partner serwisu

Najciekawsze aplikacje na mobilny Windows - listopad 2015

Najciekawsze aplikacje na mobilny Windows - listopad 2015
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
3 grudnia 2015, 00:01
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, aplikacje mobilne, gry, microsoft, najlepsze aplikacje, smartfon, windows 10 mobile, windows phone, zestawienie

Nasze listopadowe zestawienie aplikacji na mobilną platformę Windows to zestaw absolutnie uniwersalny, ale też - co jest swego rodzaju novum w naszym comiesięcznych propozycjach - pozbawionym gier. Tym razem nie przedstawiliśmy ani jednego tytułu typowo rozrywkowego. Z drugiej strony funkcjonalność proponowanych programów z pewnością zrekompensuje wam brak gier. Jesień potrafi być naprawdę piękna i skłaniająca do uchwycenia co bardziej ciekawych kadrów za pomocą aparatu w telefonie. A jeżeli do tego mamy aplikacje, które w twórczy sposób umożliwiają wprowadzenie ciekawych modyfikacji i to bezpłatnie, czemu nie spróbować? Pokażemy również jak nauczyć smartfon z Windows rozumienia polskiej mowy i to bez Cortany. A to dopiero początek. Zresztą, zobaczcie sami.

Voicy - i możesz dyktować SMSy czy notatki

Usługa Google Now umożliwiająca użyteczne wykorzystanie interfejsu głosowego nie jest niestety dostępna na mobilną platformę Windows. Jednak namiastkę funkcjonalności oferowanej przez inteligentnego asystenta Google można uzyskać za pomocą opisywanej tu aplikacji Voicy. Przynajmniej dopóki Microsoft nie udostępni Cortany polskim użytkownikom swoich najnowszych odmian Windows (w tym mobilnego wydania Windows 10 - następcy Windows Phone 8.x).

Program Voicy generalnie wzbogaca interfejs mobilnego Windows o obsługę poleceń głosowych i rozpoznawania tekstu dyktowanego przez użytkownika. Program obsługuje ponad 35 języków w tym i polski. Zgodnie z zapewnieniami twórcy aplikacji, program ma umożliwić dyktowanie wiadomości SMS, notatek, czy korespondencji elektronicznej (emaili). Ponadto za pomocą Voicy ma być możliwe również dyktowanie poleceń i punktów adresowych aplikacji nawigacyjnej (nie sprecyzowano jednak z jakim programami nawigacyjnymi Voicy współpracuje).

Program korzysta z technologii Nuance Speech Recognition, jest to działająca w chmurze usługa rozpoznawania mowy, a to oznacza, że Voicy będzie funkcjonalne wyłącznie wtedy, gdy telefon jest połączony z internetem.

W bezpłatnej wersji programu do dyspozycji użytkownika jest tzw. 100 bezpłatnych transakcji, czyli zleceń rozpoznania wypowiadanej przez użytkownika frazy, którą następnie po rozpoznaniu można przekazać do jednej ze skojarzonych z programem usług i aplikacji (SMS, notatki itp.).

Cena: bezpłatny (100 użyć; aby korzystać bez ograniczeń trzeba wykupić pełną wersję za 8,50 zł, ewentualnie dostępna jest wersja nielimitowana ale z reklamami za 5,50 zł).

B612 - dla tych co lubią selfie

Aplikacja dla smartfonowych fotografów z narcystycznym zacięciem ;-) Program przyda się przede wszystkim tym, którzy z lubością często wykonują autoportrety zwane powszechnie "selfies" (innego, znacznie "cięższego" wyrażenia nie będziemy tu stosować).

Program jest połączeniem narzędzia obsługującego wbudowany w smartfon aparat cyfrowych z działającym w czasie rzeczywistym edytorem cyfrowych zdjęć nakładającym filtry i efekty graficzne już na etapie kadrowania fotografii. W ten sposób możemy wybrać odpowiadający nam filtr jeszcze przed wykonaniem fotografii. Oprócz wyboru filtra-nakładki na rejestrowany obraz można również wybrać jakie proporcje ma mieć wykonywana fotografia (dostępny jest m.in. charakterystyczny dla Instagrama format 1:1). Ponadto możemy wybrać również szablon dla fotografii, co umożliwia utworzenie kolażu już w momencie "pstrykania" zdjęć.

Obsługa aplikacji jest banalnie prosta. Bezpośrednio po uruchomieniu aktywowany jest moduł aparatu a na ekranie widzimy obraz rejestrowany przez przednią kamerę smartfonu. Dostęp do funkcji (filtrów, szablonów i formatu fotografii) uzyskujemy poprzez zestaw ikon narzędziowych widocznych w dolnej części ekranu aplikacji. Dla niezdecydowanych użyteczna jest funkcja losowego przypisania efektu do wykonywanego zdjęcia. Warto poeksperymentować, miłośnicy selfies z pewnością nie będą rozczarowani.

Cena: bezpłatny, dostępny wariant płatny.

Historia pojazdu - gdy planujesz zakup używanego

Kolejna aplikacja w naszym zestawieniu być może przyda się osobom, które niebawem zamierzają zmienić posiadane aktualnie cztery kółka lub też jeszcze nie mieli własnego samochodu i zamierzają zakupić jakiś pojazd z drugiej ręki.

Aplikacja Historia pojazdu ma za zadanie wyświetlić ni mniej, ni więcej tylko właśnie historię interesującego nas pojazdu. Obsługa programu jest bardzo prosta. Zadaniem użytkownika jest wprowadzenie trzech parametrów pojazdu, który chcemy poddać weryfikacji: numeru rejestracyjnego, numeru identyfikacyjnego pojazdu (tzw. nr VIN, w istocie nie jest to tylko numer, bo zawiera również i litery) oraz daty pierwszej rejestracji. W przypadku pojazdu sprowadzonego z zagranicy należy podać nazwę pierwszej rejestracji w ogóle, a nie pierwszej w naszym kraju. Po podaniu danych uruchamiamy wyszukiwanie.

Jeżeli wszystkie informacje podano prawidłowo i są one rzeczywiste, to na ekranie powinniśmy zobaczyć wynik wyszukiwania obejmujący m.in dane pojazdu (rodzaj paliwa, pojemność silnika, typ nadwozia, rodzaj pojazdu, rok produkcji, marka, model) i inne informacje na jego temat, np. czy ubezpieczenie jest aktualne, czy badanie techniczne jest aktualne. Punktem interesującym każdego nabywcę jest wartość widoczna w polu "Pojazd kradziony". Oczywiście spodziewamy się wpisu "nie".

To nie wszystko, przeciągając palcem w lewą stronę możemy przejść do kolejnego ekranu opisanego jako czasu. Tutaj z kolei widzimy właśnie historię pojazdu, od jego produkcji, poprzez pierwszą rejestrację (włącznie z uwzględnieniem faktu, czy była to rejestracja w kraju, czy poza granicami Polski). Odnotowane są zmiany właścicieli, a także przeprowadzone badania techniczne. Co więcej program wyświetli również przebieg odnotowany przez diagnostę podczas ostatniego badania technicznego, a to pozwoli wykryć ewentualne manipulacje sprzedawcy w tym zakresie, oczywiście o ile cofnięcia licznika dokonano już po ostatnim badaniu technicznym.

Dane pobierane przez program pochodzą z Centralnej Ewidencji Pojazdów, czyli rejestru prowadzonego przez MSW na podstawie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Cena: bezpłatny

CloudMesh - zarządzanie chmurami

 Użytkownicy smartfonów pracujących pod kontrolą mobilnych systemów Microsoftu od zawsze mogli mieć zastrzeżenia do braku odpowiednich narzędzi umożliwiających szerokie wykorzystanie chmur danych na mobilnej platfomie Microsoftu. Jedyną tak naprawdę bezproblemowo obsługiwaną chmurą w Windows Phone była do niedawna usługa OneDrive, co nikogo nie dziwi, bo przecież to również produkt Microsoft. Sytuacja zaczyna się jednak znacząco zmieniać, stopniowo do sklepu Windows trafiają aplikacje poszerzające zakres dostępnych chmur, z których możemy korzystać na smartfonach z Windows. 

Tutaj jednak proponujemy program, który nie jest powiązany z jakąś konkretną chmurą, zamiast tego pozwala za pomocą jednego spójnego interfejsu korzystać z wielu różnych usług chmurowych. Najnowsza wersja tej aplikacji obsługuje kilkanaście źródeł danych, w tym tak popularne serwisy jak np. Google Drive, Dropbox, Facebook, Mega, czy 4Shared (więcej o tego typu usługach można poczytać w naszym teście chmur danych). Jednak uwaga, bezpłatne wydanie CloudMesh umożliwia korzystanie z maksymalnie trzech chmur, chcąc używać większej ich liczby za pomocą tego programu należy wykupić pełną wersję aplikacji.

Cena: bezpłatny, dostępna wersja płatna bez ograniczeń

Toshl Finance - domowe wydatki pod kontrolą

Jeżeli po zakupach mamy nieprzeparte wrażenie, że wydaliśmy za dużo, albo wręcz nie mamy pojęcia ile wydaliśmy i dopiero na tydzień przed wypłatą dowiadujemy się że limit na karcie kredytowej został już wyczerpany, saldo debetowe jest ujemne a konto puste, wtedy warto się zastanowić, czy nie byłoby dobrym pomysłem skorzystanie z drobnej pomocy ułatwiającej zapanowanie nad przepływem finansów w naszym domowym budżecie.

Taką pomocą może być dostępna w sklepie Windows aplikacja Toshl Finance. Program wymaga rejestracji (bezpłatnej). Pierwszym etapem po zarejestrowaniu konta jest wybór głównej waluty. Polski złoty jest dostępny i jest on automatycznie wybierany na podstawie ustawień regionalnych telefonu. Program informuje również, że dla wybranych przez użytkownika walut każdego dnia będzie automatycznie pobierał aktualne ich kursy. Przy standardowych ustawieniach program proponuje ustawienie przypomnienia, abyśmy każdego dnia wprowadzili nasze wydatki, jak również zarejestrowali ewentualne dochody (te jednak zazwyczaj uzyskujemy rzadziej niż każdego dnia).

Obsługa programu jest banalnie prosta, co ułatwia polskojęzyczny interfejs. Dodatkowo zadanie dodania wydatku możemy przypiąć bezpośrednio na ekran główny, dzięki czemu możemy ewidencjonować wydatek bezpośrednio po zakupach, albo wręcz w ich trakcie.

Ciekawostką jest również tworzona przez program mapa wydatków, czyli powiązanie przepływów pieniężnych z konkretnymi miejscami, w których owe przepływy były wykonywane. Oczywiście aby ta funkcja działała, należy uprzednio wyrazić zgodę na pobieranie przez aplikację danych lokalizacyjnych. Osoby, które nie życzą sobie takiej funkcji mogą po prostu zablokować odczyt z modułu GPS w smartfonie. Zachęcamy do wypróbowania tego programu, naszym zdaniem to jeden z ciekawszych menedżerów finansowych na mobilną platformę Windows.

Cena: bezpłatny, dostępna wersja płatna

Music Locker - muzyka również z OneDrive

Odtwarzaczy audio jest w sklepie Windows całe mnóstwo, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, abyśmy zaproponowali wam jeszcze jeden taki program. Oto on: Music Locker.

Elementem, który skłonił nas do zainteresowania się tą aplikacją jest ciekawa funkcja w nią wbudowana. Odtwarzacz ten pozwala na słuchanie piosenek zapisanych w pamięci smartfonu, podobnie jak to umożliwia wiele innych podobnych programów, ale Musi Locker potrafi również odtwarzać pliki muzyczne bezpośrednio z chmury OneDrive. Dzięki temu, jeżeli tylko dysponujemy dostępem do łącza internetowego możemy słuchać naprawdę pokaźnej kolekcji muzyki.

OneDrive nawet w bezpłatnej wersji oferuje jeszcze 15 GB, ale niestety, jeszcze tylko przez chwilę - od początku 2016 roku udostępniana bezpłatnie przestrzeń zostanie zmniejszona do 5 GB. W zupełnie innej sytuacji są subskrybenci usługi Office 365, którzy do swojej dyspozycji mają OneDrive o pojemności aż 1 TB. To pozwala przechowywać w chmurze nawet wieloletnią kolekcję muzyki, a za pośrednictwem Music Locker możemy mieć do niej dostęp wprost ze smartfonu bez konieczności zapychania pamięci telefonu plikami audio.

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne

Shazam - i już wiesz co jest grane

Pozostajemy w klimatach muzycznych, ale tym razem od nieco innej strony. Shazam to popularna usługa umożliwiająca rozpoznawanie utworów muzycznych. Aby aplikacja działała poprawnie telefon musi mieć aktywne połączenie z internetem ponieważ proces rozpoznawania utworu odbywa się po stronie serwerów Shazam, a wynik tej analizy jest następnie odsyłany do telefonu i aplikacji oraz prezentowany użytkownikowi na ekranie.

Jak w praktyce wygląda korzystanie z programu i rozpoznawanie piosenek? To bardzo proste. Po uruchomieniu aplikacji większą część ekranu zajmuje przycisk w kształcie logo usługi Shazam. Po jego dotknięciu zostaje uaktywniony mikrofon i rozpoczyna się rejestracja dźwięku przez aplikację. Już po kilku, najwyżej kilkunastu sekundach na ekranie zobaczymy wynik, rozpoznany utwór wraz dodatkowymi informacjami o wykonawcy czy albumie, z którego pochodzi. W przypadku niektórych utworów usługa wyświetli dodatkowo pełny tekst piosenki. Czego więcej potrzeba?

A jednak to nie wszyskie możliwości tego programu, oprócz tego jest on również odtwarzaczem muzyki i teledysków. Z poziomu ekranu głównego możemy przesłuchać i obejrzeć proponowane przez użytkowników usługi utwory. Dla maniaków muzyki to pozycja obowiązkowa

Cena: bezpłatny

Prawo Jazdy - poćwicz przed egzaminem

Przychodzi w życiu taki moment, kiedy uznajemy, że dobrze byłoby dysponować uprawnieniami do kierowania pojazdów. Niewątpliwie prawo jazdy to dokument ułatwiający usamodzielnienie się, zwłaszcza gdy dysponujemy już zapleczem budżetowym na zakup własnego pojazdu.

W przygotowaniach do egzaminu teoretycznego, którego zaliczenie jest warunkiem koniecznym by móc kontynuować egzamin w części praktycznej pomóc może aplikacja o swojskiej nazwie Prawo Jazdy. Program jest narzędziem utrwalającym prawidłowe odpowiedzi na pytania testowe, a także zawiera tryb symulacji egzaminu teoretycznego, w którym możemy sprawdzić nabytą wiedzę.

Cena: bezpłatny

Fhotoroom - niedestrukcyjny edytor zdjęć

Nazwa kolejnej aplikacji w naszym zestawieniu nieprzypadkowo niektórym czytelnikom może się skojarzyć z popularną aplikacją firmy Adobe do zarządzania i niedestruktywnej edycji fotografii cyfrowych - mowa oczywiście o programie Adobe Lightroom. Skojarzenie to jest jak najbardziej słuszne, bowiem Fhotoroom to jeden z najbardziej zaawansowanych programów do niedestruktywnej edycji zdjęć opracowany na mobilną platformę Windows.

Moduł edycyjny w tym programie umożliwa przetwarzanie fotografii nawet 41 megapikselowych, zatem znacznie większych niż możliwości wielu wbudowanych w smartfony aparatów. Pod tym względem Fhotoroom jest tu absolutnym liderem, nie ma innego programu, który na platformie mobilnej pozwalałby na edycję równie dużych zdjęć - oczywiście przetwarzanie takiej ilości danych wymaga zarówno odpowiednio dużej pojemności pamięci w smartfonie jak i dużej mocy obliczeniowej, dlatego w przypadku dużych fotografii lepiej jest posiadać mocniejszy sprzęt.

Zakres narzędzi edycyjnych wbydowanych w tę aplikację jest bardzo duży, oprócz oczywistych funkcji jak np. przycinanie, kadrowanie, obrót, ekspozycja, jasność, kontrast i wielu innych otrzymujemy również dostęp do historii wszystkich wprowadzonych zmian wraz z możliwością cofnięcia się do konkretnego etapu - to właśnie zaleta niedestruktywnej edycji. W żadnym etapie działań nie modyfikujemy bazowego zdjęcia i żadne informacje z oryginału nie są w procesie edycji tracone.

Wersja bezpłatna ma pewne ograniczenia, wśród których można np. wymienić brak możliwości skorzystania z filtru HDR (możliwość tworzenia zdjeć o rozszerzonej dynamice tonalnej), funkcji korekcji zniekształceń wprowadzanych przez obiektywy. Wszystkie limity znikają, gdy zdecydujemy się na płatną wersję, która kosztuje 8,50 zł. Za tak rozbudowany program zdecydowanie warto tyle zapłacić. Niemniej na początek wypróbujmy wersję bezpłatną.

Cena: bezpłatny, dostępna wersja płatna.

Cycle Track GPS - na rower każda pora dobra

Późnojesienna aura może niespecjalnie zachęca do aktywności poza domem, ale z drugiej strony dla chcącego nic trudnego. Miłośnikom jazdy na rowerze śmiało możemy polecić ostatni program w naszym zestawieniu - Cycle Track GPS. 

Nazwa w zasadzie wyjaśnia funkcjonalność tej aplikacji. Jest to narzędzie umożliwiające automatyczne monitorowanie i rejestrowanie naszych eskapad rowerowych. Dzięki współpracy z modułami lokalizacyjnymi w smartfonie program na bieżąco kreśli pokonywaną przez cyklistę trasę, odnotowywane są również takie parametry jak prędkość (chwilowa i średnia), pokonana odległość czy czas podróży. W dowolnym momencie możemy wstrzymać rejestrowanie, a następnie - np. po odpoczynku - kontynuować w miejscu, w którym przerwaliśmy. Rejestrowane dane możemy również wyświetlać na kafelku przypiętym do głównego ekranu mobilnego systemu Windows. Ciekawą funkcją jest również możliwość powtarzania ulubionych tras - wtedy program częściowo pełni rolę nawigacji, podpowiadając nam kiedy i gdzie powinniśmy skręcić, by np. powtórzyć ciekawą trasę sprzed tygodnia.

Aplikacja zapamiętuje przebyte wcześniej trasy wyświetlając je na mapach wraz z odnotowanymi parametrami w poszczególnych punktach trasy. Jeżeli zdecydujemy się na wykup pełnej wersji programu dodatkowo otrzymujemy możliwość uploadowania zarejestrowanych tras do serwisu Strava. Ponadto dzięki obsłudze formatu GPX oraz TCX, możemy pobierać trasy od innych użytkowników (np. zanotowane w serwisie ridewithgps.com), najciekawsze trasy możemy przypinać w postaci kafelków bezpośrednio na ekranie głównym. To prawdziwy kombajn dla miłośników jednośladów napędzanych siłą ludzkich mięśni.

Cena: bezpłatne, dostępna wersja płatna

Mamy nadzieję, że powyższy zestaw aplikacji przyda się wszystkim posiadaczom smartfonów z systemem Microsoftu na pokładzie.

Wszystkie opisywane aplikacje testowaliśmy na smartfonie Nokia Lumia 925 z systemem Windows 10 Mobile. Urządzenie dostarczył

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.