partner serwisu

Najciekawsze aplikacje dla Apple iOS, iPhone i iPad - wrzesień 2015

Najciekawsze aplikacje dla Apple iOS, iPhone i iPad - wrzesień 2015
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
3 października 2015, 16:59
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, app store, apple, ios, ipad, iphone, ipod touch, najlepsze aplikacje, zestawienie

Największą nowością software'ową jeżeli chodzi o platformę mobilną Apple jest oczywiście wydany właśnie we wrześniu najnowszy mobilny system operacyjny iOS 9. Automatycznie oznacza to falę aktualizacji praktycznie wszystkich "żywych" (wciąż rozwijanych przez twórców) aplikacji dostępnych w App Store. Programiści chcą dostosować swoje produkty do wymagań i możliwości najnowszej generacji mobilnego systemu operacyjnego Apple. Oprócz dostosowania kodu programów do iOS 9 wrzesień przyniósł również kilka ciekawych nowości i funkcjonalnych uaktualnień aplikacji. Jak zwykle prezentujemy dziesięć programów, które być może warto zainstalować na swoich iPhone'ach i iPadach - oczywiście już zaktualizowanych do iOS 9. Jeszcze jedna istotna informacja, od tego zestawienia będziemy również zaznaczać, czy dana aplikacja jest dostępna również na Apple Watch.

App in the Air - czy leci z nami pilot?

Zaczynamy od aplikacji dla podróżników korzystających z powietrznych środków transportu. Co prawda wakacje już się skończyły, ale dla niektórych przeloty samolotami kojarzą się głównie z pracą. Dla nich właśnie w App Store dostępna jest opisywana tu aplikacja App in the Air. Program ten jest czymś w rodzaju osobistego asystenta lotniczego. Co prawda podobnych programów jest w App Store mnóstwo, ale ten przykuł naszą uwagę kilkoma elementami wyróżniającymi go funkcjonalnie na tle pozostałych programów. Być może niektórzy z Was znają lepsze program do podręcznej kontroli lotów, ale App in the Air jest z całą pewnością produktem ciekawym i wartym wypróbowania.

Użyteczność tego typu aplikacji zależy od tego, z ilu lotnisk dane mogą być przez aplikację przetwarzane. Nawet najwspanialszy wizualnie i funkcjonalnie program nie będzie wiele wart, jeżeli nie będzie zawierał informacji o miejscach, w które lecimy i z których powracamy. W przypadku tej aplikacji prawdopodobieństwo że program "nie trafi" w potrzeby jest małe. Baza obejmuje dane ponad tysiąca (sic!) linii lotniczych, w tysiącach liczone są również lotniska dostępne w bazie aplikacji. OK, nie ma lotniska w Radomiu, ale pozostałe polskie (Warszawa, Kraków, Gdańsk, Wrocław, Rzeszów, Bydgoszcz, Poznań) są.

Ciekawostką jest również możliwość śledzenia lotów twoich znajomych, czy funkcja pozwalająca zaplanować pobyt na lotnisku. Program podpowie o dostępnych na danym lotnisku hotspotach, restauracjach itp., a także przypomni o boardingu jeżeli zatracimy się w zakupach na bezcłowym ;-). Aplikacja pomoże również tym, którzy lubią siedzieć zawsze przy oknie informując o możliwości rejestracji lotu w poszukiwanym przez nas kierunku.

Trudno wypisać możliwości tej aplikacji w krótkiej notce, warto program wypróbować. Oferowany jest on w modelu freemium, co oznacza, że za niektóre funkcje (np. powiadomienia o statusie danego lotu nawet w przypadku braku połączenia z internetem) trzeba dodatkowo zapłacić (można funkcje premium wypróbować przez ograniczony czas). Interfejs jest anglojęzyczny, ale dla tych, do których aplikacja jest kierowana, z pewnością nie jest to żadne ograniczenie.

Cena: bezpłatny, dodatkowe opcje płatne

Działa na: iPhone, iPad, Apple Watch

Eurosport Player - coś dla miłośników sportu na ekranie

Współczesne telewizory w coraz mniejszym stopniu służą do oglądania telewizji, za to programy "telewizyjne" coraz częściej można oglądać na zupełnie innych niż telewizory urządzeniach. Jest to możliwe głównie za sprawą aplikacji opracowywanych przez firmy stojące za popularnymi kanałami telewizyjnymi. Siłą rzeczy wobec utraty widzów w tradycyjnej telewizji, poszukuje się odbiorców treści korzystających z innych urządzeń.

Eurosport Player to przykład właśnie takiego nowego podejścia do kwestii telewizji. Jest to aplikacja umożliwiająca odtworzenie na ekranie mobilnego sprzętu Apple programów nadawanych przez popularną stację specjalizującą się w relacjonowaniu wydarzeń sportowych.

Dostęp do treści jest realizowany w modelu subskrypcyjnym. Użytkownik, który chciałby korzystać z pełnej oferty programowej dostarczanej za pośrednictwem Eurosport Player musi wykupić subskrypcję w kwocie stanowiącej równowartość 6 euro (bez jednego eurocenta).

Niestety za darmo praktycznie nic nie obejrzymy, poza - tu trzeba przyznać, że ładnie opracowanym - interfejsem aplikacji. Aby uzyskać dostęp do programów nadawanych na żywo (Eurosport, Eurosport 2 i Eurosport News) należy najpierw założyć konto w serwisie Eurosport Player, co automatycznie oznacza wykupienie wspomnianej subskrypcji.

Cena: bezpłatny (sama aplikacja), dostęp do nadawanych treści telewizyjnych jest płatny (subskrypcja 5,99€/mc)

Działa na: iPhone, iPad

Polarsteps - gdy nadal masz wakacje

Ponownie wracamy do klimatów podróżniczych, jednak tym razem nie będziemy opisywać aplikacji ułatwiającej przemieszczanie się w różne części świata, lecz mobilne narzędzie pomagające utworzyć udostępniany znajomym online swoisty, multimedialny dziennik podróży.

Aplikacja wymaga oczywiście rejestracji, można ją przeprowadzić podając swój mail lub wiążąc konto Polarsteps z już posiadanym kontem na Facebooku, co od razu ułatwi dystrybucję informacji o podróży wśród znajomych. Po rejestracji program wymaga jeszcze uzupełnienia danych w tworzonym w serwisie polarsteps.com profilu użytkownika (można się do niego dostać przez dowolną przeglądarkę internetową, adres tworzony przez usługę Polarsteps ma postać http://polarsteps.com/nazwa_użytkownika.

Największą zaletą tej aplikacji jest jej znaczna bezobsługowość. Jeżeli tylko iPhone będzie miał połączenie z danymi lokalizacyjnymi to będzie rejestrował przebywaną trasę, nie trzeba nawet go wyciągać z kieszeni. Co więcej aplikacji ponoć nie przeszkadzają nawet chwile przerwy w dostępie do internetu a nawet danych GPS (lokalizacja może być wyznaczana również na podstawie danych operatora komórkowego). Gdy tylko dostęp będzie przywrócony, informacje tworzonego dziennika są automatycznie uzupełniane. Choć program ma funkcję współdzielenia się informacjami ze znajomymi, to tworzony dziennik wcale nie musi być jednocześnie czymś w rodzaju blogu, to użytkownik decyduje o tym, czy tworzona przez podróżnika w połączeniu z funkcjonalnością programu Polarsteps relacja ma zostać opublikowana czy też nie.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPhone, Apple Watch

Replay Video Editor - dość nudnych nagrań wideo

Kolejna aplikacja w naszym zestawieniu to bez dwóch zdań jeden z najprostszych w obsłudze edytorów wideo na platformy mobilne. I jeden z najbardziej efektownych - w sensie wyników jakich możemy się spodziewać po tej aplikacji. Program od wielu miesięcy nie schodzi z czołowej listy najpopularniejszych aplikacji w App Store, a recenzje i oceny użytkowników to niemal same zachwyty - skądinąd w pełni przez ten program zasłużone.

Replay nie jest aplikacją do edycji wideo w dosłownym tego słowa znaczeniu. To raczej narzędzie pozwalające w wygodny sposób przekształcić posiadane (zapisane w pamięci mobilnego urządzenia) nagrania wideo oraz zdjęcia w efektowne multimedialne dzieła. Kluczem do sukcesu tej aplikacji są wyrafinowane style wideo, czyli coś w rodzaju preprogramowanych zestawów efektów.

Proces twórczy w Replay został maksymalnie uproszczony. Użytkownik po uruchomieniu aplikacji ma za zadanie wskazać materiał źródłowy stanowiący budulec tworzonego filmu. Mogą to być nie tylko zdjęcia i wideoklipy wykonane iPhonem czy iPadem i zapisane w pamięci mobilnego sprzętu, ale również pobrane z Facebooka czy Instagrama.

Po wybraniu źródła tworzonej prezentacji wideo kolejnym etapem jest wybór jednego z oferowanych w programie styli wideo, co powoduje automatyczne przekształcenie wskazanych plików w efektowną prezentację, którą można uzupełnić o napisy, nałożyć dodatkowe filtry graficzne, zmodyfikować ramkę itp. 

Replay jest doskonałym narzędziem ułatwiającym np. utworzenie efektownej wideo prezentacji ze zdjęć wakacyjnych, którą następnie możesz przesłać lub pokazać znajomym. Wybierz najlepsze zdjęcia z wakacji, wskaż interesujący cię styl wideo w opisywanej aplikacji i... gotowe. Prościej się nie da.

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne (dodatkowe style wideo)

Działa na: iPhone, iPad

French Lessons by Frantastique - vous voulez parler?

Gdyby zapytać, który z języków świata jest najpopularniejszy, zapewne wśród odpowiedzi przeważałby język angielski lub chiński, nie ulega jednak wątpliwości, że to wciąż francuski uchodzi za język elit, język dyplomacji i kultury. Jeżeli ktokolwiek chciałby spróbować opanować choćby podstawy tego języka, dobrą okazją jest aplikacja o nazwie French Lessons by Frantastique.

Sama aplikacja jest dostępna w App Store bezpłatnie,  ale już za pełny zestaw lekcji trzeba zapłacić. Mamy jednak też dobrą wiadomość. Bezpośrednio po zainstalowaniu programu i rejestracji otrzymujemy dostęp do siedmiu lekcji czy też siedmiu dni korzystania z aplikacji (lekcje są tak pomyślane, aby każdą z nich przerobić jednego dnia). Niestety, aplikacja jako taka nie ma polskojęzycznego interfejsu, toteż chcąc nauczyć się francuskiego trzeba znać dobrze np. angielski. Jeżeli ten warunek jest spełniony, to mamy szansę zdobyć nieco szlifów z języka francuskiego korzystając z dostarczanej przez twórców aplikacji porcji lekcji i podanej w przystępny i efektowny, multimedialny sposób wiedzy.

Cena: bezpłatny, dostępne funkcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

Flow for Instagram - przeglądarka Instagrama

Jeżeli uwielbiasz Instagrama, ale nie tylko chcesz publikować własne fotografie lecz również często oglądasz dokonania innych z pewnością przyda ci się kolejny program na naszej liście. Flow for Instagram to coś, czego w samym Instagramie mocno brakuje - efektowna przeglądarka zdjęć przechowywanych w tej fotograficznej sieci społecznościowej.

Oczywiście żeby korzystać z tej aplikacji niezbędne jest posiadanie konta na Instagramie, gdy już je mamy możemy przeglądać fotografie nadsyłane z całego świata przez użytkowników tego serwisu. Aby jednak nie wpaść w obłęd oglądając całkowicie nieuporządkowany stos zdjęć ciekawych (np. architektura) i tych mniej ciekawych ("patrzcie, to mój obiad!"), aplikacja pozwala przefiltrować wyświetlane fotografie, dzięki czemu możemy otrzymać treści przynajmniej w części zgodne z naszymi upodobaniami. 

Generalnie program i wbudowana w niego wyszukiwarka fotografii na Instagramie pozwala na przeszukiwanie zasobów serwisu według konkretnych użytkowników, słów kluczowych oraz konkretnych miejsc. Można również ograniczyć wyświetlane fotografie tylko do tych, które wcześniej użytkownik oznaczył jako ulubione, a także tworzyć wśród przeglądanych treści zakładki. Krótko mówiąc, jeżeli uwielbiasz przeglądać zdjęcia to Flow jest programem dla ciebie.

Cena: bezpłatny, dostępne funkcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

Numberful - nagrzewnica zwojów

Co miesiąc w naszych zestawieniach aplikacji na mobilną platformę systemową Apple oprócz aplikacji użytkowych opisujemy też gry. Nie mogło ich zabraknąć również w niniejszym zestawieniu, co prawda już po wakacjach, czas przysiąść do nauki i innych obowiązków, ale umówmy się, chwila na dobrą grę zawsze się znajdzie. Zwłaszcza gdy gra pozwala nieźle poćwiczyć nasz umysł.

Numberful to gra w zauważalny sposób podnosząca wydajność liczenia. Matematyczne działania, które gracz musi realizować w tej grze są banalnie proste, nie ma potrzeby przeprowadzania obliczeń pochodnych czy działań na liczbach zespolonych. Wystarcza wiedza o tym jak się dodaje i odejmuje, dzięki czemu z gry może korzystać zarówno uczeń podstawówki jak i osoba dorosła po studiach inżynierskich.  Czemu zrównujemy tak różne poziomy wiedzy? Kluczem jest tu szybkość. Każdy z nas potrafi wykonać dodawanie, czy odejmowanie. Gdy jednak przychodzi do wskazania konkretnego wyniku w czasie np. dwóch sekund, to okazuje się że poziom trudności rośnie.

Gra jest czymś w rodzaju matematycznych puzzle. Poszczególne zadania polegają na uzyskaniu przez gracza konkretnego wyniku, poprzez wskazanie odpowiedniej ścieżki wśród wyświetlanych na ekranie symboli z liczbami. Liczby znajdujące się na wskazanej przez gracza ścieżce są sumowane, dany etap uznaje się za zaliczony, gdy wynik wyznaczany przez ścieżkę jest zgodny z wymaganym. Wtedy przechodzimy do kolejnego etapu, a licznik czasu w tle cały czas odmierza czas od 60 sekund do zera. Niektóre plansze zawierają specjalne elementy, których uwzględnienie na ścieżce pozwoli dodać kilka sekund do upływającego czasu. Zasady są proste, sama gra dość wymagająca i pozwalająca naprawdę wytrenować umiejętność szybkiego liczenia. Warto.

Cena: bezpłatny, dostępne funkcje płatne (usunięcie reklam)

Działa na: iPhone, iPad

Floors - nieskończona platformówka

Jeżeli poczułeś się zmęczony prostymi, ale wymagającymi szybkości obliczeniami w Numberful, nasza kolejna propozycja pozwoli nieco odpocząć umysłowi choć będzie wymagać zręczności manualnej i refleksu. 

Zadanie stojące przed graczem jest proste: musi - poprzez wskazywanie ekranu palcem - omijać przeszkody wyświetlane na trasie komputerowego ludzika. To wszystko. Żadnej fabuły, żadnego podwójnego dna, intryg czy wykonywania obliczeń. Mimo braków fabularnych niektórzy z nas zaklasyfikowali Floors jako kolejny tytuł z gatunku tych "irytujących" (a'la Flappy Bird). 

Faktem jest że dotknięcie przeszkody przez bohatera którym gracz steruje natychmiast kończy rozgrywkę i trzeba zaczynać od nowa, to może irytować, ale biorąc pod uwagę olbrzymią popularność (niezbyt do końca zrozumiałą) tego typu tytułów, sądzimy że i ten tytuł znajdzie swoich zwolenników.

Cena: bezpłatny, dostępne funkcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

HigherLower - czas się skoncentrować

Jeżeli macie serdecznie dość gier w stylu "Flappy Birds" czy innych równie irytujących co w istocie bezmyślnych tytułów rozrywkowych, zainteresujcie się aplikacją o nazwie HigherLower. Ten tytuł ponownie (vide Numberful) zmusi was do liczenia, ale obowiązujące w tej grze zasady są odmienne od tych z wcześniej opisywanej gry.

Od strony manualnej zadaniem gracza jest przesuwanie palcem po ekranie w górę lub w dół. To, który kierunek w danym momencie będzie właściwy zależy już od danej planszy i umiejętności gracza. Generalnie przesuwamy palec w górę jeżeli sądzimy, że wyświetlany w danym momencie numer jest większy od poprzednio wyświetlonego, jeżeli uważamy, że wynik aktualnie wyświetlanego działania jest niższy od poprzedniego, wtedy przesuwamy palec w dół. Za każde prawidłowe wskazanie zyskujemy punkt, błąd jest karany utratą punktu.

Gra oferuje trzy tryby rozgrywki: na czas (ile plansz zaliczysz w ciągu 45 sekund), tryb arcade (kilka sekund na każdą planszę, licznik resetowany co planszę) oraz tryb multiplayer, w którym możemy grać ze znajomymi korzystającymi z platformy Game Center. Palców tu raczej nie zmęczymy, ale wysiłek umysłowy będzie raczej wskazany. Bez obaw, nie jest to program do nauki królowej nauk, lecz gra, ale znacznie bardziej ambitna i wymagająca od umysłu od wspomnianej kategorii pozycji rozrywkowych dostępnych w App Store.

Cena: bezpłatny, dostępne funkcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

Curator - niecodzienne prezentacje

Popularność pewnych aplikacji przeznaczonych do konkretnych zadań jest tak duża, że w naszych umysłach działają już pewne automatyzmy. Myślimy "prezentacja" mózg podpowiada "PowerPoint". Jeżeli jednak zależy nam na odmiennym podejściu do tworzenia prezentacji i chcemy uzyskać inny wizualnie, nieszablonowy rezultat, daleki od charakterystycznych "powerpointowych" slajdów, to musimy użyć odmiennych narzędzi. Przykładem takiego podejścia, czy raczej próby przełamania schematów narzucanych przez aplikację wchodzącą w skład najpoularniejszego pakietu biurowego świata - Microsoft Office - jest właśnie Curator.

Zresztą funkcjonalność Curatora nie ogranicza się tylko do tworzenia nieszablonowych prezentacji. Jest to również aplikacja pełniąca rolę nietypowego notatnika - wynika to z łatwości przenoszenia danych z różnych źródeł do tworzonych i przechowywanych za pomocą tego narzędzia dokumentów. Przykładowo za pomocą Curatora możemy utworzyć notkę zawierającą zarówno tekst, jak i fragmenty stron WWW, ilustracje (z pamięci urządzenia mobilnego lub z różnych źródeł w internecie), do tego jeszcze bezpośrednia obsługa popularnych chmur danych (jak np. Dropbox, Google Drive), graficznych sieci społecznościowych (Instagram, Pinterest, Flickr itp.) czy sieci społecznościowych w ogóle (Facebook, Twitter) i innych popularnych usług (Adobe Creative Cloud, Evernote).

Nie sposób odmówić Curatorowi elastyczności, ale twórcy nie zapomnieli również o zachowaniu prostoty samego procesu twórczego, poszczególne treści po prostu przeciągamy palcem po ekranie. Ciekawostką jest również możliwość eksportu gotowej tablicy, czy też notki lub prezentacji do postaci dokumentu w formacie PDF. Osoby, które zdecydują się na wersję premium tej aplikacji (płatność w modelu subskrypcyjnym, realizowana miesięcznie lub za rok z góry) otrzymują dodatkowo m.in. pełny backup notatek i prezentacji w chmurze (w wersji bezpłatnej otrzymujemy 1 GB przestrzeni online), możliwość grupowego tworzenia tablic Curatora czy eksport do PDF w wysokiej jakości.

Cena: bezpłatny, dostępne funkcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.