partner serwisu

Najciekawsze aplikacje na Androida - maj 2015

Najciekawsze aplikacje na Androida - maj 2015
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
2 czerwca 2015, 01:39
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
2015, adblock browser, android, aplikacje, appsy, galaxy zero, google photos, lara croft: relic run, maj, najciekawsze aplikacje, najlepsze aplikacje na androida, najlepsze gry, nowe aplikacje, nowe gry, oprogramowanie, pba bowling challenge, periscope, programy mobilne, smove, sunrose calendar, top 10, top ten

Na Androida jest najwięcej aplikacji - to zdanie jest absolutnie prawdziwe, niezależnie od tego, że zdeklarowani zwolennicy innych mobilnych systemów operacyjnych mają czasem na ten temat inne zdanie. Jak jednak wybrać z nich te najciekawsze aplikacje? Najlepiej przeczytać nasze comiesięczne zestawienie nowych i niedawno zaktualizowanych tytułów. W maju wśród najciekawszych aplikacji na Androida znalazła się między innymi Periscope, dzięki któremu prześlecie na żywo filmy wideo wprost ze swojego smartfona, Sunrise Calendar, za pomocą którego Microsoft chce jeszcze głębiej wejść w androidowi ekosystem, Google Photos, które zapewnią Wam nielimitowaną przestrzeń w chmurze na zdjęcia i filmy, a także kilka gier, w tym najnowsza odsłona Tomb Ridera (no, powiedzmy), czyli Lara Croft: Relic Run. Co jeszcze dla Was znaleźliśmy? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w zestawieniu najciekawszych aplikacji na Androida, jakie w maju pojawiły się w sklepie Google Play.

Adblock Browser for Android – przeglądarka (prawie) bez reklam

 Adblock Browser for Android

O przeglądarce Adblock Browser pisaliśmy w minionym miesiącu niejeden raz i zapewne też jeszcze niejednokrotnie będzie ona gościć na łamach Softonetu. Nic dziwnego więc, że otwiera ona również nasze comiesięczne zestawienie najciekawszych aplikacji dla Androida.

Adblick Browser, pomijając fakt, iż jest po prostu całkiem sympatyczną przeglądarką, zdecydowanie ułatwia surfowanie po internecie wszystkim tym, dla których wszechobecne reklamy są nie do zniesienia. Jednym z najważniejszych elementów aplikacji jest bowiem Adblock Plus – jeden z najpopularniejszych mechanizmów odpowiadających za blokowanie reklam wyświetlanych na stronach internetowych. Dzięki niemu nie dość, że witryny będą znacznie bardziej czytelne i „niezaśmiecone”, to dodatkowo krótszy będzie czas ich ładowania, a zużycie transferu danych może wyraźnie spaść. Tak przynajmniej twierdzą producenci przeglądarki, a jak jest w rzeczywistości? Jak na razie Adblock Browser for Android dostępny jest w wersji beta – oznacza to, że należy liczyć się z brakiem stabilności i błędami w działaniu aplikacji. Musimy jednak przyznać, że mimo to nowa przeglądarka zapowiada się interesująco i zdecydowanie jest warta uwagi.
Jeśli chcecie ją zainstalować i sprawdzić w praktyce, najpierw musicie dołączyć do społeczności Adblock Browser for Android Beta w portalu Google+. Kiedy to zrobicie, będziecie już mogli pobrać aplikację bezpośrednio ze Sklepu Google

Cena: bezpłatne 

Periscope – strumieniowanie wideo od Twittera już na Androidzie 

Periscope dla Androida

O wydanej przez Twittera aplikacji do strumieniowania wideo bezpośrednio ze smartfona też pisaliśmy już wielokrotnie. Początkowo wtedy, kiedy dostępna była jedynie na smartfony z systemem iOS od Apple, następnym razem mieliśmy okazję wspominać o niej przedstawiając jej nieoficjalną androidową wersję, czyli Meerkata. Ostatnim razem Periscope pojawiło się na naszych łamach, kiedy Twitter oficjalnie udostępnił tę aplikację dla urządzeń mobilnych z Androidem. Jeśli czytacie nas częściej, zapewne wiecie więc o Periscope już wszystko, a możliwe, że sami również z tej aplikacji często korzystacie. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to jedna z najciekawszych mobilnych propozycji maja i nasze zestawienie byłoby niekompletne, gdyby dla Persicope nie znalazło się w nim miejsce.
Jeżeli jednak nie wiecie, czym jest Periscope, to już spieszymy z wyjaśnieniem – jest to aplikacja mobilna i połączona z nią usługa pozwalająca na transmitowanie na żywo materiałów wideo rejestrowanych naszym smartfonem. Oczywiście poza strumieniowaniem wideo mamy też możliwość oglądania tego, co postanowili pokazać światu inni użytkownicy Periscope i możemy to zrobić bądź za pośrednictwem aplikacji mobilnej, bądź za pomocą przeglądarki internetowej naszego komputera, jednak nie na stronie internetowej periscope.tv (na niej dostępne są tylko podstawowe informacje o usłudze), a na Twitterze, w profilu użytkownika prowadzącego transmisję.

Czy Periscope warte jest uwagi? Jeśli jesteście fanami nagrywania filmów wideo i dzielenia się nimi na żywo z innymi użytkownikami sieci – zdecydowanie tak. Aplikacja jest bardzo prosta w obsłudze, do skorzystania z niej nie potrzeba żadnej szczególnej wiedzy technicznej. Wystarczy włączyć kamerę, nacisnąć przycisk rozpoczynający transmisję… i gotowe!

Cena: bezpłatne 

Google Photos – zdjęcia w chmurze bez limitu

 Google Photos

Nowa aplikacja Zdjęcia wywołała podczas konferencji Google I/O naprawdę dużo szumu. Również dlatego, że oferuje całkiem sporo nowych funkcjonalności ułatwiających korzystanie z niej (m. in. łatwiejsze wyszukiwanie zdjęć, nowe, wygodniejsze gesty i rozbudowane mechanizmy sortowania), ale przede wszystkim z powodu zmian w samej usłudze przechowywania fotografii w chmurze. Zmian, nie bójmy się słów, rewolucyjnych. Dlaczego? Jeśli zdecydujecie się na skorzystanie z nowej wersji aplikacji Zdjęcia, Google udostępni Wam niczym nieograniczoną przestrzeń dyskową do przechowywania Waszych fotografii i filmów wideo. Co prawda nie mieliśmy jeszcze okazji przetestować i sprawdzić, czy nielimitowana przestrzeń w chmurze jest naprawdę nielimitowana, ale jak na razie wykorzystaliśmy już całkiem sporo gigabajtów i jak na razie nie spotkaliśmy się z sytuacją, w której okazałoby się, że może już wystarczy.
Brak limitu nie jest jednak bezwarunkowy – żeby skorzystać z chmury bez granic, musimy wyrazić zgodę na przechowywanie naszych zdjęć w formie skompresowanej. Jeśli uprzemy się, że fotografie mają być zachowane w oryginalnej wersji, do dyspozycji otrzymamy jedynie 12 GB przestrzeni chmurowej.

Cena: bezpłatne 

Lara Croft: Relic Run - kolejna odsłona Tomb Ridera

 Lara Croft: Relic Run

Czy wśród naszych czytelników jest ktoś, kto nie zna Lary Croft? Po występach w niesamowicie popularnej serii Tomb Rider, nasza sympatyczna pani archeolog trafiła na urządzenia z Androidem, gdzie… no cóż, nie robi praktycznie nic nowego. Wciąż biega, skacze i strzela, a przy okazji zbiera mniej lub bardziej wartościowe przedmioty. Tym razem jednak gra, w której to robi, zdecydowanie bardziej można zaliczyć do kategorii prostych (biorąc pod uwagę zasady gry) zręcznościówek, niż rozbudowanych gier przynajmniej-trochę-przygodowych. Kilkadziesiąt etapów, na które gra została podzielona, sprowadza się do biegnięcia przed siebie, skoków czy nurkowania, strzelania do mało sympatycznych, zdecydowanie wrogich postaci i zbierania przedmiotów, za które otrzymujemy punkty. Możemy też zmieniać broń i wyposażenie naszej bohaterki.
Gra o bardzo dobrej grafice i oprawie dźwiękowej jest jednak absolutnie liniowa, nie mamy możliwości poruszania się w jakimkolwiek innym kierunku, niż tylko do przodu, a rozgrywka sprowadza się do pokonania kolejnych etapów w jak najkrótszym czasie i z jak największą zdobyczą punktową. Możemy ją polecić przede wszystkim miłośnikom kolejnych wcieleń Lary Croft, a także tym, którzy poszukują prostej, ale dynamicznej rozrywki z elementami podskoków i strzelania.

Cena: bezpłatne 

Galaxy Zero - zostań obrońcą galaktyki

 Galaxy Zero

Kolejna gra w naszym zestawieniu i po raz kolejny będziemy strzelać. Tym razem jednak akcja toczy się w kosmosie, my zostaliśmy pilotami statku powietrznego, a naszymi celami są obce, nieprzyjazne i – cóż za niespodzianka – wyposażone w całe tony amunicji statki kosmiczne naszych przeciwników. Nie będzie chyba dla nikogo zaskoczeniem, jeśli napiszemy, że żeby wygrać, musimy zestrzelić je wszystkie, zanim one zestrzelą nas.
Cała zabawa sprowadza się do poruszania statkiem w przód, tył i na boki, w celu unikania wrogich statków i wystrzelonych przez nie pocisków – samo strzelanie odbywa się automatycznie. Poza likwidowaniem naszych nieprzyjaciół warto także zbierać pozostawione przez nich w przestrzeni przedmioty – dodatkowe uzbrojenie, amunicję, tarcze ochronne czy zapasy energii.
Po kilku pierwszych etapach można odnieść wrażenie, że Galaxy Zero jest prostą grą i więcej w niej efektowności, niż rzeczywistego zagrożenia. Tak jednak nie jest. Co prawda większość wrogich statków ominiemy i zestrzelimy bez większych problemów, w ferworze walki łatwo jednak zapomnieć, ze znacznie większym zagrożeniem są wystrzelone przez nich pociski, których już nie da się tak łatwo uniknąć. Gra jest więc – zwłaszcza na nieco dalszych poziomach – naprawdę trudna, a przejście do kolejnych etapów to spore wyzwanie. Zapewnia to wysoki poziom grywalności, który dodatkowo podnosi bardzo dobra grafika i oprawa dźwiękowa Galaxy Zero.

Cena: bezpłatne 

Smove - szybkie palce to podstawa

 Smove

Tym razem przed nami gra, w której nie będziemy biegać, strzelać i likwidować wrogich sił. Nie unikniemy jednak szybkiego poruszania palcem po ekranie naszego smartfona, niezbędne będzie też szybkie myślenie. Smove bowiem jest przedstawicielem naszego ulubionego gatunku gier – prostych w założeniu, ale bardzo trudnych w rozgrywce. Zasady są proste – musimy tak poruszać się białą kulką na niewielkiej planszy, żeby zjadać pojawiające się na niej kryształki i jednocześnie unikać przelatujących przez nią kulek w czarnym kolorze. Proste? Proste. Na początku i tylko przez chwilę. Z każdym kolejnym etapem czarnych kulek jest coraz więcej, a ich uniknięcie jest coraz trudniejsze, zwłaszcza, że pojawiają się akurat w tych miejscach, w których powinniśmy znajdować się właśnie my z naszą białą kulką. Musimy więc błyskawicznie oceniać sytuację, planować właściwą, bezpieczną drogę do kolejnych kryształków, a przy tym poruszać się tak szybko, żeby nie zaskoczyła nas przypadkowa, nieprzewidziana czarna kulka.
Grafika w grze jest bardzo prosta, niema tu jakichkolwiek zbędnych ozdobników. Grywalność jest jednak na bardzo wysokim poziomie. Od Smove po prostu ciężko się oderwać.

Cena: bezpłatne 

PBA Bowling Challenge - kręgle bez wychodzenia z domu

 PBA Bowling Challenge

W kręgle najlepiej grać na prawdziwym torze z prawdziwymi, żywymi przeciwnikami. Nie zawsze jest to jednak możliwe,  czasem warto więc oddać się tej szlachetnej rozrywce na ekranie smartfona lub tabletu i to właśnie umożliwia gra PBA Bowling Challenge. Jest ona klasycznym, choć elektronicznym wydaniem kręgli, zapewnia kule, tor i wielu lepszych i gorszych przeciwników, z którymi rywalizujemy w jednej z kilku dostępnych w grze lig.
Sama gra polega na wyborze początkowego punktu toru, rzuceniu kuli (w tym celu szybko przesuwamy palcem po ekranie i jest to najtrudniejszy element gry, każda niedokładność powoduje, że kula leci nie tam, gdzie chcieliśmy) oraz jej podkręceniu poprzez poruszenie smartfonem. Brzmi dość prosto, ale absolutnie takie nie jest – zbicie wszystkich kręgli na torze nie jest proste, żeby regularnie się to udawało, niezbędny jest niejeden trening.
Grafika w grze stoi na całkiem niezłym poziomie, przydałoby się jednak nieco więcej dynamiki, gdyż można odnieść wrażenie, że kule po torze poruszają się zbyt wolno. Wystarczyłaby tylko trochę większa prędkość, żeby rozgrywka była jeszcze bardziej wciągająca. Tak czy inaczej, PBA Bowling Challenge jest naprawdę dobrą grą, choć możemy ją polecić przede wszystkim miłośnikom prawdziwych kręgli, którzy od czasu do czasu chcieliby też zagrać bez wychodzenia z domu.

Cena: bezpłatne 

Sunrise Calendar - kalendarz jakich mało

 Sunrise Calendar

Comiesięczne androidowe zestawienie bez choćby jednej aplikacji Microsoftu? W ostatnich miesiącach jest to praktycznie niemożliwe – poza pracami nad Windows 10 amerykańska spółka wciąż dynamicznie działa także w celu przekonania do siebie użytkowników pozostałych najpopularniejszych platform, przede wszystkim właśnie Androida. Jedną z takich prób jest zakup mobilnego kalendarza Sunrise Calendar, którego najnowsza wersja od niedawna dostępna jest w Sklepie Google, i który naszym zdaniem powinien znaleźć się na każdym urządzeniu z systemem od Google.
W tej aplikacji dobre jest prawie wszystko – jej przejrzysty, intuicyjny design, wygodna obsługa, możliwość zaimportowania kalendarzy z wielu różnych usług (między innymi z Facebooka, konta Google czy iCloud) i prosta, ale dająca spore możliwości konfiguracja to tylko niektóre zalety Sunrise Calendar. O innych plusach kalendarza, między innymi o możliwości ustawienia przypomnień o programach telewizyjnych (również polskich nadawców) czy meczach ulubionych drużyn sportowych pisaliśmy już wcześniej, nie będziemy więc omawiać ich tutaj dokładnie.
Kalendarz Sunrise to naszym zdaniem jedna z najlepszych tego typu aplikacji, polecamy ją wszystkim, którzy używają smartfona do czegokolwiek więcej, niż tylko wykonywanie połączeń telefonicznych i wysyłanie smsów. Jednak nawet ci użytkownicy powinni zainstalować tę aplikację – jeśli tylko spróbują jej użyć, z pewnością się do niej przekonają.

Cena: bezpłatne

xtn
2015.06.02, 13:44
Ja polecam aplikację z najlepszymi promocjami gier, bundli i innych paczek.(PC, Android, PS4, Xbox)
Bundle & Game Deals https://play.google.com/store/apps/details...eeappsgamesales
nietereska
2015.06.02, 21:38
Błyskawiczne wiadomości, fora, czaty i hangouty powoli wypierają pocztę elektroniczną:
http://pl.blastingnews.com/technologia/201...a-00421721.html
OdpowiedzRaportowany00
2015.06.22, 21:54
Ja polecam rodzimą produkcję FaceSmash, do odstresowania. Top 100 na App Store
https://play.google.com/store/apps/details...shBeatThemAllUp
Edytowane przez autora (2015.06.22, 21:54)