partner serwisu
Jaki darmowy antywirus jest najlepszy?
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
30 listopada 2014, 12:56
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
antywirus, avast, avast free antivirus, avg, avg antivirus free, avira, baidu, bezpłatny program antywirusowy, darmowy antywirus, malware, microsoft, ochrona komputera, panda, panda free antivirus, program av, windows defender, zabezpieczenie komputera

AVG AntiVirus Free Edition

Kolejny bezpłatny antywirus z własnym, autorskim silnikiem antywirusowym, i co ciekawe kolejna czeska produkcja - nasi południowi sąsiedzi to potentaci w dziedzinie bezpłatnego oprogramowania antywirusowego. avast! chwali się 200 milionami użytkowników, AVG (produkt o czeskich korzeniach, aczkolwiek obecnie centrala firmy znajduje się w Amsterdamie) zapewnia o 188 milionach aktywnych użytkowników. Popularności programowi nie sposób odmówić. Obecnie najnowsza edycja nosi nazwę AVG AntiVirus Free 2015.

Program w wersji bezpłatnej oferuje dość szeroki zakres ochrony, oprócz wbudowanego skanera plików zapewnia ochronę rezydentną (stały monitoring aplikacji, pamięci i operacji na plikach) przed złośliwym kodem, oprogramowaniem szpiegowskim oraz rootkitami. 

AVG AntiVirus Free jest programem zdecydowanie najbardziej funkcjonalnym. Oferuje najszerszy spośród bezpłatnych narzędzi antywirusowych zakres funkcji. Użytkownik tej aplikacji oprócz typowej ochrony antywirusowej otrzymuje dodatkowo ochronę podczas surfowania WWW, ochronę tożsamości oraz ochronę poczty elektronicznej. W przypadku pozostałych bezpłatnych narzędzi takie funkcje jak ochrona przed oszustwami podsyłanymi drogą mailową czy dodatkowa ochrona tożsamości użytkownika w Sieci są dostępne już w wersjach płatnych. Zatem AVG AntiVirus Free to naprawdę szeroki zakres ochrony, pytanie tylko na ile skutecznej?

PobierzAVG AntiVirus Free EditionKlikając widoczny obok przycisk możesz pobrać najnowszą wersję programu AVG Anti-Virus Free.

 

Wyniki testów AV Comparatives

Austriaccy eksperci wzięli pod lupę oprogramowanie AVG we wszystkich najnowszych testach, dzięki temu poniżej możemy podać kompletny zestaw wyników z naszym komentarzem objaśniającym.

  • Real World Protection Test - October 2014: 97,8% zablokowanych zagrożeń, 2,2% niewykrytych złośliwych kodów, brak fałszywych alarmów; platforma testowa: Windows 8.1 i Windows 7.
  • Performance Test (AV Products): Impact Score 4,3 (im mniej, tym lepiej)
  • File Detection Test of Malicious Software: wykrycie 98,4% testowanych zagrożeń, 22 fałszywe alarmy.

W teście dynamicznym (Real World Protection Test) oprogramowanie AVG wypadło bardzo dobrze, spośród uwzględnionych w niniejszym zestawieniu programów produkt ten pod względem skuteczności blokowania zagrożeń uplasował się na drugim miejscu za wyróżnionym przez nas oprogramowaniem niemieckiej Aviry. Znakomicie AVG wypadło pod względem liczby fałszywych alarmów. W teście dynamicznym oprogramowanie ochronne ani razu nie zgłosiło fałszywego alertu o nieistniejącym zagrożeniu. Pod względem obciążenia systemu AVG wypada lepiej od produktu avast! ustępując jedynie programom Aviry oraz chińskiemu Baidu. W teście skanera plikowego AVG niestety wypadł najgorzej (wśród uwzględnionych przez nas programów) pod względem skuteczności plasując się minimalnie dalej niż avast!, ale oferuje znacznie większy poziom ochrony niż standardowe rozwiązania Microsoftu.

Wyniki testów AV-TEST

Jak bezpłatny produkt AVG wypada w testach niemieckiego laboratorium AV-TEST? Program sprawdzono zarówno na platformie Windows 8.1 (w wersji 64-bitowej), jak i na starszej wersji systemu Microsoftu: Windows 7 (tutaj użyto wersji 32-bitowej z zestawem serwisowym SP1). Oto oceny uzyskane w wyniku testów programu AVG Anti-Virus Free Edition 2014 (wersja 2015 ukazała się na rynku zbyt niedawno, by dostępne były wyniki testów najnowszego wydania):

  • AV-TEST Protection: 4 pkt na 6 możliwych zarówno w Windows 8.1 jak i Windows 7
  • AV-TEST Performance: 4 pkt / 6 w Windows 7 oraz 5 pkt / 6 w Windows 8.1
  • AV-TEST Usability: 5,5 pkt / 6 w Windows 7 i 6 pkt / 6 w obu systemach operacyjnych

AVG uzyskał wynik lepszy niż w przypadku avast! w testach z grupy Protection (ochrona), ale do ideału jeszcze trochę brakuje. W przypadku zagrożeń typu 0-day (nieznanych, wykrywanych na podstawie analizy behawioralnej i heurystyki) program wykazał się skutecznością na poziomie od 94% do 98% w zależności od czasu testów i platformy (średnia dla wszystkich aplikacji testowanych przez AV-TEST to 94%). Natomiast ze znanymi zagrożeniami silnik AVG radzi sobie lepiej (rezultaty: od 97% do 99% skuteczności). Według testów AV-TEST AVG pod względem wpływu działania oprogramowania antywirusowego na wydajność systemu plasuje się w średniej dla całej stawki, przy czym program mniej obciążał system Windows 8.1 niż Windows 7. Jeżeli chodzi o liczbę fałszywych alarmów (testy z grupy Usability), niemieccy eksperci wykryli maksymalnie 3 fałszywe alarmy (rozpoznanie bezpiecznego programu jako złośliwego w trakcie skanu systemu) na ponad 300 tysięcy próbek. 

Wyniki Dennis Technology Labs

Oto jak przedstawiały się oceny programu AVG w teście Home Antivirus Protection:

  • Home Antivirus Protection - Accuracy: 78%
  • Home Antivirus Protection - Protection Score: 76/100

Testy przeprowadzone w aprobowanym przez organizację AMTSO laboratorium Dennis Technology Labs pokazują jednak, że do ideału programowi AVG jeszcze trochę brakuje. Oczywiście poziom ochrony zapewniany przez to rozwiązanie jest sporo wyższy niż w przypadku standardowych rozwiązań Microsoftu, ale rezultaty aplikacji AVG są zauważalnie niższe od wyników osiągniętych przez program firmy avast!

Wady i zalety:

+ Bardzo szeroki zakres funkcji ochronnych (jak na oprogramowanie bezpłatne)

+ Przejrzysty, polskojęzyczny interfejs

- Skuteczność minimalnie niższa od rozwiązań konkurencyjnych (ale znacznie wyższa od standardowych rozwiązań ochronnych Microsoftu)

kamilsyt
2014.12.01, 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.
2014.12.01, 09:36
Zgadzam się z przedmówcą, że najlepszy antywirus to rozsądek, ale w rzadkich przypadkach jednak i one się przydają. Zdecydowanie ważniejsze są tzw HIPSY i antykeyloggery np SpyShelter albo zemana, śmiało polecam SpySheltera w dodatku polskiego.
marcin764
2014.12.01, 09:38
Nie mam zaufania do Aviry czy Avasta;mulą strasznie... Nie wspomnę o AVG i ilości syfu jaki zostawia po odinstalowaniu. Na tę chwilę zadowalają mnie dwa softy: K7 i G Data. Oba lekkie i sprawujące się ok. Polecam.
2014.12.01, 14:08
Pitolenie... dzis bez antyvira mozna ale grac w pasjansa. Mialem Avire ale byla dziurawa jak ser, od kilku lat place za Nortona i nie mam zadnych problemow.
debug
2014.12.01, 14:37
'Obecność programu antywirusowego na komputerze, zwłaszcza podłączonym do internetu, to dziś konieczność.'
Zainstalujcie sobie Linuxa i dajcie sobie siana z antywirami, które spowalniają komputer i destabilizują system. Poza tym potrzeba trochę zdrowego rozsądku i ostrożności, by nie klikać we wszystko co się da bez czytania i myślenia.
2014.12.01, 16:12
Antywirusy nic nie dają, tylko kompa spowalniają. Ile razy w ciągu życia wykryło wam jakiś syf? Raz, dwa? Nawet dziesięć. Na dysku macie ich tysiące. Jedynym zabezpieczeniem przed wirusami są aktualizacje systemu, regularny format dysku i myślenie, co się robi, skąd się ściąga i czy to na pewno potrzebne.
2014.12.01, 18:02
@Kitusiek: regularny format dysku? O ile mogę się zgodzić z tym, że AV jest bzdurą i dla większości ludzi to zbędny zamulacz, o tyle 'regularny format dysku' brzmi jak totalny idiotyzm. System operacyjny to nie jest coś, co się instaluje co chwilę. Ja mam jeden system od lat i instaluję nowy tylko wtedy gdy go kompletnie zmieniam (np. z 32 na 64 bitowy albo z 7-ki na 8-kę itd.).
2014.12.01, 18:04
kamilsyt @ 2014.12.01 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.


Zgadzam się z przedmówcą. W końcu ktoś rozsądny. Od lat nie mam AV i żyję. A nie ograniczam się bynajmniej do łażenia po 'znanych i pewnych' stronach. Ewentualne żyjątka, na które się trafi (często po prostu przez to, co gubi przysłowiowe koty), da się usunąć bez konieczności instalacji na stałe spowalniacza. Ważna dla mnie jest szybkość komputera. Wirus może spowolnić komputer, gdy ten zostanie zainfekowany. Antywirus spowalnia komputer non-stop. Więc szczerze? Po cholerę mi lekarstwo gorsze niż choroba?
2014.12.01, 18:07
Zdebik @ 2014.12.01 14:08
Pitolenie... dzis bez antyvira mozna ale grac w pasjansa. Mialem Avire ale byla dziurawa jak ser, od kilku lat place za Nortona i nie mam zadnych problemow.


Zapewne używałeś długo komputera bez AV, że opowiadasz takie wspaniałe historie? Myślę, że jedyne co robiłeś, to czytałeś o groźnych wirusach i instalowałeś coraz to nowsze programy AV. A teraz dodatkowo płacisz za 'ochronę' i sobie tę koniecznośc płacenia jakoś racjonalizujesz.

Jak przyjdą do Ciebie smutni panowie i zaproponują ochronę, to też zapłać a potem pisz na forach, że teraz bez ochrony to strach z domu wyjść i co najwyżej można przez zakratowane okno wyjrzeć sobie na chwilę. :)
2014.12.01, 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)
debug
2014.12.01, 21:28
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)

Antywiry często wyświetlają coś na siłę, żeby tylko się wykazać. Od 3 lat używam Linuxa i nic mi nie spowalnia, nie wyskakują mi reklamy i dziwne okienka. Natomiast na Windowsie jest taki syf, że przynajmniej combofixa trzeba raz na jakiś czas włączyć. Właśnie między innymi z tego powodu dałem sobie spokój z Windowsem. Koniec z tym syfem i ciągłymi reinstalkami. Czasem niestety nawet jeśli się pilnujesz, to możesz coś złapać, a dodatki bezpieczeństwa w przeglądarce, wszystkiego nie zatrzymają.
2014.12.01, 22:04
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)


Oczywiście, że próbowali, drogi kolego. Ba, nawet mam na dysku niezłą kolekcję wirusów do testowania ewentualnych programów AV. Oczywiście wszystkie nieaktywne, bo bez właściwych rozszerzeń i nigdy nie uruchamiane (co dla programu AV nie ma znaczenia - kolejny bezsens, skoro niby programy AV pilnują, żeby wirus się nie uruchomił, to po kiego blokują pliki zanim te zostaną w ogóle kliknięte?). Jest nawet strona, gdzie możesz pobrać gigabajty wirusów każdego rodzaju. Oczywiście nie twierdzę, że każdy sobie poradzi bez programu AV, bo jednak mam doświadczenie z ludźmi, których się wirusy imają ;) ale uwierz mi - AV to paranoja. Więcej false positive niż ewentualnych zagrożeń, co samo z siebie stanowi niezłe zagrożenie dla poprawnego funkcjonowania komputera i wytwarza niepotrzebny strach u użytkowników.
2014.12.01, 22:07
debug @ 2014.12.01 21:28
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)

Antywiry często wyświetlają coś na siłę, żeby tylko się wykazać. Od 3 lat używam Linuxa i nic mi nie spowalnia, nie wyskakują mi reklamy i dziwne okienka. Natomiast na Windowsie jest taki syf, że przynajmniej combofixa trzeba raz na jakiś czas włączyć. Właśnie między innymi z tego powodu dałem sobie spokój z Windowsem. Koniec z tym syfem i ciągłymi reinstalkami. Czasem niestety nawet jeśli się pilnujesz, to możesz coś złapać, a dodatki bezpieczeństwa w przeglądarce, wszystkiego nie zatrzymają.


Nigdy, przenigdy nie przeinstalowywałem Windowsa. Linux to nie jest odpowiedź. To tak, jakby ktoś Ci doradzał jak usprawnić sobie samochód marki Renault, a Ty byś wyjechał z odpowiedzią 'kup sobie Volvo' (można wstawić dowolne marki, chodzi tylko o przykład). Te wyjeżdżanie ciągle z Linuxem robi się już nudne.

A najgłupsze jest to, że ktoś, kto się tak bardzo nie zna, że musi reinstalować co chwila Windowsa i łapie jakieś syfy, poleca Linuxa tylko dlatego, że się nie zna na Windzie. 'A ja mam stary patefon i nie muszę go podłączać do żadnego wzmacniacza, bo ma taką fajną wielką tubę a jak miałem nowoczesny gramofon, to co jakiś czas musiałem igłę wymieniać jak za mocno cegłę położyłem na ramieniu'. :)
2014.12.02, 03:14
rekkoon @ 2014.12.01 22:07
'A ja mam stary patefon i nie muszę go podłączać do żadnego wzmacniacza, bo ma taką fajną wielką tubę a jak miałem nowoczesny gramofon, to co jakiś czas musiałem igłę wymieniać jak za mocno cegłę położyłem na ramieniu'. :)

:D :D :D
2015.03.07, 03:59
O i to mnie się podoba, ładnie opisane, podane wyniki i sugestia co wybrać. Właśnie poszukuję odpowiedniego programu, bo tak jakoś co rok lub dwa zmieniam patrząc również na aktualne testy, być może po kilku latach przerwy wrócę do Aviry.
ameliakosior2003
2015.07.10, 08:55
Kiedy ja zainstalowałam avire nie mogę jej odinstalować :( Chce inny program bo mi baardzo spowolnił laptopa :D
hannaz
2015.07.14, 15:42
tyle sie juz o tych darmowych programach naczytałam ze w sumie mętlik mi się zrobił inie wiem co wybrać o ile kilka innych prsciej mi poszło (sugerowałam sie głownie tym http://cenabiznesu.pl/-darmowe-oprogramowanie-dla-firmy ) o tyle z antywirusem mam mega problem. Znacie jakiś jeden najlepszy ?
Roksana Muller
2016.05.04, 16:34
Widać że użytkownik nie jest na poziomie zaawansowanym sam mózg tu nic nie da wiele procesów jest niewidocznych różnych sprytnych podstawionych pułapek nonsens dziś już nie są problemem wirusy ale różne podpięte banery PUP itd , Panowie wybaczcie ale to co piszecie to bzdura bez antywirusa góra 3 miesiące i system do wymiany .
kamilsyt @ 2014.12.01 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.

2016.11.22, 11:20
Jak dla mnie wymiataczem jest arcabit. Z początku wahałem się nad kupnem, ale ostatecznie zdecydowałem się i była to naprawdę dobra decyzja. Sam cenię sobie ochronę danych w bardzo dużym stopniu, szczególnie ze względu na pracę, którą wykonuję.
2017.01.17, 10:39
Mi ostatnio sporo osób polecało arcabita. Co w zasadzie mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt, że bitdefender jest wyróżniany w rankingach w ścisłych czołówkach. No a arcabit właśnie na bitdefenderze działa, plus na silniku autorskim, nawiasem mówiąc również na propsie.