partner serwisu

Najbardziej absurdalne aplikacje na smartfony. 5 propozycji, po których już nic nie będzie takie samo

Najbardziej absurdalne aplikacje na smartfony. 5 propozycji, po których już nic nie będzie takie samo
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
3 sierpnia 2015, 19:34
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
absurdalne programy, android, aplikacje mobilne, bzdurne aplikacje, gdzie jest moja kupa, humor, i am rich, ios, pimple popper, pointless game, vuvuzela world cup horn plus

Pojęcie "aplikacja" rozumiane jako odrębny program komputerowy kojarzy się nam zwykle z czymś użytecznym. Wszak programiści tworzą programy po to, by użytkownicy mogli lepiej wykorzystywać komputery, pracować efektywniej, wydajniej, szybciej i mieć więcej czasu dla siebie. Prawda? Nie do końca. Wiele wytworów ludzkiej cywilizacji miało niewiele wspólnego z użytecznością, tak było w czasach starożytnych, tak jest i dziś. Zmieniła się jedynie forma i charakter owych wytworów. W coraz bardziej opanowującej nasze zmysły cyberprzestrzeni powstają aplikacje tak absurdalne, że nie wiadomo, czy są obrazą dla inteligencji potencjalnych użytkowników, prowokacją, dowodem głupoty programisty (a niekiedy jego sprytu, jakkolwiek dalekiego od moralności), czy po prostu czystym absurdem. Zresztą, zobaczcie sami, albo... może lepiej nie patrzcie :)

Gdzie jest moja kupa? - Naprawdę chcesz wiedzieć?

Zestawienia najbardziej absurdalnych aplikacji po prostu nie można zacząć inaczej. Dlaczego? Wydawało by się, że Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w śląskim Jaworznie to poważna instytucja, podobna do wielu innych analogicznych placówek rozmieszczonych na terenie naszego kraju i dbających o sprawne działanie miejskich sieci wodociągowych i kanalizacyjnych. Włodarze MPWiK w Jaworznie postanowili jednak pójść krok dalej i wpadli na pomysł, by zrealizować aplikację mobilną. Gdyby nie widoczny powyżej tytuł, można byłoby tu przypuszczać, że będziemy mieli do czynienia z jakimś przydatnym narzędziem ułatwiającym np. pracę terenowym zespołom MPWiK w Jaworznie, ale nie. Modernizacja i rozbudowa systemu wodociągowego w tym ok. 100-tysięcznym mieście to projekt wspomagany przez Unię Europejską. Część europejskich funduszy z tego tytułu zostało przeznaczonych na opracowanie mobilnej aplikacji o jakże gustownej nazwie: Gdzie jest moja kupa?

Tytuł ten przygotowano w wersji na platformę Android oraz dla posiadaczy sprzętu mobilnego Apple. Jakie funkcje oferuje to dzieło programistycznej sztuki? Program umieszczono w grupie Rozrywka w obu mobilnych sklepach, a jego głównym zadaniem jest... dosłowna odpowiedź na tytułowe pytanie. Użytkownik wskazuje na wyświetlanej w aplikacji mapie z naniesionym systemem jaworzniańskiej kanalizacji miejsce, hm... dokonania aktu defekacji (mapa obejmuje wyłącznie granice administracyjne Jaworzna), a następnie może na ekranie śledzić drogę pokonywaną przez wydalone fekalia aż do lokalnej oczyszczalni ścieków. Aplikacja odnotowuje czas i umożliwia nawet pochwalenie się rezultatem na facebooku. Jakoś trudno nam sobie wyobrazić rozentuzjazmowanych mieszkańców Jaworzna, którzy z wypiekami na twarzach powiadamiają swoich znajomych z Facebooka "moje g... właśnie wpłynęło do oczyszczalni!", ale może to my jesteśmy dziwni.

Oprócz wspomnianej mapy stanowiącej sedno tegoż dzieła w program wbudowano dwa filmy animowane promujące zalety korzystania z kanalizacji i przewagi tej formy utylizacji ścieków nad innymi, również nielegalnymi alternatywami. Ślad pomysłu może i dobry, ale realizacja, wymowa, działanie (błędy) czy użyteczność tej aplikacji osiąga doprawdy kloaczny poziom.

Cena: bezpłatny. Całe szczęście, w przeciwnym razie musielibyśmy przytoczyć tu fraszkę Na ucztę autorstwa Jana Kochanowskiego

Działa na: Android, iOS

Pimple Popper - To obrzydliwe!

Doprawdy nie wiemy czym kierował się twórca tej aplikacji i całkiem liczne grono jego naśladowców. Pimple Popper to - najogólniej rzecz biorąc - gra. Niestety, nie musimy się tu wykazać ani intelektem, ani biegłością manualną. Tak naprawdę, nie musimy się tu wykazywać niczym, może poza odpornością na rzeczy po prostu obrzydliwe.

Zadaniem gracza jest... wyciskanie pryszczy. Brzmi jak ponury żart dermatologa? Nic bardziej mylnego, aplikacja naprawdę istnieje i można ją pobrać zarówno ze sklepu Google Play (platforma Android), jak i App Store'a (platforma iOS). Linków nie podajemy, szanujemy wasze zdrowie psychiczne (a kto chce, to i tak znajdzie). Zero fabuły, zero jakiejkolwiek myśli przewodniej, idei (chyba że chodzi o dość swoiście pojmowane promowanie higieny?), tylko kilka twarzyczek na ekranie, z których wyciskamy pryszcze. Oczywiście twórca zadbał o odpowiednią oprawę graficzną i dźwiękową.

Mimo to np. w sklepie Gogle Play ten cokolwiek absurdalny program pseudorozrywkowy zyskał ponad 17 tys. ocen maksymalnych (inna sprawa, że ponad 10 tys. użytkowników przyznało tej aplikacji najniższą możliwą ocenę). 

Cena: bezpłatny (wersja lite z ograniczeniami); dostępna wersja płatna

Działa na: Android, iOS

Vuvuzela World Cup Horn Plus - lepiej zablokuj płatności

Kolejny mobilny program w naszym zestawieniu wyjątkowo absurdalnych dzieł to aplikacja, która naszym zdaniem wręcz powinna być wycofana ze sklepu Google Play (a wciąż w nim jest). Program ten jest dostępny wyłącznie na platformę Android i - wierzcie nam - posiadacze iPhone'ów i iPadów mogą ten fakt uznać za ich szczęście. Z kolei użytkowników smartfonów i tabletów pracujących pod kontrolą Androida przestrzegamy przed tym wyjątkowo idiotycznym programem.

Co robi Vuvuzela World Cup Horn Plus? Odpowiedź jest banalnie prosta. Po instalacji tegoż i uruchomieniu potrząśnięcie smartfonem wyzwoli z głośników urządzenia mobilnego opętańczy ryk wuwuzeli, aby zamilkł należy potrząsnąć ponownie. To wszystko.

Ile twórca sobie krzyczy za tę "przyjemność"? Uwaga! Aż 634,48 zł - tak! - słownie sześćset trzydzieści cztery złote i czterdzieści osiem groszy! Być może niektórzy z Was zadają sobie pytanie, czy naprawdę ktoś okazał się na tyle głupi/próżny (niepotrzebne skreślić) by kupić tę aplikację? Według danych dostępnych w oficjalnym sklepie Google Play na program "skusiło się" od 50 do 100 użytkowników. 

Cena: drogi, absurdalnie drogi, zapomnij

Działa na: Android 

I am rich! - złoto głupców i naiwnych

Ponownie tytuł, którego głównym zadaniem jest chyba drenaż kieszeni głupich/naiwnych użytkowników sprzętu mobilnego. Warto przy tym wspomnieć, że w tym przypadku mamy do czynienia nie tyle z pojedynczą aplikacją, co mnóstwem programów o tej nazwie dostępnych w sklepie Google Play (Apple usunęło tego typu aplikacje ze swojego sklepu).

O co chodzi? Jakie funkcje realizują aplikacje o nazwie I am rich (z ang. "jestem bogaty!"). Szczera odpowiedź brzmi: praktycznie żadnych. No dobrze, może nie do końca - większość tego typu programów wyświetla na ekranie urządzenia mobilnego jakiś błyszczący obiekt (najczęściej jest to graficzna imitacja diamentu, brylantu, rubinu czy innego szlachetnego kamienia) i ewentualnie napis informujący o tym, że jesteś bogaty. 

Kolejną cechą wspólną wielu tych aplikacji jest cena. W polskim sklepie Google Play najdroższe tego typu programy są dostępne kwotę 700 zł. Chore? Chore.

Wierzymy że jesteście rozsądni, jeżeli jednak komukolwiek przyjdzie do głowy kupno któregoś z tych dzieł przypominamy, że zanim zaczniesz rwać włosy z głowy z powodu tak absurdalnie odchudzonego portfela, masz 2 godziny na cofnięcie płatności w Google Play i odzyskanie pieniędzy. Oczywiście stracisz też aplikację, czy też może raczej pozbędziesz się drogiego śmiecia.

Cena: absurdalnie drogi

Działa na: Android

Pointless game - gra dla miłośników odcisków na palcach

Na koniec tytuł, który aspiruje do tego by być aplikacją rozrywkową. Formalnie Pointless game to gra - niestety, nie spodziewajmy się tutaj niczego dobrego. Tak naprawdę jedynym achievementem (osiągnięciem) jaki możemy w Pointless game uzyskać są odciski na palcach dłoni. Czemu?

Głównym zadaniem gracza po uruchomieniu tej "gry" jest przyłożenie palca do dowolnego miejsca na ekranie. Spowoduje to uruchomienie licznika punktów. 1 punkt na sekundę. Dziękujemy za uwagę.

Cena: adekwatna do sensu - 0 zł

Działa na: Android

radoslaw.zadek
2015.08.12, 11:25
a aplikacja steve wonder? ;)