partner serwisu

OneNote na Androida, Windows, Mac'a, iOS i w przeglądarce - jak używać zaawansowanego notatnika Microsoftu

OneNote na Androida, Windows, Mac'a, iOS i w przeglądarce - jak używać zaawansowanego notatnika Microsoftu
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
26 lutego 2015, 01:37
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
android, apple, google, ios, ipad, microsoft, office, office 365, onenote, windows

Notatki na komputerze, smartfonie albo tablecie? Brzmi doskonale, jest tylko jeden problem. Istnieją świetnie wyglądające programy do tabletów z Androidem, znajdziemy mnóstwo pięknych, cyfrowych notatników dla iPadów, dla systemu Windows również dostępne jest niejedno rozwiązanie. Sęk w tym, że tym, co powinno szczególnie interesować użytkowników, którzy chcą prowadzić notatki w formie cyfrowej, jest łatwy dostęp do nich bez względu na używane w danej chwili urządzenie. Warunek ten jest spełniony w przypadku, gdy korzystamy z jednego narzędzia wspólnego dla wszystkich platform i synchronizującego automatycznie wszystkie dane. Czy istnieje coś takiego? Oczywiście, na dodatek jest udostępniane bezpłatnie. To OneNote - znakomity acz wciąż niedocenianego, wieloplatformowy notatnik, dostępny na Androida, WIndows, OS X i iOS, a także w wersji online przez dowolną przeglądarkę internetową.

OneNote to aplikacja do tworzenia notatek i zarządzania nimi. Taka definicja, choć zasadniczo poprawna, w istocie zupełnie nie oddaje możliwości OneNote'a w zakresie zarządzania informacją potrzebną użytkownikowi. Program ten to nie tylko narzędzie do tworzenia notatek tekstowych (do tego na dobrą sprawę wystarczyłby standardowy - nomen omen - Notatnik systemu Windows), czy krótkich zapisów w stylu słynnych, biurowych "żółtych karteczek" (do tego też mamy w Windows aplikację o nazwie Sticky Notes). Za pomocą OneNote'a możesz przechować informację praktycznie w dowolnej, przekształconej na postać cyfrową, formie. Aplikacja ta przechowa tekst, obraz, wideo, dźwięk, a wszystko to w spójnej i czytelnej formie tzw. notesów podzielonych na sekcje, które z kolei składają się ze stron. Brzmi znajomo? Oczywiście, przecież tak właśnie prowadziliśmy zeszyty w trakcie naszej edukacji.

OneNote - wersje dla PC, Mac i mobilne

Wersje OneNote'a pomiędzy poszczególnymi platformami nieco się różnią wizualnie, ale w każdej z nich użytkownik operuje na tych samych typach podstawowych obiektów: notesach (struktura nadrzędna, coś w rodzaju odrębnego zeszytu), sekcjach (wyodrębnione logicznie części tegoż zeszytu) oraz stronach (to chyba nie wymaga wyjaśnień). Ponieważ obraz wart jest 1000 słów, poniżej przedstawiamy różne odmiany OneNote'a, z krótki wyjaśnieniem jak dostać się do wymienionych wyżej elementów struktury tego cyfrowego notatnika.

Tak prezentuje się OneNote 2013 w systemie Windows 7 Ultimate 64-bit - aplikacja desktopowa dla komputerów stacjonarnych i laptopów pracujących pod dowolną wersją Windows (od XP po Windows 10).

Tę wersję aplikacji testowaliśmy na komputerze Acer Aspire V13 V3-371-51GY, który otrzymaliśmy od firmy: 

Wracając do OneNote'a. W górnej części klasyczna wstążka Office (można ją zwinąć za pomocą kontrolek widocznych w górnym, prawym rogu okna), wzdłuż lewej krawędzi okna widoczny jest panel z otwartymi notesami (może on być odpięty, wtedy wyboru notesów dokonujemy z rozwijalnej listy - patrz niżej wersja dla Maca). Centralny obszar okna zajmuje treść aktualnie otwartej strony. Nad tym obszarem widoczne są karty reprezentujące sekcje otwartego notesu, a po prawej stronie okna widoczny jest panel z listą stron dostępnych w aktualnie otwartej sekcji. Zwróć jeszcze uwagę na widoczny w lewym dolnym rogu element o nazwie Szybkie notatki, który pozwala łatwo dotrzeć do notatek nie powiązanych z konkretnym notesem (w dalszej części dowiesz się jak tego typu szybkie notatki tworzyć). To w zasadzie tyle i jeżeli będziesz pamiętał jak otworzyć zeszyt (notes), odnaleźć w nim odpowiedni dział (sekcję) i stronę, to jesteśmy pewni, że bez większych problemów odnajdziesz się w tym notatniku.

Tak się prezentuje OneNote w wersji dla tabletów (a także dla komputerów i laptopów, jest to tzw. wersja uniwersalna, znajdziemy ją również preinstalowaną w systemie Windows 8.1 oraz w Windows 10). W tym przypadku rozmieszczenie elementów interfejsu jest nieco inne niż w OneNote 2013, ale to tylko kwestia layoutu. Wyboru notesu dokonujesz za pośrednictwem widocznego w lewym, górnym rogu tzw. hamburger menu (trzy poziome kreski). Główną część ekranu/okna zajmuje obszar roboczy z widocznymi nad nim kartami poszczególnych sekcji, natomiast po lewej stronie widoczne są miniatury stron dostępnych w aktualnie aktywnej sekcji.

Ten sam notes, ta sama sekcja i strona otwarta tym razem w wersji OneNote dla komputerów Mac. Panel ze stronami jest w miejscu podobnym co na PC - po prawej stronie. W górnej części okna znana z innych wydań galeria kart (sekcji) otwartego aktualnie notesu, natomiast wyboru samego notesu dokonujemy z menu rozwijalnego widocznego na tym samym poziomie co karty sekcji, po lewej stronie okna.

Ponownie ta sama strona, odczytana z umieszczonego w chmurze OneDrive notesu OneNote'a wyświetlona w programie OneNote zainstalowanym na smartfonie Samsung SM-G900F (Galaxy S5) pracującym pod kontrolą systemu Android 5.0 Lollipop. W tym przypadku nawigacja została dopasowana do mniejszego gabarytowo ekranu smartfonu; wybór notesów, a następnie sekcji i znajdujących się w sekcjach stron z notatkami dokonywany jest poprzez hierarchiczne, przejrzyste i wygodne w obsłudze menu dostępne w górnym, lewym rogu interfejsu mobilnej aplikacji dla Androida.

Podobnie prezentuje się OneNote w wersji dla smartfonów z Windows Phone i w podobny sposób, co w przypadku Androida, zrealizowano nawigację pomiędzy notesami, sekcjami i stronami. Służy do tego hierarchiczne menu widoczne w górnej części ekranu.

A tak prezentuje się OneNote dla iPada. Panel stron podobnie jak w wersji pecetowej umieszczono po prawej stronie. W górze dobrze już znany zestaw kart-sekcji, natomiast wyboru aktywnego notesu dokonujemy po rozwinięciu menu rozwijalnego po wskazaniu symbolu zeszytu po lewej stronie linii kart z sekcjami.

Dostęp do swoich notatek uzyskasz nie tylko z własnych urządzeń, ale praktycznie z dowolnego komputera na świecie podłączonego do internetu. Wystarczy w przeglądarce zalogować się na swoje konto Microsoft i użyć wersji OneNote Online, czyli programu OneNote działającego jako aplikacja webowa. 

Każda z powyższych wersji jest regularnie aktualizowana, przy czym pojęcie "aktualizacja" dotyczy tu nie tylko bieżącej konserwacji aplikacji i usuwania znalezionych błędów, ale także dynamicznego jej rozwoju i udostępniania nowych funkcji, czego przykładem może być np. udostępnienie dosłownie przed kilkoma dniami posiadaczom iPadów wersji OneNote'a obsługującej długo oczekiwaną funkcję tworzenia notatek odręcznych, wręcz niezbędną w przypadku urządzenia, w którym główną metodą interakcji jest ekran dotykowy.

Jak widać, pomiędzy poszczególnymi platformami widoczne są pewne różnice, ale wynikają one ze specyfiki danego urządzenia. Interfejs desktopowej aplikacji byłby całkowicie nieużyteczny na smartfonie (i vice versa). Dywersyfikacja interfejsu to dla użytkownika zaleta, bo dzięki temu dysponuje on aplikacją zoptymalizowaną pod kątem urządzenia, z którego w danej chwili użytkownik korzysta. Ponadto jest jeszcze jedna, bodaj najważniejsza kwestia - bez względu na to, z czego w danym momencie korzystasz, masz dostęp do tego samego zbioru informacji, a dodane notatki - jeżeli tylko dysponujesz łącznością z internetem - natychmiast zostaną zsynchronizowane na wszystkich platformach. 

2015.02.27, 19:32
Przydałaby się informacja, że w wersji desktop można stworzyć szablony. Na przykład A4 w kratkę. Przy każdym kliknięciu 'nowa strona' w danej sekcji utworzy się wtedy kartka z danego szablonu. Później niesamowicie to pomaga przy wydruku, bo automatyczne dzielenie na strony dowolnie długiej notatki to w onenote koszmar. Korzystam z tego programu do robienia notatek na uczelni od dwóch lat i taki sposób dzielenia pracy jest dosyć naturalny i bardzo ułatwia późniejsze dzielenie się notatkami.

Poza tym przydałaby się informacja o możliwości importu PDFa a następnie skrobania po nim - też bardzo przydatna funkcjonalność.

Aha, warto też zainstalować dodatek onetastic. Dodaje parę fajnych funkcji jak kalendarz notatek, możliwość wycinania zdjęć i tworzenie własnych makr.
Edytowane przez autora (2015.02.27, 19:45)
2015.02.28, 09:16
Do OneNote'a mialem 3 podejscia, wszystko zakonczone fiaskiem, ma fajny design ale dla mnie jest nieuzywalny.
W dobie Evernote'a taki 'debiut' jest za mocno spozniony, nikt tego nie potrzebuje bo jest mnostwo alternatyw. OO jest obciazony genetycznie bo robiac go byli skazani na layout z innych programow Office'a z tymi menu i submenu.

Nawet na PC w swej najpotezniejszej postaci OneNote mnie denerwuje, chcialbym plynnie kopiowac obiekty pomiedzy programami Office np. PowerPoint-OneNote-Excel i z powrotem ale nie bo traca formatowanie, PP nie rozpoznaje poprawnie tabelki z OO itd itp.