partner serwisu
Dropbox, Google Drive, OneDrive i inni - usługi chmurowe 2014 i sposób na własną chmurę
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
23 września 2014, 13:32
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
4shared, amazon cloud drive, box, chmura prywatna, chmury dyskowe, chmury obliczeniowe, chomikuj, cloud storage, dropbox, dysk google, google drive, icloud, my cloud, onedrive, onet dysk, przechowywanie danych w chmurze, własna chmura

Chomikuj

Serwis chomikuj.pl, mimo zabawnej, wręcz dziecinnej oprawy graficznej i infantylnej terminologii (plików się tutaj nie przechowuje, lecz "chomikuje"), jest de facto rozwiązaniem jak najbardziej wpisującym się w interesujący nas temat serwisów umożliwiających użytkownikowi przechowywanie danych online. Serwis ten jest jednak znany przede wszystkim z funkcji ułatwiających wymianę danych pomiędzy użytkownikami, które to działania są wręcz promowane (np. możliwość zdobywania punktów za udostępnianie innym swoich plików). Nie było by w tym nic złego, gdyby nie fakt, że wiele organizacji zarządzających prawami autorskimi do dzieł uważa serwis za miejsce, w którym można uzyskać dostęp do nielegalnie dystrybuowanych treści. Pomijając jednak kwestie prawne, serwis jest wciąż dostępny w polskim internecie i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miał stać się niedostępny. Czy jego funkcjonalność wystarcza do tego, by móc uznać go za przydatne narzędzie do przechowywania własnych plików w chmurze? Z jednej strony serwis kusi praktycznie nieograniczoną pojemnością, z drugiej mamy wiele limitów związanych z transferem danych i znikomy poziom zabezpieczenia danych.

Rejestracja i interfejs WWW

Już na stronie głównej serwisu jego twórcy jawnie zachęcają internautę do przechowywania swoich danych w "przyjaznym dysku internetowym" za darmo i "bez ograniczeń". 

Aby móc umieszczać własne pliki w swoim - jak to określają twórcy serwisu - "chomiku" należy zarejestrować własne konto w usłudze. Formularz rejestracyjny składa się z trzech pól: adresu email, hasła oraz nazwy tworzonego konta. Po rejestracji można się logować zarówno podaną w rejestracji nazwą jak i adresem email. Po pierwszym zalogowaniu w usłudze wyświetlany jest krótki przewodnik po usłudze zachęcający jednocześnie użytkownika do pobrania dodatkowej aplikacji o nazwie ChomikBox (za chwilę ją opiszemy).

Interfejs serwisu nie ma nic wspólnego ze znanym z pozostałych opisywanych w naszym zestawieniu porządkiem. Jest pełen reklam, chaotyczny z charakterystyczną kreskówkową grafiką. Dodawanie plików do własnego dysku online wymaga kliknięcia przycisku Dodaj plik.

Powoduje to wyświetlenie dodatkowego okna dialogowego, w którym widoczne jest pole, na które techniką "przeciągnij i upuść" przenosimy pliki przeznaczone do wysłania na serwis.

Cechą wyróżniającą serwis jest to, transfer plików nie odbywa się pojedynczo (jak np. w przypadku usługi Box), lecz wysyłanych jest kilka plików jednocześnie. Jednak serwis nie jest szczególnie szybki, wysłanie testowej porcji danych trwało nieco ponad minutę. Z jednej strony to wynik lepszy od np. 4shared, ale gorszy od pozostałych usług.

Bezpieczeństwo

O bezpieczeństwie danych i transmisji danych w przypadku serwisu Chomikuj.pl można powiedzieć jedno: nie istnieje. Zarówno proces uwierzytelniania w usłudze, jak i transmisja danych odbywa się otwartym, nieszyfrowanym kanałem. Dlatego też usługa Chomikuj nie nadaje się absolutnie do przechowywania jakichkolwiek poufnych danych. Standardowo każdy plik przesłany do dysku przypisanego konkretnemu użytkownikowi jest widoczny dla każdego, kto odwiedza serwis i zna nazwę chomika. Posiadanie własnego konta w serwisie nie jest konieczne, ale wtedy internauta bezpłatnie będzie mógł z danego dysku pobrać pliki o wielkości mniejszej niż 1 MB. Pobranie większych zbiorów wymaga już zalogowania i jest odliczane z przypisanej każdemu kontu puli transferowej. Każdy kto zna nazwę danego konta (tzw. nazwę "chomika") może przeglądać znajdujące się na nim pliki. Użytkownik w standardowym zestawie folderów znajdujących się na jego dysku w serwisie otrzymuje co prawda folder o nazwie Prywatne, do którego dostęp może być chroniony hasłem, ale taki folder w dalszym ciągu jest widoczny dla każdego użytkownika serwisu, a hasło dostępowe przesyłane jest na nieszyfrowanej stronie WWW. Najlepszym sposobem na przechowywanie w opisywanym serwisie danych w możliwie najbardziej dyskretny sposób jest nie tylko ochrona dostępu do prywatnego folderu hasłem, ale dodatkowo - jest taka możliwość - ustawienie danego folderu jako obiektu ukrytego - wtedy folder i znajdujące się w nim pliki nie będzie uwzględnianych w wynikach wyszukiwań innych osób, nie będzie również widoczny dla użytkowników odwiedzających danego "chomika". Wciąż jednak osoba odwiedzająca przestrzeń innego użytkownika widzi ile przechowuje on plików i jakiego typu są to dane (ile jest zdjęć, plików wideo, dokumentów czy piosenek). Informacja ta jest widoczna nawet w sytuacji, gdy na danym "chomiku" wszystkie foldery zostaną ustawione jako ukryte, mało tego dane te zobaczy każdy - nawet niezalogowany w serwisie internauta. Wystarczy w pasku adresowym przeglądarki wpisać bezpośredni adres do danego dysku, który ma postać: www.chomikuj.pl/(nazwa_chomika). Jeżeli ktokolwiek jeszcze uważa, że serwis nadaje się do przechowywania prywatnych danych, prosimy o uważną lekturę powyższego akapitu raz jeszcze. 

Trzeba jednak zaznaczyć, że brak zaawansowanych mechanizmów zabezpieczenia treści poszczególnych użytkowników nie jest błędem w implementacji usługi, lecz wynika raczej z jej specyficznego charakteru. Celem istnienia tego serwisu jest przede wszystkim ułatwienie udostępniania danych innym osobom. Funkcje serwisu zostały tak opracowane, aby zmaksymalizować szanse odnalezienia każdego nowego pliku umieszczonego w serwisie przez jak największą liczbę odwiedzających. W końcu model biznesowy twórców serwisu oparty jest na osiąganiu zysków z tytułu transmisji danych pomiędzy użytkownikami, a osoby udostępniający najbardziej pożądane (często pobierane przez innych treści) premiowane są wewnętrzną "walutą" - punktami, za które dana osoba może kupować dodatkowe funkcje, transfer czy przejść na wyższy poziom subskrybcji. 

Podgląd i edycja danych

Wraz z "otwartością" serwisu w zakresie udostępniania plików i dzielenia się danymi z innymi nie idzie funkcjonalność związana z podglądem i edycją danych online. Bezpośrednio poprzez przeglądarkę można przeglądać tylko niektóre pliki audio (MP3) zdjęcia (JPG, BMP, GIF, PNG i TIFF) oraz pliki wideo, ale w przypadku tych ostatnich możliwość ich obejrzenia online może się pojawić dopiero po pewnym czasie od umieszczenia plików w chmurze (filmy są przetwarzane po stronie serwera by mogły działać z modułem ChomikVideo).

O edycji nie można napisać wiele, gdyż w tym zakresie możliwości serwisu są bardzo ograniczone. Choć dla każdego obiektu dostępne jest polecenie Edytuj to dotyczy ono wyłącznie zmiany nazwy danego pliku oraz ewentualnie dodanie krótkiego opisu. Edycja samej treści nie jest możliwa. Zmiana treści jakiegokolwiek pliku wymaga uprzedniego pobrania go na dysk i otwarcia w odpowiedniej aplikacji na komputerze.

Aplikacja dla Windows

Aplikacja desktopowa oferowana przez usługodawców opisywanego rozwiązania to chyba najbardziej wyróżniający się twór programistyczny w naszym zestawieniu. Stylizacja interfejsu jest typowa dla wzornictwa stosowanego w interfejsie webowym, kolorowa, krzykliwa, pełna ozdobników. Natomiast głównym elementem zapewniającym interakcję programu z użytkownikiem jest widoczna na powyższej ilustracji postać chomika. Ów sympatyczny skądinąd cyfrowy futrzak to animowany gadżet pulpitu Windows, którego kliknięcie daje użytkownikowi dostęp do funkcji umożliwiających zarządzanie zawartością dysku w chmurze.

Aplikacja ChomixBox jest komplementarna względem funkcji już znanych z interfejsu WWW, nie oferuje nowych funkcji (jak np. automatycznej synchronizacji plików zapisanych w chmurze z wybranym lokalnym folderem). Umożliwia w miarę wygodne wysyłanie plików na dysk online, pobieranie danych, dodatkiem jest wbudowany odtwarzacz muzyczny umożliwiający na komputerze odsłuch piosenek zapisanych na "chomiku", a także plików audio przechowywanych na lokalnym dysku. 

Po przesłaniu pliku na dysk online animowany chomik informuje o tym w widoczny na ilustracji sposób. Interfejs aplikacji klienckiej serwisu Chomikuj.pl może irytować "cukierkową" stylistyką, ale program wymaga znacznie mniej zasobów komputera niż przeładowany animowanymi reklamami interfejs WWW. Dla osób posiadających komputery starszej daty z niewielką ilością pamięci RAM (np. 1 GB) jest to argument przemawiający za instalacją tego oprogramowania.

Aplikacje mobilne

Na powyższej ilustracji interfejs mobilnej aplikacji dla systemu Windows Phone. Pierwszym widocznym elementem jest nie ekran logowania, lecz pole wyszukiwania pozwalające przeszukiwać serwis pod kątem określonych plików. To kolejny dowód na to, że podstawowym celem istnienia usługi jest współdzielenie i udostępnianie danych pomiędzy użytkownikami, a nie bezpieczne przechowywanie prywatnych danych użytkownika. Po wybraniu pozycji Mój chomik użytkownik (po zalogowaniu) otrzymuje dostęp do listy plików przechowywanych w przydzielonej przestrzeni online. Niektóre typy danych można odtwarzać bezpośrednio w aplikacji (pliki audio, zdjęcia). Podczas naszych testów nie wszystko działało jak powinno, próba odtworzenia pliku wideo powodowała zamknięcie aplikacji.

Mobilna aplikacja Chomikuj w wersji na Androida wita użytkownika propozycją automatycznego przesyłania zdjęć i filmów wykonanych mobilnym urządzeniem na konto w serwisie Chomikuj.pl. Co ciekawe funkcji takiej nie oferował program dla Windows Phone. Poza tym interfejs i funkcjonalność aplikacji na tę platformę jest niemal identyczna jak we wcześniej opisanym wydaniu na mobilny system Microsoftu.

Aplikacja Chomikuj dla systemu iOS. Wygląda podobnie, ale działa nieco inaczej. O ile w wersji dla Windows Phone i Androida użytkownik ma możliwość np. odsłuchu plików audio czy podglądu zdjęć, to w przypadku wersji dla iPhone program umożliwia jedynie pobranie plików, a i to tylko niektórych. Próba pobrania np. pliku wideo w formacie WMV skutkuje jedynie wyświetleniem komunikatu o nieobsługiwanym formacie.

Zalety i wady

+ praktycznie nieograniczona pojemność

+ aplikacje mobilne na wszystkie popularne platformy

- brak jakiegokolwiek szyfrowania podczas przeglądania i przesyłania danych online

- brak funkcji automatycznej synchronizacji wybranych danych

- limit transmisji dla danych pobieranych z innych kont

2014.09.24, 09:29
Pani Agnieszko.
Przed publikacją materiału polecam zapoznanie się z tym co faktycznie daje dana usługa a nie opieranie się na STARYCH danych.
Pisała Pani o iCloud w minusach:
- brak możliwości ręcznego umieszczania określonych typów plików
od kilkunastu dni iCloud przekształcił się w iDrive i daje taką możliwość (http://www.apple.com/pl/icloud/icloud-drive/)
- usługa praktycznie zamknięta, przydatna wyłącznie posiadaczom sprzętu Apple
Obecna wersja dla systemu Windows (dostępna dłuższy czas) daje taką możliwość - proszę o aktualizację oprogramowania.

Wkleiła też Pani cennik usług za powiększenie przestrzeni w tej usłudze - jest on nieaktualny
Obecnie Apple woła sobie ułamki tych cen.
Pani wersja to 10GB/16E, 20GB/32E, 50GB/80E (za rok)
Apple jednak daje 20GB/0,99E, 200GB/3,99E, 500GB/9,99E, 1TB/19,99E (miesięcznie)

Nie korzystam z innych usług nie wliczając tej z firmy Apple, mam jednak nadzieję, że reszta artykułu jest bardziej rzetelna!
ahbk
2014.09.24, 09:50
dla usługi OneDrive (Microsoft) maksymalny rozmiar pliku to 2GB a nie jak Pani podaje 10GB.
cytat z OneDrive-Często zadawane pytania:
'Jeśli używasz przeglądarki Internet Explorer 10 lub najnowszej wersji innej przeglądarki internetowej, możesz przekazywać do OneDrive pliki o rozmiarze do 2 GB. Jeśli używasz starszej przeglądarki internetowej, nie możesz przekazywać plików o rozmiarze przekraczającym 300 MB.
Porada
Możesz przekazywać pliki o rozmiarze do 2 GB, jeśli używasz systemu Windows 8.1 lub Windows RT 8.1, lub możesz zainstalować aplikację klasyczną OneDrive.'


http://windows.microsoft.com/pl-pl/onedriv...ite_supportlink
trudno więc porównywać usługi skoro ich parametry mijają się z prawdą...
2014.09.24, 12:16
baudwin @ 2014.09.24 09:29
Pani Agnieszko.
Przed publikacją materiału polecam zapoznanie się z tym co faktycznie daje dana usługa a nie opieranie się na STARYCH danych.
Pisała Pani o iCloud w minusach:
- brak możliwości ręcznego umieszczania określonych typów plików
od kilkunastu dni iCloud przekształcił się w iDrive i daje taką możliwość (http://www.apple.com/pl/icloud/icloud-drive/)
- usługa praktycznie zamknięta, przydatna wyłącznie posiadaczom sprzętu Apple
Obecna wersja dla systemu Windows (dostępna dłuższy czas) daje taką możliwość - proszę o aktualizację oprogramowania.

Wkleiła też Pani cennik usług za powiększenie przestrzeni w tej usłudze - jest on nieaktualny
Obecnie Apple woła sobie ułamki tych cen.
Pani wersja to 10GB/16E, 20GB/32E, 50GB/80E (za rok)
Apple jednak daje 20GB/0,99E, 200GB/3,99E, 500GB/9,99E, 1TB/19,99E (miesięcznie)

Nie korzystam z innych usług nie wliczając tej z firmy Apple, mam jednak nadzieję, że reszta artykułu jest bardziej rzetelna!


Przygotowanie tak dużego materiału nie jest możliwe w krótkim czasie, a rynek usług w chmurze cały czas ewoluuje. W przypadku usługi Apple, koncern ten wprowadził ostatnio do swojej oferty produkt o nazwie iCloud Drive, ale jest on dostępny wyłącznie dla tych użytkowników, którzy korzystają z urządzeń Apple pracujących pod kontrolą najnowszego systemu iOS 8 oraz - niedostępnego jeszcze oficjalnie - desktopowego OS X Yosemite. We wstępie testu wyraźnie poinformowaliśmy, jakim sprzętem dysponowaliśmy i pod kontrolą jakiego systemu ów sprzęt działał. W przypadku mobilnych urządzeń Apple był to iOS 7.1.2 i dla tej wersji systemu iCloud Drive nie jest dostępny. Usługa ta działa wyłącznie w systemie iOS 8. Ponadto w przypadku, gdy użytkownik synchronizuje dane pomiędzy sprzętem mobilnym Apple i Macbookiem, aktualizacja systemu do iOS 8 oraz aktualizacja usługi iCloud do iCloud Drive powoduje utratę możliwości synchronizacji ze starszym wydaniem usługi wciąż działającym na Macbooku (przypomnę, Yosemite z iCloud Drive nie jest jeszcze oficjalnie dostępny). Zatem iCloud w opisanej postaci jest wciąż aktualną usługą dla wszystkich, którzy jeszcze nie korzystają z systemu iOS 8 i dla wszystkich użytkowników komputerów Apple do czasu publikacji finalnego wydania Yosemite. Co do cen, podane przeze mnie są wciąż obowiązujące dla usługi iCloud (a taka jest opisana, źródło cen: http://support.apple.com/kb/HT5879?viewlocale=pl_PL) a nie dla usługi iCloud Drive, na którą Pan się powołuje. Zaktualizowaną usługę Apple - iCloud Drive - przedstawimy, gdy będzie ona dostępna na wszystkich planowanych platformach, czyli po opublikowaniu i udostępnieniu użytkownikom finalnej wersji systemu OS X Yosemite.
2014.09.24, 12:21
ahbk @ 2014.09.24 09:50
dla usługi OneDrive (Microsoft) maksymalny rozmiar pliku to 2GB a nie jak Pani podaje 10GB.
cytat z OneDrive-Często zadawane pytania:
'Jeśli używasz przeglądarki Internet Explorer 10 lub najnowszej wersji innej przeglądarki internetowej, możesz przekazywać do OneDrive pliki o rozmiarze do 2 GB. Jeśli używasz starszej przeglądarki internetowej, nie możesz przekazywać plików o rozmiarze przekraczającym 300 MB.
Porada
Możesz przekazywać pliki o rozmiarze do 2 GB, jeśli używasz systemu Windows 8.1 lub Windows RT 8.1, lub możesz zainstalować aplikację klasyczną OneDrive.'


http://windows.microsoft.com/pl-pl/onedriv...ite_supportlink
trudno więc porównywać usługi skoro ich parametry mijają się z prawdą...


Witryny z dokumentacją pomocy danego producenta często nie nadążają ze zmianami przez niego wprowadzanymi. O zwiększonym limicie objętości pojedynczego pliku w OneDrive już informowaliśmy na naszych łamach: http://softonet.pl/publikacje/aktualnosci/...ze.do.10.GB,284
2014.09.24, 16:01
ad. google drive.
'Google Drive for Mac/PC supports all unauthenticated proxies that are configured by the operating system.' co znaczy tez, ze gdrive NIE obsluguje autentykowanych proxy.

w tlumaczeniu na ludzki jezyk - nie dostaniesz sie do swoich danych na gdrive jesli admin twojej sieci postawi proxy wymagajacy autentykacji (a jeszcze prosciej - z komputera w pracy do gdrive sie nie dostaniesz).
2014.09.25, 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp.

Można zatem całkowicie ukryć konto przed innymi :)

P.S.
W tabelce są błędy w przypadku chomika. Można wygenerować bezpośredni link do pliku i możliwy jest podląd dokumentów online.
Edytowane przez autora (2014.09.25, 11:53): Aktualizacja
2014.09.25, 22:43
Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp...


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
W tabelce są błędy w przypadku chomika. Można wygenerować bezpośredni link do pliku i możliwy jest podląd dokumentów online.


Nie, struktura przechowywania danych w serwisie Chomikuj.pl jest taka, że można stosować bezpośrednie odwołania do plików kopiując po prostu ich adresy (postaci chomikuj.pl/nazwa_chomika/nazwa_pliku), ale jako takiej funkcji generowania i udostępniania bezpośrednich linków do danych nie ma, serwis przewidział jedynie opcję (widoczną na liście plików) o nazwie 'bezpośredni link do folderu'. Dla plików takiej opcji już nie ma. Zresztą ze względu na przyjętą przez serwis metodę przechowywania danych nie ma ona sensu. Można oczywiście udostępnić znajomemu adres danego pliku kopiując go do schowka, ale nie jest to takie samo rozwiązanie jak wygenerowany, tymczasowy link do pliku w przypadku innych serwisów, widoczny tylko dla tych osób, które taki link otrzymają. W przypadku Chomikuj.pl serwis po prostu standardowo udostępnia wszystkie nieukryte pliki użytkowników wszystkim zainteresowanym. Użytkownik musi dopiero sam zadbać (ukrywając np. jakiś folder i zakładając na niego hasło) o to, by konkretne pliki nie były widoczne dla każdego.

Podgląd dokumentów - z naszych testów wynika, że działa on nieprawidłowo. Formatka zawierająca podgląd treści, dajmy na to dokumentu w formacie DOC nie wyświetla pełnej treści dokumentu pomijając kompletnie niektóre jego elementy, np. ilustracje; dla innych typów treści, np. arkuszy czy prezentacji ikona podglądu w ogóle nie jest dostępna, trudno zatem pisać o niedziałającej funkcji, że jest. Podgląd plików multimedialnych owszem jest i taka informacja znajduje się w teście.
2014.09.26, 10:47
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.25 22:43
Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp...


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.
2014.09.26, 11:37
Kawka014 @ 2014.09.26 10:47
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.25 22:43
(...)


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.


Dziś (tj. 26.09.2014) o godzinie 11:32 miał pan na swoim koncie 1 plik o wielkości 4,1 GB. Hasło które Pan ustawił chroni przed podglądem zawartości pana 'chomika', ale nie chroni przed wyszukiwarką.
2014.09.26, 13:04
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.26 11:37
Kawka014 @ 2014.09.26 10:47
(...)

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.


Dziś (tj. 26.09.2014) o godzinie 11:32 miał pan na swoim koncie 1 plik o wielkości 4,1 GB. Hasło które Pan ustawił chroni przed podglądem zawartości pana 'chomika', ale nie chroni przed wyszukiwarką.

Dziękuję.
Zawijam się z Chomika :)