partner serwisu

Dropbox, Google Drive, OneDrive i inni - usługi chmurowe 2014 i sposób na własną chmurę

Dropbox, Google Drive, OneDrive i inni - usługi chmurowe 2014 i sposób na własną chmurę
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
23 września 2014, 13:32
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
4shared, amazon cloud drive, box, chmura prywatna, chmury dyskowe, chmury obliczeniowe, chomikuj, cloud storage, dropbox, dysk google, google drive, icloud, my cloud, onedrive, onet dysk, przechowywanie danych w chmurze, własna chmura

Jedną z podstawowych zalet połączenia komputerów w sieć jest możliwość przechowywania danych nie tylko w obrębie pojedynczej jednostki, ale również na dostępnych pamięciach masowych fizycznie oddalonych do danego komputera. Idea znana od kilkudziesięciu lat, zaadoptowana do globalnej sieci zyskała nowe miano - przetwarzanie danych w chmurze. Przyjrzeliśmy się najpopularniejszym dyskom online dla użytkowników indywidualnych. 

Możliwość przechowywania danych użytkownika poza bezpośrednio przez niego używaną stacją roboczą dostępna jest od czasów, kiedy po raz pierwszy udało się połączyć kilka komputerów w sieć. Dzięki nawiązaniu połączenia możliwe stało się udostępnianie zasobów - również przestrzeni dyskowej. I choć zwrot cloud storage istnieje w świadomości zinformatyzowanych mieszkańców naszego globu zaledwie od kilku lat, to w istocie mamy do czynienia ze swego rodzaju workiem pojęciowym reprezentującym różnego typu rozwiązania umożliwiające i ułatwiające skomputeryzowanym i usieciowionym użytkownikom przechowywanie, a także wymianę danych. W tym znaczeniu chmury dyskowe istniały już niemal 50 lat temu.

Czym jest przechowywanie danych w chmurze?

Idea umieszczenia danych w obiekcie pozostającym poza lokalnym środowiskiem komputerowym, a nawet poza lokalną siecią, czyli - w dzisiejszym pojęciu - "gdzieś w internecie" nie jest pomysłem nowym. Za jednego z pomysłodawców przechowywania danych w dużej sieci uznaje się Josepha Carla Robnetta Licklidera, znanego również jako J.C.R. Ten amerykański naukowiec, jeden z pionierów cybernetyki i informatyki zaproponował ideę utworzenia powszechnej sieci, w której zarówno obliczenia przeprowadzano by w sposób rozproszony (dziś nazywamy to cloud computing), jak i przechowywanie informacji byłoby realizowane w sieci. Nie byłoby w tym pomyśle nic szczególnego, gdyby nie czas jego powstania. Licklider wpadł na to w... 1962 roku, jeszcze przed powstaniem ARPANET-u, pierwszej rozległej sieci komputerowej w dziejach ludzkości, poprzedniczki Internetu. O czymś takim jak WWW wówczas jeszcze nikt nie słyszał.  

Dysk online dziś

Czym dzisiaj jest dysk online? To usługa umożliwiająca uprawnionemu (zalogowanemu) użytkownikowi przechowywanie jego danych w zewnętrznej, znajdującej się poza komputerem lokalizacji. Faktyczne miejsce przechowywania danych nie ma znaczenia, istotna jest przede wszystkim dostępność tych danych. Z założenia każdy, kto dysponuje sprawnym łączem internetowym może korzystać również z chmur dyskowych. Oczywiście tego typu usługi w żadnym wypadku nie zastąpią dysków zainstalowanych w komputerze, ale pozwalają znacznie zwiększyć bezpieczeństwo przechowywanych danych poprzez wykonanie kopii zapasowej na zdalnym serwerze.

Nasze zestawienie 

Opisując na kolejnych stronach wybrane usługi przechowywania i synchronizacji danych online, nazywane potocznie dyskami w chmurze, czy dyskami online wybieraliśmy serwisy kierując się przede wszystkim popularnością rozwiązania na polskim rynku, a także zróżnicowaną funkcjonalnością, dzięki czemu w jednym materiale mamy szansę pokazać wady i zalety rozwiązań charakteryzujących się nieco odmiennym podejściem do przechowywania, synchronizacji i udostępniania danych online. Cechą wspólną wszystkich opisywanych usług jest to, że w każdym przypadku chodzi o przechowywanie danych w chmurze. Precyzując to pojęcie: istotą wszystkich opisywanych usług jest możliwość przechowywania danych, do których użytkownik może się dostać z dowolnego miejsca na świecie podłączonego do internetu.

Co ocenialiśmy?

Każdy z opisywanych serwisów ocenialiśmy pod kątem wygody użytkowania, estetyki i zrozumiałości interfejsu usługi (zarówno w przypadku dostępu przez przeglądarkę WWW, jak i dedykowaną aplikację kliencką), jak i funkcjonalności w zakresie zarządzania danymi w chmurze (wysyłanie, pobieranie, synchronizacja, zdalna edycja, przydzielanie uprawnień, współdzielenie, udostępnianie innym użytkownikom, bezpieczeństwo połączenia, bezpieczeństwo przechowywania etc.).

Wieloplatformowość

Dysk online ma tę przewagę nad dyskiem lokalnym, że jest dostępny - po uwierzytelnieniu się osoby uprawnionej - teoretycznie z dowolnego miejsca na świecie podłączonego do internetu. Od strony praktycznej istotne jest w jaki sposób ten dostęp jest realizowany, jakimi metodami i za pomocą jakiego sprzętu można go uzyskać. Dlatego też na ostateczną ocenę danej usługi miało również wpływ to, czy usługodawca udostępniał wieloplatformowe rozwiązania pozwalające korzystać z chmury dyskowej za pomocą możliwie szerokiego zestawu urządzeń działających pod różnymi systemami operacyjnymi. Możliwość łatwego skorzystania z własnych plików w chmurze niezależnie od tego czy posługujemy się komputerem z przeglądarką WWW, laptopem z dedykowaną aplikacją kliencką, smartfonem czy tabletem będzie miała istotny wpływ na wybór danego rozwiązania przez potencjalnego użytkownika. Często właśnie "przezroczystość" danej usługi jest czynnikiem decydującym o wyborze, pozostawiając takie szczegóły jak pojemności czy (niestety) bezpieczeństwo poza świadomością użytkownika dokonującego wyboru. Naszym jednak zadaniem jest kompleksowe sprawdzenie opisywanych rozwiązań, dlatego też zwracaliśmy uwagę również na... 

Pojemność i ograniczenia

Na ogół pojęcie to, w kontekście chmur dyskowych rozumiane jest jako łączna objętość danych, które użytkownik może wyekspediować na zewnątrz, korzystając z konkretnej usługi. Jednak sama objętość danego dysku online to nie wszystko. Gdyby patrzeć tylko na ten czynnik, to należałoby w tym miejscu odesłać Czytelników do naszego poradnika dotyczącego gigantycznej chińskiej chmury Qihoo 360 Yunpan i zakończyć test. Rzeczywistość przedstawia się jednak odmiennie. W naszym kręgu kulturowym interfejs w języku chińskim dyskwalifikuje usługę bez względu na jej ewentualne zalety i sprowadza ją do roli ciekawostki godnej zainteresowania prawdziwych pasjonatów. We wszystkich opisywanych usługach sprawdzaliśmy nie tylko oferowaną pojemność, ale przede wszystkim zwracaliśmy uwagę na różnego rodzaju ograniczenia, np. limit przesyłania danych, limit objętości pojedynczego pliku itp. To tego typu drobiazgi decydują o faktycznej użyteczności danej usługi. Sama pojemność nie jest też wartością sztywno definiowalną - praktycznie każdy usługodawca oferuje różne metody jej powiększenia, zarówno odpłatnie jak i w zamian za wykonywane przez użytkownika konkretne działania popularyzujące daną usługę.

Nie tylko przechowywanie

Każdą z badanych przez nas usług sprawdzaliśmy nie tylko pod kątem wygody przechowywania i udostępniania danych, ale również ich edycji online. Nasz zestaw danych testowych obejmował pliki audio, wideo, zdjęcia oraz dokumenty zapisane w popularnych formatach. Po przesłaniu tych danych do dysku online, sprawdzaliśmy czy możliwy jest podgląd oraz ewentualnie edycja danych online bez konieczności ich pobierania na dysk lokalny.

Z czego korzystaliśmy

Nasza platforma testowa obejmowała następujący sprzęt:

Laptop Acer Aspire Ethos 8951G, wyposażony w czterordzeniowy procesor Intel Core i7-2820QM (Sandy Bridge, seria D2, oryginalna częstotliwość taktowania – 2,3 GHz, maksymalna – 3,4 GHz, 8 MB L3), 8 GB pamięci, dwa dyski twarde (oba miały 500 GB, interfejs SATA-II i prędkość 5400 obr./min), ekran LED LCD o przekątnej 18,4 cala i rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli i dwa układy graficzne: Intel HD Graphics 3000 i Nvidia GeForce GT555M z 2 GB własnej pamięci. System operacyjny to polskojęzyczny, 64-bitowy Windows 7 Ultimate z zainstalowanymi najnowszymi aktualizacjami.

Łączność z internetem zapewniał zestaw Internet Domowy LTE, na który składały się: zewnętrzny modem (instalowany na zewnątrz budynku) ODU-100 LTE oraz bezprzewodowy router WiFi LTE IDU-100. Dzięki takiemu rozwiązaniu mieliśmy dostęp do sieci o wysokiej prędkości przesyłu, a przy tym wszystkie opisywane rozwiązania sprawdzaliśmy w sieci wydzielonej, niezależnej do wpływu pozostałych komputerów w redakcji, korzystających z innego łącza. Zestaw dostarczył: 

Oprócz tego korzystaliśmy jeszcze z następujących urządzeń mobilnych:

Smartfon Nokia Lumia 925 z systemem Windows Phone 8.1. Urządzenie dostarczyła firma:

Kolejnym sprzętem był:

Smartfon LG L5 II działający pod kontrolą mobilnego systemu Android 4.1.2, dostarczony przez firmę: 

a także jeszcze jeden sprzęt działający pod kontrolą najpopularniejszego systemu mobilnego, tj. Google Android:

Tablet Google Nexus 7 działający pod kontrolą systemu Android 4.4.4.

 

Oprócz tego korzystaliśmy również z:

iPhone'a 4 oraz...

tabletu iPad mini.

Oba urządzenia Apple działały pod kontrolą systemu iOS 7.1.2.

2014.09.24, 09:29
Pani Agnieszko.
Przed publikacją materiału polecam zapoznanie się z tym co faktycznie daje dana usługa a nie opieranie się na STARYCH danych.
Pisała Pani o iCloud w minusach:
- brak możliwości ręcznego umieszczania określonych typów plików
od kilkunastu dni iCloud przekształcił się w iDrive i daje taką możliwość (http://www.apple.com/pl/icloud/icloud-drive/)
- usługa praktycznie zamknięta, przydatna wyłącznie posiadaczom sprzętu Apple
Obecna wersja dla systemu Windows (dostępna dłuższy czas) daje taką możliwość - proszę o aktualizację oprogramowania.

Wkleiła też Pani cennik usług za powiększenie przestrzeni w tej usłudze - jest on nieaktualny
Obecnie Apple woła sobie ułamki tych cen.
Pani wersja to 10GB/16E, 20GB/32E, 50GB/80E (za rok)
Apple jednak daje 20GB/0,99E, 200GB/3,99E, 500GB/9,99E, 1TB/19,99E (miesięcznie)

Nie korzystam z innych usług nie wliczając tej z firmy Apple, mam jednak nadzieję, że reszta artykułu jest bardziej rzetelna!
ahbk
2014.09.24, 09:50
dla usługi OneDrive (Microsoft) maksymalny rozmiar pliku to 2GB a nie jak Pani podaje 10GB.
cytat z OneDrive-Często zadawane pytania:
'Jeśli używasz przeglądarki Internet Explorer 10 lub najnowszej wersji innej przeglądarki internetowej, możesz przekazywać do OneDrive pliki o rozmiarze do 2 GB. Jeśli używasz starszej przeglądarki internetowej, nie możesz przekazywać plików o rozmiarze przekraczającym 300 MB.
Porada
Możesz przekazywać pliki o rozmiarze do 2 GB, jeśli używasz systemu Windows 8.1 lub Windows RT 8.1, lub możesz zainstalować aplikację klasyczną OneDrive.'


http://windows.microsoft.com/pl-pl/onedriv...ite_supportlink
trudno więc porównywać usługi skoro ich parametry mijają się z prawdą...
2014.09.24, 12:16
baudwin @ 2014.09.24 09:29
Pani Agnieszko.
Przed publikacją materiału polecam zapoznanie się z tym co faktycznie daje dana usługa a nie opieranie się na STARYCH danych.
Pisała Pani o iCloud w minusach:
- brak możliwości ręcznego umieszczania określonych typów plików
od kilkunastu dni iCloud przekształcił się w iDrive i daje taką możliwość (http://www.apple.com/pl/icloud/icloud-drive/)
- usługa praktycznie zamknięta, przydatna wyłącznie posiadaczom sprzętu Apple
Obecna wersja dla systemu Windows (dostępna dłuższy czas) daje taką możliwość - proszę o aktualizację oprogramowania.

Wkleiła też Pani cennik usług za powiększenie przestrzeni w tej usłudze - jest on nieaktualny
Obecnie Apple woła sobie ułamki tych cen.
Pani wersja to 10GB/16E, 20GB/32E, 50GB/80E (za rok)
Apple jednak daje 20GB/0,99E, 200GB/3,99E, 500GB/9,99E, 1TB/19,99E (miesięcznie)

Nie korzystam z innych usług nie wliczając tej z firmy Apple, mam jednak nadzieję, że reszta artykułu jest bardziej rzetelna!


Przygotowanie tak dużego materiału nie jest możliwe w krótkim czasie, a rynek usług w chmurze cały czas ewoluuje. W przypadku usługi Apple, koncern ten wprowadził ostatnio do swojej oferty produkt o nazwie iCloud Drive, ale jest on dostępny wyłącznie dla tych użytkowników, którzy korzystają z urządzeń Apple pracujących pod kontrolą najnowszego systemu iOS 8 oraz - niedostępnego jeszcze oficjalnie - desktopowego OS X Yosemite. We wstępie testu wyraźnie poinformowaliśmy, jakim sprzętem dysponowaliśmy i pod kontrolą jakiego systemu ów sprzęt działał. W przypadku mobilnych urządzeń Apple był to iOS 7.1.2 i dla tej wersji systemu iCloud Drive nie jest dostępny. Usługa ta działa wyłącznie w systemie iOS 8. Ponadto w przypadku, gdy użytkownik synchronizuje dane pomiędzy sprzętem mobilnym Apple i Macbookiem, aktualizacja systemu do iOS 8 oraz aktualizacja usługi iCloud do iCloud Drive powoduje utratę możliwości synchronizacji ze starszym wydaniem usługi wciąż działającym na Macbooku (przypomnę, Yosemite z iCloud Drive nie jest jeszcze oficjalnie dostępny). Zatem iCloud w opisanej postaci jest wciąż aktualną usługą dla wszystkich, którzy jeszcze nie korzystają z systemu iOS 8 i dla wszystkich użytkowników komputerów Apple do czasu publikacji finalnego wydania Yosemite. Co do cen, podane przeze mnie są wciąż obowiązujące dla usługi iCloud (a taka jest opisana, źródło cen: http://support.apple.com/kb/HT5879?viewlocale=pl_PL) a nie dla usługi iCloud Drive, na którą Pan się powołuje. Zaktualizowaną usługę Apple - iCloud Drive - przedstawimy, gdy będzie ona dostępna na wszystkich planowanych platformach, czyli po opublikowaniu i udostępnieniu użytkownikom finalnej wersji systemu OS X Yosemite.
2014.09.24, 12:21
ahbk @ 2014.09.24 09:50
dla usługi OneDrive (Microsoft) maksymalny rozmiar pliku to 2GB a nie jak Pani podaje 10GB.
cytat z OneDrive-Często zadawane pytania:
'Jeśli używasz przeglądarki Internet Explorer 10 lub najnowszej wersji innej przeglądarki internetowej, możesz przekazywać do OneDrive pliki o rozmiarze do 2 GB. Jeśli używasz starszej przeglądarki internetowej, nie możesz przekazywać plików o rozmiarze przekraczającym 300 MB.
Porada
Możesz przekazywać pliki o rozmiarze do 2 GB, jeśli używasz systemu Windows 8.1 lub Windows RT 8.1, lub możesz zainstalować aplikację klasyczną OneDrive.'


http://windows.microsoft.com/pl-pl/onedriv...ite_supportlink
trudno więc porównywać usługi skoro ich parametry mijają się z prawdą...


Witryny z dokumentacją pomocy danego producenta często nie nadążają ze zmianami przez niego wprowadzanymi. O zwiększonym limicie objętości pojedynczego pliku w OneDrive już informowaliśmy na naszych łamach: http://softonet.pl/publikacje/aktualnosci/...ze.do.10.GB,284
2014.09.24, 16:01
ad. google drive.
'Google Drive for Mac/PC supports all unauthenticated proxies that are configured by the operating system.' co znaczy tez, ze gdrive NIE obsluguje autentykowanych proxy.

w tlumaczeniu na ludzki jezyk - nie dostaniesz sie do swoich danych na gdrive jesli admin twojej sieci postawi proxy wymagajacy autentykacji (a jeszcze prosciej - z komputera w pracy do gdrive sie nie dostaniesz).
2014.09.25, 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp.

Można zatem całkowicie ukryć konto przed innymi :)

P.S.
W tabelce są błędy w przypadku chomika. Można wygenerować bezpośredni link do pliku i możliwy jest podląd dokumentów online.
Edytowane przez autora (2014.09.25, 11:53): Aktualizacja
2014.09.25, 22:43
Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp...


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
W tabelce są błędy w przypadku chomika. Można wygenerować bezpośredni link do pliku i możliwy jest podląd dokumentów online.


Nie, struktura przechowywania danych w serwisie Chomikuj.pl jest taka, że można stosować bezpośrednie odwołania do plików kopiując po prostu ich adresy (postaci chomikuj.pl/nazwa_chomika/nazwa_pliku), ale jako takiej funkcji generowania i udostępniania bezpośrednich linków do danych nie ma, serwis przewidział jedynie opcję (widoczną na liście plików) o nazwie 'bezpośredni link do folderu'. Dla plików takiej opcji już nie ma. Zresztą ze względu na przyjętą przez serwis metodę przechowywania danych nie ma ona sensu. Można oczywiście udostępnić znajomemu adres danego pliku kopiując go do schowka, ale nie jest to takie samo rozwiązanie jak wygenerowany, tymczasowy link do pliku w przypadku innych serwisów, widoczny tylko dla tych osób, które taki link otrzymają. W przypadku Chomikuj.pl serwis po prostu standardowo udostępnia wszystkie nieukryte pliki użytkowników wszystkim zainteresowanym. Użytkownik musi dopiero sam zadbać (ukrywając np. jakiś folder i zakładając na niego hasło) o to, by konkretne pliki nie były widoczne dla każdego.

Podgląd dokumentów - z naszych testów wynika, że działa on nieprawidłowo. Formatka zawierająca podgląd treści, dajmy na to dokumentu w formacie DOC nie wyświetla pełnej treści dokumentu pomijając kompletnie niektóre jego elementy, np. ilustracje; dla innych typów treści, np. arkuszy czy prezentacji ikona podglądu w ogóle nie jest dostępna, trudno zatem pisać o niedziałającej funkcji, że jest. Podgląd plików multimedialnych owszem jest i taka informacja znajduje się w teście.
2014.09.26, 10:47
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.25 22:43
Kawka014 @ 2014.09.25 11:45
Mała nieścisłość jeżeli chodzi o Chomikuj:

mam osobiście ustawione hasło dostępu do konta i bez niego nie ani można wejść do profilu ani zobaczyć ilości plików na koncie itp...


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.
2014.09.26, 11:37
Kawka014 @ 2014.09.26 10:47
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.25 22:43
(...)


Hasło dostępowe do konta chroni przed możliwością zarządzania plikami w obrębie danego konta, w żaden sposób jednak nie blokuje możliwości zobaczenia ilości plików na danym koncie, do tego wystarczy znać nazwę danego 'chomika'.

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.


Dziś (tj. 26.09.2014) o godzinie 11:32 miał pan na swoim koncie 1 plik o wielkości 4,1 GB. Hasło które Pan ustawił chroni przed podglądem zawartości pana 'chomika', ale nie chroni przed wyszukiwarką.
2014.09.26, 13:04
Agnieszka Serafinowicz @ 2014.09.26 11:37
Kawka014 @ 2014.09.26 10:47
(...)

Moje konto na Chomiku to Kawka500. Proszę mi powiedzieć ile mam plików na koncie.


Dziś (tj. 26.09.2014) o godzinie 11:32 miał pan na swoim koncie 1 plik o wielkości 4,1 GB. Hasło które Pan ustawił chroni przed podglądem zawartości pana 'chomika', ale nie chroni przed wyszukiwarką.

Dziękuję.
Zawijam się z Chomika :)