partner serwisu

Android - najciekawsze aplikacje czerwca

Android - najciekawsze aplikacje czerwca
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
1 lipca 2014, 03:10
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
aplikacje, apple, appsy, najlepsze aplikacje na androida, najlepsze gry, nowe aplikacje, nowe gry, oprogramowanie, programy mobilne, top 10, top ten

Kolejny miesiąc - kolejna porcja nowych aplikacji na smartfony i tablety z Androidem. Czerwiec był pod tym względem dość szczególnym okresem, w sklepie Google Play pojawiło się wyjątkowo dużo aplikacji, które nie robiąc nic szczególnego, podbiły serca użytkowników i inwestorów - dobrym przykładem takiej produkcji jest Yo, którego oczywiście w naszym zestawieniu nie zabrakło.
Były jednak i dużo bardziej przydatne aplikacje. Spośród nich wpadł nam w oko CCleaner, którym oczyścicie swojego Androida, a także Menedżer stron na Facebooku - rozbudowane, bardzo wygodne narzędzie do zarządzania fajpejdżami. W czerwcu nie zabrakło też rozrywki. Znów w natarciu są wściekłe ptaki, a ryk silnika w BMW M2 zapewnia... Boguś.

Angry Birds Epic - jeszcze bardziej wściekłe ptaki

Android Top 10 - Angry Birds Epic

O Angry Birds Epic niedawno już pisaliśmy i nasza opinia o tej grze nie była najlepsza. Nie można jednak zaprzeczyć, że była to jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji czerwca, nie mogliśmy więc naszego zestawienia rozpocząć inną aplikacją. Najnowsza odsłona niesamowicie popularnej serii gier ze studia Rovio to wciąż bajeczna, kolorowa grafika i skoczna muzyka, ale za to całkowicie odmieniony sposób rozgrywki - nie jest to już prosta zręcznościówka, tylko gra turowa, przywodząca na myśl równie popularną swego czasu serię Heroes Of Might & Magic. Żeby nie odbiegać zbyt daleko od pierwowzoru, wciąż mamy tę samą fabułę, czyli walkę dobrych, choć wściekłych ptaków ze złymi świniami, które tym razem porwały i wzięły do niewoli część ptasiej populacji, którą musimy rzecz jasna uwolnić. 
Angry Birds Epic to naszym zdaniem jedna ze słabszych części serii. Warto jednak, żebyście sami wyrobili sobie opinię o tej grze.

Cena: bezpłatne

Boguś w M3 po Wawie - lepiej nie rób tego na drodze

Android Top 10 - Bogus w M3 po Wawie

Kilka tygodni temu cała Warszawa - i nie tylko - wyczynem niejakiego Roberta N. pseudonim Frog, który swoim białym BMW M3 wielokrotnie złamał chyba wszystkie przepisy drogowe i co gorsza, naraził wielu innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo. Ten wątpliwy mistrz kierownicy zrobi zdecydowanie lepiej, jeśli w przyszłości zamiast siadać za rzeczywistym kółkiem włączy na smartfonie przygotowaną ku jego czci grę Boguś w M3 po Wawie. Ten sam samochód, prawie ta sama Warszawa, duża prędkość i zatłoczone ulice - to wszystko jest w tej grze. A przynajmniej nie ryzykuje się zdrowiem i życiem innych ludzi. 
No cóż, ta produkcja nie może pochwalić się wspaniałą grafiką czy doskonałą, dającą kopa muzyką. Pod tym względem jest bardzo przeciętnie. Pomimo tego nie brakuje jej grywalności. Kiedy raz zniszczymy samochód, mamy chęć od razu zagrać znów i przejechać przynajmniej kilka metrów więcej. Nasze auto możemy tuningować, poprawiając jego osiągi, a kiedy zarobimy już wystarczająco dużo punktów, możemy zmienić BMW - przy okazji ogłaszamy konkurs dla czytelników: co oznacza skrót BMW? Nagrody, poza wieczną chwałą, nie są przewidziane - na inny sportowy wóz.

Cena: bezpłatne

CCleaner - wyczyść swojego Androida

Android Top 10 - CCleaner

O tej aplikacji, tylko w wersji na komputery stacjonarne, też już niedawno pisaliśmy - to jeden z najskuteczniejszych programów pozwalających na wyczyszczenie komputera z przeróżnych śmieci, niepotrzebnych plików i danych, zwanych potocznie crapware. Nie tylko jednak duży sprzęt jest narażony na zasypanie niepotrzebnymi danymi i znaczne spowolnienie działania. Dokładnie to samo może stać się ze smartfonem, więc i jego należy od czasu do czasu wysprzątać. Dzięki temu urządzenie przyspieszy i zyska sporo miejsca w pamięci. Mobilna wersja CCleanera wydaje się do tych celów jednym z najlepszych narzędzi - jest prosta w użytkowaniu, posiada obsługę w języku polskim, działa szybko i skutecznie, a to są właśnie cechy, których oczekujemy od tego typu oprogramowania. Zdecydowanie warto zainstalować i często używać CCleanera, dzięki niemu wasz Android zawsze będzie działał jak nowy!

Cena: bezpłatne

Fakty TVN - najświeższe informacje zawsze pod ręką

Android Top 10 - Fakty TVN

Wydarzenia z Polski i świata, polityka, biznes, opinie. Fakty TVN to zdaniem wielu najlepszy program informacyjny w kraju. Do tego obudowany dodatkowymi audycjami, jak choćby Fakty po faktach. Tylko że... no właśnie, wbrew pozorom wiele osób z własnego wyboru nie posiada telewizora czy telewizji kablowej, w której może oglądać stację TVN24. Niektórzy także - my zaliczamy się do tej grupy - albo wracają z pracy zbyt późno, albo zaraz po powrocie nie mają ochoty włączać telewizora. Z myślą o tych osobach TVN przygotowało specjalną aplikację, dzięki której można już oglądać Fakty na ekranie dowolnego urządzenia z Androidem. Co ważne, można je oglądać o dowolnej porze, ramówka stacji nie będzie więc już nikogo ograniczać. Dzięki aplikacji Fakty TVN możecie obejrzeć niekoniecznie całe wydanie programu informacyjnego, ale poszczególne nadawane w nim materiały. Jej użytkownicy mają też dostęp do ekskluzywnych materiałów, reportażu i opinii, dostępnych wyłącznie w internecie, nie publikowanych w podstawowym wydaniu Faktów czy Faktów po faktach.
Aplikacja została świetnie zaprojektowana, wygląda naprawdę dobrze. Dostępne są w niej materiały z bieżącego wydania Faktów a także sporo treści z minionego tygodnia, możemy więc wracać wielokrotnie do tych tematów, które interesują nas najbardziej. Bardzo istotną rzeczą jest też brak jakichkolwiek opłat za możliwość oglądania publikowanych treści.

Cena: bezpłatne

Yo - totalna bezkomunikacja

Android Top 10 - Yo

Nasze zestawienie najciekawszych aplikacji czerwca absolutnie nie mogłoby obejść się bez tej apki. Do czego tak naprawdę ona służy? Ciężko powiedzieć. Muszą to jednak zapewne wiedzieć inwestorzy, którzy jej producenta, grupę Life Before Us dofinansowali niebagatelną kwotą jednego miliona (słownie: jednego miliona) dolarów. 
Aplikacja ma jedną jedyną funkcjonalność - wysyła słowo będące jednocześnie jej nazwą do użytkownika, któremu chcemy powiedzieć "cześć", "w porządku", "myślę o Tobie" czy "znój, upał i roboty kupa". W sumie - po co pisać tak dużo? Przecież wystarczy proste "Yo". 
Osobiście uważamy, że aplikacje, które nie robią nic sensownego, to nie jest najlepszy sposób na wykorzystanie sprzętu kosztującego nierzadko po kilka tysięcy złotych. Łaska użytkowników jednak na pstrym koniu jeździ - Yo pobrało, nierzadko dla żartu, naprawdę wiele osób. Możemy więc nazwać Yo aplikacją niepotrzebną, nieużyteczną, bezsensowną, niezbyt mądrą czy też stworzoną w celu zdobycia naszych danych, nie da się jednak ukryć, że jest to zdecydowanie jedna z najciekawszych - również przez otoczkę wokół niej - aplikacji czerwca. 

Cena: bezpłatne

Slingshot - znikające wymiany

Android Top 10 - Slingshot

Kolejna w naszym zestawieniu aplikacja z grupy tych, które nie służą do niczego konkretnego, a i tak są pobierane przez miliony użytkowników. Slingshot to na pierwszy rzut oka dość prosta aplikacja do wysyłania i odbierania zdjęć. Żeby jednak było bardziej rozrywkowo, wprowadzono tutaj kilka dodatkowych ficzerów. Po pierwsze, kiedy ktoś wyśle nam zdjęcie w Slingshot, żeby je obejrzeć, sami również musimy tej osobie coś wysłać, dopiero wtedy będziemy mogli zobaczyć to, co otrzymaliśmy. Rzecz byłaby całkiem przydatna dla użytkowników serwisów randkowych, którzy wysyłając swoją fotografię, chcieliby mieć jakąś gwarancję wzajemności. Byłaby, tyle że nie. Jest tu bowiem druga funkcjonalność, która takie wykorzystanie aplikacji mocno utrudnia, a przynajmniej uprzykrza. Wyobraźcie sobie - poznaliście na Sympatii interesującą osobę, po kilku wiadomościach wymieniacie się zdjęciami. Patrzycie i... to jest naprawdę piękna kobieta/przystojny mężczyzna. Aż chciałoby się oglądać to zdjęcie co chwilę. W Slingshot tego nie zrobicie - każde otrzymane zdjęcie (lub wideo, które również jest obsługiwane) możecie zobaczyć tylko raz, potem ulega ono samozniszczeniu. 
Rozumiemy ideę zmuszania do wymiany zdjęć, rozumiemy też pomysł zdjęć jednorazowych. Tylko te dwie funkcjonalności są naszym zdaniem dość mocno od siebie oddalone. Połączenie ich w jedną aplikację - dla nas jest to nieco pozbawione sensu. Być może wam jednak się Slingshot spodoba - wypróbujcie go sami.

Cena: bezpłatne

Łamigłówki z zapałkami - klasyczne lekarstwo na nudę i korki

Android Top 10 - Łamigłówki z zapałkami

Po kilku aplikacjach dość niepotrzebnych przyszedł czas na trochę rozrywki, która nie tylko zajmie nas, kiedy stoimy w korku, nudzimy się w kolejce do lekarza czy siedzimy na niezbyt zajmującym zebraniu, ale też pomoże nam rozruszać szare komórki, a tych ćwiczeń nigdy nie jest zbyt wiele.
Łamigłówki z zapałkami to,jak sama nazwa wskazuje, łamigłówki z zapałkami. Nie ma chyba osoby, która przynajmniej raz nie bawiła się w przekładanie zapałek, żeby uzyskać zadany wzór. I na tym właśnie polega ta gra - musimy przekładać, dokładać lub zdejmować zapałki, żeby rozwiązać zadanie. Czasem jest to poprawienie ułożonego z drewnianych patyczków równania, innym razem musimy zamienić trójkąty w kwadraty etc. 
Gra ma prostą, niezbyt zachwycającą grafikę i taką samą, stojącą na przeciętnym poziomie muzykę. Ale to nie przeszkadza w niczym - łamigłówki z zapałkami zapewnią każdemu, kto lubi ruszyć głową, kawał naprawdę dobrej rozrywki.

Cena: bezpłatne

Menedżer stron na Facebooku - proste zarządzenie fanpejdżem 

Android Top 10 - Menedżer stron na Facebooku

Kolejna w naszym zestawieniu aplikacja to narzędzie do zarządzania stronami na Facebooku. Udostępnia ona w wygodnej formie wszystkie niezbędne funkcjonalności służące do dodawania i edycji postów, zarządzania powiadomieniami czy sprawdzania statystyk - mamy tu dostępne praktycznie wszystko, co w tym zakresie oferuje pełna, przeglądarkowa wersja Facebooka. 
Jeśli zarządzamy większą ilością stron, możemy w prosty sposób, za pomocą dwóch kliknięć, przełączać się między nimi.
To narzędzie jest naprawdę bardzo przydatne dla każdego, kto prowadzi facebookowy fanpage firmy, strony internetowej czy bloga. Jeśli użyjecie jej raz, już z niej najprawdopodobniej nie zrezygnujecie. My w każdym razie nie wyobrażamy już sobie zarządzania stroną Softonetu na Facebooku bez korzystania z niej.

Cena: bezpłatne

Mad Skills Motocross 2 - motorowe szaleństwo

Android Top 10 - Mad Skills Motocross 2

Kolejna w naszym zestawieniu najciekawszych w czerwcu aplikacji na Androida gra, w której warczą silniki a wokół unosi się charakterystyczny zapach paliwa. Tym razem jednak wszystko dzieje się całkowicie na poważnie, gdyż mamy do czynienia z profesjonalnymi wyścigami motocrossowymi. 
Gra zapewnia 7 różnych modeli motocykli i naprawdę wiele torów, początkowo łatwych, na których szybko osiągniemy dobry wynik po takie, których samo przejechanie od początku do końca, nie mówiąc już o wygranej, będzie dla nas powodem do dumy. 
Gra jest naprawdę niezła. Dynamika rozgrywki stoi na całkiem niezłym poziomie, grafika jest wystarczająca, natomiast dźwięk robi tu naprawdę dobrą robotę. Wyraźnie słychać, kiedy nasz motocykl jedzie bez problemu, a kiedy nie może poradzić sobie ze wzniesieniem. Tak, ścieżka dźwiękowa to jedna z największych zalet Mad Skills Motocross 2. 
Gra jest bardzo wciągająca, jeśli raz się ją włączy, to ciężko jest potem odłożyć smartfona. Oczywiście daleko jej, zwłaszcza pod względem grafiki, do najlepszych tytułów z tego gatunku, ale i tak zapewni wam dobrą rozrywkę na wiele godzin.

Z-Launcher - jeszcze jeden Android od Nokii

Android Top 10 - Z-Launcher

Ostatnią pozycję w naszym czerwcowym zestawieniu najciekawszych androidowych aplikacji wybraliśmy dość przewrotnie. Dlaczego? Jeżeli jeszcze nie pobraliście Z-Launchera, to... to na razie tego nie zrobicie.
Z-Launcher to próba oswojenia Androida przez tę Nokię, która pozostała rzeczywistą Nokią po przejęciu przez Microsoft działu urządzeń mobilnych fińskiego producenta. Tym razem nie mamy jednak do czynienia z własną wersją całego systemu, a bardzo nietypowym ekranem domowym. Niedawno już o nim pisaliśmy, ale jest to rzecz na tyle ciekawa, że bez problemu dostałą się do naszego zestawienia. 
Głównym elementem launchera od Nokii jest lista najczęściej używanych aplikacji - na bieżąco ucząca się naszych nawyków i zmieniająca w zależności od dnia tygodnia i aktualnej godziny. Jeżeli jednak chcemy użyć aplikacji, której akurat nam nie zaproponowano, wykonujemy na ekranie gest pisania pierwszej litery jej nazwy - zobaczymy wtedy listę aplikacji zaczynających się na tę literę a także propozycje kontaktów, które również się od niej zaczynają. 
Brzmi średnio wygodnie, zdajemy sobie z tego sprawę. Ale jeśli tylko będziecie mieli okazję wypróbować Z-Launcher w praktyce, przekonacie się, że jest super wygodne rozwiązanie. Szkoda, że nie zastosowano tego rozwiązania w androidofonach przygotowanych przez Nokię.
Napisaliśmy, że na razie nie możecie pobrać Z-Launchera. Aplikacja jest w tej chwili w fazie testów pre-alpha, do których można było się zgłaszać za pośrednictwem specjalnie przygotowanej strony internetowej. Jak się okazało, zainteresowanie tą produkcją było tak duże, że lista chętnych do udziału w testach została zamknięta po kilku godzinach. Na razie więc należy poczekać, aż Z-Launcher wejdzie w kolejną fazę produkcji i następni testerzy będą mogli zainstalować go na swoich smartfonach. A zdecydowanie warto.

Cena: bezpłatne

Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.