partner serwisu

Od Windows 1 do Windows 10 - historia prawdziwa

Od Windows 1 do Windows 10 - historia prawdziwa
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
16 lipca 2015, 03:42
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
dos, historia windows, microsoft, ms-dos, pc-dos, systemy operacyjne, windows, windows 1, windows 2, windows 2000, windows 3, windows 3.11, windows 7, windows 95, windows 98, windows me, windows nt 3.1, windows nt 4, windows vista, windows xp

29 lipca 2015 roku na rynki całego świata trafi kolejna generacja najpopularniejszego systemu operacyjnego: Windows 10. To dobra okazja by przypomnieć sobie jak rozwijał się ten produkt na przestrzeni minionych lat. Tym bardziej, że tych lat minęło naprawdę sporo. Wielu dzisiejszych użytkowników komputerów, tabletów i smartfonów pracujących pod kontrolą oprogramowania Microsoftu nie było jeszcze na świecie, gdy na rynku debiutował Windows 1. Zapraszamy na krótką wycieczkę po generacjach najpopularniejszego systemu operacyjnego na świecie.

Od momentu założenia firmy Microsoft do pojawienia się na rynku pierwszej generacji Windows minęło sporo czasu - aż 10 lat. W branży informatycznej to niemal cała epoka, jednak zanim Microsoft zaoferował pierwsze generacje tak dobrze nam znanego systemu operacyjnego, najpierw tworzył oprogramowanie dla urządzeń, które choć oficjalnie nazywano komputerami, znacznie odstawały od dzisiejszego wyobrażenia na temat komputerów. Przyjrzyjmy się, jakie były początki.

Microsoft i BASIC - na kolanie, w samolocie

4 kwietnia 1975 roku do stosownego urzędu w amerykańskim mieście Albuquerque w stanie Nowy Meksyk wchodzi 19-letni wówczas Bill Gates ze starszym o dwa lata Paulem Allenem. Zaopatrzeni w stosowne formularze panowie przyszli zarejestrować firmę Microsoft (a właściwie Micro-Soft, z dywizem w nazwie). Wybór miejsca rejestracji firmy, dość daleki od znanej dziś głównej siedziby (Redmond w stanie Waszyngton) nie był przypadkowy. Obaj panowie byli wówczas zafascynowani wprowadzonym na rynek pod koniec 1974 roku zestawem komputerowym do samodzielnego montażu o nazwie Altair 8800. Producentem tego zestawu była firma MITS (Micro Instrumentation and Telemetry Systems) mająca swoją siedzibę właśnie w Albuquerque.

Tak wyglądał właśnie Altair 8800. Pierwszy na świecie komputer, na którym działało oprogramowanie Microsoftu znane pod nazwą Altair BASIC.

Założyciele Microsoftu mieli pomysł jak udoskonalić możliwości komputera Altair 8800 poprzez dodanie do niego napisanego przez nich specjalnego programu: interpretera języka BASIC. Do pomysłu udaje się Allenowi przekonać Eda Robertsa, prezesa firmy MITS, który od świeżo założonej spółki nabywa ów interpreter i zestaw Altair 8800 od 1975 roku był już oferowany razem z interpreterem Microsoftu zwanym Altair BASIC. Ta transakcja pozwoliła w ogóle zaistnieć Microsoftowi na rynku, ale mało brakowało, aby w ogóle do niej nie doszło. W trakcie prowadzenia rozmów z Robertsem Allen nie dysponował nawet prototypem interpretera BASIC, o którym rozmawiał. Dziś może to dziwić, ale wtedy była to dość powszechna praktyka - najpierw prowadzono rozmowy o produkcie, badając w ten sposób zapotrzebowanie rynku, a następnie programiści siadali i pisali co trzeba. W ogóle pierwsza wersja BASIC-a przeznaczonego dla Altaira 8800 powstawała, jakbyśmy to dziś powiedzieli, na "wariackich papierach". Gates i Allen nie dysponowali nawet jednym egzemplarzem Altaira, na którym mogliby testować swój kod. Do weryfikacji poprawności wykorzystali opracowany wcześniej przez Allena emulator mikroprocesora Intel 8080, tego samego, który stanowił "serce" Altaira 8800.

Wydruk kodu w Altair BASIC wraz z wizytówkami założycieli Microsoftu (źródło: New Mexico Museum of Natural History and Science) 

Dostępność komputerów w tamtych czasach była dość ograniczona, nawet w Stanach Zjednoczonych. Dziś jesteśmy nimi otoczeni, wtedy obaj założyciele Microsoftu musieli szukać maszyny, na której mogliby testować tworzone dla Altaira oprogramowanie. Najpierw "grzecznościowo" korzystali z komputera PDP-10 na Uniwersytecie Harvarda, uczelni, na której studiował (jeszcze, wkrótce studia porzucił) Gates. Władzom Harvarda niespecjalnie się to podobało, dlatego dalsze testy były przeprowadzane już na komputerze o opłaconym przez twórców BASIC-a czasie pracy (tak, wtedy się płaciło za czas jaki się spędza przy komputerze).

Altair BASIC był produktem bardzo różniącym się od tego co dziś rozumiemy pod pojęciem programu. Altair 8800 był urządzeniem, które wielu dzisiejszych użytkowników komputerów nie uznałoby za komputer. Nie był w ogóle wyposażony w klawiaturę czy monitor, a jego obsługa odbywała się poprzez przełączniki umieszczone na obudowie urządzenia.  Jak dostarczano do niego oprogramowanie? Również w formie trudnej do wyobrażenia dla wielu dzisiejszych użytkowników komputerów - w postaci taśmy dziurkowanej. Wyglądało to tak:

Oprogramowanie Altair BASIC 8K zapisane na taśmie perforowanej.

Właśnie z taką taśmą, zawierającą gotowy interpreter BASIC dla Altaira Paul Allen wsiada do samolotu lecącego do Albuquerque. W trakcie lotu uświadamia sobie, że nie ma programu umożliwiającego wczytanie interpretera z taśmy do pamięci komputera. Zamiast jednak wpadać w panikę, Allen bierze się ostro do pracy, kodując bezpośrednio w języku maszynowym układu Intel 8080 udaje mu się skończyć potrzebny program zanim samolot wylądował w Nowym Meksyku. To nie był jednak koniec nerwów, ponieważ wcześniej cały program nie był ani razu instalowany fizycznie na Altairze, nie było pewności, czy kod w ogóle zadziała. Na szczęście dla Allena i Gatesa, ich program sprostał oczekiwaniom, droga Microsoftu do chwały mogła się rozpocząć.

MS-DOS - z małej firmy do giganta

Pierwsze lata działalności Microsoftu to właśnie sprzedaż różnych wariantów i wersji interpretera BASIC, choć firma prosperowała, to tłuste lata miały dopiero nadejść. W 1978 roku, przed przeprowadzką z Albuquerque do stanu Waszyngton, w którym do dziś znajduje się siedziba główna Microsoftu, firma zatrudniała zaledwie 12 osób. W czerwcu 1980 roku Gates i Allen zatrudniają do pomocy w prowadzeniu firmy Steve'a Ballmera, kolegę Gatesa z czasów, gdy ten studiował na Harvardzie. Miesiąc później IBM, światowy gigant branży teleinformatycznej, zaprasza Microsoft do udziału w projekcie "Szachy" (ang. Project Chess). Project Chess nie miał nic wspólnego z szachami, był to kryptonim określający działania wydzielonej jednostki z koncernu IBM, której zadaniem było wprowadzenie na rynek komputera osobistego: IBM PC. Zadaniem Microsoftu było opracowanie systemu operacyjnego dla planowanego komputera. Oczywiście naiwnością byłoby sądzić, że wielki IBM poprosił o to niewielką wówczas firmę "od BASIC-a". IBM prowadził również zaawansowane rozmowy z innym ówczesnym gigantem, firmą Digital Research (swoją drogą, czy ktoś dziś pamięta Digital Research?). Firmy IBM i Digital Research jednak nie dogadały się i to właśnie Microsoftowi przypadło zadanie opracowania systemu operacyjnego PC-DOS (tak nazywał się system oferowany razem z komputerem IBM PC). Genialnym posunięciem Gatesa było zastrzeżenie w umowie z IBM możliwości sprzedawania opracowanego systemu niezależnie przez Microsoft. 

Gates słusznie przewidział, że przy braku odpowiedniego zastrzeżenia ze strony IBM, wkrótce po pojawieniu się na rynku komputera IBM PC wiele firm pójdzie w ślady IBM i rozpocznie sprzedaż własnych wersji komputera PC. Takie komputery potrzebowały jednak systemu operacyjnego, najlepiej zgodnego z tym, co otrzymywali nabywcy oryginalnego IBM PC. Nie dziwne zatem, że wraz z rosnącą popularnością komputerów w latach 80-tych rosła też sprzedaż oferowanego przez Microsoft systemu MS-DOS.

MS-DOS jest tak naprawdę protoplastą systemu Windows. Ten system operacyjny oferował wyłącznie środowisko tekstowe, był pozbawiony jakiejkolwiek grafiki, a o okienkach wtedy (początek lat 80-tych XX wieku) nikt jeszcze nie słyszał. 

Windows 1.0 - Interface Manager

Pierwsze wzmianki o Windows pojawiły się w roku 1983. Już wtedy Microsoft poinformował, że pracuje nad nowym systemem operacyjnym, choć pojęcie "system operacyjny" było trochę na wyrost, ponieważ w istocie chodziło o coś w rodzaju graficznej nakładki na MS-DOS. Mało brakowało, a pierwsza generacja Windows wcale nie nazywała by się Windows, lecz Interface Manager. Takiej właśnie nazwy używał Microsoft w trakcie prac nad projektem i pod taką produkt miał trafić na rynek. Ostatecznie zwyciężyła jednak znana nam do dziś nazwa Windows (z ang. okna), bardziej oddająca rzeczywisty charakter pracy z tym rozwiązaniem - poszczególne funkcje prezentowane były w "oknach" - jednak dalekich od tego, z czym mamy styczność dziś. Windows 1.0 trafił na rynek w 1985 roku, dwa lata po pierwszym ogłoszeniu prac nad tym rozwiązaniem.

Tak prezentował się interfejs pierwszej generacji Windows. Są okna? Są, w dolnej części jest widoczny nawet element przypominający pasek zadań z ikonkami. Nie było pulpitu, a programy uruchamiało się za pośrednictwem menedżera plików o nazwie MS-DOS Executive. Ze względu na ograniczoną funkcjonalność rozwiązanie to nie przyjęło się. Sama możliwość korzystania z myszki (akcesorium wtedy dość rzadkiego i znacznie droższego niż dziś) to było zbyt mało by przekonać potencjalnych nabywców. Brakowało programów: te wbudowane w Windows 1.0 były po prostu niewystarczające, a innych programów praktycznie nie było. Wyjątkiem był dostępny dla Windows 1.0 mało wtedy znany program do grafiki wektorowej o nazwie... CorelDRAW. System ładował się z dyskietki (był umieszczony na dwóch dwustronnych dyskietkach 5,25"), wymagał co najmniej 256 kilobajtów pamięci RAM. Windows 1.0 miał również grę. Jedną. Reversi. Ograniczeniem było również to, że poszczególne okna nie mogły się nakładać. A internet? Jaki internet?!

Windows 2.0 - dalej semigrafika, ale jest pulpit

Przed Świętami Bożego Narodzenia w 1987 roku - 9 grudnia - na rynek trafia kolejna generacja Windows - Windows 2.0. Dalej jest to system korzystający z trybu graficznego, który dziś wielu nazwało by po prostu "kolorowym trybem tekstowym" lub ewentualnie semigrafiką. 

Windows 2.0 wyglądał podobnie do swojego poprzednika, ale pozwalał już na nieco więcej. Okna mogły na siebie zachodzić (Microsoft w tym celu wykupił prawa licencyjne od Apple, które zastrzegło nachodzenie okien), pojawiła się również możliwość korzystania ze skrótów klawiaturowych (w Windows 1.0 nie było takiej możliwości). W tej wersji po raz pierwszy pojawił się też Panel Sterowania - moduł zarządzający ustawieniami systemu dostępny w kolejnych generacjach Windows do dziś.

Windows 3 - wielki sukces

Pierwsze dwie generacje Windows są praktycznie nieznane w Polsce. Zupełnie inaczej jest z "trójką". Tak naprawdę używanie systemu Windows na szeroką skalę w naszym kraju zaczęło się właśnie od Windows 3.0 (ta wersja pojawiła się na rynku 22 maja 1990 roku) oraz ulepszonej wersji Windows 3.1 (trafiła na rynek w 1992 roku). Microsoftowi w ciągu pierwszych dwóch lat udaje się sprzedać ponad 10 milionów kopii tej generacji systemu Windows.

Windows 3 i 3.1 to również zupełnie zmieniony i znacznie ulepszony wygląd. Wreszcie można mówić o Windows jako o rozwiązaniu oferującym graficzny interfejs użytkownika, a nie tekstową semigrafikę. Nie oznacza to jednak rezygnacji z systemu MS-DOS. Windows 3 w dalszym ciągu wymaga obecności MS-DOS-a na komputerze, na którym jest instalowany. system DOS będzie towarzyszył Windows jeszcze długo. Warto też zaznaczyć, że Windows 3.1 to pierwsza wersja Windows, którą producent przygotował również w polskojęzycznej wersji językowej, co też z pewnością nie pozostało bez wpływu na popularność tego oprogramowania w naszym kraju.

Windows NT 3.1 - pierwszy 32-bitowy Windows

Windows NT trafia na rynek 27 lipca 1993 roku. Mimo wizualnego podobieństwa z Windows 3.1, NT jest zupełnie innym systemem Dodatkowe zamieszanie wprowadzała nazwa, choć był to pierwszy system z gałęzi NT, marketingowcy Microsoftu zdecydowali, że dobrze byłoby, aby nowy produkt kojarzył się z dobrze sprzedającym się Windows 3.1.

Windows NT jest też systemem w pełnym tego słowa znaczeniu, a nie jedynie "nakładką" na system MS-DOS. Microsoft opracował Windows NT z myślą o profesjonalnych, poważnych zastosowań komputerów, przyczyniając się tym samym to - siłą rzeczy - mniej poważnego traktowania odmian Windows instalowanych na komputerach domowych. Jednak to właśnie NT jest protoplastą dziś znanych wersji Windows. Windows 10, Windows 8.1, Windows 7, Windows XP, Windows Phone a nawet Xbox One - wszystkie te produkty używają wspólnego jądra pochodzącego właśnie z Windows NT.

Windows 95 - czegoś takiego wcześniej nie było

Nigdy wcześniej w historii żadne oprogramowanie nie było wprowadzane na rynek z taką pompą jak Windows 95. Przedstawiciele Microsoftu, którzy 24 sierpnia 1995 roku zaprezentowali światu Windows 95 wiedzieli co robią. W ciągu tylko pierwszych pięciu tygodni od momentu premiery system ten sprzedał się w 7 milionach egzemplarzy. Już wtedy ponad 80% komputerów osobistych na całym świecie pracowało pod kontrolą oprogramowania Microsoftu.

Windows 95 był pierwszą generacją Windows, w której pojawił się dobrze dziś znany i - co pokazał przykład z eksperymentem o nazwie Windows 8 - lubiany przez użytkowników element interfejsu o nazwie menu Start. Był to też pierwszy Windows, który od razu oferował możliwość korzystania z zasobów internetowych za pośrednictwem przeglądarki (oczywiście był nią Internet Explorer). Ignorujący wcześniej internet Bill Gates całkowicie zmienia swoje nastawienie uznając internet za jedną z najważniejszych rzeczy od momentu pojawienia się komputera.

Windows NT Workstation 4.0 - dla stacji roboczych

Microsoft stale rozwija również wersje Windows z serii NT, przeznaczonej do zastosowań profesjonalnych. 29 lipca 1996 roku na rynek trafia Windows NT 4.0, którego wydanie przeznaczone dla stacji roboczych (a nie dla serwerów) miał dodatkowo w nazwie słowo "workstation" oznaczające właśnie stację roboczą, czyli po prostu pojedynczy komputer.

Windows NT Workstation 4 charakteryzował się wprowadzeniem do linii NT interfejsu znanego z Windows 95, choć należy pamiętać, że mimo podobieństwa, to zupełnie różne systemy - niektóre programy, głównie gry, napisane dla Windows 95 nie działały w Windows NT. Z kolei Windows NT był systemem znacznie stabilniejszym i bezpiecznym od Windows 95, jednak problemem były sterowniki sprzętowe, które ze względu na przyjęte przez Microsoft rozwiązania, były trudne do opracowania i wielu producentów sprzętu poprzestawało jedynie na przygotowywaniu sterowników tylko dla Windows 95. 

Windows 98 - USB, DVD i pasek szybkie uruchamianie

25 czerwca 1998 roku na rynek trafia kolejna generacja systemu Windows z gałęzi "konsumenckiej" - następca Windows 95. W oficjalnych informacjach publikowanych przez Microsoft to właśnie Windows 98 jest ostatnią generacją Windows opartą na systemie MS-DOS, choć to nie jest do końca prawda (patrz: Windows Me).

Wizualnie Windows 98 bardzo przypomina Windows 95. Więcej zmian wprowadzono jednak "pod maską". Windows 98 w przeciwieństwie do poprzednika jest od razu przygotowany na obsługę urządzeń USB, jest to też pierwszy Windows, który - o ile komputer był odpowiednio wyposażony - umożliwiał odtwarzanie płyt DVD. Była to też pierwsza edycja Windows, w której zastosowano system plików FAT32, co pozwalało na korzystanie w tym systemie z dysków i partycji dyskowych o pojemności większej niż 2 GB. Rok po premierze Microsoft publikuje drugą edycję: Windows 98 Second Edition. Najbardziej znaczącą zmianą zauważalną przez użytkownika było pojawienie się w niej funkcji udostępniania połączenia internetowego. Wiele źródeł podaje też, że to właśnie Windows 98 (a dokładniej jego druga edycja) był najstabilniejszą wersją Windows opartą na MS-DOS-ie.

Windows 2000 - na krok przed unifikacją

Nową generację Windows z grupy NT Microsoft wprowadza na rynek w lutym 2000 roku. Była to pierwsza wersja Windows, w której pojawiła się usługa Active Directory, bez której wielu administratorów Windows dziś nie wyobraża sobie życia.

Windows 2000 to również zmodyfikowany interfejs. Zmiany były w zasadzie jedynie wizualne (nieco zmienione ikonki), a nie funkcjonalne (w obrębie interfejsu). Choć teoretycznie system ten mógł być instalowany na komputerach domowych (miał np. Windows Media Playera), obsługiwał również DirectX (co teoretycznie pozwalało na korzystanie z gier - istotnie, wiele z tytułów znanych z Windows 98 działało również w Windows 2000). Rynku typowo konsumenckiego Windows 2000 jednak nie zdobył, czego powodem był głównie brak dedykowanych sterowników do wielu urządzeń i akcesoriów (np. skanerów, drukarek itp.).

Windows Me - pożegnanie z DOS-em

Wcześniej wspomnieliśmy, że Microsoft przedstawia Windows 98 jako ostatni system oparty na MS-DOS, czy też ostatni system z MS-DOS-em. W istocie Windows Me wciąż wymagał DOS-a, jednak był on ukryty przed użytkownikiem i bez dodatkowych nakładek nie było możliwe korzystanie z poleceń DOS-owych i wiersza poleceń.

Windows Me pod względem wizualnym prezentował się podobnie do Windows 2000, ale oprócz tego był zupełnie innym systemem. Nowością było pojawienie się w tej edycji funkcji Przywracanie systemu umożliwiającej przywrócenie konfiguracji systemu i oprogramowania sprzed pojawienia się problemu. Nowym elementem był również dostarczany razem z tym systemem program Windows Movie Maker ułatwiający prostą, amatorską obróbkę plików wideo. System nie zdobył popularności swojego poprzednika (Windows 98), wręcz był uznawany za nieudaną wersję, krytyka (nie zawsze słuszna) była na tyle powszechna, że często ta wersja określana była przez użytkowników jako "Mistake Edition" (edycja-pomyłka).

Windows XP - sukces, ale nie od razu

25 października 2001 r. to data oficjalnego wydania systemu Windows XP najpopularniejszego jak dotąd systemu operacyjnego Microsoftu w całej dotychczasowej historii działalności tej firmy.  Był to pierwszy system oferowany zarówno dla użytkowników domowych, jak i profesjonalistów - wydano wiele różnych edycji tego systemu (np. Windows XP Home Edition, Windows XP Professional). W przeciwieństwie do wcześniejszych podziałów na oparte na DOS-ie Windows 9x/Me oraz zbudowane na własnym jądrze Windows NT/2000, Windows XP jest systemem zbudowanym w całości na jądrze NT. 

Windows XP to również znacząco zmodyfikowany w stosunku do poprzednich wersji wygląd interfejsu. Nie ma chyba sensu wyjaśniać czemu - wygląd Windows XP jest większości użytkownikom komputerów doskonale znany. Warto dodać, że specjalna edycja Windows XP 64-bit Edition (również debiutująca w 2001 roku), była pierwszą wersją Windows obsługującą możliwości 64-bitowych procesorów Itanium - uwaga, nie należy mylić tej wersji z opublikowaną w 2005 roku odmianą Windows XP Professional x64 przeznaczoną dla 64-bitowych procesorów z zestawami instrukcji x86, w tym samym roku Microsoft zrezygnował z Windows XP 64-bit dla Itanium, ze względu na zakończenie sprzedaży stacji roboczych z tymi procesorami.

Rok po debiucie Microsoft wprowadził jeszcze specjalne wydania Windows XP Media Center (system wzbogacony o oprogramowanie multimedialne) oraz Windows XP Tablet PC (system dla komputerów PC, które mogły być równocześnie tabletami, czy raczej były po prostu wyposażone w ekran dotykowy; tak - Windows XP działał na tabletach zanim te stały się modne ;-) ).

Windows Vista - nieudana próba zastąpienia XP

Windows XP okazał się produktem na tyle udanym, że zastąpienie go okazało się zadaniem dość trudnym i pierwsza próba w postaci opublikowanego w 2006 (aż 5 lat po debiucie XP) systemu Windows Vista okazała się nieszczególnie udana, gdy spojrzymy na statystyki sprzedaży i wykorzystywania nowego systemu w stosunku do Windows XP.

Mimo to Windows Vista oferowało sporo ciekawych zmian i innowacji, nie chodziło tylko o pełen cieni, krągłości i przezroczystości interfejs zwany Aero, czy usunięcie napisu "start" z menu Start. Microsoft wprowadził wiele zmian zwiększających bezpieczeństwo korzystania z systemu, m.in. znacznie bardziej rozbudowaną i funkcjonalną zaporę sieciową, funkcję kontroli konta użytkownika, pojawił się również program chroniący przed oprogramowaniem szpiegowskim Windows Defender (nie był to w żadnym razie antywirus). W najdroższej wersji Windows Vista Ultimate użytkownik mógł również korzystać z nowej funkcji szyfrowania dysków i partycji o nazwie BitLocker

Windows 7 - tym razem się udało

22 października 2009 roku na rynku oficjalnie debiutuje kolejna generacja Windows, obok XP najpopularniejsza i lubiana przez użytkowników: Windows 7. System ten w przeciwieństwie do poprzednika nie miał wygórowanych wymagań sprzętowych (w zasadzie pozostały one niezmienne, ale w tym czasie sprzęt się znacznie rozwinął). O tym, że Windows 7 był produktem udanym niech świadczy fakt, że system ten w ciągu tylko roku został zainstalowany na większej ilości komputerów niż Windows Vista przez cały okres oferowania go w sprzedaży.

Windows 7 przynosi znaczne usprawnienia w bardzo szerokim zakresie, ale warto tu wspomnieć o ułatwieniach w zakresie łączności bezprzewodowej, tak dziś powszechnej. Sam wygląd systemu nie zmienił się znacząco w stosunku Visty, za to poprawiono niektóre funkcje poprzednika, jak np. kontrolę konta użytkownika, która już nie zasypuje użytkownika pytaniami o zezwolenia na często wykonywane działania. Nowością w "siódemce" był również pasek zadań. Sukces rynkowy tego systemu wskazywał na jedno: udało się opracować dobrego następcę Windows XP.

Windows 8 - fliziarski eksperyment i Windows 8.1 - próba jego "naprawy"

Dotychczasowe modyfikacje interfejsu choć zauważalne na pierwszy rzut oka, nie zmieniały kwestii posługiwania się systemem. Zwróćcie uwagę, od Windows 95 - pierwszego wydania, w którym pojawiło się menu Start - aż po Windows 7, sposób korzystania z systemu mimo jego rozwoju i powstawania nowych, coraz to bardziej wyrafinowanych aplikacji nie uległ znaczącym zmianom. Do czasu. Oto 26 października 2012 roku na rynek trafia Windows 8 całkowicie wywracający na lewą stronę dotychczasowe przyzwyczajenia użytkowników.

Windows 8 ze swoim ekranem start, płaskim interfejsem z charakterystycznymi kafelkami i priorytetowym wręcz podejściem do kwestii sterowania dotykiem nie przypadł do gustu użytkownikom. Również same aplikacje przeznaczone dla interfejsu Modern UI, które początkowo można było uruchomić wyłącznie pojedynczo i na całym ekranie nie oferowały nawet namiastki funkcjonalności dostępnych w wielu klasycznych i niejednokrotnie bardzo rozbudowanych aplikacjach dla systemu Windows. Mimo iż Microsoft niemal na każdej prezentacji poświęconej Windows 8 popierał zmianę interfejsu licznymi badaniami, konsumenci wiedzieli swoje, nie chcieli płacić za coś, co zmusza ich do zmiany przyzwyczajeń.

Microsoft zrozumiał tą lekcję, 17 października 2013 roku udostępnił w sklepie z aplikacjami Windows bezpłatną aktualizację nazwaną Windows 8.1. Wbrew oczekiwaniom użytkowników nie przywrócił co prawda menu Start, ale za to dodał kontrolki ułatwiające korzystanie z kafelkowego interfejsu za pomocą myszki a nie interfejsu dotykowego. Windows 8.1 umożliwia również użytkownikowi wybór, czy system ma się uruchamiać z widokiem na klasyczny pulpit Windows, czy też na kafelkowy ekran Start. Wielu, co trudno się dziwić, wybrało tą pierwszą opcję.

Windows 10 - ostatni Windows

Windows 10 będzie ostatnim systemem Windows. Jeżeli Microsoft utrzyma przyjęte założenia, a konsumenci je zaakceptują (vide nieudany eksperyment z Windows 8), to Windows 10 będzie produktem-usługą, automatycznie aktualizowaną i doskonaloną, a kolejne generacje systemu operacyjnego będą - podobnie jak w przypadku systemu operacyjnego dla platformy Apple - oferowane bezpłatnie. Pozostaje otwarte pytanie w jakim stopniu użytkownik będzie mógł decydować o ostatecznym kształcie produktu, z którego korzysta - które aktualizacje będzie mógł odrzucić i czy w ogóle. Na wyjaśnienie tego będziemy musieli jeszcze poczekać.

Wiele wskazuje jednak na to, że Windows 10 jest "skazany" na sukces. Ale trzeba oddać też sprawiedliwość, że tym razem Microsoft zamiast narzucać własną wizję opartą choćby na najbardziej rzetelnych badaniach naukowych dotyczących użyteczności interfejsu systemu i sposobu korzystania z oprogramowania systemowego i komputera w ogóle słucha głosu użytkowników. Program testowy Windows 10 objął swoim zasięgiem miliony użytkowników, którzy od czasu pierwszego udostępnienia publicznej wersji Preview korzystają z najnowszej generacji Windows i zgłaszają producentowi swoje uwagi. A nawet jeżeli nie zgłaszają, to system sam informuje o ewentualnych błędach, zawieszeniach systemu, restartach itp. Testy, testy i jeszcze raz testy. Zresztą to nie pierwszy raz, kiedy Microsoft wybiera ścieżkę testów przez użytkowników. Wersja beta systemu Windows 7 była testowana przez ponad 8 milionów osób. Sukces rynkowy pokazał, że to się opłaca. Windows 8 był próbą innego podejścia, niezbyt udaną, dlatego w przypadku Windows 10 powrócono do sprawdzonych i skutecznych metod.

2015.07.16, 11:13
Do usunięcia.
Edytowane przez autora (2015.07.16, 11:39)
2015.07.16, 11:21
Windows 95 w ostatnich wydaniach OSR obsługiwał FAT32 oraz USB.
Komuś nawet do wikipedii się nie chciało zajrzeć.

Warto też dodać, że Windows 3.0 miał dodatek multimedialny (była też wersja 3.0a).
A wersja 3.1 występowała też jako 3.11 for Workgroups.
Był też 3.2 na rynek azjatycki (bodaj chiński).

Nie wspomniano tutaj o NT 3.5 oraz NT 3.51.
2015.07.16, 11:25
mikolaj612 @ 2015.07.16 11:21
Windows 95 w ostatnich wydaniach OSR obsługiwał FAT32 oraz USB.
Komuś nawet do wikipedii się nie chciało zajrzeć.

Warto też dodać, że Windows 3.0 miał dodatek multimedialny (była też wersja 3.0a).
A wersja 3.1 występowała też jako 3.11 for Workgroups.
Był też 3.2 na rynek azjatycki (bodaj chiński).

Nie wspomniano tutaj o NT 3.5 oraz NT 3.51.


Miałem to samo napisać ale mnie ubiegłeś.
Dodałbym że Windows 3.11 for Workgroups miał natywną obsługę sieci i jak sama nazwa wskazuje grup roboczych, wcześniej trzeba było wspierać się produktami firm trzecich jak Novell Netware czy też Lantastic.
Windows 98 występował też w edycji SE (Second Edition) ale jakie były wprowadzone w nim zmiany w stosunku do wersji nie SE tego już nie pamiętam.
2015.07.16, 11:33
Warto też dodać, że Windows Me miał też znany do dziś (forma) Windows Media Player ;)
Wtedy w wersji 7.0.

Nie pamiętam już który Windows ale chyba też Me wprowadził jako-takie Windows Update, którego wcześniej nie było.

Można jako ciekawostkę dodać, że Windows 95 to ostatni jaki można było kupić na dyskietkach.

Do Windows 98 (95 chyba też, ale nie pamiętam czy pod tą nazwą) był dodatek multimedialny Plus! (do XP-ka też był ;) ).

Przy okazji XP można było wspomnieć o Media Center Edition, taka trochę nie udana wersja, ale 10 lat temu mocno lansowana.
gnat
2015.07.16, 11:39
Trzeba by jednak wziąć pod uwagę, że w 84 był już MAcOS a 85 roku gdy wyszedł Windows 1.0 taka naprzykład Amiga miała swój AmigaOS i Workbench w pełni 32 bitowy system. Microsoft po prostu 'zgapił' od innych, z tym że dobrze się rozreklamował.
2015.07.16, 11:40
30 lat przeminęło jak z wiatrem, szkoda że obecne rozwiązania nie są już tak rewolucyjne w dobrym kierunku jak poprzednie.

Zastanawiam się też co wyjdzie z tego przejścia wydania nowych Windowsów na system relase.
2015.07.16, 11:46
Gates tak prosto nie dostał zlecenia od IBM. Za tym 'stała' jego bogata 'mama' ;).
2015.07.16, 12:03
Co do Windows 95 należałoby też dodać że DirectX pierwszy raz pojawił się jako dodatek do tego systemu co znacząco uprościło tworzenie gier.
Wcześniej gry pisano pod Dos'a, gry z rozbudowaną grafiką pod Windows jako takie nie istniały.
2015.07.16, 12:13
Windows 7 nie miał takich samych wymagań jak Vista, miał ZNACZNIE NIŻSZE (realne). Instalowałem go na bardzo słabych komputerach i w przeciwieństwie do Visty, działał bez problemu, podobnie jak XP.
2015.07.16, 13:49
mikolaj612 @ 2015.07.16 11:21
Windows 95 w ostatnich wydaniach OSR obsługiwał FAT32 oraz USB.
Komuś nawet do wikipedii się nie chciało zajrzeć.

Warto też dodać, że Windows 3.0 miał dodatek multimedialny (była też wersja 3.0a).
A wersja 3.1 występowała też jako 3.11 for Workgroups.
Był też 3.2 na rynek azjatycki (bodaj chiński).

Nie wspomniano tutaj o NT 3.5 oraz NT 3.51.


Po prawdzie Windows 95 obsługiwał USB i wcześniej niż dopiero po ostatnich wydaniach, niemniej bezpośrednio po premierze - nie. Nie było celem tekstu wymienianie wszystkich możliwych odmian i kompilacji poszczególnych systemów, lecz jedynie krótki przegląd tego, czym Microsoft 'częstował' konsumentów na przestrzeni lat.
2015.07.16, 13:49
warto dodać ze samego DOSa kupili za 50tys $ i tylko dzięki temu osiągnęli sukces
2015.07.16, 14:00
niko2003 @ 2015.07.16 11:46
Gates tak prosto nie dostał zlecenia od IBM. Za tym 'stała' jego bogata 'mama' ;).


Owszem, Gates pochodzi z bogatej rodziny, ale w tym przypadku większe znaczenie od pieniędzy miały znajomości. Tak się składa, że Mary Maxwell Gates i John Roberts Opel, były CEO IBM w latach 1974 - 1985 to bardzo dobrzy znajomi, wspólnie działali w organizacji non-profit o nazwie United Way. Tekst był jednak o Windows, a nie o samym Gatesie :)
2015.07.16, 14:13
Vendeur @ 2015.07.16 12:13
Windows 7 nie miał takich samych wymagań jak Vista, miał ZNACZNIE NIŻSZE (realne). Instalowałem go na bardzo słabych komputerach i w przeciwieństwie do Visty, działał bez problemu, podobnie jak XP.


Absolutnie się z tym nie zgadzam. Wyjaśnię dlaczego. Wszystko zależy od przyjętej metodologii porównawczej. Jeżeli porównamy wymagania wymienione przez producenta, pomiędzy Vistą a Windows 7 nie ma żadnej różnicy (oczywiście proszę porównywać wersje wyższe niż Vista Basic). Zarówno Vista jak i Windows 7 mają praktycznie identyczne wymagania sprzętowe zadeklarowane przez producenta. Kwestia RZECZYWISTYCH wymagań jest dyskusyjna, gdyż wszystko zależy od czasu dokonania pomiaru. Kod Visty w momencie debiutu tego systemu z oczywistych względów był mniej zoptymalizowany niż kod Visty po opublikowanych zestawach serwisowych. W momencie debiutu Windows 7 działanie Windows Vista z pakietem Service Pack 2 (wydanym raptem 5 miesięcy przed rynkowym debiutem 'siódemki";) było bardzo zbliżone do Windows 7. Proszę też nie zapominać o samym rozwoju komputerów 'bardzo słaba maszyna' w 2009 roku, to 'naprawdę dobry komputer' w roku 2006.
2015.07.16, 14:23
mikolaj612 @ 2015.07.16 11:33

Przy okazji XP można było wspomnieć o Media Center Edition, taka trochę nie udana wersja, ale 10 lat temu mocno lansowana.


O media center jet mowa w tym artykule. To faktycznie niezbyt udana wersja, nie przyjęła się powszechnie ale jedno ma fajne, nowy wygląd okien, który można zainstalować w zwykłym xp-ku - royale theme. Jak komuś pracującemu na xp znudził się domyślny styl niech sobie zainstaluje royale.
2015.07.16, 14:44
Marek Kowalski @ 2015.07.16 13:49
mikolaj612 @ 2015.07.16 11:21
Windows 95 w ostatnich wydaniach OSR obsługiwał FAT32 oraz USB.
Komuś nawet do wikipedii się nie chciało zajrzeć.

Warto też dodać, że Windows 3.0 miał dodatek multimedialny (była też wersja 3.0a).
A wersja 3.1 występowała też jako 3.11 for Workgroups.
Był też 3.2 na rynek azjatycki (bodaj chiński).

Nie wspomniano tutaj o NT 3.5 oraz NT 3.51.


Po prawdzie Windows 95 obsługiwał USB i wcześniej niż dopiero po ostatnich wydaniach, niemniej bezpośrednio po premierze - nie. Nie było celem tekstu wymienianie wszystkich możliwych odmian i kompilacji poszczególnych systemów, lecz jedynie krótki przegląd tego, czym Microsoft 'częstował' konsumentów na przestrzeni lat.


Jeżeli miał być to przegląd tego czym MS 'częstował' konsumentów to można było przyjąć jakąś metodologię podawania informacji, na przykład wersje które występowały jako osobne pudełkowe produkty i wtedy lista jest niestety niekompletna, tym bardziej że w przypadku jednej wersji piszesz o jej podwersjach (Windows 3.0 i Windows 3.1) a w przypadku innych już nie. Jak dla mnie to jest jednak niekonsekwencja.
Edytowane przez autora (2015.07.16, 14:46)
2015.07.16, 16:11
Vendeur @ 2015.07.16 12:13
Windows 7 nie miał takich samych wymagań jak Vista, miał ZNACZNIE NIŻSZE (realne). Instalowałem go na bardzo słabych komputerach i w przeciwieństwie do Visty, działał bez problemu, podobnie jak XP.

Gadasz pan jak potłuczony... Vista jedynie co miała problem to ze zbyt dużym użyciem dysku twardego, przez co komputer się mulił i wieszał na wolniejszych twardzielach. A teraz pamiętać trzeba że producenci ładowali go tam w laptopy gdzie 2,5' HDD dostawał czkawki przy tym systemie i Ci użytkownicy podnosili najbardziej lament. Po setce aktualizacji i pierwszym Service Pack problem ustał i system w efekcie działał jak Windows 7.
Edytowane przez autora (2015.07.16, 16:12)
2015.07.16, 17:01
Marek Kowalski @ 2015.07.16 13:49
mikolaj612 @ 2015.07.16 11:21
Windows 95 w ostatnich wydaniach OSR obsługiwał FAT32 oraz USB.
Komuś nawet do wikipedii się nie chciało zajrzeć.

Warto też dodać, że Windows 3.0 miał dodatek multimedialny (była też wersja 3.0a).
A wersja 3.1 występowała też jako 3.11 for Workgroups.
Był też 3.2 na rynek azjatycki (bodaj chiński).

Nie wspomniano tutaj o NT 3.5 oraz NT 3.51.


Po prawdzie Windows 95 obsługiwał USB i wcześniej niż dopiero po ostatnich wydaniach, niemniej bezpośrednio po premierze - nie. Nie było celem tekstu wymienianie wszystkich możliwych odmian i kompilacji poszczególnych systemów, lecz jedynie krótki przegląd tego, czym Microsoft 'częstował' konsumentów na przestrzeni lat.


No dobrze, ale jest wzmianka w Windows 98 o wersji SE (u nas drugie wydanie).
Ale już przy 95 nie ma wspomnienia o wydaniach OSR, w tym najpopularniejszym u nas (piszę z własnego doświadczenia) OSR2.1 lub OSR2.5.

Artykuł oczywiście jest spoko, można było z niego zrobić coś dłuższego, ja bym chętnie poczytał ;)

Było też swego czasu coś takiego jak BOB, taka nakładka na system, można było przy okazji wspomnieć o tym bo wydana została chwilę przed Windows 95.

Warto też dodać, że przy Windows NT 3.51 była dostępna nakładka (bodaj w fazie alpha czy beta), która upodobniała go wizualnie do Windows 95.
2015.07.16, 18:10
spodziewałem się nieco bardziej rozbudowanego artykułu

windows me był przede wszystkim bardzo niestabilny
usb było w 95 jak koledzy wspominają - i był to bardzo fajny system :-)

@ingvarr100th

z prostej przyczyny
standardowo indeksowanie, defragmentacja w tle i kilka innych zadań
poza tym po SP1 bardzo stabilny przyjemny i wydajny system - ja nie miałem kompa z najniższej półki - dwa rdzenie i 4GB ramu(nic szczególnego na tamten czas)
nie mogę złego słowa powiedzieć

wiem że był problem ze sterownikami - ale wielu producentów po prostu porzuciło wspieranie swoich produktów (to nie wina ms)

ja również miałem okazje instalować zarówno vistę jak i 7 oraz 8 na słabych (starych komputerach)
vista jak i 7 chodzą tak samo - 8 ciut lepiej wykorzystuje ram ale reakcja na polecenia praktycznie taka sama


wracając do tematu

kozacka ta taśma perforowana
w dodatku perforacja jednoscieżkowa :-)

w zasadzie lecąc w samolocie mógł przygotować program wraz z nośnikiem :-)


przy okazji - windows mobile był na smartfonach i to z dotykiem zanim te stały się modne....w dodatku był bardzo przyjemnym systemem (wie wiele osób którzy mieli z nim nawigację)
Edytowane przez autora (2015.07.16, 18:15)
2015.07.16, 20:10
Do wszystkich, którzy oczekiwali i chcieliby dłuższego artykułu. Kto wie, może zrobimy ;) na pewno zrobimy tego typu publikacje nie tylko o Windowsie, ale i o nim być może napiszemy coś bardziej rozbudowanego.
Ale niech mi ktoś wtedy powie TL;DR ;P
2015.07.16, 21:28
W95 OSR2 z FAT32 + IE4.0 działający jako nakładka na explorera okien to był bardzo dobry system.
2015.07.16, 23:38
Olafo @ 2015.07.16 14:23
mikolaj612 @ 2015.07.16 11:33

Przy okazji XP można było wspomnieć o Media Center Edition, taka trochę nie udana wersja, ale 10 lat temu mocno lansowana.


O media center jet mowa w tym artykule. To faktycznie niezbyt udana wersja, nie przyjęła się powszechnie ale jedno ma fajne, nowy wygląd okien, który można zainstalować w zwykłym xp-ku - royale theme. Jak komuś pracującemu na xp znudził się domyślny styl niech sobie zainstaluje royale.


Ale to był W MCE z 2005 roku
2015.07.17, 08:20
Świetny art, można się sporo dowiedzieć. Tak BTW czy ktoś spotkał się gdzieś w jakimś polskim sklepie z ofertą Windows 10 w wersji BOX? Bo ponoc ma taka byc ale nigdzie jej nie można kupić...
2015.07.17, 08:28
Lukassuss @ 2015.07.17 08:20
Świetny art, można się sporo dowiedzieć. Tak BTW czy ktoś spotkał się gdzieś w jakimś polskim sklepie z ofertą Windows 10 w wersji BOX? Bo ponoc ma taka byc ale nigdzie jej nie można kupić...


Kolego powiedz mi proszę jak chcesz kupić coś czego się jeszcze nie sprzedaje??
Oficjalna premiera Windows 10 będzie 29 lipca, proponuję wtedy poszukać w sklepach.
Komputronik ma przedsprzedaż ale wersji OEM.
2015.07.17, 09:43
Jasiek_31 @ 2015.07.17 08:28
Lukassuss @ 2015.07.17 08:20
Świetny art, można się sporo dowiedzieć. Tak BTW czy ktoś spotkał się gdzieś w jakimś polskim sklepie z ofertą Windows 10 w wersji BOX? Bo ponoc ma taka byc ale nigdzie jej nie można kupić...


Kolego powiedz mi proszę jak chcesz kupić coś czego się jeszcze nie sprzedaje??
Oficjalna premiera Windows 10 będzie 29 lipca, proponuję wtedy poszukać w sklepach.
Komputronik ma przedsprzedaż ale wersji OEM.


Kolego ale ja o tym doskonale wiem. Magiczne słowo 'pre-order' mówi nam wszystko - teraz jest praktycznie normą przy programach czy grach. Idzie o to że premiera za 12 dni, nie tylko Komputronik ma pre-ordery - ale wszędzie jest TYLKO wersja OEM. Choć MS podał ze będzie wersja BOX to nigdzie nie można jej zamówić nawet w preorderze. Więc albo wersja BOX wyjdzie za x czasu od premiery ogólnej albo w PL nie można póki co kupić. Nawet na amerykańskim Amazonie jest tylko wersja na penie USB ale z data premiery 30.08.15. A jakoś OEM mnie nie bawi...
2015.07.17, 12:34
1. Microsoft nie stworzył MS-DOS, tylko kupił, przy okazji kantując sprzedawcę, z którym sądził się potem i któremu musiał zapłacić prawie milion baksów. Krótko mówiąc, zbili cenę, zapisując w umowie kwotę od każdego klienta, któremu sprzedadzą system. A klient był tylko jeden, IBM, ale to przemilczeli.
Anegdota mówi, że prezes Digital Research był na rybach i nie mogli go znaleźć. Inna mówi, że matka Billa Gatesa tam pracowała i pomogła.
2. Ciekawostka: MS-DOS był w 100% zgodny z 8-bitowym systemem CP/M na procesor 8080, popularny w latach 70-tych. Na niego powstał Multiplan, pierwszy w historii arkusz kalkulacyjny, a także Lotus. król arkuszy kalkulacyjnych aż do ery Excela, który długo nie mógł go przegonić. Program dla CP/M wystarczyło skompilować nowym kompilatorem i działał na IBM-PC. Pierwsze programy, Lotus, Turbo Pascal 3.0 i wiele innych, tak powstały. PC to nie pierwsza próba wejścia IBM na rynek komputerów osobistych, poprzednio wyłożyli się na braku oprogramowania. Stąd wymóg zgodności. Z CP/M pochodzi np. oznaczanie dysków literami z dwukropkiem, używane do dziś. Do wersji 2.0 DOS nie obsługiwał zagnieżdżonych katalogów, tzn. na dysku mógł być tylko katalog główny z plikami. Katalogi weszły, bo IBM XT miał dysk twardy, płaska struktura nie wystarczała. Wcześniej standardem był każdy program na osobnej dyskietce.
3. Pierwszym 32-bitowym windowsem był 3.11 (albo 3.1, 3.11 to tak naprawdę 3.1 + sieć). Jako pierwszy miał tryb 32 bity i dedykowane sterowniki do urządzeń w trybie 32-bitowym. Ciągle był nakładką na MS-DOS, dał się uruchomić w 3 trybach, tryb 386 na procesorach 32-bitowych działał szybko, bo nie przełączał procesora w tryb 8086, żeby wywoływać funkcje z BIOS. A to było bardzo wolne, bo wymagało resetu procesora. Intel przewidział tylko przełączanie trybów pracy 'w górę', w drugą stronę się nie dało. Sterowniki pozwalały obsłużyć sprzęt bez wychodzenia z trybu 32-bitowego. Natomiast NT był pierwszym Windowsem, który naprawdę był systemem, nie potrzebował i nie używał DOS (95 tak, tylko tego nie było widać, ciągle można było używać MS-DOS bez załadowanego Windows, komputer dał się uruchomić w czystym DOS). Windows 95 był przerobioną wersją 3.11, z innym desktopem i paskiem zadań oraz zmienionym sposobem uruchamiana (nie widać DOS-a).
4. Pierwszym popularnym windowsem był wersja 2.0, ponieważ w wersji 286 (na procesory 80286) pozwalała uruchomić kilka okien DOS jednocześnie. To był w zasadzie jedyny powód, dla którego byłą kupowana. Była łatwiejsza w ogarnięciu niż konkurencja, np. Quarterdeck, który wymagał grzebania w plikach konfiguracyjnych MS-DOS.
5. W wersji 4.0 MS-DOS otrzymał swoją, zupełnie niezależną od Windows graficzną nakładkę. Nazywała się DOS Shell i był do wersji 6.0 (ostatnią wersją sprzedawaną osobno była wersja 6.22, 7.0 była częścią Win 95). W google można znaleźć obrazki.
Edytowane przez autora (2015.07.17, 12:53)
mgx is
2015.07.17, 19:25
Panie Marku nie Corel Draw! a in*A Vision (poprzednik Micrografx Designera) był pierwszym programem na Windows. Był dostarczany kilka miesięcy ... przed oficjalną premierą Windows (z runtime Windows).
Jeszcze do wersji 286/386 Windows Micrografx sprzedawał wersje Designera wraz z runtime WIndows. Z resztą Micrografx współpracował również z Microsoft w projektowaniu interfejsu graficznego Windows.
W 2001 Micrografx i Corel połączyły się. A kilka lat temu z Corela włączyła się dawna część Micorgrafx zajmująca się analizą procesów. Nazwana jest tak jak jej sztandarowy produkt - iGrafx.

robert3602
2015.07.17, 23:36
Microsoft nie stworzyl Ms-Dos; on po prostu go kupil od innej firmy - Seattle Computers - i zmienil nazwe na Ms-Dos
2015.07.18, 01:22
Uszanowanie dla założycieli Microsoft za BASIC dla Altair 8800 - to im się udało w niesamowitym stylu, ale dalej nie ma się czym chwalić.

Microsoft nie stworzył MS-DOS, on go kupił od Seattle Computers, a właściciel tej ostatniej tworzył protoplastę MS-DOS zrzynając garściami z CP/M firmy Digital Research, robiąc tak naprawdę port tego systemu na architekturę 8086 na własny użytek, hobbistycznie.
MS-DOS jest więc piracką, mocno zmodyfikowaną kopią CP/M, która trafiła do dystrybucji. Tak, Microsoft sprzedawał zatem pirackie oprogramowanie i na tym wyrósł!

MS Windows to zrzynka od Apple, z którym Microsoft kooperował i go zdradził.

MS Windows NT to znów wykorzystanie zaufania IBM, bo NT miało być systemem dla IBM, ale Microsoft zabrał owoce pracy w kooperacji i wydał Windows NT. Z tego co wiem, pisząc jądro NT mocno zrzynali z BSD i Linux.

Po zdobyciu monopolu zaczęło się kupowanie przychylności rządów różnych krajów, oraz niszczenie konkurencji i standardów, które mogły by zagrozić monopolowi Microsoft.
2015.07.18, 01:33
Warto dodać, że gdy w umysłach IBM powstawała wizja IBM PC, to Motorola miała znacznie lepszy procesor niż Intel. Niestety wygrał Intel, bo był ciut tańszy (jakieś parę procent) i w efekcie tego, musieliśmy się męczyć ze źle zaprojektowaną i zacofaną wobec Motorola architekturą procesorów Intel wiele lat, aż nie przykryli tego architektonicznego śmietnika nowymi ficzerami (np. tryb wirtualny) w przełomowym 80386 .
Edytowane przez autora (2015.07.18, 01:34)
ateliers
2015.07.18, 08:13
Warto wspomnieć o nakładce DOSa Norton Commander, niezwykle popularnej przed Windows 3. Umożliwiała ona zarządzanie plikami w oknie podzielonym na dwie części. W jednej były katalogi źródłowe, w drugiej docelowe.
ateliers
2015.07.18, 08:15
borizm @ 2015.07.18 01:22
Uszanowanie dla założycieli Microsoft za BASIC dla Altair 8800 - to im się udało w niesamowitym stylu, ale dalej nie ma się czym chwalić.

Microsoft nie stworzył MS-DOS, on go kupił od Seattle Computers, a właściciel tej ostatniej tworzył protoplastę MS-DOS zrzynając garściami z CP/M firmy Digital Research, robiąc tak naprawdę port tego systemu na architekturę 8086 na własny użytek, hobbistycznie.
MS-DOS jest więc piracką, mocno zmodyfikowaną kopią CP/M, która trafiła do dystrybucji. Tak, Microsoft sprzedawał zatem pirackie oprogramowanie i na tym wyrósł!

MS Windows to zrzynka od Apple, z którym Microsoft kooperował i go zdradził.

MS Windows NT to znów wykorzystanie zaufania IBM, bo NT miało być systemem dla IBM, ale Microsoft zabrał owoce pracy w kooperacji i wydał Windows NT. Z tego co wiem, pisząc jądro NT mocno zrzynali z BSD i Linux.

Po zdobyciu monopolu zaczęło się kupowanie przychylności rządów różnych krajów, oraz niszczenie konkurencji i standardów, które mogły by zagrozić monopolowi Microsoft.

przykładem może być zniszczenie Netscape, doskonałej, jak na owe czasy przeglądarki.
2015.07.18, 08:53
To moja historia
Od win 1 - 3 produkty Beta ot takie ciekawostki nie mające żadnego znaczenia
Jakim cudem to sie sprzedawało nie wiem może ludzie kupowali z ciekawosci ??
odbra win3.1 3.11 itd Juz jakiś komercyjny produkt ale na tle appla to było badziewie co sie zowie ? Dlaczego ludzie kupowali a to już trzeba by sie cofność historii Billa i jego ponoć mitycznej bańki $ od tatsia :) zaprzecza i owszem ale ...
Ktoś mu torował drogę ..... przypadek może ale ja mam tciut inne zdanie do przypadków w biznesie owszem kiedyś były ... (mniejsze i większe) ale jakoś z MS to mam duże wątpliwosci ....
Dobra jedziemy dalej win 95 duży przełom w końcu zaczyna to jakośwygladać choć dalej to nic innego niż nakłądka na MS-DOS-a pojawia sie win 98 i później lifting zwany winme (już mało kto o nim pamieta) to poprawki tego samego produktu unowocześnione itd .....
Dobra bo tu trzeba sie troszkę cofnąc i przypomnieć o rodzinie NT.
Dla przypomnienia na wstępie zaczęło się od NT 3.1 (wyglądało podbnie jak Win3.1 ale tylko wyglądało).
I popierwsze produkt ten w cale (i tu sie nie ma co dziwić) nie pochodzi od MS-a ale od już zamonianej fimry DEC, choć nad jadrem pracowało wiele firm, miał być to powiem system wieloplatformowy, i faktycznie Win NT powstał na wiele platform procesorowych IA-32, x86-64, DEC Alpha, MIPS, PowerPC, ARM, Itanium i inne .....
Ale jak to czesto bywa inne firmy popadały systemy procesorowe powymierały (a też były lepsze od intela) i tak MS przywiązał się do Jadra NT i tak pokazywały sie kolejne wersje NT 4.0 Win2000 i tu mały stop ....
O ile Win NT było od Win 98 całkiem systemem to od Win 2000 MS postanowił wiązać systemy a raczej wygaszać linie opartą na DOS.
Po Win2000 który dużej popularoności nie zdobył choć był już niezłym systemem. Pojawił sie król MS WinXP który był udoskonalonym Win2000 (pamietajmy o nr win to nam dużo powie) Win2000 ma nr 5.0 win XP 5.1.
No dużo złego o winXP powiedzieć nie można
Zył długo i dobrze jak na produkt MS (ponad 10lat) to bardzo dużo żaden inny system tyle nie był i ciągle jest eksploatowany choć MS postanowił go na siłe ubić (sprzedaż) i totalnie zamknął support dla niego.
I pojawiła sie Vista ... miało być pięknie ale wyszło jak wyszło cudów nie było ystem maił wady szybko sie dziwnym sposobem zamulał i łaził jak by nie mógł
MS długo nie czekał pojawił sie Cysorz zwany Win7 to osobiście dla mnie najlepszy produkt choć nr jest on 6.1 (udoskonalenie win6.0 zwanego Vistą Wio)
MS długo nie czekał jak w przypadku WinXP i postanowił ludzi uszcześliwić win 8.0 i tu mamy powtókę z rozrywki ..... pojawia sie win 8.1 ale ... nie rusza .... dalej badziwe dobra nie ma co robić win 9 bo zaczyna być smiesznie albo raczej tragicznie i postanawiają zrobić 10 :) ale to dalej nie jest dobrze .....
Dziwnie jest z numeracją o ile win 8.0 ma 6.2 (czyli ciagle rzowiniecie Visty) to win 8.1 przeskakuje w kosmos do nr 8.1 Ki pieron ?
Oczywiście w 10 przywalili numer jądra 10 :) czyli numeracja już sie im też popindoliła i walą co im na slina przyniesie ....
Ale pamietajmy 8 8.1 i 10 to raczej to samo coś tam połatane coś tam dodane zmienione itd .... Odgrzewanie kotleta :)
MS postanowił jakimś takim dziwnym trybem rozdawać win10 za free tzn mówią ze to nie daje licencji ale używać można, czyli dobra akceptujemy piractwo ale tego nie pochwalamy :)
No inne kwestia ze sprzedać (nie licząc tego na siłe) jest marniwa co dziwne ostatnio sie spotykam z laptopami gdzie jest oferowany win 7 ! (SIC) pewnie firmy widzą ze sprzedać z win 8.x idzie gorzej niz z win7 po prostu
Osobiście uwazam że wszystko od win 8 to badziwe cały tyn kafelkowy interfejs owszem dobry jest do pada ale do normalnego komputera to tylko utrudnienie
Nie wiem co bedzie dalej zobaczymy na razie MS postanowił rozdać za darmo :)
Co niczym innym nie jest jak rozdawaniem działek darmowych dawnie ....przez dilerów ....
znieba
2015.07.18, 09:21
Marek Kowalski @ 2015.07.16 14:13
Vendeur @ 2015.07.16 12:13
Windows 7 nie miał takich samych wymagań jak Vista, miał ZNACZNIE NIŻSZE (realne). Instalowałem go na bardzo słabych komputerach i w przeciwieństwie do Visty, działał bez problemu, podobnie jak XP.


Absolutnie się z tym nie zgadzam. Wyjaśnię dlaczego. Wszystko zależy od przyjętej metodologii porównawczej. Jeżeli porównamy wymagania wymienione przez producenta, pomiędzy Vistą a Windows 7 nie ma żadnej różnicy (oczywiście proszę porównywać wersje wyższe niż Vista Basic). Zarówno Vista jak i Windows 7 mają praktycznie identyczne wymagania sprzętowe zadeklarowane przez producenta. Kwestia RZECZYWISTYCH wymagań jest dyskusyjna, gdyż wszystko zależy od czasu dokonania pomiaru. Kod Visty w momencie debiutu tego systemu z oczywistych względów był mniej zoptymalizowany niż kod Visty po opublikowanych zestawach serwisowych. W momencie debiutu Windows 7 działanie Windows Vista z pakietem Service Pack 2 (wydanym raptem 5 miesięcy przed rynkowym debiutem 'siódemki";) było bardzo zbliżone do Windows 7. Proszę też nie zapominać o samym rozwoju komputerów 'bardzo słaba maszyna' w 2009 roku, to 'naprawdę dobry komputer' w roku 2006.

metodyki - nie metodologii !!!!!!!!
a jas
2015.07.18, 11:19
'Windows 10 - ostatni Windows' oby te słowa były prorocze ! A poza tym jak można pisać o bezpłatnym rozpowszechnianiu uaktualnień, gdy aby móc w ogóle korzystać z produktu 'usługa Microsoft pt. 'system operacyjny' ' trzeba będzie regularnie płacić abonament ?!
2015.07.18, 12:08
Marek Kowalski @ 2015.07.16 14:13
Vendeur @ 2015.07.16 12:13
Windows 7 nie miał takich samych wymagań jak Vista, miał ZNACZNIE NIŻSZE (realne). Instalowałem go na bardzo słabych komputerach i w przeciwieństwie do Visty, działał bez problemu, podobnie jak XP.


Absolutnie się z tym nie zgadzam. Wyjaśnię dlaczego. Wszystko zależy od przyjętej metodologii porównawczej. Jeżeli porównamy wymagania wymienione przez producenta, pomiędzy Vistą a Windows 7 nie ma żadnej różnicy (oczywiście proszę porównywać wersje wyższe niż Vista Basic). Zarówno Vista jak i Windows 7 mają praktycznie identyczne wymagania sprzętowe zadeklarowane przez producenta. Kwestia RZECZYWISTYCH wymagań jest dyskusyjna, gdyż wszystko zależy od czasu dokonania pomiaru. Kod Visty w momencie debiutu tego systemu z oczywistych względów był mniej zoptymalizowany niż kod Visty po opublikowanych zestawach serwisowych. W momencie debiutu Windows 7 działanie Windows Vista z pakietem Service Pack 2 (wydanym raptem 5 miesięcy przed rynkowym debiutem 'siódemki";) było bardzo zbliżone do Windows 7. Proszę też nie zapominać o samym rozwoju komputerów 'bardzo słaba maszyna' w 2009 roku, to 'naprawdę dobry komputer' w roku 2006.



Nie do końca jest tak - Vista do samego końca miała jeden poważny feler w obsłudze GUI - każde okno i każdy element miał swój odrębny zapis na dane graficzne w pamięci komputera - w efekcie znaczne ilości pamięci dublowały się. Inaczej jest to zrobione na Windows 7 - tam powstał specjalny bufor graficzny dla zasobów grafiki okienek wspólny dla wszystkich elementów grafiki i dzięki temu wymagania pamięci znacznie się zmniejszyły.
2015.07.18, 13:51
a jas @ 2015.07.18 11:19
'Windows 10 - ostatni Windows' oby te słowa były prorocze ! A poza tym jak można pisać o bezpłatnym rozpowszechnianiu uaktualnień, gdy aby móc w ogóle korzystać z produktu 'usługa Microsoft pt. 'system operacyjny' ' trzeba będzie regularnie płacić abonament ?!

Abonament? Albo mówisz o abonamencie za internet, albo wiesz o czymś, o czym nie wie nikt inny, z Microsoftem włącznie ;)
2015.07.18, 14:34
dopracowanym systemem godnym następcą windows xp był windows longhorn ale korporacja microsoft uznała że zakończy tworzenie tego systemu bo nikt nie kupi nowszych wersji windows dopiero aż windowsa 10, wspomne że wszystkie wersje windows zaczynając od windows vista są wersjami testowymi do windows 10 żeby wprowadzić dopracowany system windows redstone nazwa oznacza czerwony kamień, windows vista był systemem robionym w pośpiechu dlatego działa bardzo wolno przy identycznej funkcjonalności i wbudowanych programach jak w windows xp profesjonal
2015.07.20, 18:10
ateliers @ 2015.07.18 08:15

przykładem może być zniszczenie Netscape, doskonałej, jak na owe czasy przeglądarki.

Żarty sobie stroisz, mity rozsiewasz - miałem kilka podejść do tej przeglądarki, w sumie ani razu nie udało mi się z niej normalnie korzystać, w tym raz, czy dwa potrafiła mi kompletnie wysypać system.
2015.07.21, 14:19
gnat @ 2015.07.16 11:39
Trzeba by jednak wziąć pod uwagę, że w 84 był już MAcOS a 85 roku gdy wyszedł Windows 1.0 taka naprzykład Amiga miała swój AmigaOS i Workbench w pełni 32 bitowy system. Microsoft po prostu 'zgapił' od innych, z tym że dobrze się rozreklamował.

Artykuł nie traktuje o pierwszych innowacjach tylko o historii Windows.
2015.07.23, 05:19
gnat @ 2015.07.16 11:39
Trzeba by jednak wziąć pod uwagę, że w 84 był już MAcOS a 85 roku gdy wyszedł Windows 1.0 taka naprzykład Amiga miała swój AmigaOS i Workbench w pełni 32 bitowy system. Microsoft po prostu 'zgapił' od innych, z tym że dobrze się rozreklamował.


Daj spokój bo zacznę wymieniać DOSy na Atari.
Artykuł jest o historii systemów Microsoftu, a nie o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiejnocy.
maciej.prazmo
2017.01.03, 13:40
Fajny artykuł, choć trzeba by było go przeredagować (jest kilka błędów gramatycznych). Zastanawia mnie jednak, dlaczego nikt nie wspomniał - ani w artykule, ani w komentarzach - o tym, że istniał też system Windows 97. Była to dość nieudana wersja, dlatego szybko ją wycofano i wprowadzono Windows 98. Jednak ślad po tamtej wersji pozostał w postaci oferowanego przez Microsoft oprogramowania biurowego Microsoft Office 97. Pakiet ten był bowiem jedynym elementem udanym z projektu Windows 97. Warto też dodać, że od Windows 95 pakiet MS Office był oprogramowaniem dodatkowym (płatnym). Wracając też do Windows Vista, należy przypomnieć, że pierwszy wypust był na tyle niestabilny, że firma musiała go wycofać ze sprzedaży i przez pewien czas nowe komputery w sklepie sprzedawano z Linuxem, a nie z Windowsem.