partner serwisu
Koniec wsparcia Windows XP. Jak pozostać bezpiecznym?
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
13 maja 2014, 08:48
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
bezpieczeństwo, exploit, malware, microsoft, microsoft security essentials, windows xp, zapora windows

Uszczelnianie zapory

Windows XP jest standardowo wyposażony w zaporę sieciową, ale skoro cały system nie jest aktualizowany, również i Zapora Windows nie będzie aktualizowana, a tym samym będzie podatna na zagrożenia zewnętrzne.

Zatem dobrym pomysłem jest zastąpienie jej dodatkowo zainstalowanym oprogramowaniem ochronnym, które przejmie funkcje rozwiązania wbudowanego i jednocześnie będzie wciąż aktualizowane. Nasza propozycja to bezpłatny program Comodo Firewall.

Podczas instalacji programu użytkownik otrzymuje propozycję zmiany serwerów DNS oraz zmianę strony domowej w przeglądarkach. W obu przypadkach zalecamy jednak odznaczenie pól wyboru. Silnik wyszukiwania Yahoo w Polsce nie jest popularny, a DNS-y możemy zmienić samodzielnie, niekoniecznie na te, sugerowane przez Comodo.

Oprócz zapory instalowane jest również rozszerzenie przeglądarki Google Chrome o nazwie PrivDog. Rozszerzenie to pełni podobną funkcję, co wcześniej wspomniane dodawane przez antywirusa firmy avast!, dlatego też po zainstalowaniu zapory dobrze jest wejść do ustawień przeglądarki i wyłączyć jedno z tych dwóch rozszerzeń, w przeciwnym razie można się spodziewać, że co jakiś czas Google Chrome będzie nam zgłaszał błąd.

Po zainstalowaniu zapora Comodo wyświetla na pulpicie Windows niewielkie okienko narzędziowe pozwalające uzyskać dostęp do oferowanych przez to oprogramowanie funkcji. W górnym rzędzie widoczne są ikonki reprezentujące kolejno: wbudowany skaner zabezpieczeń (sprawdza, czy zainstalowane w systemie oprogramowanie jest zaufane), moduł aktualizacji zapory, tzw. wirtualny pulpit, moduł kwarantanny oraz - nieużyteczny w Polsce - moduł wsparcia producenta (odpłatna usługa GeekBuddy).

W drugim rzędzie widoczne są ikonki przeglądarek WWW zainstalowanych w systemie (jedną z nich jest instalowana razem z zaporą Comodo aplikacja Comodo Dragon oparta na silniku Chromium; jest to przeglądarka, w której standardowo ustawione są podwyższone reguły zabezpieczeń - przydatne narzędzie do surfowania po nieznanych rejonach Sieci). Za pośrednictwem tych ikon możesz uruchomić przeglądarki w tzw. piaskownicy, czyli odizolowanym od reszty systemu, bezpiecznym środowisku.

Okno przeglądarki uruchomionej w tym trybie jest oznaczone zieloną ramką. Strony przeglądane za pomocą programu uruchomionego w piaskownicy, nawet gdy będą zawierać jakiś kod inicjujący atak sieciowy, nie spowodują zagrożenia w systemie, właśnie ze względu na to, iż zadziałają wyłącznie w obrębie odizolowanego środowiska, w którym działa sama przeglądarka. Wadą tego rozwiązania są znacznie wyższe wymagania (zużycie pamięci) i zauważalnie wolniejsze surfowanie, ale w przypadku dalszego korzystania z Windows XP to bezpieczeństwo, a nie szybkość powinno być naszym priorytetem.

Co jakiś czas działająca w tle zapora Comodo będzie wyświetlać na ekranie powiadomienia informujące, że jakaś usługa czy program próbują nawiązać połączenie. Dla każdego tego typu zdarzenia masz możliwość udzielenia zezwolenia, zablokowania połączenia lub zdefiniowania reguły, która będzie obowiązywać dla danego typu ruchu sieciowego. Generalna zasada powinna być następująca: jeżeli nie jesteśmy pewni, czy dane zdarzenie jest bezpieczną komunikacją, zawsze klikamy Blokuj.

la linea
2014.05.13, 13:06
nie wierzę ms jak wściekłemu psu
xpek, najbardziej dopracowany system i nagle z dniem końca wsparcia wariuje, ms-owy antywirus pomaga w destabilizacji systemu

przeinstalowałem xpeka ale z płytki z sp2, odłączyłem wszytskie automatyczne aktualizacje i wszyściutko się uspokoiło
i nawet antyvirus niepotrzebny
raffaello 28
2014.05.13, 14:36
I tym sposobem usunąłeś 10 lat łatek bezpieczeństwa (bo SP2) wyszedł w 2004 roku. Bardzo inteligentne posunięcie. Pogratulować.
ald4r1s
2014.05.14, 00:18
Jak to jest że polskie media pomijają SpySheltera? Nie wspieracie polskich produktów które są słynne na całym świecie?

Avast to słaby wybór. W ogóle antywirusy w moim przekonaniu to zamulacze komputerów nastawione na zysk straszeniem wirusami. Sandboxie i SpyShelter odpowiednio skonfigurowane + SRWare Iron i najważniejsze - mózg - całkowicie wystarczą.
Edytowane przez autora (2014.05.14, 00:19)