partner serwisu

Najciekawsze aplikacje dla Apple iOS, iPhone i iPad - maj 2015

Najciekawsze aplikacje dla Apple iOS, iPhone i iPad - maj 2015
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
31 maja 2015, 23:59
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, app store, apple, ios, ipad, iphone, ipod touch, najlepsze aplikacje, zestawienie

W naszym majowym zestawieniu ciekawych aplikacji mobilnych na platformę Apple iOS daje się już powoli odczuć przygotowania do wakacji, wielu programistów przygotowuje na sezon wakacyjny aplikacje przeznaczone dla miłośników podróży. Sezon urlopowy lepiej zaplanować wcześniej i z rozmysłem, nie mogło więc zabraknąć narzędzi ułatwiających to zadanie. Oprócz tego w naszych propozycjach znajdziecie też porcję rozrywki, a także ciekawe ułatwienie dla uczniów, którzy mają problemy z rozwiązywaniem swoich prac domowych. Nie mogło zabraknąć również kolejnej aplikacji ułatwiającej dostęp do ciekawej muzyki z całego świata.Trafiliśmy też na bardzo ciekawy przykład aplikacji wspomagającej osoby niewidome. Zapraszamy!

City Maps 2Go - zaplanuj perfekcyjną wycieczkę

Aplikacja City Maps 2Go to kolejny mobilny przewodnik dla podróżujących po miastach świata. Program ten wyróżnia jednak specyficzne podejście do przekazywanych użytkownikowi treści. Bezpośrednio po uruchomieniu aplikacji otrzymujesz zapytanie, dotyczące twoich zainteresowań. Architektura? Muzea? Chcesz spróbować ciekawych potraw lub zrobić zakupy? A może po prostu poszukujesz miejsc, w których chcesz się zrelaksować? W zależności od dokonanego wyboru, otrzymasz spersonalizowane rekomendacje miejsc, które warto odwiedzić.

Po dokonaniu wyboru otrzymujesz propozycje pobrania przewodników po różnych miastach z całego świata. Wszystkich, którzy w tym momencie obawiają się naliczania płatności pragniemy uspokoić. Poszczególne przewodniki można pobierać za darmo! Ciekawostką jest również możliwość pobierania informacji o miejscach turystycznych znajdujących się w pobliżu aktualnego miejsca pobytu użytkownika. Po wskazaniu przycisku Near Me aplikacja wyświetli wszystkie dostępne przewodniki o pobliskich miejscach wartych odwiedzenia sortując listę rosnąco względem odległości od twojej lokalizacji. 

Merytoryczny poziom publikacji sprawdziliśmy pobierając informacje o dobrze znanym nam mieście - Warszawie. 

Po pobraniu danego przewodnika mamy możliwość wyboru kategorii dostępnych treści: Top Places to miejsca szczególnie ciekawe i cieszące się dużą popularnością wśród turystów, skład listy zależy od wcześniej dokonanych wyborów dotyczących preferencji i zainteresowań, jedno musimy przyznać - lista propozycji muzeów, miejsc wyróżniających się architekturą, zabytków, parków, restauracji itp. jest naprawdę długa, znalazło się na niej również sporo miejsc, których sami nie znaliśmy. Biorąc pod uwagę że jesteśmy "tubylcami" świadczy to o sporym zestawie danych w przewodnikach. Oczywiście użytkownik może tworzyć własną listę miejsc ulubionych. Jeżeli lista ta ma być zachowana online, należy najpierw zarejestrować konto w usłudze skojarzonej z aplikacją. Doceniliśmy jednak, że twórcy nie wymuszają rejestracji od razu po pierwszym uruchomieniu programu. Jeżeli już jednak zdecydujesz się na rejestrację, program może pełnić rolę klienta turystycznej sieci społecznościowej, w której użytkownicy wymieniają się doświadczeniami z odwiedzonych miejsc. Aplikacja wymaga posługiwania się dialektem Szekspira.

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne

Działa na: iPad, iPhone

Sygic: GPS Navigation - nawigacja offline, gratis, na zawsze

Twórcy reklamują swój produkt jako najchętniej instalowane narzędzie do nawigacji offline na świecie. Nie wiemy, czy faktycznie aplikacja cieszy się taką popularnością wśród użytkowników, wiemy jednak, że jest to program, który umożliwia bezpłatne korzystanie z map offline. Oczywiście pełnej nawigacji za darmo nie będziemy mieli, ale sama możliwość korzystania z map wybranego państwa bez potrzeby gorączkowego poszukiwania zasięgu i choćby najwolniejszego łącza internetowego jest już argumentem wystarczającym do tego, by opisywanym programem się zainteresować.

Obsługa aplikacji jest banalnie prosta, po pierwszym uruchomieniu wybieramy z jakiego regionu i kraju mapę pobrać (w przypadku Polski dane mapy zajmują ok. 120 MB). Ważna informacja: aplikacja Sygic korzysta z map dostarczanych przez firmę TomTom, a to już jest marka doskonale znana w branży nawigacji samochodowych.

Mapa wyświetlana przez opisywany program wygląda zupełnie inaczej, niż nas do tego przyzwyczaiły takie aplikacje jak standardowy program Mapy dostarczany z systemem iOS czy Mapy Google. W przypadku Sygic wszystko jest większe, czytelniejsze. Zamiast mnóstwa detali mapa prezentuje najbardziej istotne informacje dotyczące najbliższego otoczenia, nazwy ulic, numeracje dróg, serwisy samochodowe, stacje benzynowe itp. Oprócz tego program korzysta z baz danych popularnych usług zawierających informacje turystyczne (m.in. TripAdvisor czy FourSquare) wystarczy wskazać na mapie symbol np. hotelu, by uzyskać na jego temat dokładniejsze informacje. Trzeba jednak pamiętać, że dostęp do tych dodatkowych danych wymaga już jednak łącza internetowego. Ciekawostką jest możliwość zgłaszania miejsc, w których znajduje się fotoradar. Wystarczy wskazać widoczny na ekranie symbol. Nawet w przypadku braku połączenia z Siecią, informacje te będą później zsynchronizowane, niestety jeżeli chcemy otrzymywać powiadomienia o radarach wymagany jest zakup wersji premium (koszt zależy od regionu nawigacji, w przypadku Europy wynosi równowartość 29,99 euro). Pobranie płatnej wersji map daje oprócz tego dostęp do map 3D (widoczne przestrzenne obrysy budynków), nawigacji głosowej w trybie krok-po-kroku oraz uaktywnia asystenta pasa ruchu (program podpowiada, na jakim pasie powinniśmy się znaleźć przed wykonaniem najbliższego manewru). Jeszcze jedna istotna informacja: funkcje premium są automatycznie aktywne bezpośrednio po uruchomieniu programu na okres próbny: 7 dni. Zatem jeżeli planujesz kilkudniowy wypad za miasto, radzimy byś wstrzymał się z instalacją aplikacji do dnia wyjazdu - otrzymasz wtedy pełnowartościową nawigację na siedem dni za darmo.

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne.

Działa na: iPad, iPhone

SoundCloud - niezależna, legalna muzyka

Usługa SoundCloud to jedna z najpopularniejszych platform muzyki niezależnej online. Jest również szeroko wykorzystywana przez twórców pętli dźwiękowych, korzystają z niej także osoby, które chcą udostępnić innym swoje nagrania niekoniecznie będące de facto muzyką. Bogactwo brzmień, kilkadziesiąt milionów zarejestrowanych użytkowników i kilkaset milionów słuchaczy. Jeżeli nawet tylko trochę lubisz muzykę, nie możesz nie mieć tej aplikacji.

Korzystanie z klienta SoundCloud dla systemu iOS jest banalnie proste. Z poziomu głównego menu aplikacji masz dostęp do listy gatunków muzycznych, możesz przesłuchiwać bazę utworów według tytułów, których popularność szybko rośnie, a także przesłuchiwać bazę nagrań audio (wykłady, audiobooki itp.). Jeżeli masz już swój profil w usłudze SoundCloud (rejestracja jest możliwa również za pośrednictwem posiadanych kont Google+ czy Facebooka) możesz z poziomu opisywanej aplikacji tworzyć własne listy odtwarzania i dodawać co ciekawsze utwory i nagrania do swoich ulubionych.

Również jeżeli trafisz na artystę, którego dokonania szczególnie przypadły ci do gustu, możesz za pośrednictwem aplikacji i usługi SoundCloud śledzić jego profil, dzięki czemu będziesz automatycznie powiadamiany o nowych nagraniach danego twórcy. Oczywiście jeżeli czujesz w sobie żyłkę artysty, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś i sam umieszczał w SoundCloud własne nagrania, choć opisywany program to raczej głównie odtwarzacz nieprzebranych treści dźwiękowych udostępnianych w tej usłudze.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone, Apple Watch

 

SnapSchool - kłopoty z pracą domową?

Usługi o nazwie Snapchat chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Na fali jej popularności - jak to często bywa - inni próbują przeforsować własne pomysły, częściowo nawiązujące do idei produktu, na którym bazują. Takim właśnie produktem ma być SnapSchool - aplikacja dla uczniów, którzy nie potrafią, nie chcą, nie mogą (niepotrzebne skreślić) wykonać zadanej pracy domowej i wolą prosić o pomoc innych niż samodzielnie rozwiązać dany problem. W trakcie naszych testów tej aplikacji w bazie SnapSchool znajdowało się 89706 różnych prac domowych, na które udzielono ponad 200 tysięcy odpowiedzi. Wygląda na to, że jednak komuś się chce pomagać, pytanie tylko, czy owe pomoce są faktycznie przydatne. Na to autorzy znaleźli sprytny sposób.

Posługiwanie się aplikacją jest proste, uruchamiamy program, wykonujemy iphonem lub iPadem zdjęcie kartki z zadaniem "nie-do-rozwiązania" i wysyłamy - albo znajomym w SnapSchool, albo całej społeczności użytkowników tej aplikacji (ponad 180 tysięcy zarejestrowanych użytkowników).

Aby jednak nie było za łatwo, twórcy aplikacji tak ją skonstruowali, że aby otrzymać pomoc na zadanie domowe, którego nie potrafisz, bądź po prostu nie chcesz zrobić, najpierw musisz pomóc komuś innemu. Ten pomysł podoba nam się już znacznie bardziej, niż bezkrytyczne liczenie na kogoś co jest równoznaczne z pójściem na łatwiznę, nie dającym żadnej wiedzy. Co więcej zaproponowane przez ciebie rozwiązanie jakiegoś problemu jest weryfikowane i po akceptacji nagradzane tokenami, którymi płacisz w momencie, gdy wysyłasz własne nierozwiązane zadanie z prośbą o jego rozwiązanie.

Osoby, które spróbują podesłać nieprawidłowe rozwiązanie, albo wręcz będą próbowały manipulować przesyłając jakieś "śmieci" nie tylko nie otrzymają akceptacji i tokenów, ale mogą być zbanowani w całej aplikacji. Ten pomysł z weryfikacją ratuje całe rozwiązanie. W przeciwnym przypadku, najprawdopodobniej aplikacja stała by się jedynie śmietniskiem nierozwiązanych zadań, na które nikt nie wysyła rozwiązań, bo wszyscy tylko czekają na "gotowca" :).

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne

Działa na: iPad

Brickies - ciekawy klon Arkanoida

Nie samą pracą człowiek żyje, czasem trzeba się oderwać od obowiązków i odrobinę rozerwać. Arkanoid to legenda elektronicznej rozrywki - demolowanie ściany z kafelków poprzez odbijanie piłeczki (piłeczek) pałeczką weszło na stałe to kanonu gier komputerowych. Arkanoid doczekał się niezliczonych wersji, modyfikacji, klonów itp. Oto kolejny wariant tej popularnej gry, musimy przyznać, nad wyraz udany.

Tym co wyróżnia Brickies od innych, "arkanoidopodobnych" gier, jest oprawa graficzna i plansze daleko bardziej wyrafinowane niż zwykła prostokątna ściana z pałeczką na dole i piłeczką pomiędzy nimi. Gra oferuje dwa tryby rozgrywki. Pierwszy, standardowy, czy raczej klasyczny, to pokonywanie kolejnych poziomów o rosnącym poziomie trudności. Drugi to gra w "nieskończoność", czyli burzenie stale odbudowywanych w różnych graficznych wariantach bloków. Pastelowa grafika i oprawa dźwiękowa powinna podobać się graczom w każdym wieku. Informacja dla rodziców: aplikacja jest dostępna bezpłatnie i nie zawiera żadnych ukrytych opcji płatnych.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Mr. Muscle - retro-mięśniak ;-)

 

Pozostajemy w klimatach rozrywkowych. Przed wami kolejna gra. Pozornie banalna w istocie tytuł, który możemy zaliczyć do rozpoczętej przez Flappy Bird kategorii "najbardziej irytujące/trudne gry na świecie". Popularność tej "kategorii" i rosnąca liczba tytułów do niej zaliczanych świadczy jednak o tym, że użytkownicy mobilnych urządzeń lubią taką formę rozrywki. 

Mr Muscle to sympatyczny siłacz w stylu retro, niejaki Gustav Fristensky, potężna muskulatura, zawadiacki wąsik, charakterystyczny pasiasty kostium przywodzi na myśl atletów z dawnych lat. Zadanie stojące przed graczem jest pozornie banalne, należy "rozcinać" gestami wykonywanymi na ekranie pojawiające się w grze bloki. Rozcinanie okazuje się jednak sporym wyzwaniem, bo gdy zrobimy to źle - rozcinając dany blok na dwie nierówne części, nasz siłacz będzie miał problem z utrzymaniem równowagi. Za każdy prawidłowo rozcięty (na dwie równe połowy) blok otrzymujemy punkt. Banał? Spróbujcie sami - my wymiękamy po kilkunastu blokach, na więcej nie starczyło nam czasu/siły/nerwów :). Uzyskanymi wynikami możemy podzielić się ze znajomymi. Również w tym przypadku mamy do czynienia z tytułem nie zawierającym żadnych ukrytych płatności - udostępnienie gry dziecku nie narazi rodziców na niepotrzebne koszty.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Risky Rescue - 100 procentowa arcade game

Gra opracowana przez polskie studio programistyczne Digital Melody Games z Grodziska Mazowieckiego niedaleko Warszawy, to zręcznościówka w najlepszym tego słowa znaczeniu. Zadanie stojące przed graczem to wsiąść do małego helikopterka i ratować na kolejnych planszach zagubionych turystów i inne zbłąkane dusze, omijając przy tym wyświetlane przeszkody.  

Sterowanie w grze jest teoretycznie proste: dotkniesz lewej połowy ekranu - helikopter poleci po przekątnej w górę w lewą stronę, prawa połowa - analogicznie w drugą stronę. Obsługa tej gry przypomina nieco Flappy Bird, ale nie mamy tu tak jednostajnego krajobrazu. Na ekranie jest bardziej kolorowo, dzieje się więcej i jest ciekawiej. Krótko mówiąc znakomita propozycja dla miłośników zręcznościówek w każdym wieku :). Postęp w grze realizowany jest podobnie jak w przypadku Angry Birds - pokonujesz kolejne plansze, za które jesteś wynagradzany gwiazdkami w zależności od tego, w jak krótkim czasie uda Ci się uratować ludzi na danym terenie. Naszym zdaniem zdecydowanie warto przynajmniej wypróbować.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

WordCross! - zabawa z angielskimi słówkami

Kolejna nasza propozycja to rozwiązanie z jednej strony zdecydowanie rozrywkowe, a z drugiej narzędzie wspomagające zapamiętywanie słówek w języku obcym. Zadaniem gracza w WordCross! jest układanie słówek w wybranym języku, w taki sposób, by słowo układane z podanego przez grę zestawu znaków pasowało (krzyżowało się) ze słowem wyświetlanym na ekranie. Jeżeli kiedykolwiek mieliście okazję grać w popularną grę planszową Scrabble z pewnością będziecie wiedzieć o co chodzi. Gra powinna również spodobać się miłośnikom szaradziarskich rozrywek.

Niestety, WordCross! nie jest dostępny w wersji polskojęzycznej. Oprócz standardowo uaktywnianego interfejsu anglojęzycznego, grę można prowadzić w dziesięciu innych językach (niemieckim, hiszpańskim, francuskim, portugalskim (w wersji używanej w Brazylii), włoskim, niderlandzkim, fińskim, duńskim, norweskim i szwedzkim), co czyni opisywaną grę przydatnym narzędziem do pośredniego ćwiczenia słówek w języku obcym.

Skojarzenie opisywanego tytułu z grą Scrabble jest wzmacniane przez sposób obsługi. Program napisano oczywiście z myślą o ekranach dotykowych, ale zamiast ekranowej klawiatury, kolejne słowa układamy przeciągając po ekranie klocki z literami i układając je we właściwym miejscu i we właściwej kolejności. Odgadnięcie słów na danej planszy ułatwia kontekst danej planszy (przed jej uruchomieniem wyświetlana jest kategoria tematyczna w jakiej wyświetlane będą dane słowa, np. zwierzęta, insekty, jedzenie itp.) . Dodatkowo w grze możemy korzystać z systemu podpowiedzi opłacanego wirtualną walutą używaną w grze. Za każdą rozwiązaną plansze otrzymujemy wynagrodzenie, które następnie możemy wydatkować na podpowiedzi, gdy utkniemy w kolejnych planszach. Dla znających choć jeden z wymienionych wyżej języków obsługiwanych przez tę grę, będzie ona rozrywką skutecznie ćwiczącą umysł i umiejętności językowe.

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne

Działa na: iPad, iPhone

Be My Eyes - aplikacja, która naprawdę pomaga

Program Be My Eyes to koronny dowód na to, że aplikacje mobilne i w ogóle technologia mobilna to nie tylko proste gry, rozrywka i klikanie milion razy "lubię to". Za pomocą technologii będącej dziś w zasięgu praktycznie każdego możemy pomóc tym, którzy naprawdę tego potrzebują.

Twórcy Be My Eyes promują swój produkt zwrotem Lend your eyes to the blind, co można przetłumaczyć jako "wypożycz swoje oczy osobie niewidomej". O co chodzi? Jak wiadomo, każdy iPhone czy iPad ma wbudowaną kamerę, co pozwala m.in. rejestrować obraz i przekazywać go innemu użytkownikowi. Funkcja ta została właśnie wykorzystana w opisywanej aplikacji w szczytnym celu - pomocy osobom niewidomym.

Po pierwszym uruchomieniu aplikacji określamy, czy jesteśmy osobą niewidomą, czy też chcemy być wolontariuszem pomagającym osobom niewidomym (wymaga jest bezpłatna rejestracja). Wątpliwości Czytelnika może wzbudzać fakt, że sam wybór tej opcji jest przecież wyświetlany na ekranie dotykowym - jak ma go dokonać osoba, która nie widzi? Niewidomi z powodzeniem potrafią używać iPhone'ów i paradoksalnie mobilny sprzęt Apple'a to jedne z najlepiej adaptowalnych urządzeń umożliwiających korzystanie z technologii mobilnej przez osoby niewidome. Dzięki wbudowanej w system iOS funkcji VoiceOver osoba niewidoma może sterować gestami oraz odsłuchiwać odczytywaną przez tę funkcję zawartość ekranu. Samo wywołanie tej funkcji po jej włączeniu w ustawieniach iPhone'a czy iPada sprowadza się do trzykrotnego naciśnięcia przycisku Home.

Wracając do opisywanej aplikacji. Pomysł polega na tym, że osoba niewidoma za pośrednictwem programu Be My Eyes może poprosić o pomoc, aplikacja automatycznie poszukuje aktualnie zarejestrowanych i korzystających ze sprzętu mobilnego wolontariuszy (oczywiście wśród osób zgłoszonych jako widzące), następnie wysyła wylosowanej osobie powiadomienie o zgłoszonej potrzebie pomocy. Osoba otrzymująca powiadomienie odpowiada na nie (aplikacja nie musi być uruchomiona), co powoduje uruchomienie By My Eyes i nawiązanie połączenia z osobą potrzebującą pomocy. Na ekranie zobaczymy wtedy obraz rejestrowany przez kamerę sprzętu mobilnego osoby niewidomej a w głośnikach/słuchawkach usłyszymy jej głos. Osoby niewidome potrafią radzić sobie w życiu w sposób trudny do wyobrażenia dla ludzi widzących, jednak niekiedy są stawiane w sytuacji, w której ze względu na własne ograniczenia nie potrafią dokonać wyboru. Na przykład np. niewidomy ma przed sobą dwa opakowania o tej samej wadze, kształcie, rozmiarach, fakturze i zapachu, ale wie, że zawartość opakowań jest różna - dla Ciebie odpowiedź na pytanie co jest na etykiecie opakowania będzie prosta. Prosta, a jakże pomocna.

Udzielanie pomocy jest oczywiście bezpłatne, choć nie do końca - za skuteczną pomoc otrzymujemy punkty, które pozwalają zdobyć niejako kolejne poziomy doświadczenia, które z kolei zwiększają prestiż pomagającego w sieci użytkowników tej aplikacji.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPad, iPhone

Fleck - szczypta graficznej inspiracji

Ostatnia aplikacja w naszym majowym zestawieniu to rozwiązanie przeznaczone dla wszystkich, którzy interesują się kreatywną stroną fotografii, projektowania graficznego itp., ale niekiedy mają problem ze znalezieniem odpowiednich pomysłów. Fleck to nie tyle źródło, co istna fontanna inspiracji. Po zarejestrowaniu się w aplikacji otrzymujemy dostęp do codziennie aktualizowanych strumieni zdjęć, ilustracji, projektów graficznych itp. posortowanych według wielu różnych kategorii. Użytkownik może dokonać wyboru interesującej go kategorii, bądź też poprzestać na automatycznie generowanych przez aplikację propozycjach. 

Każdą interesującą nas fotografią możemy podzielić się z innymi naszymi znajomymi udostępniają ją poprzez dostępne w iPhonie/iPadzie zdefiniowane kanały dostępu (mail, sieci społecznościowe itp.), wybrane zdjęcia można również dodać do ulubionych, czy oznaczyć. Oprócz tego możemy wyrazić naszą aprobatę danej pracy poprzez jej polubienie - w przypadku Flecka zastosowano polubienia "serduszkami" na modłę Twittera.

Listy fotograficznych propozycji prezentowanych przez Flecka są regularnie aktualizowane, można z poziomu aplikacji podejrzeć, kiedy dana lista będzie zaktualizowana, jak również można samodzielnie wpływać na jej kształt przeglądając nowo opublikowane fotografie i oceniając je (przeciągnięcie palcem w górę oznacza daną fotografię jako inspirującą, przeciągnięcie w dół to oznaczenie danego zdjęcia jako nieudanego tworu).

Jedna rzecz szczególnie nam przypadła do gustu podczas korzystania z tej aplikacji - program umożliwia również publikowanie własnych fotografii, po to by inni mogli je oceniać, ale twórcy wyraźnie dystansują się od rozwiązań takich jak np. Instagram czy "sweet focie" na fejsie. Przed opublikowaniem zdjęcia wyświetlany jest na ekranie komunikat, w którym znajdziemy m.in. zdanie "And please, no selfies." :)

Cena: bezpłatny

Działa na: iPhone (można zainstalować też na iPadzie, ale będzie wyświetlany interfejs smartfonowy).

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.