partner serwisu

Problemy z Windows? Sprawdzamy czy nowy Advanced SystemCare Pro 8 naprawi system

Problemy z Windows? Sprawdzamy czy nowy Advanced SystemCare Pro 8 naprawi system
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
13 listopada 2014, 14:06
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
advanced systemcare 8 free, advanced systemcare 8 pro, czyszczenie systemu, iobit, konserwacja pc, microsoft, naprawa systemu, ochrona windows, optymalizacja, usuwanie malware, windows

Masz wrażenie, że Windows uległ uszkodzeniu, system nie działa tak jak powinien, albo przynajmniej nie funkcjonuje tak jak dotychczas? A może po prostu poszukujesz sposobu na optymalizację Windows nie wymagającą studiowania zawiłości konfiguracyjnych systemu Microsoftu? W potrzeby takich użytkowników celują producenci oprogramowania optymalizacyjnego i naprawiającego system operacyjny. Mieliśmy okazję przyjrzeć się działaniu najnowszej wersji jednego z takich tworów: aplikacji IObit Advanced SystemCare Pro 8, której najnowsza, ósma już generacja została opublikowana niecałą dobę temu. Jakie możliwości oferuje najnowsza wersja tego programu? Czy naprawdę pozwala on zoptymalizować działanie systemu? Jeżeli tak, to w jakim stopniu? Czas poznać odpowiedzi.

IObit Advanced SystemCare to oprogramowanie należące do dość licznej kategorii narzędzi optymalizacyjnych i naprawczych. Zadaniem tego typu oprogramowania jest wspomaganie użytkownika w działaniach konserwacyjnych, które co jakiś czas należy przeprowadzać w komputerze, by zachować system operacyjny w odpowiedniej kondycji. Co prawda praktycznie wszystkie działania konserwacyjne można przeprowadzić wyłącznie za pomocą funkcji systemu operacyjnego, jednak realizacja tego zadania wymaga dogłębnej znajomości systemu operacyjnego. Tymczasem twórcy aplikacji takich jak testowany przez nas Advanced SystemCare 8 bazują na... lenistwie użytkowników. Założenie jest proste: z jednej strony użytkownikom nie chce się studiować meandrów konfiguracyjnych systemu operacyjnego, a z drugiej chcą oni dysponować komputerem ze sprawnym, szybko działającym systemem.

Pierwsze wrażenie

Program sprawdzaliśmy na komputerze pracującym pod kontrolą najnowszej wersji Windows 8.1. Oczywiście system był w pełni zaktualizowany i - celowo - nie był w żaden sposób optymalizowany. W końcu chodziło nam o ocenę działań optymalizacyjnych realizowanych przez testowane oprogramowanie.

Proces instalacji Advanced SystemCare 8 przebiega standardowo, realizowany jest za pomocą klasycznego kreatora i nie zawierał żadnych "pułapek" w stylu "zachęt" do instalacji niepożądanych pasków zadań i jakiegokolwiek innego, zbędnego kodu.

Program jest automatycznie uruchamiany po zakończeniu instalacji. To co widać na powyższej ilustracji, to okno powitalne aplikacji, a właściwie krótkiego przewodnika przedstawiającego użytkownikowi główne funkcje świeżo zainstalowanego oprogramowania. Z jednej strony cieszy, że program ma polskojęzyczny interfejs, z drugiej - no właśnie - "polska język trudna". Hasło "Bezpieczeństwo ponad" jest cokolwiek niedopowiedziane, na przetłumaczenie zdania pod nim już nie starczyło sił? Taka anglo-polska nowomowa towarzyszyła nam przez wszystkie etapy krótkiego na szczęście przewodnika.

Po krótkim wprowadzeniu możemy wybrać "skórkę" (są dwie do wyboru). Fajnie, tylko czy to naprawdę funkcja tak niezbędna w tej klasie oprogramowania, że wymaga eksponowania już na wstępie?

 Tak prezentuje się interfejs okna głównego najnowszej wersji programu Advanced SystemCare 8 w wersji Free, gdyż taka jest standardowo instalowana nawet gdy użytkownik posiada klucz wersji Pro - dopiero proces aktywacji dodaje funkcje edycji komercyjnej. Za chwilę do nich dojdziemy, przedtem jednak kilka słów o podstawowych funkcjach programu. Posługiwanie się Advanced SystemCare 8 wydaje się proste. Cały interfejs podzielony jest na kilka kart (standardowo aktywna jest karta Ochrona). Zadaniem użytkownika jest zaznaczenie odpowiednich pól wyboru przy działaniach, które mają być podjęte, a następnie kliknięcie dość dziwnie wyglądającego przycisku Skanuj (przeniesienie litery "J" to drugiego wiersza to ewidentny błąd interfejsu - nie chodzi tu o zmianę rozmiaru okna, bo przycisk Skanuj nie jest skalowalny - wygląda to fatalnie)Standardowy zestaw działań widocznych na karcie Ochrona obejmuje pola zaznaczone na powyższej ilustracji. Same nazwy pól wyboru niewiele wyjaśniają, bo jak np. zgadnąć co program robi realizując zadanie o nazwie Optymalizuj internet? Wskazać myszą? Niby można, ale...

Podpowiedzi wyświetlane po wskazaniu danego pola wyboru niewiele wyjaśniają.

Ponadto większość z nich jest nieprzetłumaczona. Problem z tłumaczeniem dotyczy zresztą całej aplikacji. Wiele nazw obiektów i ich opisów widocznych w programie jest nieprzetłumaczonych. Sprawia to wrażenie niedopracowanego produktu.

Oprócz okna głównego, Advanced SystemCare 8 umieszcza na pulpicie niewielki, rozwijalny widżet o nazwie Performance Monitor. Wyświetla on w czasie rzeczywistym obciążenie procesora, pamięci, dysku oraz sieci. Umożliwia wywołanie skanowania systemu z opcjami ustawionymi na karcie Ochrona, umożliwia wykonanie... zrzutu ekranu. Ikona Power to powielenie standardowych funkcji systemu takich jak wyłączenie komputera, wylogowanie użytkownika, hibernacja oraz uśpienie PC. Nadmiarowość? Owszem. Jednak najwięcej kontrowersji wzbudziła funkcja o nazwie Czyść RAM. Narzędzie to powoduje usunięcie z pamięci RAM nieużywanych (zdaniem programu) bibliotek. Użytkownik powinien się cieszyć - w końcu ma więcej wolnej pamięci, prawda? Nieprawda - tego typu funkcje dostępne w programach optymalizacyjnych to w istocie antyoptymalizacje! Nieużywana pamięć RAM to pamięć zmarnowana. W komputerze PC nie ma szybszego miejsca na składowanie danych niż właśnie pamięć RAM. "Zwolnienie" pamięci RAM poprzez usunięcie rezydujących w niej bibliotek wykorzystywanych przez oprogramowanie, nawet w danym momencie niewykorzystywane, oznacza tylko tyle, że gdy jakiś program odwoła się do usuniętego z pamięci RAM kodu to wymusi wczytanie go z dysku - setki razy wolniejszego od pamięci RAM.

Funkcje Advanced SystemCare 8 Pro

W wersji bezpłatnej programu część funkcji jest oznaczona zwrotem Pro oznaczającym, że dany element realizuje zadania dostępne tylko w komercyjnej wersji Pro. Ponieważ dysponowaliśmy otrzymanym od producenta kodem testowym pełnej wersji sprawdziliśmy jak działa najbogatsza, w pełni funkcjonalna wersja Advanced SystemCare 8 Pro.

Po aktywacji wersji Pro użytkownik otrzymuje propozycję włączenia zaawansowanych funkcji programu. Na ile one są zaawansowane i które z nich są faktycznie przydatne, a które - podobnie jak wcześniej wspomniane funkcje wyłączania PC są praktycznie zbędne, nie mają nic wspólnego z optymalizacją (jak np. zrzuty ekranu), bądź wręcz szkodzą (vide czyszczenie RAM)?

Wyświetlony przez program wynik skanowania naszego testowego systemu wygląda tak, jakby redakcyjny komputer testowy był zapuszczony niczym stajnia Augiasza, tymczasem nic takiego nie miało miejsca. Owszem, system nie był specjalnie optymalizowany, ale też daleko mu było do stanu, w którym jego wydajność można byłoby określić jako złą. Dziwi też "matematyka" użyta w Advanced SystemCare 8 Pro - suma znalezionych "problemów" po lewej stronie w żadnym razie nie odpowiada "straszącej" wartości wyświetlonej powiększoną czcionką w głównym obszarze roboczym okna.

Celowo słowo "problemy" wstawiliśmy w cudzysłów. To, co w testowanej aplikacji nazywane jest problemem, w istocie nim nie jest. Najliczniejsza grupa "problemów" jest nazwana Zatrzyj ślady, co w istocie oznacza, iż program wykasuje historię przeglądarek WWW zainstalowanych w systemie, usunie pliki cookies itp. Owszem, często tego typu działanie jest czynnością konserwacyjną, ale nazywanie tego "problemem" jest nadużyciem, bo nie zawsze usunięcie historii jest tym, na czym nam zależy (dla wielu osób korzystających z przeglądarek WWW, funkcja historii stron jest użytecznym narzędziem ułatwiającym pracę, a nie "problemem").

Prawdziwym problemem jest natomiast to, że jeżeli użytkownik nie będący administratorem użyje funkcji "usuwających problemy" bezpośrednio po instalacji aplikacji (a proces instalacji wymaga uprawnień administratora), to tak naprawdę usunie dane tymczasowe, pliki cookies czy historię nie z własnego konta użytkownika, lecz z konta administratora. Ustawienia pozostałych kont są po prostu ignorowane. To ewidentny błąd programistów z firmy IObit, którzy zamiast programować automatyczne uruchamianie aplikacji po instalacji z uprawnieniami takimi jak instalator, powinni wymusić ponowne uruchomienie programu z uprawnieniami aktualnie zalogowanego użytkownika. Co więcej, gdy ponownie uruchomiliśmy system i próbowaliśmy uruchomić Advanced SystemCare 8 Pro z właściwymi uprawnieniami aktualnie zalogowanego użytkownika, okazało się, że program... w ogóle nie da się uruchomić i żąda poświadczeń administratora - a jak to się kończy, już wyjaśniliśmy. Niestety, takie zachowanie aplikacji całkowicie ją dyskwalifikuje, gdyż uzależnia jakiekolwiek działania konserwacyjne i zabezpieczające od poziomu uprawnień użytkownika i ignoruje ustawienia pozostałych kont w systemie - to żadna optymalizacja.

W tym momencie ocena pozostałych funkcji aplikacji jest już sztuką dla sztuki, gdyż powyższy błąd naszym zdaniem całkowicie neguje użyteczność aplikacji. Owszem, w najnowszym Advanced SystemCare 8 Pro można znaleźć jakieś przydatne funkcje, np. wbudowaną niszczarkę plików (niestety funkcja ta jest nieco mylnie nazwana "nadpisywaniem plików", co może być mylnie zinterpretowane, gdyż nie dla każdego użytkownika "nadpisanie" oznacza "definitywne wymazanie"). Program oferuje również pewien poziom ochrony przed złośliwym oprogramowaniem, ale od razu warto zaznaczyć, że jest on niższy niż w przypadku dedykowanych pakietów ochronnych typu Internet Security. Uwaga ta dotyczy również wersji Pro - sam skaner malware to za mało, by zapewnić odpowiedni poziom ochrony.

Podsumowanie, zalety i wady

Advanced SystemCare 8 Pro to niestety kolejna aplikacja, która lepiej wygląda niż działa, choć w przypadku testowanego programu również do wyglądu (a ściślej tłumaczenia interfejsu) mamy dość duże zastrzeżenia. Program oferuje mnóstwo funkcji "naprawczych", ale niestety wiele z nich jest albo zbędnych, bądź wręcz szkodliwych lub nieprawidłowo zaimplementowanych. Zatem zamiast prostego w obsłudze narzędzia optymalizującego otrzymujemy coś, czego w pełni bezpiecznie może używać tylko doświadczony użytkownik, a ten poradzi sobie bez tego typu aplikacji. Stanowczo ODRADZAMY instalację tego programu.

+ Wygodne narzędzie do zrzutów ekranowych (sic!)

+ Wbudowana niszczarka plików

- Fatalne tłumaczenie (często jego brak)

- Wadliwa implementacja (czyszczenie nie tego konta co trzeba)

- Funkcje pseudonaprawcze, które przy braku zrozumienia działania mogą zaszkodzić

- Funkcje wręcz antyoptymalizacyjne ("czyszczenie" RAM)

2014.11.13, 21:03
Porównanie AVG Tune UP do Adwanced system Care 8 free

Jeśli jakąś zalete lub wadę pominołem to przepraszam producenta i producent może komentarz napisać pod tym artykułem

AVG Tune UP
Zalety:
-Super usuwanie duplikatów(pozostawia stare albo nowe kopie tych samych plików)
-Super poprawia szybkość programów
-Mało bajerów a prosty interfejs
-Można szybko wyłączać programy któe nam spowalniają laptopa albo go obciążają niepotrzebnie
-Można zapomnieć o defragmentowaniu dysku bo samo nam to robi co tydzień albo w inne pory czyli jak sobie ustalimy przy optymalizowaniu systemu i usuwaniu błędów z systemu windows.

Wady:
-brak pokazywania po awarii systemu nawet zawieszeniu poważnym brak opisu przyczyny problemu
-brak powiadamiania o nadużywaniu pamięciu RAM przez programy i przeglądarki internetowe (co sprawia że często trzeba prosić ekspertów od komputerów by pomagali konfigurować programy by nie nadużywały ramu miałem tak z przeglądarką Opera 25)
-brak automatycznego sprawdzaniu jak bardzo zdefragmentowany mamy rejestr
-czasami nawet możemy nie chciący wywalić program jęsli ustawimy że by nam proponowało usuwać nie uzywane programy(trzeba patrzeć co się usuwa)
-brak info o tym czy mamy jakieś małe usterki w lapoptopie w systemie lub braki

Adwanced System Care 8 Free

Zalety:
-dużo bajerów mało konkretów
-super opcja dzięki której można opóźnić włączanie programów dzieki czemu szybciej sie włacza system windows
- super usuwanie programów w całości dzieki IObit Unintaler( można ten programik mieć osobno zainstalowny bez adwanced system care free)
-pasek fajny pokazuje obciązenie naszego processorka i ramu na bierząco nie trzeba dodatkowych programów pobierać
-jak ktoś ma mało ramu można właczyć kontrole pamieci RAM

Wady:
-Usuwanie duplikatów (brak opcji króre usuwaja nowe kopie i pozostawiają stare pierwsze pliki orginały)
-mając starsze wersje tego programu zdarzało się że mi system sie uszkodził ale w nie wielkim stopniu na szczęscie
-czasami proponuje zmiany które moga nam przyspieszyć działanie systemu kosztem czegoś więć patrzmy na to co proponuje program

Każdy ma wady i zalety gdy się jeden używa czasem chce się mieć kilka opcji z tego drugiego programu i na tym życie polega że nie można mieć wszystkiego chociaż można probować łączyć małe składniki programów jeśli są osobno i uzupełniać jeden program drugim czasem to pomaga
Edytowane przez autora (2014.11.13, 21:05)
Pszczółeczka
2014.11.14, 11:32
Zapomniałeś o rozwadze przy pobieraniu- i instalowaniu wersji bezpłatnej.
Jesli nie chcesz korzystac z całości pakietu bądź dodatkowych i zbednych aplikacji trzeba uważać.

Po za tym program fajny. Niestety miałam dostep tylko do wersji demo - co wpływa na moją ocene i doświadczenie z programem.
2014.11.14, 21:00
Ocena 'redaktora-informatyka' rozbawiła mnie. Używam tej aplikacji od co najmniej 2 lat. Nie ma problemów, które stwarzałby program Advanced SystemCare 8 jak i jego znacznie wcześniejsze wersje (posiadam licencję na program Pro). Oczywiście jak każda aplikacja ingerująca głęboko w system musi i powinna być stosowana z rozwagą.
Odnoszę wrażenie, że 'recenzja' Advanced SC napisana została na zlecenie konkurencji lub też uczyniła to osoba mająca o specjalistycznym dziale informatyki bardzo mgliste pojęcie. Jedynie można zarzucić aplikacji Advanced SC 8 jest niedopracowane na chwilę obecną tłumaczenie na język polski.
2014.11.14, 23:58
Dobry program, ale bez rewelacji.

*
Edytowane przez moderatora (2014.11.15, 01:33)
2014.11.15, 02:03
romualdk49 @ 2014.11.14 21:00
Ocena 'redaktora-informatyka' rozbawiła mnie. Używam tej aplikacji od co najmniej 2 lat. Nie ma problemów, które stwarzałby program Advanced SystemCare 8 jak i jego znacznie wcześniejsze wersje (posiadam licencję na program Pro). Oczywiście jak każda aplikacja ingerująca głęboko w system musi i powinna być stosowana z rozwagą.
Odnoszę wrażenie, że 'recenzja' Advanced SC napisana została na zlecenie konkurencji lub też uczyniła to osoba mająca o specjalistycznym dziale informatyki bardzo mgliste pojęcie. Jedynie można zarzucić aplikacji Advanced SC 8 jest niedopracowane na chwilę obecną tłumaczenie na język polski.


To, że korzysta Pan z programu od co najmniej dwóch lat nie czyni go dobrym produktem. Istotnie, rozważnie wykorzystany Advanced SystemCare nie stwarza problemów, ale aplikacja ta nie jest do stwarzania problemów, lecz do ich usuwania, a z tym nie do końca sobie radzi ignorując elementarną strukturę kont użytkowników w systemie Windows. Program z założenia przeznaczony jest dla mniej doświadczonych użytkowników, bo ekspert potrafi przeprowadzić wszystkie realizowane (a właściwie domniemane) przez to oprogramowanie działania konserwacyjne posługując się wyłącznie funkcjami systemu operacyjnego - to elementarna wiedza każdego administratora zarządzającego grupą komputerów z systemem Windows.

Jedyne z czym mógłbym się zgodzić w powyższej wypowiedzi to zdanie, iż każda aplikacja ingerująca głęboko w system musi być stosowana z rozwagą. Problem w tym, że testowana aplikacja ingeruje w system nieprawidłowo i de facto sprawdza się wyłącznie w sytuacji gdy użytkownik korzysta z konta o uprawnieniach administracyjnych, a to z kolei nie jest zalecanym scenariuszem ze względów bezpieczeństwa.

Cała pozostała treść komentarza, to niestety zbiór pozamerytorycznych odniesień do zawodu recenzenta i jego wiedzy, bądź czynienie impertynenckich uwag, doszukiwanie się teorii spiskowych i rzekomych 'zleceń konkurencji' - co w złym świetle stawia przede wszystkim autora takich wypowiedzi.
2014.11.15, 04:39
Po raz kolejny okazało się, że marketing nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnością za słowa.
W pierwszym momencie ocena 'redaktora - specjalisty' rozbawiła mnie, ale zaraz potem naszła mnie głębsza i smutna refleksja: dlaczego na tak specjalistycznym portalu dopuszcza się umieszczanie nieprofesjonalnych ocen, które dla wielu niedoświadczonych użytkowników komputerów odczytywane są jak wyrocznie.
Oczywiście ASC, jak wiele programów (również tych 'profesjonalnych";), ma swoje wady. Jego forma i wygląd pozostawiają wiele do życzenia (i tu ukłon w stronę autora do jak najszybszej korekty tłumaczenia), ale głównym celem tego programu jest jego skuteczność. Ale jeżeli brak wiedzy o mechanizmach działania poszczególnych modułów programu jest podstawą formuowania ocen, to ja 'już temu panu dziękuję'.
Liczę, że osoba odpowiedzialna za treści umieszczane na tym portalu uwzględni uwagi (moje i innych).
A przy okazji: kilka miesięcy temu, pod artykułem, który podawał przepis jak zmusić Windowsa XP do dalszej aktualizacji zasygnalizowałem problem z zablokowaniem rejestru i pytaniem do autora artykułu o radę co z tym można zrobić?
Do tej pory nie znalazłem informacji czy autor przeczytał mój wpis.
Mam nadzieję, że nie jest to pratyka powszechnie stosowana przez autorów tego portalu.
arni30
2014.11.15, 08:17
Witam , używałem tego programu i w Windos 7 i windos 8.1 .
Program działa tak sobie w 7 a w 8 więcej robi szkody niż naprawia już dwa razy musiałem wgrywać system bo tak zaczął usuwać ze niedolo się go potem uruchomić. Wiec zastanówcie się 5 razy czy chcecie program który nie wiadomo co usuwa bo potem już nie wrócicie do poprzedniego stanu. Moja rada . Pozdrawiam
2014.11.15, 12:25
Andrzej54 @ 2014.11.15 04:39
Po raz kolejny okazało się, że marketing nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnością za słowa.
W pierwszym momencie ocena 'redaktora - specjalisty' rozbawiła mnie, ale zaraz potem naszła mnie głębsza i smutna refleksja: dlaczego na tak specjalistycznym portalu dopuszcza się umieszczanie nieprofesjonalnych ocen, które dla wielu niedoświadczonych użytkowników komputerów odczytywane są jak wyrocznie.


Rozumiem, że ocena jest nieprofesjonalna, bo Pan tak napisał? Poproszę o konkrety.

Oczywiście ASC, jak wiele programów (również tych 'profesjonalnych";), ma swoje wady. Jego forma i wygląd pozostawiają wiele do życzenia (i tu ukłon w stronę autora do jak najszybszej korekty tłumaczenia), ale głównym celem tego programu jest jego skuteczność.


To jest chyba celem każdego programu, niestety, nie każdy odpowiednio dobrze ten cel realizuje.

Ale jeżeli brak wiedzy o mechanizmach działania poszczególnych modułów programu jest podstawą formuowania ocen, to ja 'już temu panu dziękuję'.


Ponownie osąd bez podania jakichkolwiek merytorycznych przesłanek.

Liczę, że osoba odpowiedzialna za treści umieszczane na tym portalu uwzględni uwagi (moje i innych).


Zawsze uwzględniamy merytoryczne uwagi naszych Czytelników.

A przy okazji: kilka miesięcy temu, pod artykułem, który podawał przepis jak zmusić Windowsa XP do dalszej aktualizacji zasygnalizowałem problem z zablokowaniem rejestru i pytaniem do autora artykułu o radę co z tym można zrobić?


Moja rada? Jak najszybciej zrezygnować z korzystania z Windows XP, zwłaszcza na komputerze podłączonym do Sieci. Zapewniam, że to nie 'marketing', lecz rozsądek.
2014.11.15, 17:48
Marek Kowalski @ 2014.11.15 02:03
romualdk49 @ 2014.11.14 21:00
Ocena 'redaktora-informatyka' rozbawiła mnie. Używam tej aplikacji od co najmniej 2 lat. Nie ma problemów, które stwarzałby program Advanced SystemCare 8 jak i jego znacznie wcześniejsze wersje (posiadam licencję na program Pro). Oczywiście jak każda aplikacja ingerująca głęboko w system musi i powinna być stosowana z rozwagą.
Odnoszę wrażenie, że 'recenzja' Advanced SC napisana została na zlecenie konkurencji lub też uczyniła to osoba mająca o specjalistycznym dziale informatyki bardzo mgliste pojęcie. Jedynie można zarzucić aplikacji Advanced SC 8 jest niedopracowane na chwilę obecną tłumaczenie na język polski.


To, że korzysta Pan z programu od co najmniej dwóch lat nie czyni go dobrym produktem. Istotnie, rozważnie wykorzystany Advanced SystemCare nie stwarza problemów, ale aplikacja ta nie jest do stwarzania problemów, lecz do ich usuwania, a z tym nie do końca sobie radzi ignorując elementarną strukturę kont użytkowników w systemie Windows. Program z założenia przeznaczony jest dla mniej doświadczonych użytkowników, bo ekspert potrafi przeprowadzić wszystkie realizowane (a właściwie domniemane) przez to oprogramowanie działania konserwacyjne posługując się wyłącznie funkcjami systemu operacyjnego - to elementarna wiedza każdego administratora zarządzającego grupą komputerów z systemem Windows.

Jedyne z czym mógłbym się zgodzić w powyższej wypowiedzi to zdanie, iż każda aplikacja ingerująca głęboko w system musi być stosowana z rozwagą. Problem w tym, że testowana aplikacja ingeruje w system nieprawidłowo i de facto sprawdza się wyłącznie w sytuacji gdy użytkownik korzysta z konta o uprawnieniach administracyjnych, a to z kolei nie jest zalecanym scenariuszem ze względów bezpieczeństwa.

Cała pozostała treść komentarza, to niestety zbiór pozamerytorycznych odniesień do zawodu recenzenta i jego wiedzy, bądź czynienie impertynenckich uwag, doszukiwanie się teorii spiskowych i rzekomych 'zleceń konkurencji' - co w złym świetle stawia przede wszystkim autora takich wypowiedzi.

Marek Kowalski @ 2014.11.15 02:03
romualdk49 @ 2014.11.14 21:00
Ocena 'redaktora-informatyka' rozbawiła mnie. Używam tej aplikacji od co najmniej 2 lat. Nie ma problemów, które stwarzałby program Advanced SystemCare 8 jak i jego znacznie wcześniejsze wersje (posiadam licencję na program Pro). Oczywiście jak każda aplikacja ingerująca głęboko w system musi i powinna być stosowana z rozwagą.
Odnoszę wrażenie, że 'recenzja' Advanced SC napisana została na zlecenie konkurencji lub też uczyniła to osoba mająca o specjalistycznym dziale informatyki bardzo mgliste pojęcie. Jedynie można zarzucić aplikacji Advanced SC 8 jest niedopracowane na chwilę obecną tłumaczenie na język polski.


To, że korzysta Pan z programu od co najmniej dwóch lat nie czyni go dobrym produktem. Istotnie, rozważnie wykorzystany Advanced SystemCare nie stwarza problemów, ale aplikacja ta nie jest do stwarzania problemów, lecz do ich usuwania, a z tym nie do końca sobie radzi ignorując elementarną strukturę kont użytkowników w systemie Windows. Program z założenia przeznaczony jest dla mniej doświadczonych użytkowników, bo ekspert potrafi przeprowadzić wszystkie realizowane (a właściwie domniemane) przez to oprogramowanie działania konserwacyjne posługując się wyłącznie funkcjami systemu operacyjnego - to elementarna wiedza każdego administratora zarządzającego grupą komputerów z systemem Windows.

Jedyne z czym mógłbym się zgodzić w powyższej wypowiedzi to zdanie, iż każda aplikacja ingerująca głęboko w system musi być stosowana z rozwagą. Problem w tym, że testowana aplikacja ingeruje w system nieprawidłowo i de facto sprawdza się wyłącznie w sytuacji gdy użytkownik korzysta z konta o uprawnieniach administracyjnych, a to z kolei nie jest zalecanym scenariuszem ze względów bezpieczeństwa.

Cała pozostała treść komentarza, to niestety zbiór pozamerytorycznych odniesień do zawodu recenzenta i jego wiedzy, bądź czynienie impertynenckich uwag, doszukiwanie się teorii spiskowych i rzekomych 'zleceń konkurencji' - co w złym świetle stawia przede wszystkim autora takich wypowiedzi.


Szanowny Panie Marku.
Moim celem nie było obrażenie Pana. Proszę przeczytać swoje uwagi do recenzowanego przez Pana programu ASC. Wyciąga Pan śmiałe wnioski, zbyt śmiałe wnioski.
'Tymczasem twórcy aplikacji takich jak testowany przez nas Advanced SystemCare 8 bazują na... lenistwie użytkowników. Założenie jest proste: z jednej strony użytkownikom nie chce się studiować meandrów konfiguracyjnych systemu operacyjnego, a z drugiej chcą oni dysponować komputerem ze sprawnym, szybko działającym systemem.' A do czego Pana zdaniem omawiany program jest przeznaczony? Na pewno celem twórców ASC nie było przeznaczenie tej aplikacji wyłącznie dla profesjonalnych informatyków tylko dla osób, które nie muszą na co dzień studiować jak Pan napisał meandrów konfiguracyjnych systemu operacyjnego. Zdziwiony jest Pan, że: '...Wyświetlony przez program wynik skanowania naszego testowego systemu wygląda tak, jakby redakcyjny komputer testowy był zapuszczony niczym stajnia Augiasza, tymczasem nic takiego nie miało miejsca. Owszem, system nie był specjalnie optymalizowany, ale też daleko mu było do stanu, w którym jego wydajność można byłoby określić jako złą. Dziwi też 'matematyka' użyta w Advanced SystemCare 8 Pro - suma znalezionych 'problemów' po lewej stronie w żadnym razie nie odpowiada 'straszącej' wartości wyświetlonej powiększoną czcionką w głównym obszarze roboczym okna....'. 'System nie był specjalnie optymalizowany...'. Co oznacza: nie był SPECJALNIE OPTYMALIZOWANY? Wystarczyło po oczyszczeniu dysku przez ASC ze śmieci sprawdzić ile miejsca na partycji systemowej zostało zwolnione. Mniemam, że nie było to wartość 1 MB. Przez okres 2 lat stosowania aplikacji nie (nie tylko na swoim komputerze) nie zdarzyły się problemy w sensie niemożliwości uruchomienia innego oprogramowania spowodowane poprzez działanie ASC. Uwaga ta dotyczy również poprawności pracy systemu operacyjnego.
Jeżeli moja uwaga odnoście działania na rzecz konkurencji (rzeczywiście tu napisałem zbyt ostre sformułowanie, za raz jeszcze przepraszam) wywołuje u Pana odczucie impertynencji z mojej strony to jest Pan w błędzie. Nierzetelna moim zdaniem jest Pana recenzja omawianego ASC. Moim zdaniem recenzując dowolny program należy przede wszystkim stosować go przez pewien czas i sprawdzać jego skuteczność i jak i ewentualne szkody, które zostały danym oprogramowaniem spowodowane. Poza tym moja uwaga odnośnie rozważnego stosowania ASC dotyczyła stosowania w praktyce zalecanych przez autorów programu ASC opcji. Wiedzy tej z pewnością nie nabędzie się po zainstalowaniu aplikacji, jej uruchomieniu i opisaniu i ocenie tego co wyświetla się w podstawowym interfejsie. Twierdzenie, że z 'matematyką' omawianego przez Pana programu jest coś nie tak jest w takim przypadku nadużyciem. Jest jeszcze wiele Pana uwag krytycznych, z którymi można długo polemizować. Oczywiście, podobnie jak Pan mam też uwagi krytyczne w stosunku do omawianego ASC ale nie nie można twierdzić, że one dyskwalifikują ten program.
Twierdzę, że program jest bezpieczny i mogą go bez obawy stosować UŻYTKOWNICY LENIWI, jak to się Pan uprzejmy w publikacji wyrazić.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że na tym zakończymy naszą polemikę odnośnie omawianego ASC.
2014.11.15, 18:53
romualdk49 @ 2014.11.15 17:48
Szanowny Panie Marku.
Moim celem nie było obrażenie Pana. Proszę przeczytać swoje uwagi do recenzowanego przez Pana programu ASC. Wyciąga Pan śmiałe wnioski, zbyt śmiałe wnioski.


Szanowny Panie Romualdzie,
Moje wnioski absolutnie nie są zbyt śmiałe, to błędy wykryte w testowanym oprogramowaniu są zbyt poważne by je zignorować. Daleki jestem od przesadnego krytycyzmu, ale trudno chwalić elewację gdy fundamenty źle zrobione.

(...)A do czego Pana zdaniem omawiany program jest przeznaczony? Na pewno celem twórców ASC nie było przeznaczenie tej aplikacji wyłącznie dla profesjonalnych informatyków tylko dla osób, które nie muszą na co dzień studiować jak Pan napisał meandrów konfiguracyjnych systemu operacyjnego.


Mam wrażenie, że źle zrozumiano użycie w recenzji zwrotu 'lenistwo'. Pan to potraktował pejoratywnie, tymczasem ja użyłem w tym sensie, że program teoretycznie jest przeznaczony dla osób, które parają się innymi, ważnymi w ich życiu zajęciami i nie mają czasu na zdobywanie wiedzy na temat samodzielnego konfigurowania systemu Windows.

Co oznacza: nie był SPECJALNIE OPTYMALIZOWANY?


Oznacza tylko tyle, że stanowisko testowe, na którym opisywany program był instalowany nie było modyfikowane, dzięki czemu możliwie wiernie naśladowało przeciętny komputer z systemem Windows.

Wystarczyło po oczyszczeniu dysku przez ASC ze śmieci sprawdzić ile miejsca na partycji systemowej zostało zwolnione. Mniemam, że nie było to wartość 1 MB. Przez okres 2 lat stosowania aplikacji nie (nie tylko na swoim komputerze) nie zdarzyły się problemy w sensie niemożliwości uruchomienia innego oprogramowania spowodowane poprzez działanie ASC. Uwaga ta dotyczy również poprawności pracy systemu operacyjnego.


Ilość zwolnionego miejsca ma drugorzędne znaczenie, wadą opisywanego programu jest sposób w jaki realizowane jest zwalnianie tego miejsca. Nie zarzucam testowanej aplikacji, że blokuje uruchomienie innego oprogramowania czy zaburza pracę systemu operacyjnego (choć w pewnym stopniu - vide procedura 'czyszczenia' RAM - to niestety robi).

(...)Nierzetelna moim zdaniem jest Pana recenzja omawianego ASC. Moim zdaniem recenzując dowolny program należy przede wszystkim stosować go przez pewien czas i sprawdzać jego skuteczność i jak i ewentualne szkody, które zostały danym oprogramowaniem spowodowane.


Czasami produkt dyskwalifikuje już jedna nieprawidłowo zaimplementowana funkcja (np. niewykrywanie wirusów w programie antywirusowym). W przypadku opisywanego programu jest to nieprawidłowe usuwanie - jak to Pan określił - 'śmieci' z systemu. Program usuwa je z konta innego niż aktualnie zalogowany użytkownik. Nawet gdy będę używał programu przez rok niczego to nie zmieni - funkcja ta dalej będzie działać nieprawidłowo, bo została źle zaprojektowana i zaimplementowana w kodzie aplikacji.

Poza tym moja uwaga odnośnie rozważnego stosowania ASC dotyczyła stosowania w praktyce zalecanych przez autorów programu ASC opcji. Wiedzy tej z pewnością nie nabędzie się po zainstalowaniu aplikacji, jej uruchomieniu i opisaniu i ocenie tego co wyświetla się w podstawowym interfejsie.


Zawsze testujemy oprogramowanie zgodnie z przeznaczeniem, w opisywanym przypadku wadliwie działa właśnie zalecana przez autorów ASC funkcja.

Twierdzenie, że z 'matematyką' omawianego przez Pana programu jest coś nie tak jest w takim przypadku nadużyciem.


Pomijając już kwestię dziwnego sumowania po skanowaniu, program wyświetlając absurdalnie wysoką liczbę 'problemów', które w istocie problemami nie są (np. pliki cookies - to nie są problemy, lecz zbiory danych, które często ułatwiają korzystanie z wielu witryn i usług webowych, np. bankowości internetowej) zupełnie niepotrzebnie wywołuje u osoby niedoświadczonej poczucie zagrożenia. Dużo wyżej oceniłbym aplikację, która wykryłaby choćby tylko 2 problemy, ale które okazałyby się prawdziwymi problemami, a nie sztucznie 'wydumanymi'. Niestety takie psychologiczne zagrywki z arsenału spamerów nie powinny się znaleźć w rzetelnie wykonanym oprogramowaniu optymalizacyjnym.

Jest jeszcze wiele Pana uwag krytycznych, z którymi można długo polemizować. Oczywiście, podobnie jak Pan mam też uwagi krytyczne w stosunku do omawianego ASC ale nie nie można twierdzić, że one dyskwalifikują ten program.


Niestety można, posłużę się analogią motoryzacyjną: co z tego że pojazd ma świetny lakier i czterostrefową klimatyzację jak silnik źle działa? Oceniamy całość, uwzględniając wagę poszczególnych funkcji, stąd taki, a nie inny werdykt.

Twierdzę, że program jest bezpieczny i mogą go bez obawy stosować UŻYTKOWNICY LENIWI, jak to się Pan uprzejmy w publikacji wyrazić.


Z całym szacunkiem, pozostanę przy mojej ocenie, natomiast co do 'lenistwa' wspomniałem już, że pejoratywna konotacja to nieporozumienie. Uważam lenistwo za motor napędowy cywilizacji. Czyż nie wymyślamy nowych rzeczy po to by ułatwić sobie życie?

Pozdrawiam i mam nadzieję, że na tym zakończymy naszą polemikę odnośnie omawianego ASC.


Wedle życzenia, również pozdrawiam.
2014.11.15, 23:27
Witam ponownie.
Mam wrażenie, że różnie rozumiemy pojęcie optymalizacji. Zostajemy zatem przy swoich ocenach, ocenach sprzecznych. Ja ASC poleciłem innym osobom i dalej będę go polecać. Napisał Pan, że 'Czasami produkt dyskwalifikuje już jedna nieprawidłowo zaimplementowana funkcja (np. niewykrywanie wirusów w programie antywirusowym)....'. Nie wiem czy dobrze rozumiem Pana stwierdzenie. Ale ja dziękuję programowi typu antywirus, smart security czy internet security, którego struktura pozwoli na wykrycie swojej bazy zdefiniowanych wirusów przez programy typu Advanced SystemCare, Wise Care czy Glary Utilities. Chyba, że ktoś świadomie (dla eksperymentu) otworzy samoobronę programu antywirusowego.
Nie testowałem zachowania ASC pod kątem jego ingerencji w konta innych użytkowników niż aktualnie zalogowany. Taka sytuacja w moim przypadku nie ma miejsca. Jeżeli prawdą jest, że ASC ingeruje działaniem w konta niezalogowanego użytkownika to rzeczywiście jest to błąd, który nie zostanie wyeliminowany, jak Pan to dowcipnie ujął, 'czasem testowania'. Moim zdaniem dobrze się stało, że miała miejsce wymiana uwag między nami ponieważ tyko w ten sposób do czegoś się dochodzi (mam nadzieję, że w tej kwestii już się zgadzamy w 100 procentach).
Pozdrawiam raz jeszcze.
ecotrade
2015.02.16, 22:03
Jeszcze dwa lata temu korzystałem z takich programów jednak w miarę pogłębiania się mojej wiedzy na temat systemów Windows porzuciłem takie aplikacje raz na zawsze. To co jest potrzebne do poprawnego działania Windowsa można zrobić bez żadnych zewnętrznych programów. Powiem więcej, że czasem się zdarzało, że po takiej 'optymalizacji' tym lub podobnym programem trzeba było się namęczyć żeby system znów był sprawny, a nie raz tylko przywrócenie systemu dawało rezultaty. A śmiać mi się chce jak programiści z tak znanej firmy dodają do programu opcję pseudo optymalizacji w postaci czyszczenia pamięci RAM. Uważam jednak, że każdy użytkownik powinien sam dokonać wyboru - korzystam z programu czy nie, ale dobrze że są takie artykuły, które wskazują na 'słabe punkty' takich aplikacji, a dodatkowa dyskusja w komentarzach daje lepszy pogląd na zastosowanie programu.