partner serwisu

Najciekawsze aplikacje dla Apple iOS, iPhone i iPad - listopad 2015

Najciekawsze aplikacje dla Apple iOS, iPhone i iPad - listopad 2015
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
30 listopada 2015, 00:54
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, app store, apple, ios, ipad, iphone, ipod touch, najlepsze aplikacje, zestawienie

Nasze listopadowe zestawienie będzie ponadstandardowo rozrywkowe, nie dość że będzie nieco więcej gier niż zwykle, to jeszcze na dodatek innego typu aplikacje również częściowo zahaczają o szeroko pojętą rozrywkę. Dłuższe, późnojesienne wieczory powinny sprzyjać elektronicznej rozrywce właśnie, stąd też taki, a nie inny dobór poszczególnych propozycji. Nie zabrakło również programów użytkowych. Podsumowując mamy nadzieję, że wybrane przez nas aplikacje okażą się dla was przydatne i przynajmniej część z nich zagości na dłużej w pamięci waszego urządzenia mobilnego sygnowanego nadgryzionym jabłkiem.

Star Wars: Galaxy of Heroes - niech moc będzie z Wami!

18 grudnia br. odbędzie się światowa premiera (również w Polsce) najnowszego, siódmego epizodu Gwiezdnych Wojen. Niezależnie od naszych osobistych preferencji filmowych, faktem jest że osadzona gdzieś w "odległej galaktyce" filmowa saga to jedna z najbardziej kultowych serii dzieł światowej kinematografii. A skoro miliony widzów oczekują na premierę, wielu chce ugrać kolejne miliony na opracowywaniu wszelkiego typu produktów nawiązujących do fabuły Star Wars. Jednym z produktów nawiązujących do gwiezdnej sagi jest osadzona w uniwersum Gwiezdnych Wojen gra Galaxy of Heroes.

Tytuł ten stanowi połączenie dość prostej strategii i gry typu RPG (role-playing game), w której istotne jest nie tylko odpowiednie planowanie działań przez gracza, ale również budowanie własnej drużyny składającej się z dobrze znanych bohaterów sagi Star Wars. Wizualnie gra przypomina grę w grze. Jesteśmy w jakiejś galaktycznej kantynie, w której, na specjalnej, holograficznej planszy, walczymy z innymi gości tego kosmicznego baru za pomocą wirtualnych "pionków" przedstawiających bohaterów Star Wars po stronie Rebelii i po stronie Imperium. 

Gra jest wydana w coraz popularniejszym ostatnio modelu freemium. Sam program otrzymujemy bezpłatnie, ale zdobyć dodatkowe usprawnienia postaci i inne dodatki trzeba już zapłacić. Możemy płacić wirtualną walutą otrzymywaną za pokonanie kolejnych etapów w grze, albo żywą gotówką.

Cena: bezpłatny, dodatkowe opcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

Facet - inspirujące wideo z ciekawych zakątków świata

Nazwa kolejnej aplikacji w naszym zestawieniu jest cokolwiek myląca, nie chodzi bowiem o osobnika płci męskiej naszego gatunku. Słowo "facet" w języku angielskim ma wiele znaczeń, ale tutaj pełni ono rolę słowa "plansza" (w domyśle: płaszczyzna na której rzutowane są filmy z projektora na przykład). W tym znaczeniu i kontekście nazwa jest jak najbardziej właściwa, bo facet to aplikacja dająca dostęp do inspirujących filmów wideo z całego świata.

 

Facet w żadnym razie nie jest kolejnym klonem YouTube'a. Jest to raczej aplikacja łącząca w sobie platformę publikacji wideo z ciekawych miejsc z całego świata oraz sieć społecznościową podróżników. Również forma nagrań jest dość specyficzna. Nie znajdziemy tu dłużyzn, w zasadzie wszystkie filmy to krótkie wideoklipy prezentujące np. ciekawe miasta, kulturę, lokalne wyroby kulinarne, ludzi, charakterystyczne budowle, pomniki przyrody i wiele, wiele więcej.

Dostępne nagrania możemy przeglądać wybierając z ekranu Explore określoną kategorię, np. nazwę interesującego nas kraju, miasta, tematykę (np. natura, sztuka, architektura itp.) itp. Możliwe jest również przeglądanie nagrań według ich autorów, co pozwala nie tylko zapoznać się z ciekawą twórczością wielu ludzi, ale też z nimi samymi.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPhone, iPad

Marvel Design Apps - zaprojektuj własną apkę!

Ponownie aplikacja o nieco mylącej nazwie. Słowo "marvel" kojarzy się wielu miłośnikom technologicznych gadżetów z firmą będącą jednym z największych na świecie wydawców komiksów. Uniwersum Marvela to m.in. tacy superbohaterowie jak Spiderman, Ironman, Superman, Batman i wielu, wielu innych. Jednak miłośników komiksów (a także filmów) wydawanych przez Marvela musimy rozczarować - opisywana tu aplikacja nie ma nic wspólnego z superherosami komiksowej kultury masowej, służy bowiem do... prototypowania aplikacji mobilnych.

Inaczej mówiąc, kolejny program w naszym zestawieniu do aplikacja przydatna szczególnie tym, którzy niekoniecznie parają się programowaniem aplikacji, ale mają pomysły na różne programy i potrafią te pomysły przynajmniej naszkicować. Jeżeli do tego dodamy jeszcze możliwość łączenia szkicowanych ekranów aplikacji naszego pomysłu za pomocą odnośników zintegrowanych z elementami wymyślonego przez nas interfejsu to otrzymamy w zasadzie pełny prototyp aplikacji. Szkic pokazujący jak rozwiązanie tkwiące w naszej głowie ma działać. 

Co ciekawe nie musimy szkicować ekranów naszej wymyślonej aplikacji za pomocą iPada (co jest nawet wygodne), czy iPhone'a (to już trudno uznać za wygodnę). Możemy pomysł naszej aplikacji, w postaci jej ekranów naszkicować choćby na serwetce, następnie wystarczy wykonać zdjęcia iPadem lub iPhonem i dodać elementy interaktywne. Twórcza zabawa dla tych, co oprócz użytkowania mobilnych aplikacji mają w głowach pomysły na nowe programy.

Cena: bezpłatny, dodatkowe opcje płatne

Działa na: iPhone

Zombies, Run! - motywacja dla biegaczy

Zombies, Run! to aplikacja, którą naprawdę trudno zaklasyfikować. W sklepie App Store figuruje jako obiekt w kategorii Zdrowie i fitness, choć wiele tu elementów czystej rozrywki typowej dla gier komputerowych, choć w istocie mamy tu do czynienia z aplikacją dla miłośników joggingu, czy w ogóle ruchu na świeżym powietrzu.

Większość aplikacji dla aktywnych fizycznie skupia się na zliczaniu kalorii, wyliczaniu kilometrów, czasu aktywności, intensywności ćwiczeń, mierzeniu pulsu etc. Zombies, Run! dodaje do tego otoczkę fabularną, pobudzającą wyobraźnię historię niczym z horroru. Z pewnością bieg będzie intensywniejszy, gdy w słuchawkach podłączonych do iPhone'a usłyszycie oddech zbliżających się za wami Zombie. Jedyną rzeczą którą możesz zrobić by oddalić straszny, chrapliwy skrzek żądnych krwi potworów jest bieg. 

Musimy przyznać, że pomysł ciekawy, zmieniający nudny trening w przygodę, w której ćwiczący jest bohaterem, który ma przeżyć salwując się rzeczywistą ucieczką (czyli ćwiczeniem) przed hordami wyimaginowanych potworów. Aplikacja umożliwia również ustawienie własnej playlisty jako tła dźwiękowego dla opowiadanych historii o zombich. 

Dla wyjaśnienia, program nie zmusza użytkownika do wysiłku ponad normę i własne możliwości, "uciec" przed wirtualnymi potworami można również za pomocą intensywnego marszu, chodzi głównie o to, by jednak się ruszać.

Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

Cube Rule - gdy umysł współgra z dłońmi

Podstawowa zasada obowiązująca w grze Cube Rule jest banalnie prosta. Musisz dotknąć strony ekranu, po której wyświetlone jest kółko w kolorze odpowiadającym znajdującemu się w jednej linii sześcianowi. Proste? Banał? Teoretycznie. Kostki bowiem przesuwają się coraz szybciej w miarę dokonywania postępów w grze, zatem czasu do namysłu i wskazania właściwej części ekranu jest coraz mniej.

Twórcy gry uważają, że ich dzieło rozwija cechy motoryczne umysłu, bystrość i szybkość podejmowania decyzji. Nie byliśmy w stanie tego naukowo zweryfikować, wiemy jednak na pewno - Cube Rule potrafi naprawdę zirytować. Ale przecież gry słynące z irytowania gracza, czego pierwowzorem był słynny Flappy Bird stają się w App Store szybko popularne. Nic zatem dziwnego, że i tego tytułu nie mogło zabraknąć w naszym zestawieniu.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPhone, iPad

99 Rockets - liczy się precyzja

99 Rockets to ponownie gra. Nie jest to żadne rozbudowane fabularnie dzieło elektronicznej rozrywki, raczej program, który skutecznie pozwoli zabić czas w poczekalni u dentysty. Sama gra jest teoretycznie prosta, przynajmniej na początku. Zasady są następujące, masz 99 celów, w które masz trafić za pomocą 99 rakiet. Rakiety poruszają się po fragmentach okręgów i elips widocznych na poszczególnych planszach, a celem są grupy kół (tak jak to widać na ilustracji). Strzał realizowany jest w ten sposób, że należy dotknąć po prostu ekranu, gdy rakieta jest na trajektorii stycznej z celem.

Tytuł tej gry zdradza też długość zabawy - do naszej dyspozycji jest 99 rakiet, ni mniej ni więcej. Cel? Oczywiście 100% celności. Zdaniem twórców tej "prostej" gry o charakterystycznej, surowej stylistyce wizualnej, ukończenie gry jest proste... o ile jesteś nadczłowiekiem ;-)

 Cena: bezpłatny, dostępne opcje płatne (usunięcie reklam)

Działa na: iPhone, iPad

Space Transfer - Houston, mamy problem...

Jeszcze jedna gra, tym razem tytuł ponownie utrzymany w kosmicznych realiach, nie mających jednak nic wspólnego z wszechobecnymi ostatnio Gwiezdnymi Wojnami. Space Transfer to nostalgiczny tytuł, którego warstwa wizualna wyraźnie odwołuje się do pełnych pikseli gier ze starych mini-konsol do gier. Zresztą ilustracje wszystko wyjaśniają. Warto dodać, że gra jest dziełem Polaka, programisty Adama Żurka. 

Gra jest prosta i przeznaczona naszym zdaniem raczej dla młodszych graczy. Zadaniem gracza jest bezpieczne przetransportowanie kosmonautów pomiędzy dwoma śluzami statków kosmicznych dryfujących w kosmosie.

Jeżeli chodzi o samą mechanikę i sposób poruszania się, gra przypomina trochę... klasycznego Arkanoida. Z tą różnicą, że zamiast jednej pałeczki odbijającej piłeczkę, mamy tu sterować dwiema platformami, od których odbijają się dryfujący z jednej śluzy do drugiej kosmonauci. Warto pokazać swoim dzieciom jak wyglądały gry sprzed 20 lat, pełne z jednej strony wyraźnych pikseli, ale z drugiej też nie pozbawione swoistego uroku, który powinien udzielić się również naszym milusińskim.

Cena: bezpłatny

Działa na: iPhone, iPad

MeteoEarth - nie daj się zaskoczyć pogodzie

Jesień, zwłaszcza jej druga, bardziej chłodna i deszczowa część, to nie jest wymarzona pora roku na długie spacery, niemniej czasem sytuacja zmusza nas do opuszczenia własnego, przytulnego lokum i ruszenia w świat. Dobrze wtedy wiedzieć jak przygotować się na aktualne warunki pogodowe. Pomoże w tym jedna z najciekawszych aplikacji pogodowych dostępnych aktualnie bezpłatnie w App Store: MeteoEarth.

Do najważniejszych zalet tej aplikacji należą: świetna strona wizualna programu oraz jego dokładność. Większość aplikacji pogodowych dostępnych w App Store bazuje na danych udostępnianych przez amerykański serwis Weather.com lub generalnie opiera się na informacjach pogodowych dostarczanych przez amerykańskie stacje monitorowania pogody. Sęk w tym, że weather.com podaje niezwykle dokłądne informacje na temat aktualnego stanu oraz prognozy na najbliższe dni, ale dotyczące przede wszystkim Ameryki Północnej. W przypadku Europy znacznie dokładniejszą siecią informacyjną dysponują choćby Niemcy. MeteoEarth to właśnie produkt bazujący na europejskich stacjach pogodowych, przekazujących dokładniejsze dane niż stacje amerykańskie, czy współpracujące z amerykańskimi.

Zakres prezentowanych przez program informacji obejmuje pełne spektrum danych pogodowych. MeteoEarth wyświetli infromacje o temperaturze, ciśnieniu, zachmurzeniu, kierunku i sile wiatru oraz wielu innych parametrach pogodowych. W ciekawy sposób rozwiązano sposób prezentacji tych danych, poszczególne informacje są pokazywane w postaci jakby warstw nakładanych na satelitarną mapę interesującego nas regionu.

Poszczególne warstwy (zachmurzenie, opady, kierunek i siła wiatru, ciśnienie itp.) możemy dowolnie włączać i wyłączać. Oprócz prezentacji bieżącej sytuacji meteorologicznej, program umożliwia również pokazanie jak będzie prezentować się sytuacja w najbliższych godzinach, czy dniach. Zainteresowani prognozami dłuższymi niż czterodniowe muszą zakupić wersję premium tej aplikacji, ale z drugiej strony najbardziej trafne prognozy to te obejmujące najbliższe 48 godzin. Zatem gdy mamy wątpliwości, czy będziemy potrzebować dziś parasola, program udzieli aż nadto wyczerpującej odpowiedzi. 

Cena: bezpłatny, dodatkowe opcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

Fjuul - twój osobisty trener

Skoro wiemy już, jak dobrze się ubrać by nie zaskoczyła nas późnojesienna aura, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zwiększyć nieco naszą aktywność fizyczną. Skoro o aktywności mowa, wszystkich, którzy w najbliższym czasie zamierzają jednak się ruszyć odrobinę, polecamy aplikację o dość dziwnej nazwie - Fjuul. 

Celem tej aplikacji jest zmotywowanie nas do zdrowszego trybu życia poprzez zwiększenie aktywności fizycznej. Nie musi to być jakieś konkretne ćwiczenie, np. bieganie. Nie każdy lubi jogging, jedni preferują marsz, inni jazdę na rowerze, a jeszcze inni ćwiczenia nie wymagające ciągłej zmiany lokalizacji. Fjuul nie narzuca typu aktywności, za to przydziela użytkownikowi punkty za jakąkolwiek formę ruchu. Program potrafi monitorować różne rodzaj ćwiczeń. Uzbieranie 150 punktów Fjuul dziennie, co odpowiada mniej więcej 30 - 45 minutom aktywności fizycznej, oznacza, że jesteśmy na najlepszej drodze do zdrowego stylu życia. Oczywiście czas ćwiczeń nie jest tu sztywną regułą i wiele zależy od intensywności naszego ruchu. Aby uzyskać 150 punktów Fjuul wystarczy kwadrans biegu, 30 minut marszu lub niemal godzina spokojnego spaceru.

Fjuul to również elementy społecznościowe. Możemy śledzić poczynania pozostałych użytkowników programu przeglądając ich wyniki w postaci osiągniętych danego dnia punktów Fjuul i czasu aktywności. Przeglądając wyniki co niektórych doszliśmy jedynie do wniosku, że niektórzy mają naprawdę nadmiar wolnego czasu, który mogą poświęcić na sport. W żadnym jednak razie nie musimy wpadać w kompleksy, chodzi o to by uzyskać 150 punktów, a to nie musi oznaczać wielogodzinnych ćwiczeń. Aplikacja jest zgodna z HealthKit Apple i współpracuje z zegarkiem Apple Watch.

Cena: bezpłatny, dodatkowe opcje płatne

Działa na: iPhone, iPad, Apple Watch

ABA English - naucz się mówić po angielsku

Po wysiłku fizycznym jedną z form odpoczynku jest wysiłek umysłowy. Rozgrzany krwiobieg pompuje odżywcze substance, minerały i tlen do mózgu, który jest w tym momencie świetnie przygotowany do analizy i przyswajania wiedzy. Warto tę chwilę wykorzystać i uruchomić program ABA English. Zgodnie z nazwą mamy tu do czynienia z aplikacją wspomagającą naukę języka angielskiego.

ABA English nie jest syntetycznym kursem pełnym tradycyjnych ćwiczeń czy informacji na temat reguł gramatycznych. Program uczy żywego języka, tego, z którym zetkniemy się na ulicach Londynu, Nowego Jorku, Los Angeles czy Melbourne. Jedną z podstawowych form jest tu przekaz wideo, słuchamy i próbujemy rozumieć, a następnie mówimy i zapisujemy to czego się nauczyliśmy. 

Każde ćwiczenie to jakiś film prezentujący rzeczywistą konwersację, naszym zadaniem jest po prostu zrozumienie przedstawionych na filmie dyskutantów, a to czy faktycznie cokolwiek zrozumieliśmy będzie przedmiotem oceny w generowanych przez program testach sprawdzających.

Program oferuje pełne spektrum poziomów zaawansowania, od początkującego bo zaawansowany i biznesowy angielski pełen opcji na akcje i derywatów kredytowych.

Cena: bezpłatny, dodatkowe opcje płatne

Działa na: iPhone, iPad

henryk.rabski
2015.11.30, 15:26
A ja polecam 'ocozaklad?' apkę do robienia challenge'y/zakładów ze znajomymi.
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.