partner serwisu

Najlepszy odtwarzacz muzyki dla Androida? Oto nasze propozycje

Najlepszy odtwarzacz muzyki dla Androida? Oto nasze propozycje
Autor:
Jakub Szczęsny
Data publikacji:
30 marca 2017, 14:17
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
jetaudio, mediamonkey, muzyka android, muzyka google, neutron, odtwarzacz audio android, odtwarzacz mp3, pulsar music player

Smartfon doskonale nadaje się do pełnienia roli nie tylko przenośnego odtwarzacza mp3. Jednak fabrycznie zainstalowane aplikacje na telefonach czasem skutecznie obniżają doświadczenia płynące z jakości odsłuchu oraz wygody korzystania i nie oferują zbyt wielu funkcji. Z czego zatem korzystać, żeby muzyka w słuchawkach brzmiała jak najlepiej? Sprawdziliśmy i znamy odpowiedź.

Dobry odtwarzacz muzyki na Androida powinien oferować nie tylko wysoką jakość dźwięku, ale także obsługiwać różne formaty plików, być łatwy w obsłudze i dawać dostęp do przydatnych funkcji oraz ulepszeń. Biorąc pod uwagę możliwości dostępne w ramach bezpłatnej wersji - Pulsar Music Player jest według nas najbardziej rozsądną i jednocześnie najlepszą pozycją w naszym zestawieniu. Program jest prosty w obsłudze i jednocześnie zawiera w sobie wszystko to, co powinien mieć dobry odtwarzacz muzyki dla systemu Android. Aplikacja jest w stanie uruchomić większość znanych typów plików, w tym:  MP3, AAC, FLAC, OGG, WAV. Świetną wiadomością dla użytkowników Chromecasta będzie fakt, że Pulsar Music Player jest w stanie współpracować z tą przystawką - dzięki temu użytkownik będzie mógł korzystać ze swojej ulubionej aplikacji, również za pomocą Pulsara.

Pulsar Music Player - najlepszy odtwarzacz muzyki na Androida

Polecamy
Pulsar Music Player

Pulsar Music Player to świetny program do obsługi plików audio w Androidzie. Aplikacja odznacza się nie tylko świetnym interfejsem, ale również ogromnymi możliwościami. 

Pulsar Music Player, zwycięzca naszego zestawienia, charakteryzuje się schludnym, przejrzystym i jednocześnie bardzo prostym interfejsem. Wszystkie najważniejsze funkcje programu są dostępne "od razu", nie trzeba przekopywać się przez kolejne ekrany ustawień. Aplikacja automatycznie wyszukuje pliki w urządzeniu i kategoryzuje je - według gatunku, wykonawcy, albumu oraz innych, co pozwala na późniejsze, łatwe ich wyszukanie. Trzeba jednak pamiętać o tym, żeby wgrane przez nas pliki muzyczne były odpowiednio otagowane. Pulsar Music Player jest w stanie obsłużyć znaczniki ID3, które pomagają programowi w identyfikacji wykonawcy, gatunku muzycznego oraz albumu, z którego pochodzi.

Interfejs Pulsara

Pulsar Music Player oferuje świetny korektor graficzny i przy okazji, oferuje sporo funkcji przydatnych do odtwarzania muzyki.

Najlepszy w naszym zestawieniu program oferuje również dostęp do standardowego korektora z kilkoma predefiniowanymi ustawieniami. Za ich pomocą możecie dostosować wzmocnienie konkretnych tonów dla danego gatunku muzycznego. Możliwe jest również wzmocnienie basów, zdefiniowanie pogłosu, a także aktywowanie wirtualizera. W większości przypadków, korzystanie z korektora nie będzie konieczne, ale w bardzo charakterystycznych gatunkach muzycznych (i w przypadku bardzo konserwatywnych słuchaczy), może okazać się niezbędne. Jednak to, co stanowi o sile Pulsar Music Playera to przede wszystkim obsługa w darmowej wersji urządzeń Chromecast.

Przystawka Google pozwala na podłączenie jej albo do głośników (wersja audio) lub do telewizora, zmieniając go w smart TV z prawdziwego zdarzenia. Pulsar Music Player bez problemu łączy się z Chromecastem i strumieniuje muzykę bezpośrednio do sparowanego z nim urządzenia. Osoby, które wyposażyły się w ten gadżet z powodzeniem mogą wykorzystać zwycięzcę naszego zestawienia do odtwarzania swojej ulubionej muzyki. Dodatkowymi atutami Pulsar Music Playera są świetny interfejs użytkownika, spory pakiet funkcji w bezpłatnej wersji i ogromna oszczędność zasobów w porównaniu z innymi aplikacjami. Podczas gdy inne programy na słabszych urządzeniach mogą mieć niemałe problemy, Pulsar wychodzi obronną ręką nawet w sytuacji, gdy smartfon jest wyposażony w słaby procesor i małą ilość pamięci RAM.

Muzyka Google - standardowa aplikacja muzyczna w Androidzie również może być ciekawa

Polecamy
Muzyka Google Play

Aplikacja daje dostęp do muzycznego serwisu strumieniowego prowadzonego przez Google. W wersji bezpłatnej dostęp do fonoteki serwisu jest ograniczony, ale za to możliwe jest umieszczenie w chmurze Google aż do 50 tysięcy własnych/kupionych utworów zgromadzonych na komputerze.

Aplikacja Muzyka Google przeszła niemałą ewolucję w kierunku usługi streamingowej mającej za zadanie rzucenie rękawicy Spotify, Apple Music, czy Tidalowi. Początkowo jednak, aplikacja była tylko standardowym odtwarzaczem muzyki w systemie Android pozwalającym na odtworzenie plików audio wgranych na urządzenie. Ta opcja dalej jest dostępna i w dalszym ciągu działa świetnie. Jeżeli nie macie dużych oczekiwań w stosunku do aplikacji muzycznej w Waszym telefonie, nie potrzebujecie rozbudowanych funkcji albo nie macie ochoty dodatkowo dopłacać za licencję na płatny program, wybierzcie propozycję od Google. Szczególnie, jeżeli jesteście zainteresowani także usługą streamingową, która w ramach tej aplikacji jest dostępna.

Interfejs Muzyka Google

Z aplikacji Muzyka Google najbardziej zadowoleni będą ci, którzy lubią dobre usługi streamingowe.

Program obsługuje większość popularnych plików audio. Muzyka Google samoczynnie wykrywa wgrane do urządzenia utwory i segreguje je operując na podstawie tagów ID3, o ile są dostępne. Możliwe jest skorzystanie z prostego korektora graficznego, za pomocą którego dostosujecie odtwarzanie do danego gatunku lub wzmocnicie basy, soprany lub tony średnie. Dzięki usłudze Muzyka Google możliwe jest uzyskanie dostępu do bezpłatnego okresu próbnego, w ramach którego otrzymujecie możliwość korzystania z pełnej biblioteki utworów zgromadzonych przez Google. Dodatkowo, muzyki można słuchać nie tylko na telefonie, ale również na każdym innym urządzeniu wyposażonym w przeglądarkę internetową. Warto wspomnieć również o możliwości umieszczenia w chmurze swojej biblioteki audio - nawet w darmowej wersji Muzyki Google użytkownik może przechowywać do 50 tysięcy utworów. Powinno wystarczyć nawet najbardziej wymagającym melomanom.

JetAudio Player

Polecamy
jetAudio

jetAudio Music Player pozwala na wyciśnięcie z naszego urządzenia możliwie jak najlepszego dźwięku. Program, dzięki cyfrowym ulepszeniom znacznie poprawia jakość odsłuchu. 

JetAudio jest jednym z bardziej rozbudowanych programów w zestawieniu. Wersja darmowa obfituje w sporo funkcji, jednak ich odbiór skutecznie utrudniają przeszkadzające reklamy, które pojawiają się nie tylko w formie nieszkodliwego paska na dole. Często zdarza się, że podczas nawigacji po programie, uruchamiane są na pełnym ekranie treści sponsorowane, co niezwykle irytuje. Wersja płatna dodaje kilka funkcji i oczywiście, likwiduje obecność reklam. Warto przemyśleć, czy JetAudio nie jest warte swojej ceny - obecnie w sklepie Google Play pełną wersję aplikacji można otrzymać za 20 złotych. Dodatkowym faktem przemawiającym za takim zakupem może być szeroki wachlarz obsługiwanych typów plików.

Interfejs JetAudio

JetAudio jest bardzo rozbudowanym programem do odtwarzania plików audio. Oprócz dużej ilości formatów obsługiwanych przez program, istnieje w aplikacji sporo przydatnych funkcji.

JetAudio pozwala na odtwarzanie plików o rozszerzeniach:WAV, MP3, OGG, FLAC, M4A, MPC, TTA, WV, APE, MOD,SPX, OPUS, WMA i wielu innych. Prawdziwych melomanów z JetAudio nie powinien zaskoczyć właściwie żaden utwór, choćby był zapisany w bardzo rzadko spotykanym i niezbyt szeroko używanym formacie. Dodatkowo, w programie obecny jest AM3D Audio Enhancer, który cyfrowo podnosi jakość dźwięku. Ta technika szczególnie przyda się osobom, które korzystają z przewodowych słuchawek - AM3D redukuje szumy w plikach (najlepsze efekty uzyskuje się w przypadku bezstratnych formatów) i stosuje w utworach bardziej naturalną barwę. Oprócz tego, JetAudio pozwala na kategoryzowanie muzyki, ustawienie różnych trybów odtwarzania (losowo, powtarzanie, kolejkowanie, itp.), a także wyszukiwanie konkretnych utworów na YouTube lub uruchomienie kanału radia internetowego. Możliwości w darmowej wersji są spore, trzeba jednak pamiętać o niekoniecznie przyjemnych dla użytkownika reklamach.

MediaMonkey

Polecamy
MediaMonkey

MediaMonkey to jedna z ciekawszych aplikacji do obsługi plików multimedialnych w Androidzie. Jest w stanie obsłużyć nie tylko treści audio, ale również wideo. Miłym dodatkiem jest wsparcie dla Chromecasta. 

MediaMonkey to jedna z bardziej znanych aplikacji do odtwarzania plików audio i wideo nie tylko w systemie Android, ale również na komputerach osobistych z systemem Windows. Program pozwala na kategoryzowanie plików ze względu na gatunek, wykonawcę, album, własne playlisty oraz podcasty. Świetną wiadomością dla osób potrzebujących kompleksowego odtwarzacza multimedialnego będzie fakt, że program obsługuje również większość plików wideo. Podobnie jak Pulsar, czy Muzyka Google Play, program współpracuje z urządzeniami Chromecast, niestety ta funkcja nie jest w pełni dostępna w darmowej wersji programu. Jeżeli akurat nie posiadacie takiego dongle'a, bardzo możliwe, że bezpłatny wariant MediaMonkey Wam zupełnie wystarczy.

Interfejs Media Monkey

MediaMonkey może pochwalić się obsługą Chromecasta, a także synchronizacji plików, ustawień oraz playlist między urządzeniami.

W aplikacji MediaMonkey znajdziemy edytor tagów dla plików multimedialnych i obsługę serwisów Droid, Last.fm, Simple Last.fm.  Dostępny jest również poręczny widżet, za pomocą którego będziemy mogli sterować odtwarzaniem bez konieczności przenoszenia się do programu. Co ważne - MediaMonkey w pełni wspiera zainstalowane w systemie kodeki dla plików audio oraz wideo. Aplikacja synchronizuje się z innymi urządzeniami wyposażony w MediaMonkey za pomocą USB lub WiFi, jednak ta druga opcja jest dostępna jedynie w płatnej wersji. W korzystaniu z aplikacji przeszkadzać mogą jednak reklamy, które co prawda pojawiają się głównie na dole aplikacji, ale skutecznie zabierają część miejsca, które można by było przeznaczyć na interfejs użytkownika.

Neutron - dla audiofilów

Polecamy
Neutron

Neutron to świetna aplikacja dla audiofilów - obsługa zewnętrznych DAC-ów stanowi o sile tego programu. Oprócz tego, Neutron dodatkowo renderuje pliki audio wyciągając z nich możliwie najlepszą jakość dźwięku. 

Osoby, które dysponują smartfonami wyposażonym we własne wzmacniacze audio powinni zainteresować się aplikacją Neutron Music Player, która dodatkowo renderując pliki, pozwala na uzyskanie możliwej najlepszej jakości dźwięku. Program wspiera cyfrowo różnorakie efekty podnoszące komfort odsłuchu - m. in. efekty DSP. Dodatkowo dostępne są dźwięk Surround, Crossfeeder, Crossfader, parametryczny lub graficzny korektor. Ogromną zaletą Neutrona jest możliwość odsłuchu audio nie tylko z poziomu urządzenia, ale również przy pomocy zewnętrznych protokołów dostępu do danych (m. in. serwery FTP). Dodatkowo, można przesyłać dźwięk bezpośrednio do DAC-a podłączanego do smartfona przez USB lub do urządzenia renderującego sparowanego w technologiach UPnP/DLNA.

Interfejs Neutrona

Neutron jest narzędziem dla audiofilów, obsługa zewnętrznych DAC-ów stanowi o sile tej aplikacji. 

Neutron wspiera ogromną liczbę typów plików audio, w tym OGG Vorbis, MPC, AIF. Program pozwala na dekodowanie DSD, jednak producent zastrzega, że do tego celu jest potrzebny naprawdę potężny procesor mobilny. Oprócz tego, można organizować i otwierać playlisty w formatach  CUE, M3U, PLS, ASX, RAM, XSPF, WPL, a także dostępna jest pełna obsługa metadanych w plikach (.LRC, ID3). Co ważne, interfejs programu jest całkowicie spolszczony. Neutron to jednak aplikacja dla osób, które potrzebują prawdziwego kombajnu multimedialnego. Polecamy ją użytkownikom, którym zależy na bezkompromisowej jakości dźwięku i wsparciu obsługi zewnętrznych lub wewnętrznych wzmacniaczy. Natomiast ci, którzy nie potrzebują tak bogatego pakietu funkcji powinni przemyśleć, czy warto płacić za pełną licencją Neutrona 30 złotych w sklepie Google Play.

Pulsar to świetny kompromis między wysoką jakością, a ilością funkcji. Decyzja należy do Ciebie

Pulsar to najbardziej rozsądny program do odtwarzania audio w Androidzie, który powinien spełnić potrzeby większości użytkowników. Ale, jeżeli potrzebujecie oprócz tego usługi streamingowej, przyda się Wam Muzyka Google Play. Ci, którzy nie mogą żyć bez wyspecjalizowanych funkcji multimedialnych, obsługi DAC-ów pod USB oraz możliwości korzystania z wielu źródeł, powinni zwrócić się ku Neutronowi. MediaMonkey oraz wspomniany wyżej Pulsar obsługują Chromecasta - dlatego właśnie nimi powinni zainteresować się użytkownicy tego urządzenia. JetAudio natomiast stawia na jakość dźwięku dzięki cyfrowym ulepszeniom.

voytus
2017.04.02, 16:30
Zgadzam się z całym artykułem.Dziwne tylko,że nie wymieniono Poweramp-a(bardzo chwalonego)..Próbowałem wszystkie i jak dla mnie Neutron 'rządzi'(nie prawda,że jest CAŁKOWICIE spolszczony).