partner serwisu
Lumia Cyan i Nokia Lumia 930 - test Windows Phone 8.1 z firmware Nokii
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
17 lipca 2014, 17:53
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
lumia 930, lumia cyan, nokia lumia, nokia lumia 930, nowy windows phone, system mobilny microsoftu, test, test systemu, windows phone 8.1

Podsumowanie

Jak możemy ocenić podstawowe, czysto konsumenckie funkcje systemu Windows Phone 8.1 w wersji Lumia Cyan, którą znajdziemy we wszystkich nowych, a także aktualizowanych smartfonach z logo Nokii na obudowie? Nie będziemy ukrywać, że mamy mieszane uczucia. Musimy przyznać, że praktycznie każda nowość, jaka pojawiła się w systemie, w zasadzie powinna zostać oceniana zdecydowanie pozytywnie. Mamy znacznie większą niż do tej pory możliwość personalizacji smartfona. Wystarczy nieco kreatywności i nasze urządzenie na szansę być absolutnie niepowtarzalne.

Z nowym systemem otrzymaliśmy także centrum akcji i powiadomień, czyli coś, na co czekała ogromna rzesza użytkowników Windows Phone. Ten element jednak mógł i powinien być zaprojektowany inaczej. Wysuwana z górnej krawędzi ekranu szufladka jest co prawda dość intuicyjna zwłaszcza dla osób, które do tej pory korzystały ze smartfonów Apple bądź urządzeń z Androidem, ale psuje dotychczasowe wrażenie pełnej spójności systemu.

Zmieniony dialer i historia połączeń mogą początkowo przysporzyć trochę kłopotów użytkownikom, którzy do tej pory korzystali ze starszych wersji Windows Phone. Nam - zapewne nie tylko nam - nie raz zdarzało się rozpocząć połączenie, choć chcieliśmy jedynie wejść do menu wcześniej wybieranego numeru. Wprowadzone rozwiązania są jednak zdecydowanie lepsze od dotychczasowych, choć wymagają przyzwyczajenia. Spodobała się nam możliwość przełączania typu połączenia z telefonicznego, na wideorozmowę Skype, ale już sposób wykonania tej funkcjonalności pozostawia nieco do życzenia. Po raz kolejny możemy powiedzieć więc - świetnie, że jest nowa funkcja, ale szkoda, że nie działa do końca tak, jak powinna.

Tak samo możemy też określić nową wersję Internet Explorera. Świetnym rozwiązaniem jest tryb czytania, nie wyobrażamy już sobie czytać dłuższego tekstu w zwykłym trybie pracy przeglądarki. Bardzo dobrze działa także funkcja synchronizacji kart i ulubionych stron między różnymi urządzeniami, a dla osób, które nie przepadają za wyszukiwarką Bing dobrą wiadomością będzie możliwość zmiany domyślnego dostawcy wyszukiwania.

Natomiast funkcja zapamiętywania haseł nie jest do końca tym, czym być powinna. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że wszystko jest w porządku - dane logowań są zapamiętywane, a formularze do ich wprowadzania automatycznie uzupełniane, więc czego chcieć więcej? Otóż chcieć. Bezpieczeństwa danych. W Windows Phone 8.1 nie decydujemy, czy chcemy, żeby wprowadzone hasło zostało zapamiętane, możemy zgodzić się jedynie na ich automatyczne wprowadzenie do formularza logowania przy wejściu na właściwą witrynę. To zdecydowanie nie jest optymalne rozwiązanie. 

Funkcje i aplikacje multimedialne nowego systemu Microsoftu generalnie oceniamy pozytywnie. Brakuje nam co prawda natywnej obsługi plików audio zapisanych we FLAC-u i możliwości pełnego wyłączenia aplikacji Muzyka, nie możemy także ocenić pozytywnie niedostępności pełnej usługi Xbox Video w Polsce, w ogólnym rozrachunku jednak obsługa multimediów w Windows Phone 8.1 działa prawie idealnie. 

Jednoznacznie pozytywnie możemy natomiast ocenić aplikację aparatu fotograficznego, będącą częścią składową Lumia Cyan. Nokia Camera zapewnia całkiem sporą liczbę możliwych do regulacji parametrów fotografii i nagrywanych filmów, pozwalając na uzyskanie wystarczających efektów większości użytkownikom.

Na smartfonie Lumia 930, którego używaliśmy do testowania nowego systemu, Windows Phone 8.1 działa wprost fenomenalnie. Aplikacje uruchamiają się błyskawicznie, ekran reaguje na dotyk bez jakichkolwiek opóźnień nawet wtedy, kiedy uruchomionych zostało wiele mocno obciążających sprzęt procesów. W trakcie testów nie spotkaliśmy się z jakimikolwiek spowolnieniami, lagami, czy tym bardziej z zawieszeniem się sprzętu. Jednocześnie jednak nie możemy nie wspomnieć o bardzo wyraźnym nagrzewaniu się smartfona, z którym spotkaliśmy się już wcześniej, testując na kilku różnych urządzeniach wersję deweloperską nowego systemu, a które nie występowało - lub występowało w zdecydowanie mniejszym stopniu - na smartfonach z Windows Phone 8. Więc chociaż wszelkie kwestie sprzętowe związane z Lumią 930 pozostawiamy naszym kolegom z PCLab.pl, to o tej kwestii musimy wspomnieć, gdyż wydaje się ona być wynikiem nie całkiem poprawnie przeprowadzonego procesu dostosowania systemu do konkretnych urządzeń.

Podsumowując, Windows Phone 8.1 w wydaniu Lumia Cyan to - w kontekście zastosowań konsumenckich - naprawdę niezły mobilny system operacyjny. Niezły, ale nie pozbawiony wad, o których już wspominaliśmy. One powodują, że początkowe odczucie, że kafelki wyprzedziły swoich smartfonowych konkurentów, nie jest prawdziwe. Windows Phone wciąż goni iOS i Androida. Jest zdecydowanie bliżej, niż jeszcze pół roku temu, ale jak na razie wciąż znajduje się za nimi.

m moszynski
2014.07.30, 10:39
część funkcji opisywanych jako nowości np. korektor graficzny jest dostępna już w wersji 8 Black.
Autor nie wspomniał o najważniejszej zalecie systemu MS izolacji aplikacji, która eliminuje konieczność stosowania obciążającego system antywirusa. Ta wartość dodana jest dostępna w Windows phone od dawna.
Wcześniej używałem Androida, od roku mam nokie 920 i nie planuje już powrotu do systemu Googla. Moim zdaniem MS i Nokia biją Androida na głowę prostotą i sprawnością działania.
Cieszę się z synchronizacji w IE , szkoda że tak późno. Nie przeszkadza mi też znacznie mniejsza liczba aplikacji w sklepie, bo po co mi ich aż tyle, te których potrzebuje są dostępne.
Aparaty nokii przy niższych parametrach robią znacznie lepsze foty niż konkurencja przy teoretycznie lepszych aparatach.
Jedyny i wciąż dość duży mankament to bateria, o zbyt malej pojemności. N 930 ma baterię 2450 mAh Moim zdaniem powinna mieć min 3000