partner serwisu

Darmowe zamienniki płatnych aplikacji

Darmowe zamienniki płatnych aplikacji
Autor:
Tomasz Kurzak
Data publikacji:
12 czerwca 2014, 13:03
Średnia ocena:
Twoja ocena:

Zjawisko piractwa komputerowego w naszym kraju jest bardzo duże. Część użytkowników rozmyślnie i z premedytacją korzysta z nielegalnego oprogramowania, jednak są wśród nas tacy, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, że łamią zasady licencjonowania oprogramowania i tym samym narażają się na przykre konsekwencje. W tym poradniku przedstawimy Wam najpopularniejsze darmowe aplikacje, które mogą w całości lub częściowo zastąpić swoich komercyjnych konkurentów i przy okazji oszczędzą portfele.

Wstęp

Wysokie ceny programów i gier, bardzo łatwy dostęp do nielegalnego oprogramowania oraz prosta instalacja sprawiają, że pirackie aplikacje mają swoich zagorzałych zwolenników. Bardzo złej sytuacji w Polsce nie pomaga społeczne przyzwolenie na łamanie zasad licencjonowania. Kolejnym powodem takiego stanu rzeczy są też problemy z uruchamianiem oryginalnego oprogramowania. Często na forach internetowych można przeczytać narzekania użytkowników, którzy nie mogą uruchomić gry lub skorzystać z zakupionego programu, bo zabezpieczenia antypirackie nie działają tak jak powinny.

Na bardzo wysoki procent wykorzystywania nielegalnego oprogramowania ma też wpływ niewiedza użytkowników. Spora część z nas pada ofiarą nieuczciwych serwisów komputerowych, "znajomych informatyków" czy osób, które pomagają nam w konserwacji komputerów lub w razie występujących z nimi problemów. Takie mniej zorientowane osoby często nie są informowane o tym, że instalowane na ich komputerach oprogramowanie jest nielegalne lub, że są to wersje demonstracyjne, których można używać przez ograniczony czas. Nierzadko też wmawia się im, że "kontrole w domach osób prywatnych się nie zdarzają i nie ma się czego bać", a to nie jest do końca prawda, bo wystarczy źle zabezpieczona sieć bezprzewodowa, żeby uwagę na nas skupiły odpowiednie służby zaalarmowane tym, że z naszego adresu IP ktoś korzysta w niecnych celach. Zdarzają się też przypadki, w których użytkownicy porywają się z motyką na słońce i do bardzo prostych zadań wykorzystują profesjonalne programy. Znamy takich, którzy do przeglądania zdjęć używają Photoshopa, a do prostej edycji filmów z wakacji posługują się Sony Vegas PRO.

Dlatego warto poświęcić chwilę na domowy audyt i sprawdzić, czy nie łamiemy zasad licencji. Najprostszym sposobem zweryfikowania zasad, na jakich udostępnianie są programy jest skorzystanie z naszego portalu. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać nazwę aplikacji, przejść na poświęconą jej stronę i sprawdzić pole "licencja".

Dokładamy wszelkich starań, żeby nasza baza programów obejmowała jak największą liczbę oprogramowania, jednak może zdarzyć się tak, że nie uda nam się znaleźć tego, czego szukamy. Najpewniejszym źródłem informacji w takim przypadku będzie strona internetowa producenta. Większość programów w wersji testowej informuje o tym, na jakich zasadach można z nich korzystać. Odpowiednie komunikaty wyświetlane są podczas każdego uruchomienia.

Co zrobić kiedy okaże się, że są na naszym komputerze zainstalowane programy, z których rzadziej lub częściej korzystamy, ale okazało się, że są one pirackie albo okres testowy dobiegł końca? Powinniśmy jak najszybciej zakupić odpowiednią licencję, albo po prostu odinstalować taki program. W jego miejsce zainstalować możemy za to jeden z jego darmowych odpowiedników. W dalszej części tego artykułu przedstawimy najpopularniejsze darmowe zamienniki komercyjnych aplikacji. Mamy nadzieję, że takie zestawienie pomoże wybrać odpowiedni program do wszelkich zadań.

2014.06.13, 15:53
- zamiast niewygodnego IrfanView można używać XnView lub XnViewMP;
- Total Commandera można zastąpić polskim FreeCommander'em, który bardziej przypomina płatny wzór, a który przy okazji wyświetla też informacje o wielkości katalogów (jak WinDirStat);
- jako uzupełnienie Easeus Partition Master Home Edition może służyć MiniTool Partition Wizard Home Edition, jako że w wersjach darmowych oba te programy mają nieaktywne niektóre funkcje, ale różne, więc czego nie można zrobić jednym, można drugim;
- kolejną użyteczną alternatywą do wypalania płyt jest BurnAware Free.
2014.06.13, 15:57
Ja jeszcze do plików PDF polecę program PrimoPDF.
2014.06.13, 15:57
bartek.b768, dzięki za ciekawe propozycje!
2014.06.13, 16:50
Cytat ze strony IrfanView

'IrfanView seeks to create unique, new and interesting features, unlike some other graphic viewers, whose whole 'creativity' is based on feature cloning, stealing of ideas and whole dialogs from ACDSee and/or IrfanView! (for example: XnView has been stealing/cloning features and whole dialogs from IrfanView, for 10+ years).'

Co do samego doboru programów, to próbowałem skupić się na tych najpopularniejszych. Oczywiście każdy opisany przeze mnie program ma sporą liczbę odpowiedników (także darmowych), ale opisać je wszystkie nie sposób :)

Ale za sugestie bardzo dziękuję :D
Edytowane przez autora (2014.06.13, 16:51)
gotd
2015.09.19, 02:11
A ja polecam stronę Giveaway of the Day dzięki której codziennie możemy pobrać i zainstalować legalnie aktywując komercyjne programy zupełnie za darmo.