partner serwisu

OneDrive - Microsoft wprowadził zupełnie nowy mechanizm zarządzania zdjęciami

OneDrive - Microsoft wprowadził zupełnie nowy mechanizm zarządzania zdjęciami
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
8 lutego 2015, 19:16
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
chmura, cloud computing, fotografia cyfrowa, microsoft, onedrive, przechowywanie danych, zarządzanie zdjęciami, zdjęcia, zdjęcia onedrive

Microsoft nie ustaje w wysiłkach zmierzających do zwiększenia atrakcyjności swoich usług chmurowych dla konsumentów. Dosłownie przed kilkoma dniami funkcjonalność OneDrive'a zwiększyła się o zupełnie nowy moduł do zarządzania biblioteką cyfrowych zdjęć przesłanych do chmury Microsoftu. Nowe funkcje ułatwiające użytkownikom porządkowanie, przeglądanie, tagowanie zdjęć oraz tworzenie wirtualnych albumów przełomem nie są, ale już sam fakt ich pojawienia się we wciąż udostępnianej bezpłatnie usłudze przechowywania danych zasługuje na uwagę, gdyż stanowi kolejny sygnał dla użytkowników, że Microsoft przykłada olbrzymią wagę do swoich produktów chmurowych i zamierza je systematycznie rozwijać. Przyjrzeliśmy się nowym możliwościom OneDrive'a.

Systematyczny rozwój OneDrive'a nie powinien dziwić nikogo, kto wie z jakiego działu na stanowisko CEO Microsoftu awansował Satya Nadella. Odpowiadał on właśnie za usługi w chmurach, to on i kierowany przez niego zespół zbudował Microsoft Azure oraz powiązane z tą platformą chmurowe usługi serwerowe, bazodanowe i wiele innych. Choć usługi te nie pojawiają się w nagłówkach artykułów publikowanych w konsumenckich serwisach technologicznych, stanowią dziś największą siłę Microsoftu. OneDrive to zaledwie część całego chmurowego ekosystemu oferowanego przez amerykańską korporację, ale kawałek bardzo istotny i ostatnio coraz pieczołowiciej zadbany. Jednym z dowodów rozwojowej wizji usługi, a nie tylko poprzestania na bieżącej konserwacji jest choćby interesujący nas tu, wdrożony przed kilkoma dniami mechanizm zarządzania umieszczonymi w chmurze fotografiami. Jak to działa?

Dostęp do nowego zestawu funkcji związanych ze zdjęciami można uzyskać oczywiście przez interfejs webowy co najmniej na dwa sposoby. Pierwszy to wpisanie w przeglądarce adresu photos.onedrive.com (po zalogowaniu się na swoje konto Microsoft zostaniemy przekierowani we właściwe miejsce) lub zalogowanie się w przeglądarce do OneDrive'a a następnie wybranie z menu głównego pozycji Zdjęcia.

Główny ekran modułu to - jakżeby inaczej - kafelki będące jednocześnie miniaturami zdjęć zgromadzonych w OneDrive. Z module Zdjęcia wyświetlane są automatycznie wszystkie fotografie zsynchronizowane z urządzeń mobilnych podłączonych do danego konta OneDrive'a. Zdjęcia posortowane są chronologicznie, a kliknięcie kafelka z datą poprzedzającą grupę fotografii powoduje automatyczne zaznaczenie całej grupy. 

Na kafelku z datą widoczne jest również polecenie Udostępnij. Jego znaczenia nie trzeba szczególnie wyjaśniać. Zdjęcia można udostępniać poprzez wysłanie zaproszeń do konkretnych osób, albo poprzez wygenerowanie odsyłaczy bezpośrednio prowadzących do konkretnych fotografii.

Nowością jest możliwość tworzenia albumów ze zdjęciami. Prosta w obsłudze funkcja, a ułatwiająca porządkowanie zdjęć.

Wybór zdjęć do tworzonego albumu jest możliwy zarówno ze znanego już widoku chronologicznego, można również wybierać całe foldery z fotografiami (opcja Wybierz z folderów).

Album to nie tylko wygodny sposób na porządkowanie zdjęć, ale również przydatne narzędzie ułatwiające ich udostępnianie. Każdy utworzony przez użytkownika album jest obiektem, który może być tak samo udostępniany jak pojedynczy plik, czy folder bez konieczności manipulowania rzeczywistą strukturą danych przechowywanych w chmurze. Nic przecież nie stoi na przeszkodzie, by jakieś zdjęcie znajdowało się w kilku albumach (bo tak pasuje użytkownikowi), ale nie wymaga to powielania i kopiowania danych. Widok albumów to również ulepszony sposób prezentacji zdjęć. Miniatury są większe, tło przyciemnione, krawędzie fotografii cieńsze, całość prezentuje się zauważalnie lepiej od domyślnego widoku fotografii w OneDrive. Możliwość tworzenia albumów w OneDrive została udostępniona już przez interfejs webowy oraz posiadaczom sprzętu mobilnego Apple (iOS), użytkownicy klienta OneDrive na platformę Android muszą jeszcze trochę poczekać, tak samo - i to już zakrawa na małą sensację - również użytkownicy platformy Windows Phone, tak, chodzi o system Microsoftu. Microsoft najpierw wdraża nowe funkcje swojej usługi dla systemu Apple niż dla własnej platformy mobilnej. Piekło zamarzło? :)

Ostatnią z nowych i już działających funkcji są Znaczniki. Doskonale wiemy czym są znaczniki (czyli tzw. "tagi"), ale w tym przypadku nowość polega na tym, że nie musimy (choć oczywiście możemy) sami "tagować" zdjęć, może to zrobić za nas OneDrive. Pomysł może i fajny, ale jego wykonanie już niekoniecznie. Domyślamy się, że algorytm odpowiedzialny za detekcję i znakowanie treści fotografii będzie podlegał ewolucji, w zasadzie liczymy na to, bo na obecnym etapie trafność automatycznego znakowania fotografii w wielu przypadkach była mocno wątpliwa. Niemniej pojawienie się takiej funkcji to naszym zdaniem zaleta, gdyż mechanizm nie tylko próbuje (z różnym co prawda skutkiem) samodzielnie tagować fotografie, ale również wyświetla zbiory zdjęć charakteryzujące się konkretnymi znacznikami, a to tym, którzy faktycznie przypisują tagi swoim zdjęciom bardzo ułatwi przegląd fotografii.

Warto przy okazji wspomnieć, że jeszcze przed wdrożeniem opisywanego modułu zdjęciowego w webowym interfejsie OneDrive'a Microsoft udostępnił użytkownikom poczty Outlook.com możliwość bezpośredniego zapisu załączników z poczty (w tym również i zdjęć) na OneDrive'a. Nie trzeba już zgrywać załączników na dysk lokalny komputera czy do pamięci urządzenia, można je od razu przenieść do chmury, a stamtąd one już się automatycznie zsynchronizują, ze wszystkimi

Z funkcji obiecywanych na oficjalnym blogu OneDrive'a, ale na które będziemy musieli jeszcze trochę poczekać wymienić można m.in. możliwość wykonywania zrzutów ekranowych ze wszystkich urządzeń podłączonych do OneDrive'a - komputerów stacjonarnych, laptopów, tabletów, smartfonów a także... aparatów cyfrowych w tym również lustrzanek. Zwłaszcza bezpośredni import z aparatów cyfrowych do OneDrive może zainteresować wielu użytkowników.

Dobrze, że OneDrive się rozwija, jeszcze lepiej, że opisywane funkcje są udostępniane zarówno tym, którzy korzystają z płatnych wersji chmurowych usług Microsoftu powiązanych z OneDrive'em (np. Office 365), jak i tym, którzy z chmurowego dysku Microsoftu korzystają bezpłatnie.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.