partner serwisu

Google I/O 2015: Now on Tap - nowa funkcja w Google Now

Google I/O 2015: Now on Tap - nowa funkcja w Google Now
Autor:
Tomasz Kurzak
Data publikacji:
29 maja 2015, 17:40
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
android, asystent głosowy, google, google now, i/o 2015, now on tap

Asystenci głosowi to bardzo przydatne aplikacje, które potrafią udzielić szybko odpowiedzi na zadawane pytanie lub wyręczać w wykonywaniu niektórych czynności na urządzeniach mobilnych. W czasie konferencji Google I/O 2015 dowiedzieliśmy się nieco o przyszłości, która czeka Google Now i nowych funkcjach w nim zaimplementowanych.

Jednym z najczęstszych zastosowań asystentów głosowych jest wyszukiwanie informacji w internecie. Dzięki możliwości wydawania komend głosowych rozwiązanie to jest bardzo wygodne, niestety zadawane pytania muszą być dość dokładne, żeby otrzymana odpowiedź była satysfakcjonująca. Kolejną niedogodnością korzystania z aplikacji takich jak Google Now jest ograniczona integracja z systemem sprowadzająca się do przeszukiwania plików lub wykonywania takich zadań jak tworzenie notatek czy dodawanie nowych pozycji w kalendarzu. Firma Google zaprezentowała wczoraj nową funkcję, która zdecydowanie upraszcza korzystanie z jej asystenta głosowego. Now on Tap to mechanizm pozwalający uruchomić Google Now (poprzez przytrzymanie klawisza Home) i korzystać z niego w czasie używania innej aplikacji. Dzięki temu użytkownicy nie będą musieli minimalizować programów, żeby móc szybko wyszukać informacje w internecie. To jednak nie wszystko. Uruchomienie Google Now nad programami pozwoli asystentowi głosowemu na analizę kontekstu zadawanego pytania, co umożliwi zadanie zapytanie "Ile on ma lat?" w momencie przeglądania artykułu na temat ulubionego aktora. Google Now zorientuje się, że chodzi nam o konkretną osobę i udzieli odpowiedniej odpowiedzi. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie takie może nie wydawać się rewolucyjne, jednak stoją za nim bardzo zaawansowane mechanizmy analizujące na bieżąco przeglądaną w danym momencie przez użytkownika treść, wyświetlane obrazy czy nawet słuchaną muzykę i tworzące kontekst dla zadawanych pytań.

W najbliższej przyszłości także udzielane przez Google Now odpowiedzi będą dokładniejsze. Jeśli znajomy wyśle nam maila, z propozycją udania się do kina, będziemy mogli po prostu przytrzymać przycisk Home, żeby uzyskać informacje na temat zaproponowanej produkcji w postaci odnośników do aplikacji i usług firm trzecich.

 

Przyszłość Google Now zapowiada się świetnie. Asystent Głosowy wspomagany przez serwery chmurowe oraz zaawansowane algorytmy ułatwi korzystanie ze smartfonów wielu użytkownikom. Niestety szczęśliwcy ci będą mieszkańcami Stanów Zjednoczonych i innych krajów, w których Google Now działa pełną parą wykorzystując cały swój potencjał. Zanim asystent głosowy od Google w pełnej krasie trafi do polskich użytkowników wiele wody w Wiśle upłynie.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.