partner serwisu

Najciekawsze aplikacje na Androida - luty 2015

Najciekawsze aplikacje na Androida - luty 2015
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
2 marca 2015, 21:28
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
2015, adobe lightroom mobile, android, aplikacje, appsy, e-pity 2014, google now, gra w kubki, happy star playground, heroes of might and magic iii hd, luty, najciekawsze aplikacje, najlepsze aplikacje na androida, najlepsze gry, nowe aplikacje, nowe gry, oldify, oprogramowanie, outlook na androida, programy mobilne, super ski jump, top 10, top ten

Kolejny miesiąc to kolejna porcja mniej i bardziej interesujących aplikacji na urządzenia mobilne z Androidem. Nie będziemy ukrywać, że luty nie przyniósł nam zbyt wielu faktycznie ciekawych propozycji, nie było ich jednak również na tyle mało, żeby nie dało się wybrać z nich kilku najciekawszych. Cóż więc mamy? Kilka gier pozwalających na wyćwiczenie refleksu i sprawności palców, jedną będącą wyraźnym - a czy udanym, możecie ocenić sami - nawiązaniem do kultowego już Grand Theft Auto. Jest też iAnnotate - stara-nowa aplikacja do obsługi plików PDF, nawigacja Here, która w końcu wyszła z fazy beta i niejako przy okazji została wyposażona w kilka interesujących nowości funkcjonalnych. Mamy też vademecum dla każdej mamy i każdego taty, a także prosty, ale absolutnie niezbędny Przelicznik Jednostek.

ZigZag - jeśli chcesz mieć szybkie palce

ZigZag

Jeśli regularnie czytanie nasze zestawienia najciekawszych androidowych aplikacji, to wiecie, że bardzo lubimy gry nieskomplikowane jeśli idzie o pomysł, ale trudne w rozgrywce. ZigZag to aplikacja idealnie spełniająca te warunki - celem gry jest przeprowadzenie piłki po wirtualnej ścianie z masą dziewięćdziesięciostopniowych zakrętów. Za każdy zakręt, który uda nam się przejść, otrzymujemy punkt. Dodatkowo zbieramy także wiszące nad murem diamenty, za które również otrzymujemy punkty. Faktycznie, fabuła ZigZag nie jest zbyt skomplikowana. A jednak gra jest naprawdę niełatwa - zakręty w ścianie rozmieszczone są gęsto, piłka porusza się szybko, a sterujemy nią uderzając palcem w ekran, co zmienia kierunek jej ruchu. Co najważniejsze, musimy robić to wyjątkowo szybko i precyzyjnie wybierając moment stuknięcia. Jeśli pomylimy się choćby o ułamek sekundy, nasza piłka spada ze ściany, a my musimy rozpoczynać grę od początku. Co gorsza, użycie słowa musimy nie jest żadną przesadą. Gra pomimo swojej prostoty jest naprawdę wciągająca i wystarczy zagrać w nią raz, żeby za moment uruchomić ją ponownie. A potem znów. A potem raz jeszcze. I tak dalej.

Cena: bezpłatne

iAnnotate - naprawdę dobra aplikacja do PDFów

iAnnotate

Jeśli zdarzyło się Wam otwierać pliki PDF na podstawowym androidowym czytniku, to wiecie, że nie jest to aplikacja ani szczególnie rozbudowana funkcjonalnie, ani też szczególnie wygodna w obsłudze. Znaczna większość aplikacji do PDFów, jakie można znaleźć w sklepie Google Play również nie zasługuje na zbyt dużą uwagę - zazwyczaj są to rozwiązania niezbyt udane. iAnnotate jest jednak inna. Wygląda ładnie, zapewnia szeroką funkcjonalność, a do tego jest prosta i przyjemna w obsłudze. Aplikacja pozwala nie tylko na otwieranie i odczytywanie dokumentów PDF, ale umożliwia też ich prostą edycję - dodawanie notatek, komentarzy, dopisków i odręcznych rysunków, które (co istotne) zapisywane są do pliku w sposób umożliwiający ich dostępność w praktycznie każdym innym czytniku PDFów, dzięki czemu np. komentarz dodany do dokumentu w iAnnotate na smartfonie, będzie widoczny również w dowolnej służącej do otwierania plików PDF aplikacji na komputerze, laptopie czy tablecie.
Na taką aplikację do PDFów czekaliśmy długo, a chociaż iAnnotate nie do końca jest całkowitą nowością - to kontynuacja aplikacji, która po raz pierwszy została udostępniona użytkownikom urządzeń z Androidem nieco ponad dwa lata temu - to ze względu na kolosalne zmiany, jakie zaszły w niej od czasu poprzedniego wydania, najnowszej wersji nadano numer 1.0, trochę tak, jakby o wcześniejszych, dawnych wydaniach próbowano zapomnieć. Na szczęście nowe iAnnotate to na tyle dobra propozycja, że nawet jeśli używaliście wcześniejszych jej wersji, to zapomnicie o nich zaraz po zainstalowaniu najnowszego wydania.

Cena: bezpłatne

Here - doskonałe mapy już w wersji stabilnej

Here na Androida

Dlaczego umieszczamy a naszym zestawieniu wcale nie nową przecież aplikację? Przede wszystkim nawigacja Here na Androida wyszła z fazy beta i dostępna jest już w wersji stabilnej. Po drugie, rozbudowano ją o kilka dobrych i rzeczywiście przydatnych funkcjonalności. Można więc już korzystać z niej na urządzeniach z procesorami 64-bitowymi, można porównywać proponowane trasy dojazdu dzięki wyświetlaniu ich jednocześnie na jednym ekranie, można odszukać na mapie interesujące nas miejsce i "stuknąć" w nie, żeby od razu poznać istotne informacje na jego temat i uzyskać przygotowaną trasę dojazdu. Co więcej, pakiety głosowe mogą być zapisywane na karcie pamięci, a dzięki opcji pobierania map w tle możliwe jest korzystanie z aplikacji bez konieczności oczekiwania na zakończenie pobierania.
Here na Androida to naprawdę ciekawa i dobra aplikacja, mogliście przekonać się o tym z naszego testu nawigacji na Androida. Teraz, kiedy dostępna jest już w wersji stabilnej i została wyposażona w dodatkowe przydatne funkcjonalności, jest jedną z tych aplikacji, które na swoim urządzeniu mobilnym po prostu musicie mieć zainstalowane.

Cena: bezpłatne

One by One Number - 2048 w nowym (lepszym?) wydaniu

One by One Number

Pamiętacie grę 2048? Jeśli nie, to pokrótce ją Wam przypomnimy. Chodziło w niej o takie przesuwanie kafli z liczbami, żeby podwajać ich wartość tak, aby na końcu dojść do tytułowej liczby 2048. One by One Number jest bardzo podobna - również mamy planszę i znajdujące się na niej kafle, w które wpisano liczby - choć zasady i cel gry jest odmienny. Tutaj naszym zadaniem jest doprowadzenie do sytuacji, w której wszystkie kafle będą miały tę samą wartość, a każde przeciągnięcie kafla skutkuje zwiększeniem wartości na kaflu docelowym o jeden. Wiemy, brzmi okropnie :-) A jednak to naprawdę ciekawa i zajmująca gra. Pierwsze etapy są dość proste, ale każdy kolejny to znaczne podniesienie stopnia trudności. Na tyle duże, że niejeden etap potrafi zająć kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt minut, zanim uda się go rozwiązać.
One by One Number to znakomita propozycja dla wszystkich użytkowników urządzeń z Androidem, którzy cenią sobie dobrą, intelektualną rozrywkę.

Cena: bezpłatne

Przelicznik jednostek - teraz przeliczysz już wszystko

Przelicznik Jednostek

Bardzo często się zdarza, że najprostsze aplikacje są jednocześnie najlepsze i najprzydatniejsze w codziennym użyciu. Niezależnie, czy zgadzacie się z tym stwierdzeniem, czy nie, to sądzimy, że większość z Was podpisze się pod naszą opinią o Przeliczniku Jednostek - a ta opinia jest bardzo jasna: jest to jedna z najprzydatniejszych i najbardziej funkcjonalnych aplikacji, jakie można sobie wyobrazić. Oczywiście dla tych użytkowników, którym zdarza się przynajmniej raz na jakiś czas przeliczać różne miary i jednostki.
Aplikacja pozwala na przeliczanie wielu różnych jednostek podzielonych na kilka kategorii: podstawowe (w tej kategorii umieszczono długość, obszar, wagę i objętość), życie (aktualizowane codziennie waluty, temperatury, czas i prędkość), nauka (ciśnienie, siła, praca i moc), inne (kąty, dane, czyli m. in. megabajty, kilobajty itd. oraz paliwa).
Przelicznik Jednostek może wydawać się mało interesującą aplikacją. Ale jest ona na tyle przydatna - choć przekonać się o tym można dopiero wtedy, kiedy jest rzeczywiście potrzebna - że my nie wyobrażamy już sobie naszego smartfona bez niej.

Cena: bezpłatne

True Streets of Crime City 3D - prawie jak GTA

True Streets of Crime City

Jeśli lubicie gry gangsterskie, lub pseudo-gangsterskie, których najbardziej znanym przedstawicielem jest niesamowicie popularna seria Grand Theft Auto, to również True Streets of Crime City powinna przypaść Wam do gustu. Z grubsza gry polegają na tym samym - chodzimy i jeździmy samochodem po mieście i wykonujemy misje, za które zarabiamy pieniądze. Różnice? No cóż, są dość wyraźne. Grafika w True Streets of Crime City nie jest tak doskonała, jak w pierwowzorze, również sama rozgrywka jest mocno ograniczona. Misje są mniej zróżnicowane i nie tak rozbudowane. To, co możemy robić, to przede wszystkim kradzieże. Oprócz nich większość zwłaszcza początkowych misji polega na przewożeniu wyższych rangą przestępców z miejsca na miejsce. Pierwsze etapy gry są dość proste, jednak każdy kolejny to bardziej skomplikowane i dużo trudniejsze zadania.
True Streets of Crime City 3D nie jest oczywiście grą tak zaawansowaną, jak Grand Theft Auto, do której mobilna propozycja nawiązuje mocno, wcale się z tym nie kryjąc. Jednak jak na darmową aplikację, jest to całkiem niezła propozycja, któą powinni zainteresować się wszyscy lubiący tego typu rozrywkę.

Cena: bezpłatne

Moje dziecko - vademecum mamy

Moje dziecko - vademecum mamy

Aplikacja Moje dziecko - vademecum mamy to kontynuacja bardzo znanej androidowej aplikacji Moja ciąża, dzięki której każda przyszła mama (a także przyszły tata, w końcu oboje są rodzicami) mogła przygotować się właściwie do porodu. Kolejna propozycja studia deweloperskiego Mobiem pomaga natomiast zadbać o właściwy rozwój już narodzonych pociech. Dzięki niej możliwe jest dbanie o odpowiednie karmienie i wzbogacanie diety naszego maluszka. Nie zapomnimy też o wszystkich szczepieniach - wbudowany system powiadomień przypomni nam, że już pora zadbać o zabezpieczenie zdrowia dziecka, a kalendarz pozwoli zapisać wszystkie istotne wydarzenia, o których będziemy chcieli pamiętać. 
Funkcja siatek centylowych wagi i wzrostu umożliwi też sprawdzanie, czy nasze dziecko na pewno rośnie właściwie.
Moje dziecko - vademecum mamy to prosta, ale bardzo przydatna aplikacja. Zachęcamy do skorzystania z niej wszystkich rodziców, którzy chcą we właściwy sposób zadbać o zdrowie i prawidłowy rozwój swoich pociech.

Cena: bezpłatne

Glow Burst Free - cyferki, wszędzie cyferki

Glow Burst Free

I znowu przed nami gra prosta, a jednocześnie całkiem trudna. Tym razem jednak poćwiczymy w niej nie tylko sprawne i szybkie palce, ale też spostrzegawczość i siłę skupienia. O co chodzi? Na naszym ekranie pojawiają się okręgi, w których umieszczono liczby, a naszym zadaniem jest stukanie w nie palcem w odpowiedniej kolejności - od liczby o najmniejszej, do tej o największej wartości. Proste? Biorąc pod uwagę, że czas na każdym kolejnym etapie jest ściśle limitowany, więc nie możemy poświęcać zbyt wiele czasu na spokojne przypatrzenie się wszystkim liczbom na ekranie, gra wcale taka prosta nie jest. A jeżeli uznamy, że jej poziom trudności jest dla nas zbyt niski, to możemy sobie utrudnić, wybierając rozgrywkę, w której mamy więcej liczb jednocześnie i mniej czasu - wtedy będziemy musieli wykazać się i refleksem, i dobrym wzrokiem, i szybkimi palcami. A nawet to nie zagwarantuje, że od początku będziemy pokonywać wiele etapów jednocześnie.
Glow Burst Free to jedna z bardziej irytujących, a jednocześnie interesujących gier, jakie pokazały się w sklepie Google w minionym miesiącu. Ma tylko jedną wadę - wciąga tak, że pod tym względem niewiele gier na Androida może się z nią równać.

Cena: bezpłatne

2015.04.02, 12:29
Nieskomplikowane zasady, ale trudna rozgrywka - moja propozycja, czyli Patience Patterns (po kilku...nastu rozgrywkach będziesz wzorem cierpliwości).
https://play.google.com/store/apps/details...udicus.patience
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.