partner serwisu

Najciekawsze aplikacje na mobilny Windows - wrzesień 2015

Najciekawsze aplikacje na mobilny Windows - wrzesień 2015
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
4 października 2015, 18:47
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, aplikacje mobilne, gry, microsoft, najlepsze aplikacje, smartfon, windows 10 mobile, windows phone, zestawienie

Nasze wrześniowe zestawienie aplikacji na mobilną platformę Windows to zestaw naprawdę przydatnych aplikacji, niby jest ich dziesięć, ale tak naprawdę jeden program z przez nas znalezionych ciekawostek robi tyle, ile szesnaście innych aplikacji. Opróćz tego nie mogło zabraknąć także programu przeznaczonego dla uczniów i studentów, czas wolny się skończył i warto się wziąć za naukę, z pewnością nasze propozycje przydadzą się tym, którzy wciąż zdobywają wiedzę. Oczywiście nie samą pracą i nauką człowiek żyje, nie mogło w naszym zestawieniu zabraknąć i gier, prostych, ale nie głupich. Ot w sam raz podczas przerwy między zajęciami.

Easy selfie free - autoportret głosem malowany

Nazwa aplikacji, którą chcemy wam przedstawić jest nieco myląca, bo sugeruje, że mamy tu do czynienia z aplikacją przeznaczoną wyłącznie do robienia autoportretów czyli jak to z angielska zwą "selfies" - innej popularnej nazwy dla tego typu zdjęć nie będziemy tu ujawniać :)

Tymczasem Easy selfie free to po prostu alternatywna aplikacja obsługująca wbudowany w smartfon aparat cyfrowy. Bezpośrednio po uruchomieniu możemy od razu robić zdjęcia, przy czym - co zaobserwowaliśmy - standardowo aktywna jest domyślnie kamera tylna, a nie - używana raczej przy selfies - przednia. Kolejny argument, że mimo nazwy opisywana aplikacja służy ogólnie do ułatwienia wykonywania fotografii za pomocą smartfonu. 

Obsługa programu jest banalnie prosta. Aby wykonać zdjęcie należy po prostu dotknąć ekranu. Po prawej stronie obszaru roboczego, na którym wyświetlany jest aktualnie rejestrowany przez kamerę smartfona obraz umieszczona jest pojedyncza kontrolka pozwalająca włączyć funkcję cyfrowego zoomu. Wszelkie dodatkowe opcje aplikacji dostępne są za pośrednictwem czterech ikon widocznych w dolnej części interfejsu programu.

Oprócz samowyzwalacza z odliczaniem (standardowo 15 sekund) dostępny jest jeszcze przycisk przełączający kamerę (pomiędzy przednią a tylną), przełącznik trybu działania lampy błyskowej (automatyczna, wyłączona, zawsze włączona) oraz - najciekawsza naszym zdaniem funkcja wyzwalacza głosowego.

Po dotknięciu ikonki z aparatem i głośniczkiem program aktywuje tryb fotografowania z wyzwalaczem głosowym. Po lewej stronie ekranu widoczny jest pasek czułości mikrofonu. Aby wykonać zdjęcie wystarczy po prostu powiedzieć cokolwiek do telefonu. Nie ma znaczenia czy powiesz "halo", czy cokolwiek innego - aktywatorem jest sam głos, a w zasadzie dźwięk. Opisywana funkcja została przez twórców nazwana jako wyzwalacz głosowy, jednak w istocie jest to raczej wyzwalacz dźwiękowy. Zdjęcie zostanie wykonane automatycznie 5 sekund po rozpoznaniu przez mikrofon smartfonu jakiegokolwiek dźwięku wyraźnie głośniejszego od szumu otoczenia. Mimo to i tak jest to ciekawostka wyróżniająca opisywany program na tle innych aplikacji do obsługi aparatu cyfrowego w smartfonie.

Cena: bezpłatny.

ipla Plus - filmy i seriale w komórce

Jeszcze nie tak dawno wykorzystanie komórki i połączenia transmisji danych w celu oglądania przesyłanych strumieniowo filmów i seriali nie było dobrym pomysłem, głównie ze względu na koszt związany z transmisją danych przez sieci komórkowe. Dziś sytuacja uległa znaczącej zmianie - wszyscy operatorzy komórkowi mają w swojej ofercie warianty usług z pokaźnymi pakietami transmisji danych, pozwalającymi w znacznie większym stopniu wykorzystać moc obliczeniową i ogrom aplikacji, których można użyć na współczesnych smartfonach. 

ipla Plus to przykład programu, którego popularność dzięki lepszej dostępności szybszych łączy internetowych realizowanych za pośrednictwem sieci komórkowych może tylko wzrosnąć. Ipla jest jedną z najpopularniejszych w naszym kraju usług VOD. Więcej na jej temat możecie przeczytać w naszym rozbudowanym zestawieniu usług VOD dostępnych przez internet.

Dostępna dla mobilnego Windows aplikacja kliencka ipla Plus pozwala dotrzeć posiadaczowi smartfonu do pokaźnego zbioru kanałów telewizyjnych, wielu popularnych polskich seriali, relacji z wydarzeń sportowych, czy znanych programów telewizyjnych. Oczywiście dostęp do pełnej oferty programowej przesyłanej za pośrednictwem ipli jest płatny, ale wiele materiałów można obejrzeć nie ponosząc żadnych dodatkowych opłat.

Cena: bezpłatny, dostępny wariant płatny.

Perfect Recorder - nie tylko na wykłady

Kolejna aplikacja w naszym zestawieniu to narzędzie nieodzowne dla każdego studenta, skorzystają z niego również dziennikarze i wszyscy, którzy ze względu na kiepską pamięć, kiepski długopis, brak notatnika czy inne motywy, potrzebują nagrania z wykładu, rozmowy itp.

Najważniejszą zaletą tego programu jest banalnie prosta obsługa. Po jego uruchomieniu na ekranie widoczny jest wyłącznie jeden przycisk z symbolem mikrofonu. Nie trzeba kończyć studiów by domyślić się znaczenia tego elementu interfejsu. Dotknięcie przycisku rozpoczyna proces nagrywania dźwięków z najbliższego otoczenia. W trakcie nagrywania możemy wstrzymać zapis dźwięku (przycisk pauzy), zatrzymać nagranie. 

Oczywiście program nagrywa dźwięk również przy aktywnej blokadzie ekranu. Dla ułatwienia przycisk inicjujący nowe nagranie możemu przypiąć do ekranu startowego. W ustawieniach aplikacji dodatkowo jest możliwość włączenia funkcji umożliwiającej aktywowanie nagrywania poprzez potrząśnięcie smartfonem. Standardowo dźwięk próbkowany jest z częstotliwością 8kHz, co w przypadku mowy powinno być wystarczająco, a wygenerowane pliki nie będą zajmowały wiele miejsca w pamięci urządzenia. Jeżeli zależy nam na lepszej jakości nagrania za pomocą ekranu ustawień możemy zwiększyć próbkowanie nawet do 96 kHz, co oznacza wręcz jakość studyjną, z pewnością znacznie lepszą niż możliwości samego mikrofonu wbudowanego w smartfon.

Cena: bezpłatny

SoundHound - i już wiesz co jest grane

Ile razy zdarzyło ci się słyszeć, np. w radiu fragment podobającego się utworu, lecz nie znałeś wykonawcy i tytułu piosenki? W takich sytuacjach doskonałym rozwiązaniem jest bardzo popularny, dostępny wreszcie również i na mobilnej platformie Windows program SoundHound. 

Głównym zadaniem tej aplikacji jest po prostu rozpoznawanie muzyki. Jeżeli słyszysz ciekawy, ale nieznany ci utwór uruchom SoundHounda, wciśnij charakterystyczny, pomarańczowy przycisk z logo SoundHound i napisem What's that song? (co to za piosenka?) i pozwól przez kilkanaście sekund programowi "posłuchać" piosenki, która wzbudziła twoje zainteresowanie. Po krótkiej chwili program wyświetli nazwę wykonawcy i tytuł utworu jednocześnie udostępniając opcję zakupu piosenki - niestety funkcja ta zakłada dostępność muzyki w sklepie Microsoftu, tymczasem Microsoft nie wprowadził jeszcze w Polsce takiej możliwości. Niemniej samo rozpoznawanie danych utworu "ze słuchu" jest przydatną funkcją. Ach, jest jeszcze możliwość podzielenia się rozpoznanymi danymi ze znajomymi z Facebooka czy Twittera.

Cena: bezpłatny

#1 Toolkit - wirtualny przybornik

 

O tym, że smartfon nie służy tylko do połączeń telefonicznych wiadomo od dawna. Wręcz wiele osób coraz częściej wykorzystuje te przenośne komputery do zupełnie innych zadań. Trudno się temu dziwić, bo dzięki aplikacjom takim jak opisywany tu #1 Toolkit możesz wykorzystać swój smartfon pracujących pod kontrolą systemu Windows Phone lub Windows 10 Mobile jako: linijkę, kompas, wysokościomierz, latarkę, lusterko, lupę, konwerter jednostek, przelicznik kursów walut, miernik hałasu, rejestrator dźwięku, stoper, minutnik, zegar z różnymi strefami czasowymi, prędkościomierz...

OK, może starczy, w każdym razie jak widzicie #1 Toolkit aspiruje do miana wyjątkowo uniwersalnej aplikacji. To faktycznie przybornik z narzędziami, z bardzo różnymi narzędziami, ale nigdy nie wiadomo, czy coś akurat się nie przyda. Warto przynajmniej wypróbować.

Interfejs tej aplikacji, choć nie jest niestety polskojęzyczny, jest bardzo prosty w obsłudze. Bezpośrednio po uruchomieniu tego wirtualnego przybornika na ekranie widzimy szesnaście kafelków, z których każdy odpowiada za odrębną funkcję, czy zestaw podobnych funkcji. Graficzne oznaczenie przycisków nie pozostawia wątpliwości, którym przyciskiem włączysz kompas, a którym np. latarkę. Warto jeszcze zaznaczyć, że każda z dostępnych tu funkcji jest często całkiem rozbudowana. Przykładowo po wybraniu wirtualnej latarki nie tylko będziesz mógł włączyć lub wyłączyć diodę lampy błyskowej w komórce, ale również nadać sygnał SOS, czy uruchomić wyświetlanie pulsacyjne o wybranej częstotliwości migotania. Świetny jest również dostępny w tym programie konwerter jednostek, uwzględniający nie tylko powszechnie znane jednostki, ale i te mniej popularne, np. temperaturę możemy przeliczać nie tylko pomiędzy stopniami Celsjusza, Fahrenheita czy Kelwinami, ale również z uwzględnieniem skali Newtona, stopni Rankine'a, stopni Reaumura, czy skali Rømera. 

Do tego wszystkiego warta pochwały jest również interfejs tej aplikacji, bez przesadnych kolorków i bajerów graficznych, ale czytelny, funkcjonalny i przede wszystkim intuicyjny. #1 Toolkit to jedna z lepszych aplikacji, z jakimi zetknęliśmy się na platformie mobilnej Windows, nie tylko we wrześniu, ale w ogóle. Zachęcamy do wypróbowania

Cena: bezpłatny, dostępna opcja płatna (usunięcie reklam)

Lockmix - coś więcej na ekranie blokady

Jeżeli uniwersalny i rozbudowany przybornik #1 Toolkit przypadł ci do gustu, to z pewnością zainteresuje cię kolejny program łączący w spójny sposób wiele różnych funkcji. Lockmix, bo tej aplikacji dotyczy niniejszy opis, to program w znaczny sposób modyfikujący i naszym zdaniem uatrakcyjniający standardowy ekran blokady w smartfonie pracującym pod kontrolą mobilnego systemu operacyjnego Microsoftu.

Posługiwanie się aplikacją jest bardzo proste, a dodatkową jej zaletą jest to, że bezpośrednio po uruchomieniu na ekranie wyświetlany jest (w języku polskim) krótki przewodnik po funkcjach programu i sposobach ich wykorzystania w praktyce.

Generalnie Lockmix jest aplikacją umożliwiającą wzbogacenie ekranu blokady smartfonu o dodatkowe elementy, zwane tu widżetami. Widżety mogą prezentować różne informacje, a ich zestaw uwzględniony w aplikacji Lockmix jest naprawdę pokaźny, od różnego typu teł wyświetlanych z różnych źródeł (nie tylko obrazy zapisane w pamięci smartfonu, ale również pobierane z wielu różnych serwisów internetowych, np. WallpapersWide.com czy 500px; ten drugi widżet dostępny jest już jako płatny dodatek), poprzez wskaźnik baterii, kalendarz, minutnik, informacje o pogodzie, podręczny notatnik i wiele, wiele więcej. 

Cena: bezpłatny, dostępne opcje (widżety) płatne

Dobry plan - dla ucznia i studenta

Wakacje się skończyły, definitywnie. Młodsi naukę rozpoczęli już we wrześniu, teraz do zajęć przystąpiła brać studencka. Mamy coś dla wszystkich, którzy najbliższe miesiące przynajmniej w części poświęcą nauce. W oficjalnym sklepie Microsoftu dostępna jest aplikacja o nazwie Dobry plan. Dobrze zgadujecie - to program pozwalający utworzyć na smartfonie plan zajęć. Rzecz z oczywistych względów przydatna dla każdego ucznia i studenta.

Plan zajęć utworzony za pomocą tego programu jest zsynchronizowany z kalendarzem. Dodatkowo warto wiedzieć, że mobilna aplikacja może się synchronizować ze stacjonarną wersją aplikacji dostępną dla systemu Windows 8/8.1 i Windows 10.

Posługiwanie się tym programem jest bardzo proste, a na dodatek twórca aplikacji zadbał o to, by na każdym etapie użytkownik otrzymywał stosowne podpowiedzi wyświetlane na ekranie. Dzięki takiemu podejściu absolutnie nikt nie powinien mieć najmniejszych problemów z wpisaniem własnego planu zajęć do opisywanego programu. Program pozwala uwzględnić nie tylko nazwę i termin danego przedmiotu, ale również uwzględnia podział na typ danych zajęć (np. wykład, ćwiczenia itp.). 

Cena: bezpłatny

Note Plus - na szybkie notatki

Nasza kolejna propozycja do program do robienia szybkich podręcznych notatek. Tylko tyle i aż tyle. Gdy potrzebujesz na szybko coś zanotować, aplikacja ta może się przydać. Jeżeli dostępny na platformie Windows OneNote (skądinąd bardzo dobry naszym zdaniem program) wydał ci się zbyt rozbudowanym narzędziem do tworzenia notatek na smartfonie, być może Note Plus będzie dla ciebie bardziej odpowiednią propozycją. Program ma uboższe możliwości niż OneNote, ale też jego funkcjonalność sprowadza się w zasadzie do umożliwienia użytkownikowi szybkiego zanotowania jakiejś myśli.

Notatki mogą być porządkowane według dowolnie definiowanych przez użytkownika kategorii. Oprócz tego każdą utworzoną w programie notatkę możesz łatwo przesłać znajomemu za pośrednictwem SMS-a czy poczty elektronicznej. Przydatną funkcją jest też możliwość przypięcia konkretnej notatki bezpośrednio na ekran startowy mobilnego Windows, dzięki temu zanotowana informacja nie umknie ci - będziesz ją widział podczas każdego aktywowania ekranu smartfonu.

Cena: bezpłatny

Gravity Pro - panować nad grawitacją

Po solidnej porcji aplikacji użytkowych czas na odrobinę rozrywki. Najogólniej rzecz biorąc Gravity Pro to gra po części zręcznościowa, a po części logiczna. Naszym zdaniem bardziej logiczna niż zręcznościowa.

Cel jest prosty, należy na ekranie naszkicować linię, która będzie stanowić platformę zjazdową dla kulki. Plansza jest zaliczona gdy kulka trafi do naszkicowanego na ekranie punktu wyjścia (zwanego tu nieco górnolotnie portalem). Żeby nie było za łatwo długość linii, czyli platform, które na danej planszy może naszkicować gracz jest limitowana. Wskaźnik określający (procentowo) ile jeszcze linii wyznaczających trasę kulki możemy wyznaczyć wyświetlany jest w górnej części ekranu gry. To nie wszystko, kierunek działania wirtualnych sił grawitacyjnych może być zmieniany w trakcie gry na danej planszy. Gra nie korzysta z wbudowanego w smartfon czujnika bezwładnościowego, zatem kierunek działania wirtualnej grawitacji w grze jest zupełnie umowny i nie ma nic wspólnego ze stanem rzeczywistym.

Początkowe plansze są naprawdę bardzo łatwe, ale w miarę postępów w grze poziom trudności systematycznie rośnie i zaplanowanie odpowiedniej trasy uwzględniającej ograniczone zasoby dla budowanej ścieżki oraz możliwość zmiany działania sił grawitacji wymaga odrobiny wysiłku umysłowego. Całość to przyzwoita, casualowa rozrywka.

Cena: bezpłatne

250k Freaking Math - szybkie liczenie

Nasza ostatnia propozycja to znowu gra, tytuł przeznaczony dla tych, którzy uwielbiają matematyczne zmagania. Jeżeli uważasz, że potrafisz szybko, a nawet bardzo szybko liczyć wypróbuj Freaking Math. Zasady gry są proste: na ekranie wyświetlane jest określone działanie matematyczne oraz wynik. Zadaniem gracza jest wskazanie, czy podpowiadany przez grę wynik prezentowany na danej planszy jest prawidłowy, czy też nie. Gra nie toleruje błędów, udzielenie nieprawidłowej odpowiedzi skutkuje zakończeniem gry, zatem wspinaczkę przez kolejne plansze trzeba rozpoczynać od nowa.

W bezpłatnej wersji Freaking Math dostępne są dwa tryby rozgrywki: na czas (aktywowany przyciskiem z rysunkiem stopera) oraz nieskończony (przycisk z symbolem nieskończoności). W tym pierwszym celem gracza jest zaliczenie jak największej liczby plansz w ciągu 30 sekund, uzyskany wynik jest dopisywany do globalnej listy wyników. Drugi tryb nie ma ograniczenia czasowego globalnego, zamiast tego gracz otrzymuje zaledwie 1,5 sekundy na każdą planszę. Im więcej plansz uda się w tym trybie zaliczyć, tym lepiej. 

Jeszcze kilka słów dotyczących płatności, ostrzegamy przed ceną. Gra zawiera opcje płatne - oprócz wspomnianych dwóch trybów rozgrywki, w grze dostępne są jeszcze cztery, ich odblokowanie kosztuje sporo jak na mobilną grę, bo 21,50 zł. Twórcy jednak oferują jeszcze sprzedaż unikalnego identyfikatora gracza (jest to zupełnie zbędne, a podnosi cenę do 65 zł) oraz usunięcie reklam (i tu UWAGA! Cena rośnie aż do 304,50 zł!!!). Najrozsądniej będzie poprzestać na darmowej rozrywce. Jeżeli udostępniacie smartfon dzieciom, pamiętajcie o ochronie płatności, aby pociecha przypadkowo nie "kupiła" dodatków za ponad 300 zł w tej grze.

Cena: bezpłatne, dodatkowe tryby w grze płatne (i to bardzo drogo!).

Mamy nadzieję, że powyższy zestaw aplikacji przyda się wszystkim posiadaczom smartfonów z systemem Microsoftu na pokładzie.

Wszystkie opisywane aplikacje testowaliśmy na smartfonie Nokia Lumia 925 z systemem Windows 10 Mobile. Urządzenie dostarczył

2015.10.12, 17:47
Wyszła tez fajna darmowa gra, platformówka z dużą ilością poziomów Cave Strider.
Jest na Windows Phone i na PC w Windows Store
https://www.microsoft.com/en-us/store/apps...er/9nblggh5z370