partner serwisu
Jaki darmowy antywirus jest najlepszy?
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
30 listopada 2014, 12:56
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
antywirus, avast, avast free antivirus, avg, avg antivirus free, avira, baidu, bezpłatny program antywirusowy, darmowy antywirus, malware, microsoft, ochrona komputera, panda, panda free antivirus, program av, windows defender, zabezpieczenie komputera

Avira Free Antivirus

Bezpłatny program antywirusowy Avira Free Antivirus to jeden z produktów ochronnych oferowanych przez niemiecką firmę Avira GmbH, prawdziwych weteranów w branży twórców oprogramowania (firma została założona w 1986 roku). Najnowsza wersja programu to Avira Free Antivirus 2015. Produkt jest na tyle nowy (został wydany pod koniec października 2014 roku), że jeszcze nie zdążył być przetestowany gruntownie przez laboratoria antywirusowe (testy trwają często znacznie dłużej niż miesiąc, niekiedy nawet kwartał), ale w przypadku oprogramowania ochronnego pojawienie się nowej wersji nie oznacza pojawienia się rewolucyjnych funkcji zabezpieczających. Sam silnik antywirusowy - istota funkcjonowania tego typu oprogramowania - jest stale aktualizowanym kodem. Żaden producent nie będzie zwlekał z aktualizacją funkcji ochronnych do wydania szumnie zapowiadanej, nowej wersji programu, bo ci, którzy tworzą złośliwy kod nie oglądają się na marketing, tylko atakują. Reakcja musi być bardzo szybka, bo to decyduje o skuteczności danego narzędzia.

Tak prezentuje się interfejs najnowszej wersji Avira Free Antivirus. Z lewej strony lista głównych modułów (elementy zacienione to funkcje niedostępne w bezpłatnej wersji programu antywirusowego). Standardowo aktywna jest ochrona w czasie rzeczywistym (monitoring plików, procesów i pamięci), a na żądanie dostępny jest również skaner plików. Widoczny w oknie programu element o nazwie Firewall nie oznacza obecności wbudowanej zapory, po prostu za pośrednictwem programu Avira Free Antivirus można włączać i wyłączać standardową Zaporę systemu Windows. Oprócz głównego programu w systemie instalowane są dodatki ochronne: rozszerzenie przeglądarki Avira Browser Safety - dodatek pozwalający nie tylko błyskawicznie przekonać się czy odwiedzona witryna jest w pełni bezpieczna, ale dodatkowo wyświetlający informacje na temat modułów śledzących oraz reklamowych i umożliwiający ich blokowanie. Drugim dodatkiem integrującym się z przeglądarką (oczywiście za wyraźną zgodą użytkownika) jest roszerzenie Avira SafeSearch zastępujące standardową wyszukiwarkę (najczęściej Google). Wyniki wyszukiwania i tak pochodzą de facto z Google, ale zanim są wyświetlane na ekranie przeglądarki przechodzą przez serwery Aviry, które kontrolują, czy przypadkiem w rezultatach wyszukiwania nie czai się odnośnik prowadzący do niebezpiecznej witryny.

W stosunku do komercyjnych wersji oprogramowania ochronnego udostępnianego przez Avira GmbH, bezpłatny program antywirusowy pozbawiony jest m.in. modułów ochrony tożsamości użytkownika podczas surfowania, dodatkowej ochrony podczas korzystania z kont bankowości online i zakupów w Sieci. Bezpłatne wydanie antywirusa do Aviry nie skanuje również poczty elektronicznej oraz współdzielonych zasobów sieciowych. Za te dodatkowe funkcje ochronne trzeba już zapłacić wykupując komercyjne wersje aplikacji (Avira Antivirus Pro lub Avira Internet Security Suite).

PobierzAvira Free Antivirus 2015Klikając widoczny obok przycisk możesz pobrać najnowszą wersję programu Avira Free Antivirus. Program przeznaczony jest dla wszystkich wersji Windows (od przestarzałego XP po najnowszy Windows 8.1)

Wyniki testów AV Comparatives

Program Avira Free Antivirus uzyskał w testach austriackiego laboratorium najlepsze rezultaty spośród wszystkich sześciu wymienionych w naszym przeglądzie bezpłatnych narzędzi antywirusowych. Poniżej wyniki z naszym komentarzem objaśniającym.

  • Real World Protection Test - October 2014: 98,6% zablokowanych zagrożeń, 1,4% niewykrytych złośliwych kodów, 1 fałszywy alarm; platforma testowa: Windows 8.1 i Windows 7.
  • Performance Test (AV Products): Impact Score 1,5 (im mniej, tym lepiej)
  • File Detection Test of Malicious Software: wykrycie 99,9% testowanych zagrożeń, 5 fałszywych alarmów.

Autorski silnik antywirusowy Aviry, odpowiedzialny za skuteczność detekcji i neutralizacji złośliwego kodu to naprawdę solidny kawał roboty. Program uzyskał jeden z lepszych rezultatów w testach przeprowadzonych przez AV Comparatives. Szczególnie wysoki rezultat (99,9%) uzyskując w teście antywirusowego skanera plików, przy znikomej ilości fałszywych alarmów. Nie bez znaczenia jest też pomijalny wpływ tego oprogramowania antywirusowego na wydajność komputera.

Wyniki testów AV-TEST

Laboratorium AV-TEST nie przetestowało produktu o nazwie Avira Free Antivirus, dlatego też w tabeli umieszczonej na końcu tego artykułu, w rubryce z wynikami AV-TEST wprowadziliśmy "brak danych". Z drugiej jednak strony nie sposób pominąć faktu, iż laboratorium z Magdeburga przetestowało produkt komercyjny - Avira Internet Security - który bazuje na identycznym silniku antywirusowym. W teście Protection program ten uzyskał najwyższą możliwą notę 6 punktów na 6 możliwych, co potwierdza wysoką skuteczność autorskiego silnika antywirusowego firmy Avira.

Wyniki Dennis Technology Labs

Laboratorium Dennis Technology Labs nie przetestowało tego programu, nie dysponujemy więc danymi porównawczymi, ale to co udało nam się uzyskać z innych organizacji oraz własne doświadczenia z korzystania z najnowszej wersji darmowego oprogramowania Avira zadecydowało o naszym wyborze właśnie tego programu jako polecanego wyboru wśród aplikacji bezpłatnych.

Wady i zalety:

+ Wysoka skuteczność detekcji i neutralizacji złośliwego kodu przy znikomym poziomie fałszywych alarmów

+ Całkowicie pomijalny wpływ antywirusa na wydajność komputera

- Brak wersji polskojęzycznej

kamilsyt
2014.12.01, 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.
2014.12.01, 09:36
Zgadzam się z przedmówcą, że najlepszy antywirus to rozsądek, ale w rzadkich przypadkach jednak i one się przydają. Zdecydowanie ważniejsze są tzw HIPSY i antykeyloggery np SpyShelter albo zemana, śmiało polecam SpySheltera w dodatku polskiego.
marcin764
2014.12.01, 09:38
Nie mam zaufania do Aviry czy Avasta;mulą strasznie... Nie wspomnę o AVG i ilości syfu jaki zostawia po odinstalowaniu. Na tę chwilę zadowalają mnie dwa softy: K7 i G Data. Oba lekkie i sprawujące się ok. Polecam.
2014.12.01, 14:08
Pitolenie... dzis bez antyvira mozna ale grac w pasjansa. Mialem Avire ale byla dziurawa jak ser, od kilku lat place za Nortona i nie mam zadnych problemow.
debug
2014.12.01, 14:37
'Obecność programu antywirusowego na komputerze, zwłaszcza podłączonym do internetu, to dziś konieczność.'
Zainstalujcie sobie Linuxa i dajcie sobie siana z antywirami, które spowalniają komputer i destabilizują system. Poza tym potrzeba trochę zdrowego rozsądku i ostrożności, by nie klikać we wszystko co się da bez czytania i myślenia.
2014.12.01, 16:12
Antywirusy nic nie dają, tylko kompa spowalniają. Ile razy w ciągu życia wykryło wam jakiś syf? Raz, dwa? Nawet dziesięć. Na dysku macie ich tysiące. Jedynym zabezpieczeniem przed wirusami są aktualizacje systemu, regularny format dysku i myślenie, co się robi, skąd się ściąga i czy to na pewno potrzebne.
2014.12.01, 18:02
@Kitusiek: regularny format dysku? O ile mogę się zgodzić z tym, że AV jest bzdurą i dla większości ludzi to zbędny zamulacz, o tyle 'regularny format dysku' brzmi jak totalny idiotyzm. System operacyjny to nie jest coś, co się instaluje co chwilę. Ja mam jeden system od lat i instaluję nowy tylko wtedy gdy go kompletnie zmieniam (np. z 32 na 64 bitowy albo z 7-ki na 8-kę itd.).
2014.12.01, 18:04
kamilsyt @ 2014.12.01 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.


Zgadzam się z przedmówcą. W końcu ktoś rozsądny. Od lat nie mam AV i żyję. A nie ograniczam się bynajmniej do łażenia po 'znanych i pewnych' stronach. Ewentualne żyjątka, na które się trafi (często po prostu przez to, co gubi przysłowiowe koty), da się usunąć bez konieczności instalacji na stałe spowalniacza. Ważna dla mnie jest szybkość komputera. Wirus może spowolnić komputer, gdy ten zostanie zainfekowany. Antywirus spowalnia komputer non-stop. Więc szczerze? Po cholerę mi lekarstwo gorsze niż choroba?
2014.12.01, 18:07
Zdebik @ 2014.12.01 14:08
Pitolenie... dzis bez antyvira mozna ale grac w pasjansa. Mialem Avire ale byla dziurawa jak ser, od kilku lat place za Nortona i nie mam zadnych problemow.


Zapewne używałeś długo komputera bez AV, że opowiadasz takie wspaniałe historie? Myślę, że jedyne co robiłeś, to czytałeś o groźnych wirusach i instalowałeś coraz to nowsze programy AV. A teraz dodatkowo płacisz za 'ochronę' i sobie tę koniecznośc płacenia jakoś racjonalizujesz.

Jak przyjdą do Ciebie smutni panowie i zaproponują ochronę, to też zapłać a potem pisz na forach, że teraz bez ochrony to strach z domu wyjść i co najwyżej można przez zakratowane okno wyjrzeć sobie na chwilę. :)
2014.12.01, 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)
debug
2014.12.01, 21:28
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)

Antywiry często wyświetlają coś na siłę, żeby tylko się wykazać. Od 3 lat używam Linuxa i nic mi nie spowalnia, nie wyskakują mi reklamy i dziwne okienka. Natomiast na Windowsie jest taki syf, że przynajmniej combofixa trzeba raz na jakiś czas włączyć. Właśnie między innymi z tego powodu dałem sobie spokój z Windowsem. Koniec z tym syfem i ciągłymi reinstalkami. Czasem niestety nawet jeśli się pilnujesz, to możesz coś złapać, a dodatki bezpieczeństwa w przeglądarce, wszystkiego nie zatrzymają.
2014.12.01, 22:04
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)


Oczywiście, że próbowali, drogi kolego. Ba, nawet mam na dysku niezłą kolekcję wirusów do testowania ewentualnych programów AV. Oczywiście wszystkie nieaktywne, bo bez właściwych rozszerzeń i nigdy nie uruchamiane (co dla programu AV nie ma znaczenia - kolejny bezsens, skoro niby programy AV pilnują, żeby wirus się nie uruchomił, to po kiego blokują pliki zanim te zostaną w ogóle kliknięte?). Jest nawet strona, gdzie możesz pobrać gigabajty wirusów każdego rodzaju. Oczywiście nie twierdzę, że każdy sobie poradzi bez programu AV, bo jednak mam doświadczenie z ludźmi, których się wirusy imają ;) ale uwierz mi - AV to paranoja. Więcej false positive niż ewentualnych zagrożeń, co samo z siebie stanowi niezłe zagrożenie dla poprawnego funkcjonowania komputera i wytwarza niepotrzebny strach u użytkowników.
2014.12.01, 22:07
debug @ 2014.12.01 21:28
pila @ 2014.12.01 19:09
Ciekawe, czy moi przedmówcy, którzy deklarują, że nie używają oprogramowania antywirusowego, próbowali skanować swoje komputery antywirem. Jestem niemal pewien, że coś by się tam na dysku znalazło mniej lub bardziej paskudnego ;)

Antywiry często wyświetlają coś na siłę, żeby tylko się wykazać. Od 3 lat używam Linuxa i nic mi nie spowalnia, nie wyskakują mi reklamy i dziwne okienka. Natomiast na Windowsie jest taki syf, że przynajmniej combofixa trzeba raz na jakiś czas włączyć. Właśnie między innymi z tego powodu dałem sobie spokój z Windowsem. Koniec z tym syfem i ciągłymi reinstalkami. Czasem niestety nawet jeśli się pilnujesz, to możesz coś złapać, a dodatki bezpieczeństwa w przeglądarce, wszystkiego nie zatrzymają.


Nigdy, przenigdy nie przeinstalowywałem Windowsa. Linux to nie jest odpowiedź. To tak, jakby ktoś Ci doradzał jak usprawnić sobie samochód marki Renault, a Ty byś wyjechał z odpowiedzią 'kup sobie Volvo' (można wstawić dowolne marki, chodzi tylko o przykład). Te wyjeżdżanie ciągle z Linuxem robi się już nudne.

A najgłupsze jest to, że ktoś, kto się tak bardzo nie zna, że musi reinstalować co chwila Windowsa i łapie jakieś syfy, poleca Linuxa tylko dlatego, że się nie zna na Windzie. 'A ja mam stary patefon i nie muszę go podłączać do żadnego wzmacniacza, bo ma taką fajną wielką tubę a jak miałem nowoczesny gramofon, to co jakiś czas musiałem igłę wymieniać jak za mocno cegłę położyłem na ramieniu'. :)
2014.12.02, 03:14
rekkoon @ 2014.12.01 22:07
'A ja mam stary patefon i nie muszę go podłączać do żadnego wzmacniacza, bo ma taką fajną wielką tubę a jak miałem nowoczesny gramofon, to co jakiś czas musiałem igłę wymieniać jak za mocno cegłę położyłem na ramieniu'. :)

:D :D :D
2015.03.07, 03:59
O i to mnie się podoba, ładnie opisane, podane wyniki i sugestia co wybrać. Właśnie poszukuję odpowiedniego programu, bo tak jakoś co rok lub dwa zmieniam patrząc również na aktualne testy, być może po kilku latach przerwy wrócę do Aviry.
ameliakosior2003
2015.07.10, 08:55
Kiedy ja zainstalowałam avire nie mogę jej odinstalować :( Chce inny program bo mi baardzo spowolnił laptopa :D
hannaz
2015.07.14, 15:42
tyle sie juz o tych darmowych programach naczytałam ze w sumie mętlik mi się zrobił inie wiem co wybrać o ile kilka innych prsciej mi poszło (sugerowałam sie głownie tym http://cenabiznesu.pl/-darmowe-oprogramowanie-dla-firmy ) o tyle z antywirusem mam mega problem. Znacie jakiś jeden najlepszy ?
Roksana Muller
2016.05.04, 16:34
Widać że użytkownik nie jest na poziomie zaawansowanym sam mózg tu nic nie da wiele procesów jest niewidocznych różnych sprytnych podstawionych pułapek nonsens dziś już nie są problemem wirusy ale różne podpięte banery PUP itd , Panowie wybaczcie ale to co piszecie to bzdura bez antywirusa góra 3 miesiące i system do wymiany .
kamilsyt @ 2014.12.01 08:19
Najlepszy antywirus to mój mózg. Nie rozumiem po co ludzie instalują to dziadostwo. Zdrowy rozsądek jest najlepszy. Poza tym jak się pozna swój komputer to od razu można stwierdzić, czy coś jest nie halo i jedynie go wyczyścić ze zbędnego robactwa.

2016.11.22, 11:20
Jak dla mnie wymiataczem jest arcabit. Z początku wahałem się nad kupnem, ale ostatecznie zdecydowałem się i była to naprawdę dobra decyzja. Sam cenię sobie ochronę danych w bardzo dużym stopniu, szczególnie ze względu na pracę, którą wykonuję.
2017.01.17, 10:39
Mi ostatnio sporo osób polecało arcabita. Co w zasadzie mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt, że bitdefender jest wyróżniany w rankingach w ścisłych czołówkach. No a arcabit właśnie na bitdefenderze działa, plus na silniku autorskim, nawiasem mówiąc również na propsie.