partner serwisu

WhatsApp blokuje odnośniki do konkurencyjnej usługi Telegram

WhatsApp blokuje odnośniki do konkurencyjnej usługi Telegram
Autor:
Tomasz Kurzak
Data publikacji:
2 grudnia 2015, 08:45
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
blokowanie, cenzura, facebook, komunikator, komunikator internetowy, messenger, telegram, whatsapp

O tym, że cenzura na Facebooku ma się dobrze pisaliśmy na początku listopada. Wygląda jednak to, że pozyskany przez portal społecznościowy Marka Zuckerberga za niebagatelną sumę 19 miliardów dolarów komunikator internetowy WhatsApp także blokuje niektóre treści przesyłane między użytkownikami, a z ostatnich doniesień wynika, że najnowszym celem takich praktyk jest konkurencyjna usługa Telegram. 

Telegram to komunikator internetowy, którego twórcy skupiają się na bezpieczeństwie komunikacji oraz jak najlepszych wrażeniach z korzystania z aplikacji. Właśnie te funkcje w WhatsApp były kilka miesięcy temu publicznie krytykowane przez Pavela Durova - prezesa Telegram. Rywalizacja na rynku komunikatorów internetowych jest zażarta, a twórcy najpopularniejszego w tej chwili WhatsApp postanowili właśnie utrudnić swoim użytkownikom przesyłanie informacji o konkurencyjnej usłudze. Jak wynika z coraz częściej pojawiających się na forach i portalach społecznościowych postów, przesyłane w rozmowach za pośrednictwem najpopularniejszego komunikatora internetowego łącza kierujące do stron internetowych telegram.me oraz telegram.org są nieklikalne i nie ma możliwości ich skopiowania, co wymusza na użytkownikach ręczne przepisywanie dokładnych adresów internetowych, jeśli chcą sprawdzić co kryje się za odnośnikami. Co więcej, nawet witryny nie związane z Telegramem, a zawierające w adresie nazwę tego komunikatora także są blokowane przez WhatsApp.

Takie rozwiązanie jest jednak co najmniej zastanawiające. WhatsApp może pochwalić się bazą ponad 900 milionów aktywnych użytkowników. W przypadku usługi Telegram jest ich zaledwie około 60 milionów, więc o realnym zagrożeniu pozycji lidera na rynku komunikatorów internetowych ciężko jest mówić, a utrudnianie dostępu do konkurencyjnego rozwiązania może odbić się czkawką twórców WhatsApp. Przesyłane za pośrednictwem tego komunikatora łącza do stron internetowych usługi Telegram mają niewielką liczbę odbiorców i ograniczają się jedynie do osób biorących udział w konwersacjach, natomiast blokowanie takich odnośników przykuło już uwagę mediów na całym świecie, co na pewno spowodowało efekt odwrotny od zamierzonego przez twórców WhatsApp.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.