą być edytowane za pomocą działających online aplikacji biurowych Google'a. Z poziomu Dysku Google użytkownik może tworzyć nowe pliki: dokumenty tekstowo-graficzne, arkusze kalkulacyjne czy prezentacje. Standardowy zestaw aplikacji biurowych uzupełniają jeszcze programy Formularze Google oraz Rysunki Google, ale wybierając z menu polecenie Podłącz więcej aplikacji możemy ten domyślny pakiet narzędzi znacznie rozbudować.

Podobnie jak w przypadku usługi Dropbox, użytkownik Dysku Google, który korzysta z instalowanej na komputerze aplikacji synchronizującej zawartość chmury z lokalnym folderem nie musi dbać o to, jakie formaty plików są obsługiwane przez interfejs WWW, bo może korzystać z aplikacji zainstalowanych w systemie operacyjnym. Jeżeli jednak zdarzy się sytuacja, że dostęp do chmury będzie realizowany za pomocą komputera, na którym nie jest zainstalowane oprogramowanie synchronizacyjne, wtedy istnieje możliwość włączenia trybu Offline. Oznacza to możliwość edycji plików przechowywanych w usłudze Dysk Google nawet w sytuacji, gdy nie ma połączenia z siecią i to za pomocą przeglądarki WWW. Jest tylko jeden istotny wymóg, tą przeglądarką musi być Google Chrome. Tryb offline Dysku Google w innych przeglądarkach nie zadziała.

Aplikacje mobilne

Google przygotowało aplikacje na dwie platformy mobilne: Androida oraz iOS. W przypadku Androida 4.4.4 z którego korzystaliśmy na tablecie Google Nexus 7 stanowiącym część naszej platformy testowej aplikacja Dysk była już zainstalowana standardowo w mobilnym systemie operacyjnym.

Zakres funkcji oferowany przez klienta usługi Dysk Google na platformę Android jest w zupełności wystarczający do wygodnego korzystania z dyskowej chmury Google.

Większość popularnych formatów danych można przeglądać bezpośrednio z poziomu aplikacji, a przypadku nierozpoznawanego typu pliku istnieje możliwość skorzystania z zewnętrznej aplikacji zainstalowanej w systemie.

Oczywiście również w tym przypadku nie mogło zabraknąć funkcji automatycznego tworzenia kopii zapasowych wszystkich zdjęć (a także nagrań wideo) w usłudze Dysk Google. Wyróżnikiem w tym przypadku jest to, że oprócz samego przechowywania zdjęć online, użytkownik ma możliwość dodatkowego podretuszowania i upiększenia wysyłanych do chmury fotografii.

Tak prezentuje się interfejs aplikacji mobilnej na platformę iOS. Funkcjonalność podobna do wersji z systemu Android.

Odtwarzacz wideo zintegrowany z aplikacją Dysk uruchomioną na iPadzie pozwala odtwarzać filmy bezpośrednio z dysku online.

Podsumowując Dysk Google to usługa w pełni dojrzała o bogatej funkcjonalności. Wyszukiwarkowy potentat umiejętnie potrafi wykorzystywać fakt, że dysponuje bogatym zestawem usług, np. subskrybenci usługi Muzyka Google Play mogą przechowywać swoje pliki muzyczne w chmurze, a zajmowana przez te dane przestrzeń nie jest odliczana z Dysku Google tak długo, dopóki liczba przesłanych do chmury utworów nie przekroczy 20 tysięcy. Natomiast muzyka kupiona w sklepie Google'a jest przechowywana bez jakichkolwiek ograniczeń (miejsce zajmowane przez kupione piosenki nie jest odejmowane od limitu niezależnie od liczby kupionych utworów). To tylko przykład pokazujący, że umiejętne wykorzystanie wielu powiązanych ze sobą usług chmurowych, do których użytkownik loguje się tym samym kontem - a tak jest w przypadku usług Google - pozwala znacznie efektywniej wykorzystywać udostępnioną bezpłatnie, wcale nie najmniejszą przestrzeń 15 GB. Zamiast zajmować ją przesłanymi bezpośrednio plikami audio lepiej przesłać je do usługi bibliotecznej funkcjonującej w ramach usługi Muzyka Google Play, w ten sposób można mieć bezpłatny dostęp online do 20 tysięcy piosenek i wciąż mieć 15 GB pojemności w Dysku Google.

Zalety i wady

+ szeroki zestaw rozpoznawanych typów danych z możliwą edycją online

+ funkcjonalne aplikacje mobilne

+ automatyczna synchronizacja danych lokalnych z dyskiem online

- brak aplikacji na platformę Windows Phone

- brak funkcji automatycznej synchronizacji wybranych danych

2014.09.24, 09:29
Pani Agnieszko.
Przed publikacją materiału polecam zapoznanie się z tym co faktycznie daje dana usługa a nie opieranie się na STARYCH danych.
Pisała Pani o iCloud w minusach:
- brak możliwości ręcznego umieszczania określonych typów plików
od kilkunastu dni iCloud przekształcił się w iDrive i daje taką możliwość (http://www.apple.com/pl/icloud/icloud-drive/)
- usługa praktycznie zamknięta, przydatna wyłącznie posiadaczom sprzętu Apple
Obecna wersja dla systemu Windows (dostępna dłuższy czas) daje taką możliwość - proszę o aktualizację oprogramowania.

Wkleiła też Pani cennik usług za powiększenie przestrzeni w tej usłudze - jest on nieaktualny
Obecnie Apple woła sobie ułamki tych cen.
Pani wersja to 10GB/16E, 20GB/32E, 50GB/80E (za rok)
Apple jednak daje 20GB/0,99E, 200GB/3,99E, 500GB/9,99E, 1TB/19,99E (miesięcznie)

Nie korzystam z innych usług nie wliczając tej z firmy Apple, mam jednak nadzieję, że reszta artykułu jest bardziej rzetelna!
ahbk
2014.09.24, 09:50
dla usługi OneDrive (Microsoft) maksymalny rozmiar pliku to 2GB a nie jak Pani podaje 10GB.
cytat z OneDrive-Często zadawane pytania:
'Jeśli używasz przeglądarki Internet Explorer 10 lub najnowszej wersji innej przeglądarki internetowej, możesz przekazywać do OneDrive pliki o rozmiarze do 2 GB. Jeśli używasz starszej przeglądarki internetowej, nie możesz przekazywać plików o rozmiarze przekraczającym 300 MB.
Porada
Możesz przekazywać pliki o rozmiarze do 2 GB, jeśli używasz systemu Windows 8.1 lub Windows RT 8.1, lub możesz zainstalować aplikację klasyczną OneDrive.'


http://windows.microsoft.com/pl-pl/onedriv...ite_supportlink
trudno więc porównywać usługi skoro ich parametry mijają się z prawdą...
2014.09.24, 12:16
baudwin @ 2014.09.24 09:29
Pani Agnieszko.
Przed publikacją materiału polecam zapoznanie się z tym co faktycznie daje dana usługa a nie opieranie się na STARYCH danych.
Pisała Pani o iCloud w minusach:
- brak możliwości ręcznego umieszczania określonych typów plików
od kilkunastu dni iCloud przekształcił się w iDrive i daje taką możliwość (http://www.apple.com/pl/icloud/icloud-drive/)
- usługa praktycznie zamknięta, przydatna wyłącznie posiadaczom sprzętu Apple
Obecna wersja dla systemu Windows (dostępna dłuższy czas) daje taką możliwość - proszę o aktualizację oprogramowania.

Wkleiła też Pani cennik usług za powiększenie przestrzeni w tej usłudze - jest on nieaktualny
Obecnie Apple woła sobie ułamki tych cen.
Pani wersja to 10GB/16E, 20GB/32E, 50GB/80E (za rok)
Apple jednak daje 20GB/0,99E, 200GB/3,99E, 500GB/9,99E, 1TB/19,99E (miesięcznie)

Nie korzystam z innych usług nie wliczając tej z firmy Apple, mam jednak nadzieję, że reszta artykułu jest bardziej rzetelna!


Przygotowanie tak dużego materiału nie jest możliwe w krótkim czasie, a rynek usług w chmurze cały czas ewoluuje. W przypadku usługi Apple, koncern ten wprowadził ostatnio do swojej oferty produkt o nazwie iCloud Drive, ale jest on dostępny wyłącznie dla tych użytkowników, którzy korzystają z urządzeń Apple pracujących pod kontrolą najnowszego systemu iOS 8 oraz - niedostępnego jeszcze oficjalnie - desktopowego OS X Yosemite. We wstępie testu wyraźnie poinformowaliśmy, jakim sprzętem dysponowaliśmy i pod kontrolą jakiego systemu ów sprzęt działał. W przypadku mobilnych urządzeń Apple był to iOS 7.1.2 i dla tej wersji systemu iCloud Drive nie jest dostępny. Usługa ta działa wyłącznie w systemie iOS 8. Ponadto w przypadku, gdy użytkownik synchronizuje dane pomiędzy sprzętem mobilnym Apple i Macbookiem, aktualizacja systemu do iOS 8 oraz aktualizacja usługi iCloud do iCloud Drive powoduje utratę możliwości synchronizacji ze starszym wydaniem usługi wciąż działającym na Macbooku (przypomnę, Yosemite z iCloud Drive nie jest jeszcze oficjalnie dostępny). Zatem iCloud w opisanej postaci jest wciąż aktualną usługą dla wszystkich, którzy jeszcze nie korzystają z systemu iOS 8 i dla wszystkich użytkowników komputerów Apple do czasu publikacji finalnego wydania Yosemite. Co do cen, podane przeze mnie są wciąż obowiązujące dla usługi iCloud (a taka jest opisana, źródło cen: http://support.apple.com/kb/HT5879?viewlocale=pl_PL) a nie dla usługi iCloud Drive, na którą Pan się powołuje. Zaktualizowaną usługę Apple - iCloud Drive - przedstawimy, gdy będzie ona dostępna na wszystkich planowanych platformach, czyli po opublikowaniu i udostępnieniu użytkownikom finalnej wersji systemu OS X Yosemite.
2014.09.24, 12:21
ahbk @ 2014.09.24 09:50
dla usługi OneDrive (Microsoft) maksymalny rozmiar pliku to 2GB a nie jak Pani podaje 10GB.
cytat z OneDrive-Często zadawane pytania:
'Jeśli używasz przeglądarki Internet Explorer 10 lub najnowszej wersji innej przeglądarki internetowej, możesz przekazywać do OneDrive pliki o rozmiarze do 2 GB. Jeśli używasz starszej przeglądarki internetowej, nie możesz przekazywać plików o rozmiarze przekraczającym 300 MB.
Porada
Możesz przekazywać pliki o rozmiarze do 2 GB, jeśli używasz systemu Windows 8.1 lub Windows RT 8.1, lub możesz zainstalować aplikację klasyczną OneDrive.'


http://windows.microsoft.com/pl-pl/onedriv...ite_supportlink
trudno więc porównywać usługi skoro ich parametry mijają się z prawdą...


Witryny z dokumentacją pomocy danego producenta często nie nadążają ze zmianami przez niego wprowadzanymi. O zwiększonym limicie objętości pojedynczego pliku w OneDrive już informowaliśmy na naszych łamach: http://softonet.pl/publikacje/aktualnosci/...ze.do.10.GB,284
2014.09.24, 16:01
ad. google drive.
'Google Drive for Mac/PC supports all unauthenticated proxies that are configured by the operating system.' co znaczy tez, ze gdrive NIE obsluguje autentykowanych proxy.

w tlumaczeniu na ludzki jezyk - nie dostaniesz sie do swoich danych na gdrive jesli admin twojej sieci postawi proxy wymagajacy autentykacji (a jeszcze prosciej - z komputera w pracy do gdrive sie nie dostaniesz).
2014.09.25, 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp.

Można zatem całkowicie ukryć konto przed innymi :)

P.S.
W tabelce są błędy w przypadku chomika. Można wygenerować bezpośredni link do pliku i możliwy jest podląd dokumentów online.
Edytowane przez autora (2014.09.25, 11:53): Aktualizacja
2014.09.25, 22:43
Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp...


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
W tabelce są błędy w przypadku chomika. Można wygenerować bezpośredni link do pliku i możliwy jest podląd dokumentów online.


Nie, struktura przechowywania danych w serwisie Chomikuj.pl jest taka, że można stosować bezpośrednie odwołania do plików kopiując po prostu ich adresy (postaci chomikuj.pl/nazwa_chomika/nazwa_pliku), ale jako takiej funkcji generowania i udostępniania bezpośrednich linków do danych nie ma, serwis przewidział jedynie opcję (widoczną na liście plików) o nazwie 'bezpośredni link do folderu'. Dla plików takiej opcji już nie ma. Zresztą ze względu na przyjętą przez serwis metodę przechowywania danych nie ma ona sensu. Można oczywiście udostępnić znajomemu adres danego pliku kopiując go do schowka, ale nie jest to takie samo rozwiązanie jak wygenerowany, tymczasowy link do pliku w przypadku innych serwisów, widoczny tylko dla tych osób, które taki link otrzymają. W przypadku Chomikuj.pl serwis po prostu standardowo udostępnia wszystkie nieukryte pliki użytkowników wszystkim zainteresowanym. Użytkownik musi dopiero sam zadbać (ukrywając np. jakiś folder i zakładając na niego hasło) o to, by konkretne pliki nie były widoczne dla każdego.

Podgląd dokumentów - z naszych testów wynika, że działa on nieprawidłowo. Formatka zawierająca podgląd treści, dajmy na to dokumentu w formacie DOC nie wyświetla pełnej treści dokumentu pomijając kompletnie niektóre jego elementy, np. ilustracje; dla innych typów treści, np. arkuszy czy prezentacji ikona podglądu w ogóle nie jest dostępna, trudno zatem pisać o niedziałającej funkcji, że jest. Podgląd plików multimedialnych owszem jest i taka informacja znajduje się w teście.
2014.09.26, 10:47
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.25 22:43
Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp...


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.
2014.09.26, 11:37
Kawka014 @ 2014.09.26 10:47
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.25 22:43
(...)


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.


Dziś (tj. 26.09.2014) o godzinie 11:32 miał pan na swoim koncie 1 plik o wielkości 4,1 GB. Hasło które Pan ustawił chroni przed podglądem zawartości pana 'chomika', ale nie chroni przed wyszukiwarką.
2014.09.26, 13:04
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.26 11:37
Kawka014 @ 2014.09.26 10:47
(...)

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.


Dziś (tj. 26.09.2014) o godzinie 11:32 miał pan na swoim koncie 1 plik o wielkości 4,1 GB. Hasło które Pan ustawił chroni przed podglądem zawartości pana 'chomika', ale nie chroni przed wyszukiwarką.

Dziękuję.
Zawijam się z Chomika :)