partner serwisu

Najlepsze przeglądarki internetowe dla Androida

Najlepsze przeglądarki internetowe dla Androida
Autor:
Maciej Gajewski
Data publikacji:
2 maja 2017, 10:32
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
chrome, dolphin, firefox, flynx, opera, przeglądarki internetowe, przeglądarki internetowe na androida, uc browser

Google oferuje znakomitą przeglądarkę internetową, jaką jest obecna na prawie każdym urządzeniu z Androidem - Chrome. Ale co, jeśli z jakichś względów nam ona nie pasuje? Do tej pory nie powstała idealna przeglądarka internetowa, dlatego w Sklepie Play mamy ich różnorodny wybór. Podpowiemy więc którymi szczególnie warto zainteresować się. Kto wie, może Chrome pójdzie w odstawkę.

Przeglądarka internetowa to najprawdopodobniej najważniejsza aplikacja w twoim telefonie i komputerze. W dzisiejszych czasach w zasadzie wszystko za jej pomocą załatwisz, dodatkowe aplikacje są co najwyżej wygodniejsze. Użytkownicy Androida mają to szczęście, że do ich systemu dołączana jest świetna przeglądarka Chrome, która powinna zaspokoić wszystkie nasze potrzeby. Nie ma jednak takiego, który dogodziłby wszystkim, dlatego też aplikacje takie jak szybka i oszczędzające pakiety internetowe Opera zyskują coraz większą liczbę zadowolonych użytkowników. Opera ma inne podejście do interfejsu i obsługi stron internetowych oraz funkcje, których w Chrome nie znajdziemy.

Dlaczego Chrome jest tak popularny i lubiany? Po części dzięki bardzo lubianej wersji na systemy macOS i Windows, z którą wersja mobilna się pięknie integruje. Oznacza to, że wszystkie dane, które mamy pod ręką w przeglądarce Chrome na PC mamy od razu również w naszym telefonie. Są to ulubione, zapamiętane hasła a nawet używane przez nas rozszerzenia wraz z ich ustawieniami. Po części jednak, bo to po prostu dobra przeglądarka. Bazuje na znakomitym silniku renderującym Blink, jest bardzo szybka w działaniu i ma bardzo wygodny interfejs. Jest wręcz aktualnym rynkowym standardem.

Polecamy
Przeglądarka Google Chrome

Google Chrome to domyślna przeglądarka w systemie Android. Może pochwalić się w znakomity sposób rozwiązaną integracją z naszymi danymi na Koncie Google i bardzo bogatym katalogiem użytecznych rozszerzeń. Na życzenie synchronizuje się też w pełni ze swoim desktopowym odpowiednikiem na Windows lub macOS.

Nie powstała jednak nigdy aplikacja, która spełnia oczekiwania wszystkich jej potencjalnych użytkowników. Warto więc dać szansę alternatywnym przeglądarkom. Podpowiemy też by zacząć testowanie od odpowiedników tych przeglądarek, których używamy na innych naszych urządzeniach. Jeżeli więc – przykładowo – na naszym komputerze wykorzystujemy Firefoxa, to warto sprawdzić jego wersję na Androida. Dzięki temu bez zbędnych kombinacji będziemy mieli (opcjonalnie) synchronizowaną historię przeglądania, katalog ulubionych, zapisane hasła czy nawet w niektórych przypadkach rozszerzenia. Niewykluczone, że zadziała to w drugą stronę, a więc tak bardzo polubimy przeglądarkę z Androida, że zechcemy ją wykorzystywać również na PC. Pamiętajcie jednak że synchronizacja danych z PC to tylko jeden z wielu czynników, jakie warto brać pod uwagę wybierając najlepszą przeglądarkę internetową dla Androida.

Przeglądarka Opera

Opera to pierwsza z naszych propozycji jeśli chodzi o alternatywę wobec Chrome’a. To jedna z najstarszych przeglądarek na świecie, na dodatek jest rozwijana w naszym kraju. Wykorzystuje ona ten sam silnik renderujący co przeglądarka Chrome, ale oprócz tego oferuje kilka usprawnień. Pierwsze zobaczymy tuż po jej uruchomieniu. To Speed Dial, a więc główne menu przeglądarki do którego możemy w wygodny sposób przypinać i organizować na nim nasze ulubione witryny. Sam interfejs również jest tak zaprojektowany, żeby być zawsze pod ręką a zarazem nie zasłaniać wyświetlanej witryny, a funkcja kanału aktualności dba o to, byśmy nie musieli szukać ciekawych artykułów do czytania.

Opera urzeka wygodą i możliwością kompresowania internetowych danych

To co stanowi o sile Opery to jej mechanizmy służące do przyspieszania ładowania stron internetowych i oszczędzania pakietów internetowych. Przeglądarka, na życzenie, nie tylko blokuje niechciane bannery reklamowe, ale wręcz nie ładuje ich do pamięci telefonu. Na życzenie kompresuje też strumienie wideo. To oznacza, że będą one wyświetlane w nieznacznie gorszej jakości, ale zużywając znacznie mniej danych. Podobny mechanizm można też zastosować do całych witryn internetowych, co znacząco wpływa na ilość pobieranych danych, choć w tym przypadku niektóre (choć nieliczne) strony internetowe mogą w tym trybie nie działać poprawnie.

Polecamy
Przeglądarka Opera

Przeglądarka Opera na Androida oferuje bardzo ciekawą funkcję, jaką jest kompresja danych. Dzięki niej zużywamy znacznie mniej z naszego pakietu internetowego bez większych zmian w wyświetlanych witrynach. Przeglądarka oferuje też wygodny interfejs i szybkość działania, jaką znamy z systemowej przeglądarki Chrome.

Przeglądarka Firefox

Ci z was którzy dawno temu sprawdzali Firefoxa na Androida i doszli do słusznego wniosku że nie jest wart funta kłaków powinni go ponownie sprawdzić. Androidowy Firefox bowiem pięknie się rozwinął i stanowi bardzo dobrą alternatywę dla Chrome’a. Przeglądarka ta oferuje pełną synchronizację z desktopowymi wersjami Firefoxa i, tak jak wersja desktopowa, kładzie bardzo duży nacisk na ochronę prywatności swoich użytkowników. Jako jedna z niewielu obsługuje też w pełni standard Chromecast do bezprzewodowego wysyłania treści multimedialnych na zgodne z tym standardem wyświetlacze. Nie polega też tylko na popularnych wyszukiwarkach Google i Bing, proponując również bezpośrednie wyszukiwanie na wielu witrynach, w tym DuckDuckGo, Twitter czy Wikipedia. Mobilny Firefox cechuje też zdolność do pracy przy wielu otwartych kartach

Firefox ułatwia przeglądanie w kartach i dba o naszą prywatność

Interesujące możliwości otwiera też przed androidowym Firefoxem obsługa rozszerzeń. Niestety, nie wszystkie dodatki, których używasz na PC będą zgodne z wersją na telefony, ale zaryzykujemy twierdzenie, że większość z nich jest już dostępna. Dzięki nim nasza przeglądarka zyskuje dodatkowe możliwości, takie jak blokowanie niechcianych reklam, łatwe udostępnianie witryn w naszych ulubionych sieciach społecznościowych czy zarządzanie hasłami. Firefox dla Androida może też na nasze życzenie blokować wszystkie skrypty na witrynach internetowych, których celem jest śledzenie naszych zachowań w Internecie.

Polecamy
Przeglądarka Firefox

Otwartoźródłowa przeglądarka Firefox to propozycja dla tych, którzy cenią sobie swoją prywatność. Poza mechanizmami blokującymi śledzące skrypty, Firefox oferuje również wygodne przeglądanie w kartach oraz zgodność z najnowszymi standardami, w tym z Chromecast do przesyłania multimediów. Potrafi też synchronizować dane z desktopową wersją Firefoxa.

Dolphin

Dolphin cieszy się zaskakującą popularnością jak na relatywnie nieznaną markę i, prawdę powiedziawszy, trudno się temu dziwić. Przeglądarka ta stara się bowiem zapewnić jak najwięcej funkcji typowych dla przeglądarek desktopowych przy zachowaniu lekkości i mobilności aplikacji. To jedna z niewielu przeglądarek, której wygląd możesz dostosować dzięki obsłudze motywów. To, co jednak na samym początku powinno przykuć naszą uwagę, to obsługa techniki Flash. Co prawda ów Flash to schyłkowa technologia, ale nadal bardzo wiele witryn z niej korzysta. Dolphin jako jeden z nielicznych sobie z takimi witrynami poradzi.

Dolphin to przeglądarka, która dostosuje się do naszych unikalnych potrzeb

Na obsłudze Flasha jej zalety się nie kończą. Dolphin potrafi blokować wyświetlanie niechcianych reklam i oferuje tryb pracy incognito, w którym szczególnie dba o naszą prywatność. Nie zapominajmy też o konfigurowalnych gestach dotykowych, dzięki czemu będziemy mogli wywoływać nasze ulubione witryny czy nawigować po sieci wykonując nie więcej niż zdefiniowany przez nas ruch palcami. Dolphin oferuje też obsługę rozszerzeń. Choć nie ma ich wiele, to dla niektórych mogą być bardzo użyteczne.

Polecamy
Dolphin

Dolphin to jedna z niewielu przeglądarek internetowych na Androida obsługujących technikę Adobe Flash. Oprócz tego pozwala ona na daleko idącą personalizację, począwszy od wyglądu interfejsu aż po własne gesty dotykowe. Dolphin obsługuje również rozszerzenia, co umożliwia zwiększenie jego funkcjonalności.

UC Browser

Nie jesteśmy pewni czy to jedna z najlepszych przeglądarek dostępnych w Sklepie Play, ale nie mamy wątpliwości że to jedna z najciekawszych. Dobór dodatkowych funkcji jest dość nietypowy, ale zacznijmy od tych bardziej oczywistych. Przeglądarka na życzenie potrafi blokować niechciane reklamy. Podobnie jak Opera, oferuje też technikę kompresji danych. Co prawda nie jest ona tak zaawansowana jak u konkurenta, ale i tak pozwala na znaczące oszczędności na pakietach internetowych przy relatywnie niskim dyskomforcie wywołanym kompresją. Wykorzystuje też dodatkowe API Androida, dzięki czemu nie przerywa pobierania plików kiedy przełączymy się na inną aplikację.

UC Browser świetnie sobie radzi będąc na ekraie i... poza nim

UC Browser to też kilka nietypowych rozwiązań. Przeglądarka ma wbudowaną optymalizację pod Facebooka, dzięki czemu działa on na niej znacznie szybciej. Oprócz tego oferuje nocny tryb wyświetlania, a więc redukuje nadmiar niebieskiego światła co, jak wynika z badań, zwiększa nasz komfort psychiczny w godzinach nocnych i pozwala na spokojniejszy sen po zakończeniu przeglądania. Nie zabrakło też możliwości nawigowania po internecie za pomocą gestów palca, a także dbającego o naszą prywatność trybu incognito. UC Browser możemy też dostosowywać do własnych upodobań dzięki obsłudze motywów. Przeglądarka jest też ceniona przez swoich użytkowników za szybkość, z jaką renderuje wyświetlane witryny internetowe.

Polecamy
UC Browser

UC Browser wyposażony jest w rozwiązania pozwalające na automatyczne usuwanie reklam oraz na kompresję witryn internetowych. Wykorzystuje też w pełni możliwości Androida, co pozwala mu oferować pełną funkcjonalność w tle, w tym podczas pobierania wielu plików. Ciekawostką jest też oszczędzający wzrok tryb nocny.

Flynx

A teraz, cytując klasyka, coś z zupełnie innej beczki. Flynx to przeglądarka, z której korzysta się w zupełnie inny sposób od klasycznych aplikacji tego typu. Jest ona bowiem zawsze pod ręką, czekając by wyświetlić nam kliknięty przez nas link w aplikacji. Powiedzmy, że przeglądasz strumień wiadomości w aplikacji Facebooka. Chcesz pootwierać kilka łącz do witryn, ale do przeczytania na później. Flynx działa dyskretnie w tle i przechwytuje te łącza. Możesz dalej spokojnie pozostać na przykładowym Facebooku, a zapamiętane łącza wyświetlane są z boku interfejsu, gotowe do przejrzenia w dowolnym momencie. Zobaczcie jak to wygląda w działaniu:

Nietypowy interfejs to jednak nie jedyna zaleta przeglądarki Flynx. Przeglądarka na życzenie eliminuje z otwieranych witryn „niepotrzebne” elementy, takie jak reklamy czy elementy niezwiązane z właściwą treścią. Oferuje też zapamiętywanie wybranych przez nas witryn w pamięci offline, dzięki czemu możemy do nich wrócić nawet jeśli stracimy połączenie z Internetem. Przeglądarka, jeśli zechcemy, zintegruje się też z naszymi kontami na popularnych usługach internetowych, takich jak Facebook, Twitter, Evernote i im podobne, co ułatwi nam udostępnianie treści internetowych w tych miejscach. Jest też bardzo mało wymagająca od naszego telefonu, a to oznacza, że powinna działać sprawnie nawet na tańszych lub starszych urządzeniach.

Polecamy
Flynx

Flynx to przeglądarka, która została zaprojektowana do współpracy z naszymi ulubionymi aplikacjami. Pozwala na łatwe przenoszenie do niej linków z aplikacji bez konieczności jej opuszczania. Te są łatwo dostępne do wyświetlenia dzięki wyświetlanym z boku wyświetlacza telefonu ikonom. Flynx jest lekki, nie obciąża znacząco podzespołów telefonu.

Chrome jest królem, ale jego pozycja jest zagrożona

Google Chrome na chwilę obecną jest najpopularniejszą przeglądarką internetową na świecie. Zdobył serca internautów dzięki swojej funkcjonalności, przemyślanym interfejsie i bogactwie dostępnych na niego rozszerzeń. Nic jednak nie trwa wiecznie. Każda z powyższych aplikacji śmiało może kandydować do konkursu na najlepszą przeglądarkę internetową na Androida. I choć Chrome jest świetny, to nie jesteśmy już pewni czy z takiego starcia wyszedłby zwycięsko.

2017.05.03, 11:29
Z zasady staram się ograniczać użycie spyware typu Chrome, ale na Androidzie po prostu nie ma sensownej alternatywy. Właśnie wywaliłem Firefoxa, prędzej próbowałem męczyć się z Operą i innymi dziwnymi cudami znalezionymi w sklepie Google. Sens to może mieć tylko dla ludzi, którzy naprawdę chcą unikać googla, chociaż na Androidzie i tak jest to walka z wiatrakami.
2017.05.03, 14:18
W sklepie googlowym Firefox jest tak ostro szkalowany w komentarzach, że wygląda mi to nie na opinie użytkowników, a na czarny PR :) Opera? Moja dawniej ulubiona Opera to tak naprawdę też już Google. G kupuje wszystko, czego nie może pokonać (troche jak Bayern w bundeslidze). Całe to Chromium powolutku, kawałek po kawałku wdziera się w naszą prywatność. Coraz bardziej.
Wszystkim polecam Firefoxa.