partner serwisu

36 TB na pliki, czyli największy darmowy dysk online na świecie: Qihoo 360 Yunpan. Dropbox, OneDrive czy Google Drive mogą się schować

36 TB na pliki, czyli największy darmowy dysk online na świecie: Qihoo 360 Yunpan. Dropbox, OneDrive czy Google Drive mogą się schować
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
31 lipca 2014, 09:09
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
chmura danych, cloud storage, qihoo 360

Zwykle, gdy mamy na myśli darmową chmurę na dane użytkownika, czy też dysk online (oczywiście w wariancie bezpłatnym), to wyobrażamy sobie usługę oferującą relatywnie niewielką w stosunku do dzisiejszych dysków twardych pojemność. Tymczasem w Państwie Środka toczy się coraz ostrzejsza walka pomiędzy dostawcami tego typu rozwiązań. Efekt? Oferowane bezpłatnie pojemności są wręcz niewyobrażalne. Przesada? Nie wydaje się, jak bowiem inaczej powiedzieć o usłudze, w której zalogowany użytkownik otrzymuje bezpłatnie 36 TB przestrzeni na dane? Oczywiście są pewne wymagania, przydałaby się też znajomość chińskiego, ale mamy nadzieję, że nasz poradnik pozwoli przynajmniej wypróbować chmurową ciekawostkę - usługę o nazwie Qihoo 360 Yunpan - największy bezpłatny dysk online na świecie.

Firma Qihoo 360 - to jej usługa jest bohaterem naszego poradnika - jest komercyjną organizacją znana Europejczykom (i większości zinformatyzowanych mieszkańców naszego globu) głównie ze swojego oprogramowania antywirusowego, radzącego sobie całkiem nieźle na dość wymagającym rynku oprogramowania zabezpieczającego. Zresztą pokazują to wyniki badań przeprowadzanych przez niezależne laboratoria; przy okazji zachęcamy do zapoznania się z naszym raportem z jednego z takich badań, obejmujących m.in. produkt rzeczonej chińskiej marki). Tym razem jednak poradnik nie będzie dotyczył oprogramowania zabezpieczającego, lecz wyróżniającej się niebywałą wręcz pojemnością usługi przechowywania danych online, czyli, mówiąc inaczej dysku w chmurze.

Elementem wyróżniającym chińską usługę jest przede wszystkim pojemność. Każdy, kto zarejestruje swoje konto w serwisie wspomnianej firmy otrzyma - ale nie od razu (po to m.in. powstał ten poradnik ;-)) aż 36 TB przestrzeni online na swoje dane. Dodajmy: bezpłatnie. 

Przeczytaj także: Dyski internetowe 2014 - wielki test

Haczyk? Póki co nie stwierdziliśmy niczego, co wymuszałoby od użytkownika spełnienie dodatkowych wymagań, czy realizowania jakichkolwiek płatności na rzecz usługodawcy. Owszem, jest jedna, bardzo poważna bariera - językowa. Chmura firmy Qihoo 360 dostępna jest, póki co, wyłącznie z chińskim interfejsem. Inna sprawa, że chmura dyskowa to produkt dość zestandaryzowany, więc spróbowaliśmy, może jednak da się z niej korzystać? Nie trzymamy Was już dłużej w niepewności i w krótkich, żołnierskich krokach niwelujących (mamy nadzieję) barierę językową przedstawiamy, jak stać się posiadaczem największej bezpłatnej chmury na dane na świecie.

Array
2014.07.31, 10:30
Założyłem sobie konto, ściągnąłem aplikację na peceta, zainstalowałem aplikację w smartfonie i faktycznie dostałem 36 TB :) Kwestia oczywiście jeszcze zaufania do tej chińskiej firmy - czy warto zapisywać na tym dysku poufne dane. Ja na pewno nic poufnego tam nie wrzucę, ale jakieś durne filmiki, jakich mam kolekcję na dysku, w ramach backupu - czemu nie? :)
2014.07.31, 11:47
A androidx86 czy jakiś bluestacks podoła?
audiobook24.EU
2014.07.31, 15:50
jak na ten moment to chyba niepotrzebnie aż tak dużo. Już 5 TB za free dało by ten sam efekt marketingu szeptanego w obecnych realiach. W regulaminie piszą oczywiście o możliwych reklamach, możliwego przejścia na płatną usługę lub wprowadzenie nowych płatnych, no i oczywiście nie gwarantują stałości usługi ( o ile translator dobrze mi wytłumaczył ;) ). Osobiście na razie nie ryzykuje z podpinaniem pod androida bo 10 TB to i tak nieźle :)
krzych s
2014.07.31, 17:16
Nie jestem pewien tej apki na androida. Przeskanowałem ją AVG i dostałem wynik: 'Znaleziony wirus Android/Deng.BLG'. Chyba też pozostanę przy 10TB.
Kwancik
2014.07.31, 22:04
Zaden zdrowo myslacy uzytkownik kompuetera nie umieszcza swoich plikow w tzw. ' chmurze' Od tego sa zewnetrzne dyski HDD.
Mamienie ludzi wirtualna przestrzenia dyskowa niesie za soba zgode na wyciek szczegolnie wrazliwych danych o osobie.
Pozornie niewiele mowiace zdjecia , wordowskie dokumenty , czy filmy okreslonym sluzbom wiele mowia.
Moja rada:
Komputer uzywany do lacznosci internetowej powinien byc wyposazony jedynie w system operacyjny i pare niezbednych programow dodatkowych jak firewall , antywirus itp.
Cala reszta ma sie znajdowac na zewnetrznym HDD lacznie z programami dzialajacymi w srodowisku Windows.
O prywatnych zdjeciach , filmach , muzyce nie wspomne.
Dla mnie to oczywiste
romil
2014.08.26, 20:38
Oj Kwanciku, czy Ty aby nie masz paranoi?
A jakie to ważne dane chciałbyś tam trzymać? Numery kart kredytowych wraz z CVV i pinami? A może wszystkie dane personalne?
A te służby specjalne, które analizują moje preferencje co do doboru filmów to są najlepsze.
W końcu cóż innego może interesować chińczyków bardziej od 4 sezonu Dextera i jaki on ma wpływ na mnie.

PS.
Rozumiem, że wszystkie swoje dane trzymasz na dyskach zewnętrznych ale czy w czasie nagrywania ich nie przycina Ci się kabel USB drzwiczkami od sejfu?
2015.01.05, 14:04
Witam wszystkich .Pierwszy raz na forum .Znalazłam ten ciekawy artykuł i łakomy kasek w postaci w/w chmury chińskiej ale....Wszystko ok doszłam do momentu pobierz aplikację by otrzymać 10 TB i niestety Google wywala stronę (strona jest niedostępna próbowałam kilka razy nawet z wyłączonym na moment avastem i nic strona do pobrania aplikacji nie otwiera się ,ktoś coś wie na ten temat?.Dziękuję i pozdrawiam
o.biel
2015.04.19, 09:03
zdaje sie że chińska chmurka jest już nie dostepna, zamiast adresu mailowego chcą numer chińskiego telefonu do rejestracji :-(