partner serwisu
Jaki darmowy antywirus jest najlepszy?
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
30 listopada 2014, 12:56
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
antywirus, avast, avast free antivirus, avg, avg antivirus free, avira, baidu, bezpłatny program antywirusowy, darmowy antywirus, malware, microsoft, ochrona komputera, panda, panda free antivirus, program av, windows defender, zabezpieczenie komputera

avast! Free Antivirus

To jeden z najpopularniejszych bezpłatnych programów antywirusowych zarówno w Polsce jak i na świecie. Dla nas to o tyle dobrze, że autorski silnik antywirusowy zastosowany w tej czeskiej produkcji, jak i pozostałe funkcje ochronne są dość dobrze przebadane - wszystkie laboratoria, których wyniki uwzględnialiśmy w niniejszym materiale przebadały bezpłatną wersję programu avast! Wnioski? To dobry program, ale jeszcze mu trochę brakuje do tego, by móc go polecić jako najlepsze, najskuteczniejsze rozwiązanie ochronne dla tych, którzy niekoniecznie zamierzają wydawać choćby złotówkę na program zabezpieczający przed złośliwym kodem.

avast! oprócz modułu chroniącego przed złośliwym kodem dowolnego typu (nie tylko wirusy, trojany, backdoory czy rootkity, ale również oprogramowanie szpiegowskie) bazującego na autorskim silniku antywirusowym avast! oferuje również dodatkowe funkcje, takie jak np. możliwość łatwego usunięcia z przeglądarek WWW wszelkich niepożądanych dodatków w stylu pasków narzędziowych, nakładek itp. Oprócz skanera plików obecnego w każdym produkcie antywirusowym, avast! zawiera również skaner sieci domowej oraz moduł wyszukujący przestarzałe, nieaktualizowane oprogramowanie. Pod względem funkcjonalnym jest naprawdę nieźle, nie sposób również pominąć faktu, że avast! Free Antivirus, w przeciwieństwie do wyżej opisane Aviry ma polskojęzyczny interfejs. W stosunku do komercyjnych wersji produktów ochronnych czeskiej firmy bezpłatny program jest pozbawiony modułów dodatkowo chroniących tożsamość użytkownika w internecie, chroniących podczas zakupów online i korzystania z bankowości internetowej oraz zabezpieczających przed emailami z oszustwami. A jak bezpłatny avast! Free Antivirus wypada w testach? Czytajcie dalej.

Pobierzavast! Free AntivirusKlikając widoczny obok przycisk możesz pobrać najnowszą wersję programu avast! Free Antivirus.

 

Wyniki testów AV Comparatives

Austriackie laboratorium antywirusowe przetestowało bezpłatny program antywirusowy firmy avast! we wszystkich uwzględnianych przez nas trzech testach, poniżej prezentujemy uzyskane wyniki z naszym komentarzem objaśniającym.

  • Real World Protection Test - October 2014: 95,6% zablokowanych zagrożeń, 4,1% niewykrytych złośliwych kodów, 3 fałszywe alarmy; platforma testowa: Windows 8.1 i Windows 7.
  • Performance Test (AV Products): Impact Score 6,2 (im mniej, tym lepiej)
  • File Detection Test of Malicious Software: wykrycie 98,6% testowanych zagrożeń, 120 fałszywych alarmów (najgorszy rezultat w teście)

O ile pod względem skuteczności wykrywania złośliwego kodu avastowi niewiele można zarzucić, to niestety testy AV Comparatives pokazują, że programiści avast! mają nad czym pracować. Głównie chodzi o bardzo dużą (największą w teście 23 programów ochronnych) liczbę fałszywych alarmów w teście sprawdzającym skuteczność ochrony przed zainfekowanymi plikami (File Detection Test of Malicious Software). Ta "nadgorliwość" silnika antywirusowego avast! traktującego bezpieczny kod jako złośliwy to największa wada programu. Jeżeli chodzi o wpływ programu avast! Free Antivirus na wydajność systemu operacyjnego, to jest on nieco większy niż w przypadku Aviry, ale wciąż praktycznie pomijalny. Obciążenie systemu Windows z zainstalowanym oprogramowaniem ochronnym firmy avast! jest mniejsze niż w sytuacji, gdy za ochronę odpowiada standardowe oprogramowanie Microsoftu (Windows Defender w Windows 8/8.1 oraz Microsoft Security Essentials w przypadku Windows 7).

Wyniki testów AV-TEST

Laboratorium AV-TEST przetestowało program avast! Free Antivirus 2014 zarówno na platformie Windows 8.1 (w wersji 64-bitowej), jak i na starszej wersji systemu Microsoftu: Windows 7 (tutaj użyto wersji 32-bitowej z zestawem serwisowym SP1). Oto jak przedstawiały się oceny uzyskane w wyniku testów programu Avast Free Antivirus 2014:

  • AV-TEST Protection: 3,5 pkt na 6 możliwych zarówno w Windows 8.1 jak i Windows 7
  • AV-TEST Performance: 4,5 pkt / 6 w Windows 7 oraz 5 pkt / 6 w Windows 8.1
  • AV-TEST Usability: 6 / 6 w obu systemach operacyjnych

Zdecydowanie najlepiej Avast wypadł w teście Usability. Test ten bada głównie, czy dany program generuje jakiekolwiek fałszywe alarmy i ostrzeżenia przed zagrożeniami, które w istocie nie wystąpiły (program bezpieczny jest rozpoznawany jako zainfekowany). Podczas testów AV-TEST Avast Free Antivirus ani razu nie zgłosił fałszywego alarmu, co jest o tyle ciekawostką, że w przypadku testów prowadzonych przez austriacką organizację, program ten wypadł najsłabiej. Wynik w testach z grupy AV-TEST Protection mogą wydawać się dość niskie, jednak w rzeczywistości wcale nie dyskwalifikują programu Avast Free Antivirus. W zależności od miesiąca testów i platformy testowej aplikacja była zdolna wykryć od 94 do 98% zagrożeń typu 0-day (czyli złośliwego kodu wykorzystującego nieznaną, bądź jeszcze niezałataną - brak odpowiedniej poprawki oprogramowania - lukę w kodzie atakowanej aplikacji) oraz od 97% do 99% pozostałych typów zagrożeń.

Wyniki Dennis Technology Labs

Oto jak przedstawiały się oceny programu firmy avast! w teście Home Antivirus Protection

  • Home Antivirus Protection - Accuracy: 95%
  • Home Antivirus Protection - Protection Score: 97/100

Obie wartości pokazują, że program avast! Free Antivirus jest rozwiązaniem skutecznym, którego wyniki plasują go powyżej średniej spośród wszystkich programów badanych przez Dennis Technology Labs w uwzględnionym przez nas teście.

Podsumowując, jeżeli obcojęzyczny interfejs polecanego przez nas programu Avira Free Antivirus stanowi dla Was zbyt dużą barierę umożliwiającą komfortowe korzystanie z oprogramowania ochronnego, jako alternatywę proponujemy właśnie oprogramowanie firmy avast!

Wady i zalety:

+ Przejrzysty, polskojęzyczny interfejs

+ Pomijalny wpływ na wydajność komputera

- Niejednoznaczne rezultaty testów sprawdzających fałszywe alarmy generowane przez oprogramowanie ochronne

kamilsyt
2014.12.01, 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.
2014.12.01, 09:36
Zgadzam się z przedmówcą, że najlepszy antywirus to rozsądek, ale w rzadkich przypadkach jednak i one się przydają. Zdecydowanie ważniejsze są tzw HIPSY i antykeyloggery np SpyShelter albo zemana, śmiało polecam SpySheltera w dodatku polskiego.
marcin764
2014.12.01, 09:38
Nie mam zaufania do Aviry czy Avasta;mulą strasznie... Nie wspomnę o AVG i ilości syfu jaki zostawia po odinstalowaniu. Na tę chwilę zadowalają mnie dwa softy: K7 i G Data. Oba lekkie i sprawujące się ok. Polecam.
2014.12.01, 14:08
Pitolenie... dzis bez antyvira mozna ale grac w pasjansa. Mialem Avire ale byla dziurawa jak ser, od kilku lat place za Nortona i nie mam zadnych problemow.
debug
2014.12.01, 14:37
'Obecność programu antywirusowego na komputerze, zwłaszcza podłączonym do internetu, to dziś konieczność.'
Zainstalujcie sobie Linuxa i dajcie sobie siana z antywirami, które spowalniają komputer i destabilizują system. Poza tym potrzeba trochę zdrowego rozsądku i ostrożności, by nie klikać we wszystko co się da bez czytania i myślenia.
2014.12.01, 16:12
Antywirusy nic nie dają, tylko kompa spowalniają. Ile razy w ciągu życia wykryło wam jakiś syf? Raz, dwa? Nawet dziesięć. Na dysku macie ich tysiące. Jedynym zabezpieczeniem przed wirusami są aktualizacje systemu, regularny format dysku i myślenie, co się robi, skąd się ściąga i czy to na pewno potrzebne.
2014.12.01, 18:02
@Kitusiek: regularny format dysku? O ile mogę się zgodzić z tym, że AV jest bzdurą i dla większości ludzi to zbędny zamulacz, o tyle 'regularny format dysku' brzmi jak totalny idiotyzm. System operacyjny to nie jest coś, co się instaluje co chwilę. Ja mam jeden system od lat i instaluję nowy tylko wtedy gdy go kompletnie zmieniam (np. z 32 na 64 bitowy albo z 7-ki na 8-kę itd.).
2014.12.01, 18:04
kamilsyt @ 2014.12.01 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.


Zgadzam się z przedmówcą. W końcu ktoś rozsądny. Od lat nie mam AV i żyję. A nie ograniczam się bynajmniej do łażenia po 'znanych i pewnych' stronach. Ewentualne żyjątka, na które się trafi (często po prostu przez to, co gubi przysłowiowe koty), da się usunąć bez konieczności instalacji na stałe spowalniacza. Ważna dla mnie jest szybkość komputera. Wirus może spowolnić komputer, gdy ten zostanie zainfekowany. Antywirus spowalnia komputer non-stop. Więc szczerze? Po cholerę mi lekarstwo gorsze niż choroba?
2014.12.01, 18:07
Zdebik @ 2014.12.01 14:08
Pitolenie... dzis bez antyvira mozna ale grac w pasjansa. Mialem Avire ale byla dziurawa jak ser, od kilku lat place za Nortona i nie mam zadnych problemow.


Zapewne używałeś długo komputera bez AV, że opowiadasz takie wspaniałe historie? Myślę, że jedyne co robiłeś, to czytałeś o groźnych wirusach i instalowałeś coraz to nowsze programy AV. A teraz dodatkowo płacisz za 'ochronę' i sobie tę koniecznośc płacenia jakoś racjonalizujesz.

Jak przyjdą do Ciebie smutni panowie i zaproponują ochronę, to też zapłać a potem pisz na forach, że teraz bez ochrony to strach z domu wyjść i co najwyżej można przez zakratowane okno wyjrzeć sobie na chwilę. :)
2014.12.01, 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)
debug
2014.12.01, 21:28
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)

Antywiry często wyświetlają coś na siłę, żeby tylko się wykazać. Od 3 lat używam Linuxa i nic mi nie spowalnia, nie wyskakują mi reklamy i dziwne okienka. Natomiast na Windowsie jest taki syf, że przynajmniej combofixa trzeba raz na jakiś czas włączyć. Właśnie między innymi z tego powodu dałem sobie spokój z Windowsem. Koniec z tym syfem i ciągłymi reinstalkami. Czasem niestety nawet jeśli się pilnujesz, to możesz coś złapać, a dodatki bezpieczeństwa w przeglądarce, wszystkiego nie zatrzymają.
2014.12.01, 22:04
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)


Oczywiście, że próbowali, drogi kolego. Ba, nawet mam na dysku niezłą kolekcję wirusów do testowania ewentualnych programów AV. Oczywiście wszystkie nieaktywne, bo bez właściwych rozszerzeń i nigdy nie uruchamiane (co dla programu AV nie ma znaczenia - kolejny bezsens, skoro niby programy AV pilnują, żeby wirus się nie uruchomił, to po kiego blokują pliki zanim te zostaną w ogóle kliknięte?). Jest nawet strona, gdzie możesz pobrać gigabajty wirusów każdego rodzaju. Oczywiście nie twierdzę, że każdy sobie poradzi bez programu AV, bo jednak mam doświadczenie z ludźmi, których się wirusy imają ;) ale uwierz mi - AV to paranoja. Więcej false positive niż ewentualnych zagrożeń, co samo z siebie stanowi niezłe zagrożenie dla poprawnego funkcjonowania komputera i wytwarza niepotrzebny strach u użytkowników.
2014.12.01, 22:07
debug @ 2014.12.01 21:28
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)

Antywiry często wyświetlają coś na siłę, żeby tylko się wykazać. Od 3 lat używam Linuxa i nic mi nie spowalnia, nie wyskakują mi reklamy i dziwne okienka. Natomiast na Windowsie jest taki syf, że przynajmniej combofixa trzeba raz na jakiś czas włączyć. Właśnie między innymi z tego powodu dałem sobie spokój z Windowsem. Koniec z tym syfem i ciągłymi reinstalkami. Czasem niestety nawet jeśli się pilnujesz, to możesz coś złapać, a dodatki bezpieczeństwa w przeglądarce, wszystkiego nie zatrzymają.


Nigdy, przenigdy nie przeinstalowywałem Windowsa. Linux to nie jest odpowiedź. To tak, jakby ktoś Ci doradzał jak usprawnić sobie samochód marki Renault, a Ty byś wyjechał z odpowiedzią 'kup sobie Volvo' (można wstawić dowolne marki, chodzi tylko o przykład). Te wyjeżdżanie ciągle z Linuxem robi się już nudne.

A najgłupsze jest to, że ktoś, kto się tak bardzo nie zna, że musi reinstalować co chwila Windowsa i łapie jakieś syfy, poleca Linuxa tylko dlatego, że się nie zna na Windzie. 'A ja mam stary patefon i nie muszę go podłączać do żadnego wzmacniacza, bo ma taką fajną wielką tubę a jak miałem nowoczesny gramofon, to co jakiś czas musiałem igłę wymieniać jak za mocno cegłę położyłem na ramieniu'. :)
2014.12.02, 03:14
rekkoon @ 2014.12.01 22:07
'A ja mam stary patefon i nie muszę go podłączać do żadnego wzmacniacza, bo ma taką fajną wielką tubę a jak miałem nowoczesny gramofon, to co jakiś czas musiałem igłę wymieniać jak za mocno cegłę położyłem na ramieniu'. :)

:D :D :D
2015.03.07, 03:59
O i to mnie się podoba, ładnie opisane, podane wyniki i sugestia co wybrać. Właśnie poszukuję odpowiedniego programu, bo tak jakoś co rok lub dwa zmieniam patrząc również na aktualne testy, być może po kilku latach przerwy wrócę do Aviry.
ameliakosior2003
2015.07.10, 08:55
Kiedy ja zainstalowałam avire nie mogę jej odinstalować :( Chce inny program bo mi baardzo spowolnił laptopa :D
hannaz
2015.07.14, 15:42
tyle sie juz o tych darmowych programach naczytałam ze w sumie mętlik mi się zrobił inie wiem co wybrać o ile kilka innych prsciej mi poszło (sugerowałam sie głownie tym http://cenabiznesu.pl/-darmowe-oprogramowanie-dla-firmy ) o tyle z antywirusem mam mega problem. Znacie jakiś jeden najlepszy ?
Roksana Muller
2016.05.04, 16:34
Widać że użytkownik nie jest na poziomie zaawansowanym sam mózg tu nic nie da wiele procesów jest niewidocznych różnych sprytnych podstawionych pułapek nonsens dziś już nie są problemem wirusy ale różne podpięte banery PUP itd , Panowie wybaczcie ale to co piszecie to bzdura bez antywirusa góra 3 miesiące i system do wymiany .
kamilsyt @ 2014.12.01 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.

2016.11.22, 11:20
Jak dla mnie wymiataczem jest arcabit. Z początku wahałem się nad kupnem, ale ostatecznie zdecydowałem się i była to naprawdę dobra decyzja. Sam cenię sobie ochronę danych w bardzo dużym stopniu, szczególnie ze względu na pracę, którą wykonuję.
2017.01.17, 10:39
Mi ostatnio sporo osób polecało arcabita. Co w zasadzie mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt, że bitdefender jest wyróżniany w rankingach w ścisłych czołówkach. No a arcabit właśnie na bitdefenderze działa, plus na silniku autorskim, nawiasem mówiąc również na propsie.