partner serwisu

Mój T-Mobile na Androida - przedpremierowy test najnowszego wydania aplikacji do zarządzania kontem abonenckim T-Mobile

Mój T-Mobile na Androida - przedpremierowy test najnowszego wydania aplikacji do zarządzania kontem abonenckim T-Mobile
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
17 listopada 2015, 04:50
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
android, aplikacja, internet, miboa, mój t-mobile, pakiety, premiera, roaming, sms, t-mobile, test, zarządzanie kontem

Aplikacja mobilna to najbardziej oczywisty sposób zarządzania własnym kontem w chyba każdej sieci komórkowej. Sprawdzanie stanu konta, faktur, dokupowanie dodatkowych pakietów - wszystko to najprościej, najszybciej i - zazwyczaj - najwygodniej jest zrobić na własnym smartfonie. Jest jednak jeden warunek. Aplikacja musi być dobrze zaprojektowana i, co najważniejsze, działać. Klienci T-Mobile korzystający z dotychczasowej aplikacji mobilnej tego operatora, nazwanej Mój T-Mobile, nie mieli powodów do zadowolenia. Jakość dziania oprogramowania pozostawiała bardzo wiele do życzenia. Mówiąc wprost - ta aplikacja nieszczególnie nadawała się do użytku. T-Mobile wziął sobie do serca wszystkie te zarzuty i przygotował nową wersję aplikacji Mój T-Mobile, w której najważniejszą zmianą ma być to, że w końcu zaczęła ona działać w pełni poprawnie, umożliwiając tym samym sprawne zarządzanie kontem przez klientów sieci. Czy tak jest? Sprawdzamy.

Jako jedyna redakcja w Polsce otrzymaliśmy do przetestowania nową aplikację Mój T-Mobile jeszcze przed oficjalnym udostępnieniem jej klientom operatora, które nastąpi w najbliższych dniach. Mieliśmy więc okazje poddać ją dość długim, wyczerpującym i dokładnym testom, podczas których ocenialiśmy jej funkcjonalność, użyteczność, a także to, co w dotychczasowej wersji mocno kulało i bardzo utrudniało korzystanie z niej, czyli jakość i poprawność działania. 

Aplikację przetestowaliśmy na smartfonie Samsung Galaxy S6 Edge.

Samsung S6 Edge

Przekazała go nam firma T-Mobile Polska - twórca testowanej aplikacji.

T-Mobile Polska

T-Mobile zapewnił nam też testowe karty SIM, m. in. z ofertą Rodzina 110

Uruchomienie, logowanie i konfiguracja

Przy uruchomieniu aplikacji niezbędne jest zalogowanie się i weryfikacja uprawnień do zarządzania kontem. W tym celu na ekranie logowania podajemy odpowiedni nr telefonu, choć niekoniecznie ten, z którego akurat korzystamy - zarządzać możemy dowolnym kontem, do którego mamy uprawnienia. Istotne jest jednak, żebyśmy mieli przy sobie telefon z obsługującą ten numer kartą SIM. Dlaczego? Na podany numer otrzymamy sms z kodem jednorazowym służącym w tym przypadku za hasło logowania. 

Mój T-Mobile - logowanie

W naszym przypadku pole formularza logowania, w które należy wpisać otrzymany, zostało automatycznie uzupełnione po otrzymaniu smsa. Zaznaczyliśmy też pole zapamiętaj mnie, a następnie zalogowaliśmy się do panelu zarządzania kontem.

Mój T-Mobile - ekran główny

Główny ekran aplikacji to kilka boxów - ciekawe, czy tylko nam kojarzą się nieco z kafelkami Microsoftu - wyświetlających najważniejsze informacje związane z naszym kontem abonenckim. W naszym przypadku były to płatności, bieżące koszty i pakiet internetowy, a także boxy związane z naszym pakietem smsów i minut na połączenia stacjonarne. Są to więc boxy dotyczące tych elementów oferty, których nie mamy całkowicie nielimitowanych - dobre rozwiązanie, dzięki któremu możemy na bieżąco kontrolować stan wykorzystania poszczególnych pakietów. Każdy z boxów zawiera podstawowe informacje, jeśli chcemy uzyskać bardziej szczegółowe, musimy kliknąć w dany box. 

Ta forma ekranu głównego przypadła nam do gustu. Od razu po wejściu do aplikacji można dowiedzieć się, jakie aktualnie koszta wygenerowaliśmy w bieżącym okresie rozliczeniowym, jaką kwotę mamy do zapłaty, kiedy zostanie wystawiona następna faktura, a także jaką część pakietu internetowego wykorzystaliśmy i kiedy nastąpi jego odnowienie. Wszystkie wyświetlone dane możemy też w każdej chwili odświeżyć, ściągając ekran aplikacji w dół. Tu jednak mamy pewne zastrzeżenie - rzeczywiste odświeżanie danych nie odbywa się w czasie rzeczywistym. Pomimo tego, iż dość intensywnie korzystaliśmy z udostępnionego nam pakietu internetowego, informacje o jego wykorzystaniu spływały z opóźnieniem, nierzadko wielogodzinnym. Nie jest to jednak prawdopodobnie winą aplikacji, a sposobem funkcjonowania i systemu billingowego w T-Mobile i jego współpracy z zewnętrznymi kanałami dostępu.

Z poziomu ekranu głównego mamy także dostęp do menu, z którego również możemy przejść do tych samych informacji szczegółowych, do których prowadzą nas boxy, a także innych, równie istotnych danych, jak informacje o umowie  (znajdziemy tu numer naszego telefonu, aktualnie wykorzystywaną taryfę, datę zawarcia i czas trwania umowy), szczegóły oferty roamingowej i możliwość jej rekonfiguracji, odnajdziemy najważniejsze dane kontaktowe do operatora, przejdziemy do opcji konfiguracyjnych, a także zbiór artykułów i ciekawostek, zgrupowanych pod nazwą T-Mobile Trendy. 

T-Mobile zapewnia również dostęp do skrzynki odbiorczej, na którą będziemy otrzymywać informacje od operatora.

Jednak nie tylko treść, ale i forma jest ważna. I pod tym względem Mój T-Mobile jest jedna z lepiej przygotowanych aplikacji. Interfejs użytkownika jest zaprojektowany bardzo czytelnie, jego obsługa jest absolutnie intuicyjna. Nietrudno domyślić się, gdzie trzeba kliknąć i jaki efekt to przyniesie. A co najważniejsze - na tym etapie nie spotkaliśmy się z żadnymi problemami z funkcjonowaniem aplikacji. Mój T-Mobile na razie działa bez zarzutu. 

Opcje konfiguracyjne nie są zbyt rozbudowane. Możemy jedynie włączyć lub wyłączyć otrzymywanie powiadomień, a także określić czas przechowywania wiadomości we wspomnianej nieco wcześniej skrzynce odbiorczej.

Kupujemy dodatkowe pakiety

Włączanie dodatkowych pakietów spośród dostępnych w aplikacji jest jednak bardzo proste. Zakupienie roamingowego pakietu internetowego do wykorzystania w krajach Unii Europejskiej czy na całym świecie to jedno dotknięcie ekranu. Tak samo zmiana limitu wydatków na roaming po przekroczeniu pakietu to jedynie wpisanie nowej wartości i zatwierdzenie przyciskiem zmień. Proste, bardzo proste i wygodne.

Mój T-Mobile - zakupy

Niestety tutaj mamy też pierwsze poważniejsze zastrzeżenie. W aplikacji brakuje możliwości włączania bądź wyłączania dodatkowych usług dostępnych dla klientów operatora. Co mamy na myśli? Chociażby dostępnego dla klientów T-Mobile w cenie 19,90 zł miesięcznie Tidala. Niedawno pokazywaliśmy, jak mogą aktywować Tidala abonenci Play - pomijając kwestię ceny usługi, było to możliwe z poziomu mobilnej aplikacji abonenckiej tego operatora. W T-Mobile nie jest to możliwe, tak samo jak np. zastrzeżenie numeru czy włączenie usługi Granie na Czekanie. 

Bieżące koszty i płatności

Obszar bieżących kosztów obejmuje... tak, bieżące koszty.. Dowiemy się więc, jakie mamy aktualne saldo konta, jakie kwoty ponad abonament i za co zostały w danym okresie rozliczeniowym naliczone, poznamy też historię naszych ostatnich pięciu połączeń i dowiemy się, kiedy zostanie wystawiona najbliższa faktura.

Mój T-Mobile - bieżące koszty

Obszar płatności to informacja o łącznej kwocie do zapłaty, data zaksięgowania ostatniej wpłaty, a także lista ewentualnych faktur nieopłaconych.

Mój T-Mobile - faktury i płatności

W zakładce usługi finansowe możemy natomiast wybrać, czy chcemy otrzymywać fakturę elektroniczną czy papierową, włączymy usługę powiadamiania o kwocie wystawionej faktury via SMS, skorzystamy też - o ile nasza oferta przewiduje taką opcję, z możliwości zakupów w sklepach z aplikacjami Google Play i Windows Phone, za które zapłacimy w ramach faktury za abonament telefoniczny. 

Funkcje dodatkowe

Aplikacja Mój T-Mobile zapewnia (ponownie - o ile nasza oferta przewiduje taką możliwość) funkcję doładowania telefonów na kartę w sieci T-Mobile, również w tym przypadku koszta doliczane są do faktury za bieżący okres rozliczeniowy.

Aplikacja zawiera też zakładkę T-Mobile Trendy, przydatną dla wszystkich fanów nowych technologii. Znajdziemy tu artykuły, materiały wideo, testy sprzętu i recenzje aplikacji pochodzące z serwisu internetowego T-Mobile Trendy. Rzecz, przyznajemy, całkiem interesująca, choć oczywiście w kwestii aplikacji i oprogramowania w dalszym ciągu najmocniej polecamy lekturę Softonetu :)

Podsumowanie

W porównaniu z poprzednią wersją, najnowsze wydanie aplikacji Mój T-Mobile ma jedną ogromną zaletę. Działa. Co więcej, działa naprawdę dobrze. W ciągu kilkunastu dni testów, podczas których kilkukrotnie otrzymywaliśmy kolejne kompilacje testowe, spotkaliśmy się z różnymi mniejszymi i większymi problemami z oprogramowaniem (zazwyczaj były to niezbyt duże problemy funkcjonalne), jednak ani razu nie aplikacja nie odmówiła nam współpracy.  Nie zawieszała się, nie buntowała się podczas logowania czy nie odmawiała pomocy, kiedy chcieliśmy dokupić kolejny pakiet internetu albo włączyć roaming. A to przede wszystkim na nieużywalność skarżyła się większość użytkowników dotychczasowej aplikacji do zarządzania kontem w T-Mobile. W najnowszym wydaniu nic takiego nie miało miejsca. 

Od strony funkcjonalnej aplikacja również sprawia się dobrze. Czytelnie prezentuje wszystkie informacje związane z kontem abonenckim, umożliwia szybkie i wygodne zarządzanie posiadanymi usługami i kupowanie dodatkowych pakietów, pokaże też prawie na żywo (to prawie wynika jednak nie z niepoprawności działania aplikacji, a z systemu billingowego operatora) aktualne wykorzystanie posiadanych limitów na połączenia, smsy i internet. Dodatkowo umożliwi zakupy w sklepach z aplikacjami mobilnymi na Androida i Windows Phone oraz Windows 10 Mobile, pozwoli także na doładowanie telefonów na kartę, doliczając wydane kwoty do faktury za bieżący okres rozliczeniowy.

Nie ma jednak róży bez kolców - w tym przypadku jedynym jest brak możliwości pełnego zarządzania kontem i włączania bądź wyłączania części usług dodatkowych, jak chociażby zastrzeżenie numeru czy Granie na Czekanie.

Podsumowując więc Mój T-Mobile jednym zdaniem możemy powiedzieć - tak, pomijając kwestię dostępności części pakietów i usług dodatkowych to jest właśnie taka aplikacja, jaką każdy operator powinien udostępnić swoim abonentom. Wygodna, czytelna, bardzo dobrze zaprojektowana, a do tego nie sprawiająca jakichkolwiek problemów podczas użytkowania. Dlatego właśnie po głębszym zastanowieniu postanowiliśmy przyznać jej nasze wyróżnienie.

Wyróżnienie

Softonet - wyróżnienie

dla aplikacji Mój T-Mobile

Nie ukrywamy jednak, że liczymy na szybkie poprawienie tej wspomnianej przez nas niedogodności.

Spodobał Ci się ten artykuł? Chcesz wiedzieć więcej? Polub nasz profil na Facebooku!

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.