partner serwisu

Cortana w Polsce? Jeszcze nie, ale jest już coraz bliżej

Cortana w Polsce? Jeszcze nie, ale jest już coraz bliżej
Autor:
Tomasz Kurzak
Data publikacji:
6 grudnia 2014, 00:45
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
asystent głosowy, cortana, windows phone, windows phone developer preview

Hitem ostatnich miesięcy są aplikacje wyręczające użytkowników w prostych jednak często wykonywanych zadaniach. Najbardziej zaawansowane z tych narzędzi to asystenci głosowi dostępni w systemach mobilnych. Niestety w pełni mogą z nich korzystać tylko mieszkańcy nielicznych krajów. Dziś Microsoft poinformował, że rozpoczyna pracę nad wdrożeniem Cortany w Hiszpanii, Francji, Niemczech i Włoszech. A co z Cortaną w Polsce? Niestety, na ten temat Microsoft milczy.

Najlepszym przykładem na to jak chętnie oddajemy swoje prywatne życie w ręce aplikacji jest zaprezentowany pod koniec października Inbox. Nowa wizja Google na korzystanie z mailowej skrzynki odbiorczej spotkała się z tak dużym zainteresowaniem, że limitowane przez firmę z Mountain View zaproszenia sprzedawane były na portalach aukcyjnych nawet za cenę 300 dolarów. Całe to szaleństwo zaczęło się jednak od takich asystentów głosowych jak Siri, Google Now czy Cortana. Niestety poważnym problemem dla większości użytkowników jest dostępność tych aplikacji na lokalnych rynkach. Ze wspomnianej jako ostatniej Cortany korzystać mogą w pełni jedynie mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, Chin i Wielkiej Brytanii. Ta sytuacja jednak zmieni się już niedługo, bo po nauce języka klingońskiego Cortana rozpoczyna zgłębianie hiszpańskiego, francuskiego, niemieckiego i włoskiego.

W opublikowanym dziś wpisie na oficjalnym blogu Windows Microsoft poinformował, że rozpoczął proces aktualizacji Cortany we wspomnianych wcześniej krajach. Aplikacja będzie dostępna w testowym kanale Windows Phone Developer Preview w wersji Alfa, co oznacza, że część z jej funkcjonalności nie będzie dostępnych. Przykładem takich braków są możliwość śledzenia lotów czy ograniczenie informacji o przejazdach komunikacją miejską jedynie do "większych" metropolii. Wszystkie te ograniczenia zostaną zniesione po zakończeniu fazy testów, które mają za zadanie zbieranie informacji pozwalających na ulepszenie Cortany. Według zapewnień Microsoftu zwykłe korzystanie z ich asystenta przez osoby biorące udział w próbach ma umożliwić nie tylko dopracowanie algorytmów aplikacji, ale także lepsze dostosowanie jej do lokalnych rynków. Tak ma wyglądać przyszłość. W tej chwili mieszkańcy Hiszpanii, Francji, Niemiec i Włoch mogą liczyć na to, że Cortana będzie przypominała o zdarzeniach z kalendarza oraz sporządzonych notatkach dotyczących osób dzwoniących do użytkowników lub na podstawie lokalizacji o dokonaniu zaplanowanych zakupów. Nie zabraknie także funkcjonalności informującej rano o zapowiadanej pogodzie, umówionych spotkaniach i nowych artykułach.

Nam, Polakom, pozostaje jedynie pozazdrościć zachodnim sąsiadom i liczyć na to, że wdrożenie Cortany w naszym kraju zajmie Microsoftowi mniej czasu niż to ma miejsce w przypadku Google i asystenta głosowego Google Now.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.