partner serwisu
Jak i czym zrobić kopię zapasową za darmo?
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
3 czerwca 2014, 12:38
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
active disk image lite, clonezilla, comodo backup, idrive online backup, microsoft, syncback freeware, windows 7, windows 8, windows 8.1

Clonezilla

Bezpłatny program Clonezilla to rozwiązanie podobne do popularnych programów komercyjnych takich jak: Acronis True Image czy Norton Ghost. Aplikacja przeznaczona jest wyłącznie do tworzenia obrazów dysków i partycji oraz odtwarzania danych z takich obrazów. Za pomocą Clonezilli nie można zapisywać kopii zapasowych wybranych plików i folderów. Albo wszystko (cały dysk lub partycja), albo nic. Mimo to, taki sposób wykonywania kopii awaryjnej danych wybiera wielu użytkowników. Z jednej strony obraz całego dysku zajmuje na nośniku zapasowym sporo miejsca, ale z drugiej mamy pewność, że kopia zawiera kompletny zestaw danych.

Clonezilla jest oprogramowaniem dystrybuowanym w postaci pliku-obrazu w formacie ISO lub zbioru danych przeznaczonego do zapisu na flashdysku USB. W obu przypadkach chodzi o przeniesienie pobranych plików Clonezilli na nośnik startowy (płytę CD/DVD lub dysk USB). Oprogramowanie nie wymaga instalacji, jest pakietem działającym samodzielnie, niezależnie od systemu zainstalowanego na komputerze, na którym chcemy chronić pliki poprzez zapis kopii. Startowy zestaw danych Clonezilli stanowi połączenie plików uruchomieniowych linuksa (do wyboru jest wersja Clonezilli oparta na dystrybucjach Debian Linux i Ubuntu Linux) i samego programu do tworzenia obrazów dysków/partycji.

Tworzenie kopii zapasowej

W artykule posłużyliśmy się oprogramowaniem Clonezilla w wersji 2.2.2-37, opartym na dystrybucji Debian. Po nagraniu nośnika startowego (w naszym przypadku była to płyta DVD z nagranymi danymi ze źródłowego obrazu ISO Clonezilli) uruchomiliśmy oprogramowanie na stanowisku testowym i sprawdziliśmy, jak wygląda tworzenie kopii zapasowej całego dysku.

 

Tak wygląda pierwszy ekran startowy po uruchomieniu komputera z nośnika uruchomieniowego Clonezilli. Z wyświetlonego menu można wybrać tryb uruchomienia programu (w jakiej rozdzielczości ma być wyświetlany interfejs), przejść do uruchomienia systemu operacyjnego zapisanego na dysku danego komputera lub uruchomić dodatkowe narzędzia diagnostyczne (m.in. bardzo dobry program do testowania pamięci RAM - Memtest) czy system FreeDOS.

Po wybraniu domyślnej pozycji z menu uruchomieniowego Clonezilli na ekranie zaczną się pojawiać liczne komunikaty. Użytkowników nie znających systemu Linux uspokajamy - nie trzeba podejmować na tym etapie żadnych działań lecz poczekać cierpliwie aż uruchomi się właściwy program do tworzenia obrazów dysków i partycji.

Wybór języka jest pierwszym krokiem, który użytkownik musi podjąć po uruchomieniu opisywanego oprogramowania. Niestety, Clonezilla nie jest dostępna w polskojęzycznej wersji językowej. Następnym etapem jest zatwierdzenie ustawień związanych z klawiaturą i potwierdzenie uruchomienia właściwego programu.

W menu głównym Clonezilli do dyspozycji użytkownika są tylko dwie pozycje. Pierwsza oznacza zapis obrazu dysku/partycji do pliku obrazu lub odczyt zapisanego wcześniej obrazu, druga dotyczy funkcji klonowania danych pomiędzy dwoma fizycznymi dyskami zainstalowanymi w komputerze. 

Po wybraniu funkcji zapisu/odczytu obrazu należy wskazać nośnik, na którym zapisana będzie kopia zapasowa danych. Oprócz dysków zainstalowanych lub podłączonych do komputera (local_dev) można wybrać różne lokalizacje sieciowe w zależności od typu serwerów udostępniających dany zasób. Jeżeli kopia ma być zapisywana na dysku USB to taki dysk powinien być podłączony do komputera już przed wybraniem opcji wskazującej ten typ nośnika jako docelowe miejsce zapisu kopii zapasowej.

Dla osób nieznających w ogóle systemu Linux problemem może być nazewnictwo dysków - Clonezilla nie operuje znanymi z Windows symbolami literowymi (np. dysk C:, dysk D: itp.), lecz charakterystyczną dla Linuksa nomenklaturą obiektów podsystemu dyskowego (np. pierwszy dysk to sda lub hda, druga partycja drugiego dysku to sdb2 lub hdb2 itp.), co może budzić wątpliwości, która pozycja będzie odpowiadać docelowemu nośnikowi na kopie zapasowe (obrazy dysków). Pewną pomocą jest to, że Clonezilla wyświetla również pojemności poszczególnych lokalizacji, system plików oraz nazwę urządzenia. Uwaga! Wybrany dysk przeznaczony na kopie zapasowe nie może być mniejszy niż dysk/partycja, z której dane będą kopiowane i nie ma znaczenia, że np. na terabajtowym dysku w komputerze znajduje się tylko 20 GB danych, które zmieściłyby się na podłączonym dysku USB o pojemności 250 GB. Clonezilla wymaga, by obraz dysku był zapisywany na nośniku o większej pojemności niż dysk, z którego dane będą kopiowane. To dość znaczne ograniczenie użyteczności opisywanego oprogramowania.

Po wybraniu docelowego dysku (w naszym przypadku wybraliśmy zewnętrzny dysk USB sformatowany w systemie plików NTFS) przeznaczonego na obrazy danych należy jeszcze wskazać, w którym katalogu (folderze) mają być przechowywane obrazy. Nie ma przy tym możliwości utworzenia nowego folderu, można jedynie wybrać spośród już istniejących. Ponadto Clonezilla nie pozwala przejrzeć całego drzewa katalogów na docelowym nośniku - możliwy jest wybór tylko folderu znajdującego się w głównym katalogu dysku i tylko takiego, w którego nazwie nie ma znaku spacji. Wobec takich ograniczeń najprostszym rozwiązaniem jest po prostu wybór głównego katalogu dyskowego (jak na powyższej ilustracji).

Po wskazaniu docelowego miejsca na zapis kopii na ekranie wyświetlane jest menu pozwalające wybrać tryb działania Clonezilli: dla początkujących (beginner) lub ekspercki. Ten drugi przeznaczony jest wyłącznie dla doświadczonych użytkowników. Czy tryb dla początkujących jest faktycznie wystarczająco prosty w obsłudze dla użytkowników nietechnicznych? 

Pierwszy etap trybu "dla początkujących" to wybór, czy źródłem danych ma być cały dysk czy tylko partycja dyskowa. Następnie możliwe jest nadanie nazwy tworzonemu plikowi z obrazem źródła danych (domyślnie nazwą jest data utworzenia pliku-obrazu). W kolejnym etapie Clonezilla wyświetli listę dysków - należy z niej wskazać dysk, którego obraz będzie wykonywany.

Następny etap to możliwość opcjonalnego uruchomienia testów diagnostycznym na dysku źródłowym, ale mają one zastosowanie tylko do linuksowych systemów plików. My wykonywaliśmy kopię zapasową dysku NTFS i w takim przypadku Clonezilla standardowo zaznacza opcję pominięcia testów diagnostycznych.

W uruchomionym trybie "dla początkujących" Clonezilla domyślnie wykonuje nie tylko zapis obrazu. Przeprowadzany jest również test, czy wykonany obraz jest odtwarzalny. Sam zapis obrazu na naszym komputerze testowym trwał niecałe 11 minut, ale czas ten nie uwzględnia wspomnianego testu (dodatkowo ok. 6 minut).

Po wykonaniu wszystkich operacji (zapis obrazu + sprawdzenie obrazu), na ekranie wyświetlane jest powyższe podsumowanie. Komunikaty są co prawda zrozumiałe, ale trudno uznać powyższy interfejs za rozwiązanie "dla początkujących".

W stosunku do wspomnianych wcześniej komercyjnych aplikacji do tworzenia obrazów dysków, Clonezilla ma jeszcze dodatkowe ograniczenia rzutujące na wygodę użytkowania. Przede wszystkim opisywany program nie umożliwia tworzenia przyrostowych i różnicowych kopii dysków/partycji. Za każdym razem tworzony jest pełny obraz wskazanego zbioru danych, co oznacza, że proces zapisu obrazu jest długotrwały, a sam obraz zajmuje dużo miejsca na dysku przeznaczonym na kopie zapasowe. Długi czas tworzenia każdej kopii ma tym większe znaczenie, że podczas zapisu obrazu komputer nie może być wykorzystywany do innych zadań.

Przywracanie danych

Proces przywracania danych jest dość prosty, ale również ma pewne ograniczenia, o których warto wiedzieć. Clonezilla nie umożliwia wglądu w zawartość utworzonego pliku-obrazu. Nie jest możliwe odtworzenie pojedynczych plików zapisanych w obrazie dysku. Odtwarzać można tylko cały zbiór danych zapisany w utworzonym wcześniej obrazie.

Proces przywracania obrazu przebiega początkowo identycznie jak podczas tworzenia: uruchomienie komputera z nośnika startowego Clonezilli, wybór trybu graficznego, języka interfejsu, nośnika backupowego itp. Dopiero na etapie wyboru zadań należy wybrać pozycję restoredisk (dla przywrócenia obrazu całego dysku) lub restoreparts (w sytuacji, gdy przywrócona ma być partycja dyskowa).

Program automatycznie wyszuka na dostępnych (zamontowanych) dyskach pliki-obrazy dysków i partycji pozwalając wybrać ten, z którego dane mają być przywrócone, a w kolejnym etapie użytkownik musi wskazać dysk docelowy dla odzyskiwanych danych. Jeżeli na wskazanym dysku są jakiekolwiek dane, warto pamiętać, że zostaną one nadpisane (zamazane) przez pliki pochodzące z przywracanego obrazu. Program zresztą o tym wyraźnie przypomina żądając podwójnego potwierdzenia wykonania operacji przywracania danych.

Ekran podsumowujący proces przywracania danych z obrazu. Nie jest to coś, co użytkownicy przywiązani do graficznego interfejsu użytkownika polubią, ale najważniejsze, że proces przywracania zakończył się poprawnie, dane zostały odzyskane, na dodatek odbyło się to w zaskakująco krótkim czasie (nieco ponad 5 minut).

Clonezilla jako rozwiązanie stricte do wykonywania kopii zapasowych nie jest wyborem optymalnym. Jest narzędziem trudnym w obsłudze dla osób niedoświadczonych (zwłaszcza nieznających systemu Linux) oraz mało wygodnym. Z drugiej jednak strony, dla użytkowników dysponujących odpowiednim poziomem wiedzy technicznej, serwisantów, administratorów, informatyków itp. Clonezilla będzie z pewnością przydatnym narzędziem do pracy. Warto zaznaczyć, że program na naszym testowym komputerze z systemem Windows 7 przywrócił obraz systemowego dysku w czasie o ponad połowę krótszym niż narzędzie wbudowane w Windows 7. Oprogramowanie można polecić osobom, które korzystają z różnych systemów operacyjnych - dzięki obsłudze wielu systemów plików Clonezilla może wykonywać obrazy zarówno dysków z systemem Windows, jak i wszelkich odmian Linuksa, OS X-a, Free BSD i innych systemów. Program z pewnością będzie przydatny administratorom, którzy opiekując się firmowym parkiem maszynowym mogą dzięki niemu przygotować awaryjne obrazy odzyskiwania wszystkich komputerów w firmie.

Zalety 

  • Szeroki zakres obsługiwanych systemów plików (możliwość wykonania obrazów różnych systemów operacyjnych)
  • Szybkość działania
  • Autonomiczne środowisko wykonywania kopii i odtwarzania, niezależne od jakiegokolwiek systemu
  • Dysk naprawy systemu w formie flashdysku USB
  • Rozbudowane możliwości konfiguracji (dla zaawansowanych użytkowników)

 

Wady 

  • Skomplikowana obsługa dla użytkowników nie znających Linuksa i tekstowego interfejsu
  • Brak wersji polskojęzycznej
wiki grzyb
2015.02.13, 22:20
Da się w backupie windows 8 wybrać własne foldery, z których ma być robiony backup?
marek.cieminski
2017.05.19, 10:50
A znacie rozwiązania XOPERO? Ja dopiero testuje ich produkty. Właściwie to jestem zadowolony, ale chętnie posłucham waszych komentarzy.