partner serwisu

Google News & Weather (Google Wiadomości i Pogoda) wydane na platformę iOS - rzut oka

Google News & Weather (Google Wiadomości i Pogoda) wydane na platformę iOS - rzut oka
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
8 października 2014, 17:31
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
android, google, google news & weather, google wiadomości i pogoda, ios

Opracowana przez Google'a aplikacja Google News & Weather, łącząca w sobie funkcje agregatora wiadomości ze świata z modułem informacji o pogodzie już od dłuższego czasu dostępna jest posiadaczom urządzeń pracujących pod kontrolą mobilnego systemu Android (w sklepie Google Play jest dostępna pod nazwą Wiadomości i pogoda Google), użytkownicy pozostałych popularnych mobilnych platform jeszcze do wczoraj nie mieli dostępu do tego narzędzia. Sytuacja uległa zmianie, od wczoraj aplikacja wyszukiwarkowego potentata jest również dostępna dla posiadaczy mobilnych gadżetów Apple'a - co ciekawe debiutująca w App Store wczoraj aplikacja już po niecałej dobie została zaktualizowana - błędy "młodości" czy niezauważalne poprawki? Przyjrzeliśmy się działaniu programu na platformie iOS.

"Kolejny czytnik wiadomości?" zakrzykną być może niektórzy widząc jeszcze jedną aplikację do prezentacji informacji z całego świata na ekranie mobilnego urządzenia. Istotnie, przeglądając zasoby App Store'a, można odnieść wrażenie, że wszelkiego rodzaju czytników newsów jest na tyle dużo, że problemem nie jest zdobycie narzędzia, co odsiew i wybór tego, który trafi w gusta i potrzeby danego użytkownika. Google kusi posiadaczy "jabłkowych" tabletów i smartfonów - jakże by - ilością. Wyszukiwarkowy gigant chwali się dostarczaniem na ekran mobilnego urządzenia informacji z ponad 65 tysięcy źródeł i publikacji, przegląd takiej ilości informacji wymaga odpowiednio wygodnego interfejsu, jak rozwiązano to w przypadku platformy iOS? Zobaczmy.

Pierwsze uruchomienie aplikacji, która na pulpicie iOS widoczna jest pod nazwą Google News to krótki, czteroetapowy przewodnik po aplikacji. Zasadniczo nie ma się co tu rozwodzić nad obsługą - smarujemy palcem na ekranie i to ma nam dawać dostęp do wiadomości ze świata i informacji o pogodzie.

Kolejny etap to oczywiście logowanie. Standardowo aplikacja wybiera aktualnie aktywne konto Google'a na urządzeniu mobilnym (dotyczy to przypadku, gdy na iPhonie lub iPadzie jest już jakaś aplikacja Google'a wymagająca logowania i urządzenie "wie", że jesteśmy zalogowani na swoje konto). Można również wybrać inne konto, bądź też przeglądać wiadomości w trybie "gościa" - w ogóle bez logowania. Google i bez logowania? A jednak możliwe.

Po krótkiej chwili niezbędnej na pobranie nagłówków wiadomości na ekranie pojawiają się zajawki aktualnych informacji - aplikacja zbiera dane lokalizacyjne, dlatego w przypadku gdy wykryta zostanie lokalizacja na terenie Polski, prezentowane informacje są polskojęzyczne i dotyczą głównie lokalnych wydarzeń. Przycisk menu widoczny w górnym, lewym rogu interfejsu programu daje dostęp do kategorii tematycznych, ale innym sposobem do ich dotarcia jest po prostu przeciągnięcie palcem z prawej strony w lewo, wtedy aktualnie prezentowany zestaw informacji zmienia się w wiadomości z konkretnej kategorii (m.in. Świat, Nauka i technika, Sport itp.).

Początkowo aplikacja wyświetlała jedynie wiadomości, nie była natomiast widoczna jakakolwiek informacja o pogodzie. Po chwili jednak (ale zauważalnie dłuższej niż w przypadku czasu potrzebnego na odczyt nagłówków wiadomości) na ekranie pojawił się pasek z danymi na temat pogody. Standardowo prezentowana jest informacja o temperaturze (w dzień i w nocy), zachmurzeniu (w postaci ikonograficznej), natomiast po rozwinięciu modułu z informacjami dotyczącymi prognozowanej aury otrzymujemy jeszcze wykresy prognozowanych zmian temperatury w czasie (w ciągu najbliższej doby) oraz wysokości ewentualnych opadów.

Przy okazji warto zauważyć, że program znacznie lepiej prezentuje się przy pionowym układzie interfejsu. Aplikacja teoretycznie została przygotowana zarówno dla iPhone'ów, jak i na iPady, ale podczas korzystania np. z tabletu w układzie poziomym, aplikacja nie dostosowuje szerokości elementów z treścią, po bokach widoczne są zbędne, czarne, pasy. Mogą one być też białe - po zmianie kolorystyki w ustawieniach programu, ale marna to pociecha - aplikacji Google bardzo daleko np. do takiego Flipboarda pod względem estetyki. 

Podczas korzystania z aplikacji zaobserwowaliśmy, że w przypadku gdy program "zgubił" dane lokalizacyjne, automatycznie zestaw informacyjny został ustawiony na amerykański - co prawda można to zmienić z poziomu menu, ale taka zmiana jest zupełnie niepotrzebna - znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby pamiętanie ostatnich ustawień w przypadku braku informacji na temat lokalizacji. W każdym razie można wymusić wyświetlanie informacji z Polski i problem przełączania na informacji z innego obszaru przestaje mieć miejsce.

Jeżeli chodzi o dobór informacji, raczej nie mamy zastrzeżeń. Wiadomości pochodzą praktycznie ze wszystkich popularnych polskich serwisów informacyjnych, aczkolwiek niezbyt efektywna jest możliwość dodawania kategorii tematycznych. Podczas próby wymuszenia wyświetlania wiadomości z konkretnego np. serwisu prezentowane newsy nie zawsze odpowiadają oczekiwaniom użytkownika zarówno pod względem treści jak i doboru źródła. Również informacje o pogodzie to nic szczególnego - zestaw kilku danych pochodzących z ogólnodostępnej, amerykańskiej bazy informacji o pogodzie - weather.com. Wrażenie? Zastrzegamy, że bardzo subiektywne: góra urodziła mysz. Zostaję przy innych rozwiązaniach. 

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.