partner serwisu
Dropbox, Google Drive, OneDrive i inni - usługi chmurowe 2014 i sposób na własną chmurę
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
23 września 2014, 13:32
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
4shared, amazon cloud drive, box, chmura prywatna, chmury dyskowe, chmury obliczeniowe, chomikuj, cloud storage, dropbox, dysk google, google drive, icloud, my cloud, onedrive, onet dysk, przechowywanie danych w chmurze, własna chmura

Zarządzanie zasobami i wydajność

W przypadku wykresów dotyczących obciążenia zasobów przez interfejs webowy pomiarów dokonywaliśmy korzystając z przeglądarki Google Chrome w wersji 36, działającej na opisanej we wstępie platformie testowej.

Zapotrzebowanie na pamięć komputera

Poniższe wykresy przedstawiają nasze pomiary obciążenia testowanego komputera przez poszczególne aplikacje i serwisy. Ze względu na fakt, że niemal każda opisywana usługa oferowana była z własnym oprogramowaniem klienckim, pomiarów dokonywaliśmy niezależnie zarówno dla interfejsu WWW, jak i dostarczanego przez danego usługodawcę oprogramowania. Szczegółowe wyjaśnienia pod każdym wykresem. Pomiary wykonaliśmy za pomocą programu Process Explorer 16.03.

Widoczne na powyższym wykresie wartości obrazują ilość pamięci RAM (w kilobajtach; kB), jakiej potrzebowały poszczególne usługi przechowywania danych w chmurze w sytuacji, gdy użytkownik korzystał wyłącznie z interfejsu webowego. Innymi słowy w przypadku, gdy dostęp do zasobów dysku online realizowany był za pośrednictwem przeglądarki WWW. Wartości widoczne na wykresie uwzględniają łączne zużycie pamięci RAM przez przeglądarkę i uruchomiony w niej serwis chmurowy. Dla porównania wartość powyższego pomiaru dla samej przeglądarki, tj. bez żadnej wczytanej usługi (wyświetlana była tylko standardowa strona domowa Google Chrome z polem wyszukiwania) wynosiła 87796 KB. Zwracamy uwagę, że powyższe wartości dotyczą obciążenia pamięci wyłącznie po uruchomieniu danej usługi (zalogowaniu się użytkownika do interfejsu webowego), ale bez uaktywnionego jakiegokolwiek działania (udostępniania, kopiowania, pokazu slajdów etc.) - pomiar został wykonany po prostu podczas wyświetlania zawartości konta użytkownika w przeglądarce.

Zwrot WS Private oznacza prywatny zestaw roboczy pamięci danego programu i jest to wartość dająca najpełniejszy wgląd w to, ile faktycznie fizycznej pamięci RAM pochłania dany program/usługa.

Jak widać najbardziej wymagający względem pamięci okazał się funkcjonalny i rozbudowany webowy interfejs usługi OneDrive, a zaraz za nim przepełniony reklamami interfejs serwisu Chomikuj.pl. Z kolei najlżejszym interfejsem WWW charakteryzuje się usługa amerykańskiego giganta - Amazona oraz polski dysk w chmurze oferowany przez Wirtualną Polskę. 

Kolejny wykres pokazuje analogiczny pomiar jak w przypadku interfejsu WWW, lecz tym razem odnoszący się do programów desktopowych (dla platformy Windows). Warto zaznaczyć, że w większości usług obciążenie pamięci przez aplikacje klienckie dostarczane wraz z daną usługą jest bardziej istotne od obciążenia pamięci wynikającego ze sporadycznie wykorzystywanego interfejsu webowego. Specyfika większości opisywanych rozwiązań wymaga używania praktycznie non stop oprogramowania monitorującego działanie danej usługi, które aktywnie dba np. o synchronizację plików pomiędzy maszyną lokalną a przestrzenią w chmurze. Najbardziej wymagające okazało się w tym przypadku oprogramowanie firmy WD dostarczane wraz z dyskiem NAS umożliwiającym budowę własnej prywatnej chmury. Spośród typowo usługowych rozwiązań najbardziej wymagający okazuje się popularny Dropbox. Zaskakująco dobrze radzą sobie: aplikacja OneDrive Microsoftu oraz oprogramowanie klienckie usługi Onet Dysk. Najmniej pamięci pochłania program powiązany z należącą do Apple'a chmurą iCloud, co jest dobrą wiadomością dla wszystkich posiadaczy sprzętu Apple, którzy będą chcieli korzystać nie tylko z iCloud, ale również innej usługi oferującej większą elastyczność w samodzielnym decydowaniu o tym, co jest przechowywane w chmurze. Działające w tle oprogramowanie iCloud charakteryzuje się wręcz śladowym zapotrzebowaniem na pamięć.

Ponowny pomiar obciążenia pamięci RAM przez interfejs webowy danej usługi, ale tym razem odczyt zużycia pamięci został wykonany w trakcie przesyłania pliku z dysku lokalnego do chmury za pomocą interfejsu wyświetlanego w przeglądarce WWW. Najbardziej wymagający okazał się nowozelandzki serwis Kima Dotcoma - Mega, najmniej - Amazon Cloud Drive.

Analogiczny pomiar wykonany tym razem podczas wysyłania pliku do chmury za pomocą dedykowane aplikacji klienckiej powiązanej z konkretną usługą. Znakomity wynik OneDrive'a oraz Onet Dysk, zaskakująco dobrze wypadł "przebajerzony" program usługi Chomikuj, a najbardziej wymagająca okazała się aplikacja kliencka do NAS-a firmy WD. Natomiast najoszczędniej gospodarował pamięcią program desktopowy zintegrowany z usługą Mega.

Ponownie zużycie pamięci, ale tym razem mierzone za pomocą wskaźnika working set, określającego tzw. zestaw roboczy pamięci danego programu/usługi. Wartości w tym przypadku są nieco wyższe niż w poprzednich wykresach, bo zestaw roboczy pamięci obejmuje zarówno pamięć zajętą wyłącznie przez dany program/usługę oraz pamięć, którą dany program współdzieli z innymi procesami działającymi w systemie.

Analogiczny pomiar zestawów roboczych pamięci dla poszczególnych aplikacji klienckich.

Zestawy robocze pamięci podczas wysyłania pliku do chmury za pomocą przeglądarki WWW i wczytanego w niej interfejsu webowego konkretnej usługi.

I ostatni pomiar - zestawy robocze pamięci poszczególnych aplikacji klienckich podczas wysyłania pliku do chmury.

Obciążenie procesora

Kolejnym pomiarem było sprawdzenie jaki procent mocy obliczeniowej procesora zużywają testowane usługi przechowywania danych w chmurze.

Oszczędnie gospodarująca pamięcią usługa iCloud, w przypadku interfejsu webowego wymagała sporej mocy obliczeniowej i to w trakcie tzw. "nic-nie-robienia". Wizualna oprawa "kosztuje".

Analogiczna sytuacja - pomiar obciążenia procesora ale tym razem nie przez interfejs WWW, a aplikację kliencką powiązaną z daną usługą. Wysoki wynik aplikacji powiązanej z serwisem Chomikuj nie powinien nikogo dziwić. Sympatyczny skądinąd futrzak, stale animowany na pulpicie użytkownika ma swoje wymagania względem mocy obliczeniowej.

Tym razem pomiar obciążenia CPU przez interfejs webowy podczas wysyłania pliku do chmury. Nie wiemy skąd wynikał aż tak wysoki wynik usługi 4Shared. Być może niebawem twórcy tej usługi wprowadzą jakąś aktualizację optymalizującą kod.

Analogiczny pomiar obciążenia procesora w trakcie wysyłania/synchronizacji pliku do chmury za pomocą oprogramowania klienckiego danej usługi. Faktem jest, że Dropbox jest usługą znakomicie synchronizującą dane, ale też pochłania zaskakująco dużo zasobów.

Ostatni wykres to nie tyle pomiar, co ilustracja pokazująca ile przestrzeni w chmurze użytkownik otrzyma zaraz po zarejestrowaniu swojego konta. Jedna z najpopularniejszych chmur dyskowych świata - Dropbox - wypada tutaj nadzwyczaj blado.

Czas wysyłania danych do chmury

Na koniec postanowiliśmy jeszcze sprawdzić jak szybko będzie przebiegało wysyłanie danych do chmury. Chcąc zniwelować różnice wynikające ze zmian prędkości wykorzystywanego przez nas łącza internetowego LTE, pomiary były dokonywane późno w nocy (kiedy łącza operatora internetowego są mniej obciążone), mimo to zastrzegamy, że uzyskane wyniki należy traktować z pewną rezerwą, gdyż w przypadku korzystania z łącz zestawionych przez innego usługodawcę rezultaty mogą być odmienne.

Najszybszą usługą podczas naszych pomiarów okazał się Onet Dysk, co akurat jest zgodne z zasadą, że szybkie serwery zlokalizowane w Polsce  oznaczają lepszą wydajność, niż nawet najszybsze serwery położone za oceanem, czy nawet gdzieś dalej w Europie. Znacznie gorzej wypadł serwis 4shared, co może wynikać z tego, że akurat większa liczba użytkowników serwisu zdecydowała się z niego skorzystać. Natomiast już zupełnie fatalny okazał się rezultat osiągnięty przez nowozelandzki Mega - rozumiemy, że szyfrowanie, że serwery daleko, ale taki wynik świadczy być może o niedoszacowaniu ruchu przez operatora danej usługi (zainteresowanie klientów przewyższające fizyczne możliwości łącza). Wypchnięcie testowego pliku ZIP do chmury Mega wymagało od nas bardzo dużej cierpliwości. Wynik zaskoczył nas na tyle, że sprawdziliśmy czy przypadkiem wydajność wykorzystywanego przez nas łącza zestawionego przez Cyfrowy Polsat nie spadła, jednak wina za tak kiepski wynik nie leżała po naszej stronie - inne serwisy w tym samym czasie działały poprawnie.

2014.09.24, 09:29
Pani Agnieszko.
Przed publikacją materiału polecam zapoznanie się z tym co faktycznie daje dana usługa a nie opieranie się na STARYCH danych.
Pisała Pani o iCloud w minusach:
- brak możliwości ręcznego umieszczania określonych typów plików
od kilkunastu dni iCloud przekształcił się w iDrive i daje taką możliwość (http://www.apple.com/pl/icloud/icloud-drive/)
- usługa praktycznie zamknięta, przydatna wyłącznie posiadaczom sprzętu Apple
Obecna wersja dla systemu Windows (dostępna dłuższy czas) daje taką możliwość - proszę o aktualizację oprogramowania.

Wkleiła też Pani cennik usług za powiększenie przestrzeni w tej usłudze - jest on nieaktualny
Obecnie Apple woła sobie ułamki tych cen.
Pani wersja to 10GB/16E, 20GB/32E, 50GB/80E (za rok)
Apple jednak daje 20GB/0,99E, 200GB/3,99E, 500GB/9,99E, 1TB/19,99E (miesięcznie)

Nie korzystam z innych usług nie wliczając tej z firmy Apple, mam jednak nadzieję, że reszta artykułu jest bardziej rzetelna!
ahbk
2014.09.24, 09:50
dla usługi OneDrive (Microsoft) maksymalny rozmiar pliku to 2GB a nie jak Pani podaje 10GB.
cytat z OneDrive-Często zadawane pytania:
'Jeśli używasz przeglądarki Internet Explorer 10 lub najnowszej wersji innej przeglądarki internetowej, możesz przekazywać do OneDrive pliki o rozmiarze do 2 GB. Jeśli używasz starszej przeglądarki internetowej, nie możesz przekazywać plików o rozmiarze przekraczającym 300 MB.
Porada
Możesz przekazywać pliki o rozmiarze do 2 GB, jeśli używasz systemu Windows 8.1 lub Windows RT 8.1, lub możesz zainstalować aplikację klasyczną OneDrive.'


http://windows.microsoft.com/pl-pl/onedriv...ite_supportlink
trudno więc porównywać usługi skoro ich parametry mijają się z prawdą...
2014.09.24, 12:16
baudwin @ 2014.09.24 09:29
Pani Agnieszko.
Przed publikacją materiału polecam zapoznanie się z tym co faktycznie daje dana usługa a nie opieranie się na STARYCH danych.
Pisała Pani o iCloud w minusach:
- brak możliwości ręcznego umieszczania określonych typów plików
od kilkunastu dni iCloud przekształcił się w iDrive i daje taką możliwość (http://www.apple.com/pl/icloud/icloud-drive/)
- usługa praktycznie zamknięta, przydatna wyłącznie posiadaczom sprzętu Apple
Obecna wersja dla systemu Windows (dostępna dłuższy czas) daje taką możliwość - proszę o aktualizację oprogramowania.

Wkleiła też Pani cennik usług za powiększenie przestrzeni w tej usłudze - jest on nieaktualny
Obecnie Apple woła sobie ułamki tych cen.
Pani wersja to 10GB/16E, 20GB/32E, 50GB/80E (za rok)
Apple jednak daje 20GB/0,99E, 200GB/3,99E, 500GB/9,99E, 1TB/19,99E (miesięcznie)

Nie korzystam z innych usług nie wliczając tej z firmy Apple, mam jednak nadzieję, że reszta artykułu jest bardziej rzetelna!


Przygotowanie tak dużego materiału nie jest możliwe w krótkim czasie, a rynek usług w chmurze cały czas ewoluuje. W przypadku usługi Apple, koncern ten wprowadził ostatnio do swojej oferty produkt o nazwie iCloud Drive, ale jest on dostępny wyłącznie dla tych użytkowników, którzy korzystają z urządzeń Apple pracujących pod kontrolą najnowszego systemu iOS 8 oraz - niedostępnego jeszcze oficjalnie - desktopowego OS X Yosemite. We wstępie testu wyraźnie poinformowaliśmy, jakim sprzętem dysponowaliśmy i pod kontrolą jakiego systemu ów sprzęt działał. W przypadku mobilnych urządzeń Apple był to iOS 7.1.2 i dla tej wersji systemu iCloud Drive nie jest dostępny. Usługa ta działa wyłącznie w systemie iOS 8. Ponadto w przypadku, gdy użytkownik synchronizuje dane pomiędzy sprzętem mobilnym Apple i Macbookiem, aktualizacja systemu do iOS 8 oraz aktualizacja usługi iCloud do iCloud Drive powoduje utratę możliwości synchronizacji ze starszym wydaniem usługi wciąż działającym na Macbooku (przypomnę, Yosemite z iCloud Drive nie jest jeszcze oficjalnie dostępny). Zatem iCloud w opisanej postaci jest wciąż aktualną usługą dla wszystkich, którzy jeszcze nie korzystają z systemu iOS 8 i dla wszystkich użytkowników komputerów Apple do czasu publikacji finalnego wydania Yosemite. Co do cen, podane przeze mnie są wciąż obowiązujące dla usługi iCloud (a taka jest opisana, źródło cen: http://support.apple.com/kb/HT5879?viewlocale=pl_PL) a nie dla usługi iCloud Drive, na którą Pan się powołuje. Zaktualizowaną usługę Apple - iCloud Drive - przedstawimy, gdy będzie ona dostępna na wszystkich planowanych platformach, czyli po opublikowaniu i udostępnieniu użytkownikom finalnej wersji systemu OS X Yosemite.
2014.09.24, 12:21
ahbk @ 2014.09.24 09:50
dla usługi OneDrive (Microsoft) maksymalny rozmiar pliku to 2GB a nie jak Pani podaje 10GB.
cytat z OneDrive-Często zadawane pytania:
'Jeśli używasz przeglądarki Internet Explorer 10 lub najnowszej wersji innej przeglądarki internetowej, możesz przekazywać do OneDrive pliki o rozmiarze do 2 GB. Jeśli używasz starszej przeglądarki internetowej, nie możesz przekazywać plików o rozmiarze przekraczającym 300 MB.
Porada
Możesz przekazywać pliki o rozmiarze do 2 GB, jeśli używasz systemu Windows 8.1 lub Windows RT 8.1, lub możesz zainstalować aplikację klasyczną OneDrive.'


http://windows.microsoft.com/pl-pl/onedriv...ite_supportlink
trudno więc porównywać usługi skoro ich parametry mijają się z prawdą...


Witryny z dokumentacją pomocy danego producenta często nie nadążają ze zmianami przez niego wprowadzanymi. O zwiększonym limicie objętości pojedynczego pliku w OneDrive już informowaliśmy na naszych łamach: http://softonet.pl/publikacje/aktualnosci/...ze.do.10.GB,284
2014.09.24, 16:01
ad. google drive.
'Google Drive for Mac/PC supports all unauthenticated proxies that are configured by the operating system.' co znaczy tez, ze gdrive NIE obsluguje autentykowanych proxy.

w tlumaczeniu na ludzki jezyk - nie dostaniesz sie do swoich danych na gdrive jesli admin twojej sieci postawi proxy wymagajacy autentykacji (a jeszcze prosciej - z komputera w pracy do gdrive sie nie dostaniesz).
2014.09.25, 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp.

Można zatem całkowicie ukryć konto przed innymi :)

P.S.
W tabelce są błędy w przypadku chomika. Można wygenerować bezpośredni link do pliku i możliwy jest podląd dokumentów online.
Edytowane przez autora (2014.09.25, 11:53): Aktualizacja
2014.09.25, 22:43
Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp...


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
W tabelce są błędy w przypadku chomika. Można wygenerować bezpośredni link do pliku i możliwy jest podląd dokumentów online.


Nie, struktura przechowywania danych w serwisie Chomikuj.pl jest taka, że można stosować bezpośrednie odwołania do plików kopiując po prostu ich adresy (postaci chomikuj.pl/nazwa_chomika/nazwa_pliku), ale jako takiej funkcji generowania i udostępniania bezpośrednich linków do danych nie ma, serwis przewidział jedynie opcję (widoczną na liście plików) o nazwie 'bezpośredni link do folderu'. Dla plików takiej opcji już nie ma. Zresztą ze względu na przyjętą przez serwis metodę przechowywania danych nie ma ona sensu. Można oczywiście udostępnić znajomemu adres danego pliku kopiując go do schowka, ale nie jest to takie samo rozwiązanie jak wygenerowany, tymczasowy link do pliku w przypadku innych serwisów, widoczny tylko dla tych osób, które taki link otrzymają. W przypadku Chomikuj.pl serwis po prostu standardowo udostępnia wszystkie nieukryte pliki użytkowników wszystkim zainteresowanym. Użytkownik musi dopiero sam zadbać (ukrywając np. jakiś folder i zakładając na niego hasło) o to, by konkretne pliki nie były widoczne dla każdego.

Podgląd dokumentów - z naszych testów wynika, że działa on nieprawidłowo. Formatka zawierająca podgląd treści, dajmy na to dokumentu w formacie DOC nie wyświetla pełnej treści dokumentu pomijając kompletnie niektóre jego elementy, np. ilustracje; dla innych typów treści, np. arkuszy czy prezentacji ikona podglądu w ogóle nie jest dostępna, trudno zatem pisać o niedziałającej funkcji, że jest. Podgląd plików multimedialnych owszem jest i taka informacja znajduje się w teście.
2014.09.26, 10:47
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.25 22:43
Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp...


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.
2014.09.26, 11:37
Kawka014 @ 2014.09.26 10:47
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.25 22:43
(...)


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.


Dziś (tj. 26.09.2014) o godzinie 11:32 miał pan na swoim koncie 1 plik o wielkości 4,1 GB. Hasło które Pan ustawił chroni przed podglądem zawartości pana 'chomika', ale nie chroni przed wyszukiwarką.
2014.09.26, 13:04
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.26 11:37
Kawka014 @ 2014.09.26 10:47
(...)

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.


Dziś (tj. 26.09.2014) o godzinie 11:32 miał pan na swoim koncie 1 plik o wielkości 4,1 GB. Hasło które Pan ustawił chroni przed podglądem zawartości pana 'chomika', ale nie chroni przed wyszukiwarką.

Dziękuję.
Zawijam się z Chomika :)