partner serwisu
Gmail kontra Outlook.com - porównanie darmowych skrzynek pocztowych
Autor:
Tomasz Kurzak
Data publikacji:
19 października 2014, 21:36
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
dokumenty google, gdrive, gmail, google+, kalendarz, mapy, office online, outlook.com, zdjęcia

Podsumowanie

W tym pojedynku nie ma wygranych. Bardzo ciężko powiedzieć, że któraś z testowanych przez nas usług była lepsza, ponieważ każda z nich ma inną wizję nowoczesnej skrzynki pocztowej.

Gmail daje bardzo szerokie pole do popisu w kwestii personalizowania interfejsu i dodawania do niego nowych elementów (kalendarz, czaty Hangouts). Usługa Google oferuje także bardzo rozbudowane możliwości konfiguracji całej usługi. Wydaje się nam jednak, że takie czynności jak oznaczanie wiadomości jako przeczytane powinny być łatwiejsze. Podobnie jest z wieloma funkcjami, których użytkownik musi poszukiwać w dość rozbudowanym menu konfiguracji. Wszystko to sprawia, że usługa Google może pełnić funkcję nie tylko skrzynki pocztowej, ale dodanie kolejnych funkcjonalności nie zawsze jest proste, a wzbogacony interfejs przestaje być przejrzysty i czytelny.

Outlook.com stawia na prostotę. Microsoft zadbał o to, żeby jego usługa w pierwszej kolejności robiła to, do czego została stworzona. Interfejs nie odwraca uwagi użytkownika od wiadomości, a większość przydatnych funkcji możemy włączyć jednym kliknięciem lub w najgorszym przypadku kilkoma, ale za to z poziomu widoku skrzynki. Integracja z innymi usługami Microsoftu i innych producentów schodzi w Outlooku na drugi plan.

Przy wyborze skrzynki pocztowej nie bez znaczenia może okazać się to, z jakich systemów mobilnych korzystamy. Jak pisaliśmy w rozdziale o protokołach POP3 i IMAP użytkownicy Windows Phone mogą mieć problemy z synchronizowaniem niektórych danych usługi Google.

Nie bez znaczenia jest bezpieczeństwo naszej korespondencji i tutaj obie usługi "punktują" dzięki dwuetapowej weryfikacji, jednak użytkownicy Gmaila muszą się pogodzić z tym, że firma z Mountain View zbiera ogromne ilości danych na ich temat pod pretekstem trafniejszego dobierania treści reklamowych. Większość możemy oczywiście wyłączyć, jednak musimy wiedzieć gdzie i czego szukać. Pod względem pazerności na informacje o nas Microsoft wydaje się mieć mniejszy apetyt i zarzeka się, że żadne informacje z naszej korespondencji nie są gromadzone w celach reklamowych, jednak wybór jego usługi będzie okupiony mniejszym bezpieczeństwem.

Najważniejszym wnioskiem tego artykułu jest to, że po wielu latach Microsoft może bez kompleksów stawać do walki z Google. Brzydkie kaczątko, jakim był przez dłuższy czas Hotmail, przeradza się powoli w pięknego łabędzia o nazwie Outlook.com 

2014.10.20, 11:24
Obie te usługi są dziwne.
Korzystanie z Gmail za pomocą klienta poczty przez IMAP (zamiast ich panelu www) jest koszmarne - na koncie tworzy się totalny bałagan.
Pod tym względem trochę lepiej jest w Outlook.com (przynajmniej imap działa normalnie).
Korzystanie z interfejsu www w obu przypadkach jest nieintuicyjne (przynajmniej dla mnie).
Aliasy pocztowe w obu przypadkach są masakrą. Outlook umożliwia utworzenie określonej ilości aliasów (max to chyba 10) w określonym czasie (cykl roczny). W praktyce oznacza to tyle, że gdy tworzysz 10 aliasów, masz kwestie aliasów z głowy na rok. Usunięcie aliasu (aby zmieścić się w limicie 10 szt.) nic nie daje (no może z wyjątkiem tego, że teraz masz ich 9 i ani nie przywrócisz poprzedniego, ani nie utworzysz nowego).
W google w ogóle jest masakra pod tym względem, bo alias tworzy się poprzez dodanie przedrostka. Przykładowo, jeśli masz konto jan.kowalski@gmail.com i chcesz utworzyć alias, masz możliwość utworzenia go tylko na zasadzie laska+jan.kowalski@gmail.com. Świetny pomysł na zabezpieczenie głównego konta.
Ja poleciłbym raczej np. gmx.com. Imap działa normalnie, interfejs www jest przejrzysty, możesz tworzyć dowolne aliasy w domenach związanych z gmx (a listy), załączniki porównywalne do gmaila.
effendi
2014.10.20, 11:33
Artykuł rzetelny i dość dokładnie opisuje obie usługi. Trochę tylko po macoszemu potraktowano kwestię dodatkowych skrzynek mailowych, które możemy podpiąć pod gmaila i outlooka. Otóż coraz częściej posiadamy po kilka różnych skrzynek mailowych i fajnie jest móc tym wszystkim zarządzać z jednego miejsca. Oczywiście można skorzystać z klienta pocztowego, ale jeśli chcemy pozostać przy webmailu to obie opisywane usługi nam to umożliwiają. W tym wypadku jednak zdecydowanie górą jest Gmail. W obu usługach można zdefiniować zarówno odbieranie poczty z innych kont jak i wysyłanie z innych kont i to z użyciem oryginalnych serwerów smtp danej usługi. Tyle, że niestety w outlooku można zdefiniować tylko jeden podpis na całą usługę, co kompletnie dyskwalifikuje sens rozwiązania. Gmail pozwala na stworzenie wielu podpisów i przypisanie podpisu do adresu. Dzięki temu możemy wysyłać pocztę prywatną jako Ixiński, oraz np. służbową jako Manager d/s...,Firma,tel.fax...Inż.Iksiński. Dodatkowo, te ustawienia Gmaila działają również w kliencie na Androida, dzięki czemu poczta mobilna jest również w pełni funkcjonalna. W obu usługach tak samo kiepsko działa odbieranie wiadomości z innych skrzynek. Zarówno Gmail jak i Outlook odbierają sobie pocztę zewnętrzną wg własnego widzimisię. O wiele lepiej jest po prostu pocztę z zewnętrznych skrzynek przekierować do obu usług.
Istotną wadą Gmaila jest brak dedykowanego klienta pod Windows. Chodzi o pełną synchronizację poczty, kalendarza i kontaktów. Samą pocztę można podpiąć oczywiście przez IMAP do każdego klienta. Jedynym dostępnym bezpłatnie klientem i do tego możliwym do zastosowania komercyjnego jest Mozilla Thunderbird. Po zainstalowaniu kilku rozszerzeń można w nim synchronizować gmaila z kalendarzem i kontaktami, ale bez obsługi dodatkowych kont (można je dodać osobno w samym kliencie). Niestety to rozwiązanie nie jest idealne. Synchronizacja potrafi się wywalić albo działa dość opieszale. Podobnie jest w kliencie ZimbraDesktop. Z płatnych klientów - można stosować MS Outlook lub EM CLient.
Outlook.com wypada tu lepiej, bo zarówno klient z Win8 jak i Windows Live Mail bardzo sprawnie synchronizują się z usługą, chociaż też nie bez wad. Żaden klient np., również nie pozwala na wykorzystanie mechanizmu wysyłania z innych kont bez dodatkowego definiowania tych kont w kliencie. Ponadto, aplikacja z Windows8 nie pozwala na przenoszenie wiadomości pomiędzy folderami w różnych skrzynkach, co działa bardzo dobrze w Windows Live Mail i pomaga porządkować i archiwizować pocztę.
Podsumowując: zgadzam się z konkluzją zawartą w artykule, że trudno jednoznacznie wskazać, które z opisywanych rozwiązań jest lepsze.
Jako użytkownik obu, dodam jeszcze, że niestety coraz trudniej jest te usługi powiązać. Swego czasu np. kalendarze z obu usług bardzo ładnie ze sobą współpracowały. Teraz można podpiąć kalendarz google do outlooka (read only) i nawet szybko jest aktualizowany, ale odwrotnie - kalendarz MS w Google - można podpiąć, ale synchronizacja odbywa się praktycznie raz na dobę i też tylko read only.
lew7979
2014.10.20, 15:24
Konto Microsoft (a zatem i skrzynka pocztowa w outlook.com) także może być chroniona przy pomocy weryfikacji dwuetapowej (wiem, bo sam tego używam).
2014.10.20, 15:30
Oj, oj jeśli zabezpieczenia konta mają być elementem porównania i oceny, to bardzo proszę autora rzetelniej sprawdzić, jak to jest w Outlook.com. Bo sam używam podwójnego uwierzytelnienia za pomocą kodów generowanych przez aplikacją autentykującą. I nie jest to aplikacja Google, ale MS.
2014.10.20, 15:56
Poprawione. Nie wiem jak ten 'szczegół' mógł mi umknąć. Korzystam z konta MS od wielu lat i nigdy nie mogłem doszukać się włączenia weryfikacji dwuetapowej. Jak się okazuje taka możliwość istnieje. Dziękuję za zwrócenie uwagi