partner serwisu

Modecom FreePC - test zastosowań ultramobilnego komputera

Modecom FreePC - test zastosowań ultramobilnego komputera
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
22 lipca 2015, 05:15
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
filmy, freepc, gry, logitech, microsoft, modecom, muzyka, office, praca, smart tv, smarttv, streaming wideo, strumieniowanie wideo, test, windows, windows 8.1, zastosowania

Moda na kieszonkowe komputery z Windowsem zatacza coraz szersze kręgi, a na sklepowych półkach można znaleźć coraz więcej pecetów, wyglądem przypominających raczej nieco powiększony pendrive. Bardzo ważną zaletą tych urządzeń są ich ceny, częstokroć niższe od cen tabletów z Windows. Opisywany tu Modecom FreePC wyposażony jest w Windows 8.1, a kosztuje niecałe 600 złotych, jest to więc bardzo atrakcyjna cena za komputer z systemem Microsoftu, nawet jeśli technicznie jest on nieco ograniczony. Najważniejsze jednak pytanie, jakie należy sobie postawić przed zakupem, brzmi - do czego go użyję? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć, wskazując możliwe zastosowania kieszonkowego komputera z Windows na przykładzie komputera Modecom FreePC.

Modecom FreePC - wprowadzenie

Kieszonkowiec Modecomu to zamknięty w niewielkiej obudowie czterordzeniowy procesor Intel Atom Z3735F pracujący z częstotliwością 1,33 GHz, a w trybie Burst osiągający 1,83 GHz. Sprzęt wyposażony jest także w zintegrowany układ graficzny Intel HD Graphics, a także 2 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej, z czego około 10 GB zajęte jest przez system operacyjny Microsoft Windows 8.1. Dla użytkownika pozostaje więc bardzo niewielka przestrzeń na aplikacje i dane. Może być ona jednak powiększona za pomocą kart microSD o maksymalnej pojemności 64 GB.

Modecom FreePC

W niewielkiej obudowie zmieścił się tez moduły Bluetooth 4.0 i WiFi, a także jeden port USB 2.0 w standardowym rozmiarze i jeden USB 2.0 w wariancie micro, pracujący w trybie OTG. Oczywiście jest tu także złącze HDMI, za pomocą którego podłączamy komputer do telewizora lub monitora.

Zaprezentowane urządzenie do testów przekazał nam jego producent, firma Modecom.

Modecom

Taka specyfikacja peceta, pod wieloma względami mocno zbliżona do nowszych tabletów - jako przykład porównywalnego do Modecom FreePC tabletu niech posłuży chociażby Acer Aspire Switch 10 E - wyraźnie wskazuje kierunki jego zastosowań. Na tym sprzęcie nie pogramy w żadne bardziej wymagające gry, nie użyjemy go też do profesjonalnej obróbki grafiki czy wideo. Powinien on jednak bez problemu wystarczyć do przeglądania internetu, prostych zastosowań biznesowych (pakiet Office powinien na nim działać bez problemu) czy obsługi multimediów. Modecom FreePC to jednak nie tylko specyfikacja, ale też konstrukcja - bardzo niewielkie rozmiary i złącze HDMI powodują, że ten sprzęt aż się prosi, żeby spróbować wykorzystać go do zamiany zwykłego telewizora w dość nietypowe, bo oparte na Windows 8.1 smartTV. Kusi też, żeby wypróbować FreePC w roli ultramobilnego komputera do pracy, który można zabrać ze sobą dosłownie wszędzie przenosząc go po prostu w kieszeni. Każdy, kto często podróżuje służbowo, z pewnością doceni tę ogromną zaletę.

Jak jednak miniaturowy komputer Modecomu sprawdza się w praktyce i do czego w rzeczywistości można go wykorzystać?

Niezbędne akcesoria - klawiatura i mysz z kablem czy bezprzewodowa 

Musimy również pamiętać, że do kosztującego niecałe 600 złotych urządzenia musimy dokupić jeszcze klawiaturę i mysz (lub klawiaturę wyposażoną w gładzik), bez których jakikolwiek kieszonkowy (i każdy inny) komputer będzie dosyć nieużyteczny. W tym miejscu jedna bardzo istotna uwaga - przy pierwszym uruchomieniu FreePC nie wystarczy nam klawiatura i mysz wykorzystująca połączenie Bluetooth, gdyż nie będziemy mieli jak skonfigurować połączenia i sparować urządzeń. Niezbędne więc będą akcesoria działające w standardzie Plug and Play, czyli takie, które wystarczy jedynie podłączyć do komputera, zazwyczaj przez port USB, bez konieczności ręcznej instalacji dodatkowych sterowników, i od razu można zacząć z nich korzystać.

W tym miejscu może pojawić się pytanie, jaki typ myszy i klawiatury najlepiej jest podłączyć do kieszonkowego komputera. Do wyboru jest kilka rozwiązań:

  • klasyczne akcesoria przewodowe,
  • akcesoria bluetooth,
  • akcesoria bezprzewodowe z odbiornikami podłączanymi do komputera przez złącza USB.

To, który wariant wybrać, uzależnione będzie przede wszystkim od sposobu zastosowania komputera. Jeśli zamierzacie podłączyć go do monitora stojącego na biurku, przy którym pracujecie, wtedy akcesoria przewodowe wystarczą w zupełności. Jeśli natomiast Wasz FreePC czy inny kieszonkowy komputer ma być podłączany do telewizora, od którego zazwyczaj siedzi się znacznie dalej, niż od biurkowego monitora, to najlepszym rozwiązaniem będzie to, które zastosowaliśmy i my, czyli skorzystanie z myszy i klawiatury bezprzewodowej z odbiornikami USB. Ten wariant pozwala wykorzystać docelowe akcesoria już przy pierwszym uruchomieniu komputera, co nie jest możliwe, jeśli chcemy skorzystać z akcesoriów łączących się przez Bloetooth - w takim przypadku przy pierwszym uruchomieniu należy użyć, wspominaliśmy już o tym, klawiatury i myszy podłączanej przez USB.

Tu pojawia się kolejne wymaganie sprzętowe - pamiętamy, że Modecom FreePC wyposażony jest w jedno złącze USB standardowych rozmiarów i jedno typu micro. Chcąc podłączyć więcej akcesoriów do komputera, musimy zacząć od doposażenia go w hub USB, czyli mówiąc potocznym językiem koncentrator, za pomocą którego do jednego portu USB w komputerze podłączymy większą liczbę urządzeń.

W czasie naszych testów wykorzystaliśmy następujące urządzenia:

Klawiatura bezprzewodowa z odbiornikiem USB Logitech K400 Plus

Logitech K400 Plus

Muszka bezprzewodowa z odbiornikiem USB Logitech MX Master

Logitech MX Master

Te akcesoria dostarczył nam ich producent - firma Logitech

Logitech

W celu podłączenia ich do testowanego komputera skorzystaliśmy ze standardowego huba USB.

Wybrana przez nas klawiatura ma jedną ogromną zaletę - dzięki temu, że posiada ona również wbudowany gładzik, uwalnia nas od konieczności podłączania do komputera osobnej myszy, choć my zdecydowaliśmy się na sterowanie kursorem za pomocą wspomnianego już wyżej gryzonia.

Pierwsze uruchomienie, rzeczywiste miejsce w pamięci wewnętrznej, usługi dodatkowe

Zainstalowany w Modecom FreePC system operacyjny to Windows 8.1 w swojej bardzo wczesnej wersji. Co to oznacza? Mianowicie to, że chcąc zapewnić sobie najlepszą jakość i stabilność jego działania, a także dostęp do najnowszych funkcjonalności, warto po pierwszym uruchomieniu komputera przeprowadzić jego aktualizację. Mówimy o tym nie dlatego, że chcemy pokazać Wam krok po kroku, jak to zrobić, ale żeby zwrócić uwagę na fakt, iż przeprowadzenie wszystkich aktualizacji systemu aż do jego najbardziej aktualnej wersji spowoduje znaczne zmniejszenie wolnej przestrzeni w pamięci wewnętrznej. O ile przed jakimikolwiek aktualizacjami do dyspozycji użytkownika pozostawało nieco ponad 5 GB, to po pełnym zaktualizowaniu systemu wolnej przestrzeni pozostawało już tylko 1,89 GB.

Modecom FreePC

Jak to możliwe? Żeby to wyjaśnić, zapoznajmy się ze szczegółowym podziałem pamięci wewnętrznej.

Modecom FreePC

Jak widać, zdecydowaną większość pamięci wewnętrznej zajmuje system operacyjny (zarówno zainstalowany na partycji C:, jak pliki służące do reinstalacji i naprawy systemu, znajdujące się na partycji odzyskiwania), powiązane z nim elementy i aplikacje systemowe. Pozostająca do rzeczywistego wykorzystania przez użytkownika przestrzeń jest zdecydowanie niewielka. Czy wystarczająca, żeby wykorzystać Modecom FreePC do zastosowań choć trochę poważniejszych, niż przeglądanie internetu czy obsługa multimediów z nośników zewnętrznych? Przekonamy się niebawem.

Zainstalowany w komputerze Windows to jednak nie tylko sam system, ale też usługi dodatkowe. Najważniejsze z nich to OneDrive, chmura Microsoftu, dzięki której uzyskujemy 15 GB przestrzeni dyskowej, którą możemy powiększyć do... praktycznie nilimitowanej, pod pewnym jednakże warunkiem, o którym zaraz napiszemy, najpierw jednak przedstawimy drugą dołączoną do FreePC usługę. Jest nią miesięczna subskrypcja Microsoft Office 365, czyli powiązanej z pakietem biurowym Microsoftu usługi, w ramach której oferowany jest dostęp do najnowszych wersji aplikacji wchodzących w skład Office i możliwość korzystania z nich również na urządzeniach mobilnych - również na Androida i iOS - z bezpośrednim dostępem do wszystkich dokumentów niezależnie od tego, na jakim urządzeniu właśnie pracujecie. Dodatkowo - i teraz przechodzimy do wspomnianego wcześniej warunku - jeśli zdecydujecie się na wykupienie stałej subskrypcji Office 365, otrzymujecie także nielimitowaną przestrzeń w chmurze OneDrive.

Oczywiście jeśli macie już wykupioną subskrypcję Office 365, możecie - jeśli posiadana przez Was licencja na to pozwala - skorzystać z niej również na FreePC. To samo dotyczy OneDrive; jeśli Wasze konto w chmurze jest już powiększone, to również z komputera Modecomu możecie mieć do tej przestrzeni dostęp.

Pytanie tylko, czy instalacja pakietu Office na FreePC ma sens i czy w ogóle będzie możliwe. Nie mamy jednak na myśli wydajności sprzętu, a wolne miejsce w pamięci wewnętrznej komputera. Sprawdzimy to w części artykułu poświęconej wykorzystaniu FreePC w charakterze ultramobilnego komputera do pracy.

Do jakich jeszcze usług mamy dostęp korzystając z Modecom FreePC z Windows? Nie można zapominać o Sklepie Windows, z którego możemy pobierać interesujące nas aplikacje i gry.

Modecom FreePC

Do Sklepu wrócimy na dłużej w części artykułu poświęconej rozrywce i multimediom, a także wykorzystaniu FreePC jako urządzenia zamieniającego zwykły telewizor w SmartTV.

Współpraca z zewnętrznymi nośnikami danych

Niecałe dwa GB pamięci na aplikacje i dane użytkownika to - jak już wspominaliśmy - bardzo mało. Na szczęście nie ma Modecom FreePC nie ma problemu z obsługą zewnętrznych nośników danych. Niezależnie, czy jest do dysk zewnętrzny, pendrive czy karta pamięci - w każdym z tych przypadków kieszonkowy komputer radził sobie bez zastrzeżeń. Co ważne - na nośnikach zewnętrznych możemy również instalować aplikacje, choć - tu zastrzeżenie - wyłącznie desktopowe. Aplikacje ModernUI pobierane ze sklepu Windows (a dokładnie rzecz biorąc - jakiekolwiek, w których instalacja nie odbywa się za pomocą kreatora, w którym sami możemy wybrać docelowe miejsce instalacji) nie zostaną zainstalowane na zewnętrznym nośniku. O ile więc nie powinniśmy mieć problemu z przestrzenią na dokumenty, zdjęcia, wideo czy muzykę, o tyle możemy mieć spory kłopot z instalacją większych programów. I to może być największą przeszkodą w optymalnym wykorzystaniu naprawdę ciekawego urządzenia, jakim jest Modecom FreePC.

Wydajność

Przetestowaliśmy Modecom FreePC w kilku najpopularniejszych benchmarkach, badających wydajność zarówno procesora, jak i układu graficznego komputera. Oto wyniki, jakie uzyskaliśmy.

Procesor

Peacekeeper - 449 pkt

Sunspider 1.0.2 - 668,8 ms

Mozilla Kraken 1.1 - 11438,9 ms

Octane 2 - 2569 pkt

Grafika

CineBench 11.5 OpenGL - 5,70 fps

CineBench 11.5 CPU - 0,88 pts

Delikatnie rzecz ujmując - jest słabo. Benchmarkowa wydajność FreePC stoi na bardzo niskim poziomie. Gdyby oceniać sprzęt wyłącznie na podstawie tych wyników, w zasadzie moglibyśmy już skończyć nasze testy jednocześnie wystawiając komputerowi ocenę co najwyżej mierną. Dla nas jednak wydajność w benchmarkach jest tylko częścią większej całości - jest ważna, ale raczej jako wskazówka przy określeniu możliwych zastosowań urządzenia.

Modecom FreePC jako SmartTV

Znamy już parametry techniczne FreePC, poznaliśmy też pewne uwarunkowania i ograniczenia wynikające z konfiguracji sprzętowej, zastanówmy się teraz, do czego tak naprawdę można kieszonkowy komputer Modecomu wykorzystać. 

Ultramobilny komputer jako gadżet zmieniający zwykły telewizor w SmartTV? Zdecydowanie tak - w większości przypadków takiego zastosowania nie jest niezbędna ani szczególnie wysoka wydajność, ani też duża ilość pamięci wewnętrznej, a więc i Modecom FreePC, który obiema tymi cechami nie grzeszy, sprawdzi się w tym zastosowaniu doskonale. Co prawda mówiąc o SmartTV większość użytkowników pomyśli zapewne o AndroidTV, Tizenie czy też WebOS, ale czy Windows w telewizorze jest czymś gorszym? Absolutnie nie, zwłaszcza że mamy tu do czynienia ze standardową wersją kafelkowego systemu Microsoftu, a więc możliwych do zainstalowania aplikacji będzie pod dostatkiem. Jedyny warunek - bezprzewodowy dostęp do internetu, ale bez tego żaden system SmartTV nie będzie tak naprawdę smart.

Do czego możemy wykorzystać inteligentny telewizor z Windowsem? Po pierwsze i, naszym zdaniem, najważniejsze - wideo na żądanie. Modecom FreePC bez problemu wystarczy do obsłużenia dostępnych w Polsce serwisów VOD, a oglądanie zamówionych filmów na telewizorze jest zdecydowanie wygodniejsze, niż na niewielkim ekranie komputera czy tabletu. A przy odpowiednim doborze treści może okazać się, że opłacanie abonamentu za telewizję kablową czy satelitarną nie będzie już potrzebne - wystarczy wideo na żądanie, dzięki któremu będziecie mieć nie tylko dostęp do tych materiałów, które naprawdę chcecie obejrzeć, ale też sami będziecie mogli ustalać czas, w którym chcecie obejrzeć zamówiony film. Jednym słowem - możecie mieć telewizję nadającą tylko to, co chcecie i dokładnie wtedy, kiedy chcecie. 

Modecom FreePC bez problemu współpracuje także ze strumieniującymi multimedia serwerami DLNA. Jeśli więc dysponujemy serwerem NAS (czy mówiąc bardziej zrozumiale - urządzeniem spełniającym funkcję prywatnej, domowej chmury) wyposażonym w tę funkcję, bądź też zainstalowaliście odpowiednią aplikację na własnym komputerze, wtedy nie musicie nawet podłączać do FreePC zewnętrznego nośnika danych z filmami, zdjęciami czy muzyką. Wystarczy, że urządzenie spełniające funkcję serwera DLNA będzie połączone z tą samą siecią bezprzewodową, co podłączony do telewizora komputer, a wybrane multimedia będziecie mogli przesyłać do telewizora bez wykorzystania kabli, praktycznie w taki sam sposób, jakbyście oglądali je w internecie. My wypróbowaliśmy tę możliwość korzystając z prywatnej chmury Seagate Personal Cloud, które to urządzenie niedawno opisywaliśmy. Współpraca testowanego komputera ze sprzętem Seagate odbywała się bez zarzutu - przesyłanie i odtwarzanie multimediów w większości przypadków odbywało się płynnie (problemy zaczynały się dopiero w przypadku plików wideo o rozdzielczości FullHD, i bitrate powyżej 20 mbps - tu zaczynały się już dość wyraźne przycięcia, natomiast w przypadku filmów o tej samej rozdzielczości, ale mniejszym bitrate płynność wideo nie była zakłócona). Jeśli więc posiadacie kolekcję filmów zapisanych na dysku komputera, dysku zewnętrznym czy we własnej prywatnej chmurze, ultramobilny komputer Modecomu umożliwi Wam oglądanie ich bez konieczności podłączania do telewizora dodatkowych urządzeń - ponownie wystarczy sieć WiFi, za pomocą której wszystkie multimedia będą przesyłane do odbiornika. 

Nie chcemy rozpisywać się zbyt szeroko o tym, czym w założeniu, niezależnie od wykorzystanego systemu, jest SmartTV - na ten temat przygotowujemy oddzielną aplikację, porównamy też najpopularniejsze dostępne systemy wykorzystywane w inteligentnych telewizorach. Wspomnimy więc tylko, że przy wykorzystaniu Modecom FreePC możemy zamienić nasz klasyczny telewizor nie tylko w odbiornik filmów i innych typów multimediów pochodzących z wielu różnych źródeł, ale również wykorzystamy go jako przeglądarkę internetową (Softonet na dużym telewizorze wygląda naprawdę dobrze), sprawdzimy na nim statusy znajomych na Facebooku, obejrzymy ulubione teledyski na YouTube i sprawdzimy najnowsze wiadomości w poczcie elektronicznej bądź prognozę pogody. Tak naprawdę funkcjonalność SmartTV z Windowsem 8.1 zależy wyłącznie od inwencji użytkowników. 

Oczywiście, musimy to dodać, klasyczny Windows nie został stworzony z myślą o inteligentnych telewizorach. Nie zapewnia nam więc chociażby bezdotykowej obsługi gestami czy funkcji picture in picture, dzięki której możemy oglądać np. mecz nadawany na którymś z kanałów kablówki, a jednocześnie w niewielkim dodatkowym oknie będziemy przeglądać pocztę czy sprawdzać Facebooka. Dostępność tych funkcjonalności zależeć będzie wyłącznie od możliwości naszego telewizora - jeśli obsługuje on funkcję picture in picture z wykorzystaniem dwóch źródeł sygnału (czyli np. dwóch wejść HDMI) jednocześnie, to ostatni podany przykład będzie oczywiście dostępny. Będzie to jednak efekt możliwości naszego telewizora, a nie zainstalowanego we FreePC Windowsa.

Niezależnie od tego, zastosowanie komputera Modecomu w charakterze przystawki SmartTV wydaje się być znakomitym rozwiązaniem.

Gry

Przy niskiej wydajności i tak niewielkiej ilości pamięci wewnętrznej, jaką dysponuje FreePC, trudno jest wyobrazić sobie wykorzystanie go jako podstawy sprzętowej do gier, nawet tych mniej wymagających. Trudne do wyobrażenia nie musi jednak oznaczać, że niemożliwe - przetestowaliśmy działanie komputera Modecomu w kilku tytułach. Jak się sprawdził?

W kosztującej 15 złotych grze Angry Birds Space (zaczęliśmy celowo od nieco mniej wymagającej pozycji) teoretycznie wszystko jest w porządku.

Modecom FreePC

Rozgrywka jest płynna i szybka, choć od czasu do czasu widać niewielkie przycięcia animacji. O ile w Angry Birds nie mają one dużego wpływu na grę i osiągnięty w niej wynik, tak już w przypadku innych tytułów może być to znacznie poważniejszy problem. Dodatkową zaletą Angry Birds Space w odniesieniu do FreePC jest stosunkowo niewielki rozmiar gry - zajmuje ona jedynie nieco powyżej 50 MB w pamięci wewnętrznej urządzenia.

Drugą przetestowaną grą było Halo: Spartan Assault w bezpłatnej wersji Lite

Modecom FreePC

Zajmująca prawie 280 MB w pamięci komputera gra sprawdza się... znakomicie. Płynność animacji jest w zupełności wystarczająca, a pamiętajmy, że wyświetlamy grafikę w rozdzielczości 1920x1080 px. Musimy przyznać, że jesteśmy nieco zaskoczeni takim obrotem sprawy - znając wyniki testów wydajności spodziewaliśmy się większych problemów w trakcie testowania Halo: spartan Assault. 

Trzecią grą, którą przetestowaliśmy był również dość wymagający tytuł - Asphalt Overdrive. Chcieliśmy co prawda zainstalować Asphalt 8: Airborne, ale ilość wolnej pamięci wewnętrznej w testowanym komputerze spada w zastraszającym tempie, i nie wystarczyło jej, żeby zainstalować ósme wydanie tej popularnej gry wyścigowej.

Modecom FreePC

Może to i dobrze, bo już ta, mniej zaawansowana gra, na FreePC działała tak, że trzeba być mocno zdesperowanym, żeby zdecydować się w nią grać. Płynność animacji jest bardzo niska, a w wielu momentach można użycie słowa animacja uznać za spore nadużycie, zdecydowanie lepszym określeniem byłyby pokaz slajdów. To już zbyt wysokie progi dla kompaktowego komputera Modecomu. Tym bardziej, że Asphalt: Overdrive zajmuje prawie 400 MB - niby niewiele, ale w przypadku FreePC jest to zdecydowanie zbyt duża część wolnej pamięci, żeby przeznaczać ją na grę, w którą ledwo da się zagrać. 

Ultramobilna praca

Windows plus praca równa się (zazwyczaj) pakietowi Office.  Zobaczmy więc, jak w tym zakresie sprawdzi się FreePC.

W celu instalacji aplikacji pakietu Office należy:

  • wejść na stronę internetową office.com
  • zalogować się swoim kontem Microsoft
  • wejść w zakładkę Moje konto
  • kliknąć przycisk zainstaluj

Modecom FreePC

  • na kolejnej stronie raz jeszcze kliknąć przycisk zainstaluj
  • w otwartym u dołu ekranu panelu pobierania kliknąć przycisk uruchom

Modecom FreePC

  • i czekać na zainstalowanie oprogramowania
  • lub pojawienie się ewentualnych komunikatów o błędach

I w tym przypadku musimy liczyć się właśnie z taką sytuacją. Niestety 1,89 GB wolnego miejsca w pamięci wewnętrznej to zbyt mało, żeby zainstalować pakiet Office na FreePC.

Modecom FreePC

Cóż możemy zrobić? Najprostszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z przeglądarkowej wersji Office, również dostępnej pod adresem office.com - ze strony głównej witryny Microsoft Office możemy przejść do webowych wersji wszystkich podstawowych aplikacji pakietu.

Modecom FreePC

Korzystając z usługi Office 365 również z poziomu aplikacji przeglądarkowych będziemy mieć dostęp do wszystkich naszych dokumentów, choć to jest marne pocieszenie w sytuacji, w której mamy komputer przynajmniej teoretycznie mogący znakomicie służyć do pracy, a nie możemy zainstalować na nim nawet podstawowych aplikacji biurowych.

Liczyliśmy na to, że ultramobilny komputer Modecomu z powodzeniem zastąpi nam - oczywiście wyłącznie w przypadku podstawowych zastosowań biznesowych, czyli przygotowywania dokumentów tekstowych, wyświetlania prezentacji czy edycji arkuszy kalkulacyjnych - laptopa. Plan był prosty - zarówno w redakcji jak i w domu posiadamy bezprzewodowy myszki i klawiatury. Wyobrażaliśmy sobie więc, że niezależnie od miejsca, w którym przebywamy, wystarczy że podłączymy FreePC do monitora i będziemy mogli normalnie pracować, korzystając z podstawowego oprogramowania biurowego, czyli pakietu Office. W końcu często nie potrzebujemy wcale wysokiej wydajności naszego laptopa, nie musimy go więc za każdym razem ze sobą zabierać, tym bardziej, że FreePC jest bez porównania lżejszy i zmieści się w nawet niewielkiej kieszeni. Niestety ze względu na zbyt małą ilość pamięci wewnętrznej komputera nie było to możliwe. Oczywiście mogliśmy skorzystać z pzeglądarkowego Office Online, ale to jest zdecydowanie mniej wygodne rozwiązanie. Największy problem pojawia się w chwili utracenia połączenia z internetem - bez niego z przeglądarkowych aplikacji, nawet gdyby były najwygodniejsze na świecie, nie skorzystamy. 

Musimy więc powiedzieć wprost - choć teoretycznie da się wykorzystać Modecom FreePC do pracy, to jest to dość karkołomne zadanie. Brak wystarczającej nawet do zainstalowania aplikacji pakietu Office pamięci wewnętrznej to jest - nie bójmy się słów - dyskwalifikacja komputera w zakresie zastosowań profesjonalnych. A szkoda, bo FreePC aż prosi się o wykorzystanie go do czegoś poważniejszego, niż tylko rozrywka i odtwarzanie multimediów. Jego ultakompaktowe rozmiary i całkowicie nieodczuwalna waga to zalety nie do przecenienia dla każdego, kto często pracuje w różnych miejscach i niekoniecznie chce i musi za każdym razem zabierać ze sobą znacznie większy i znacznie cięższy komputer o bardziej klasycznej budowie. 

Modecom FreePC - podsumowanie

Największą wadą Modecom FreePC nie jest jego niska wydajność - w końcu raczej nikt rozsądny nie będzie używał tego ultramobilnego komputera w charakterze miniaturowej konsoli do gier czy stacji roboczej do montażu wideo czy tworzenia animacji 3D. Wydajność to nie jest problem. Problemem jest zdecydowanie zbyt mała ilość pamięci wewnętrznej, z której może skorzystać użytkownik. O ile do przechowywania dokumentów, zdjęć, filmów czy muzyki można zastosować zewnętrzne nośniki danych czy wykorzystać magazyn w chmurze, to jednak to rozwiązanie zda się na nic, kiedy trzeba zainstalować większą aplikację. Jeśli myśleliście o tym, żeby wykorzystać FreePC jako w stu procentach przenośne biuro, to od teraz możecie już o tym zapomnieć. Pamięci wewnętrznej jest na tyle mało, że nie wystarczy do zainstalowania aplikacji pakietu Microsoft Office. Modecom FreePC do pracy? Niestety nie. 

W tym przypadku podstawowym zastosowaniem FreePC jest wykorzystanie go w charakterze przystawki zamieniającej zwykły telewizor w SmartTV. I na tym polu komputer Modecomu sprawdza się znakomicie.Od kiedy pierwszy raz podłączyliśmy go do telewizora i bezprzewodowo sprzęgliśmy z domową chmurą, na której przechowujemy całą naszą kolekcję filmów i muzyki, nie wyobrażamy sobie, że przyjdzie dzień, w którym będziemy musieli go odłączyć. Nie musimy się już przejmować każdorazowym podłączaniem telewizora z laptopem czy komputerem stacjonarnym, a później odłączaniem tego sprzętu, kiedy chcemy chociażby popracować. Mały, niewiele większy od pendrive'a komputer na stałe połączony z telewizorem, dzięki czemu ten ostatni ze standardowego odbiornika stał się telewizorem prawdziwie inteligentnym - ciężko wymyślić lepsze rozwiązanie. Tym bardziej, że możemy skorzystać z tysięcy aplikacji dostępnych w Sklepie Windows, dzięki czemu przeglądanie internetu, Facebook, Skype czy nawet poczta mailowa i cała masa filmów dostępnych w serwisach VOD jest w naszym zasięgu w każdej chwili, kiedy tylko mamy włączony telewizor. Gry? Owszem, ale wyłącznie te, które nie wymagają zbyt dużej wydajności i nie zajmą wiele miejsca w pamięci komputera. 

Podsumowując, Modecom FreePC to komputer wyłącznie rozrywkowy. Multimedia, proste gry, SmartTV - w tych zastosowaniach sprawdzi się znakomicie, a niewielka dostępna przestrzeń na wewnętrznym nośniku danych zazwyczaj będzie nieodczuwalna. Jeśli jednak szukacie bardziej uniwersalnego ultramobilnego komputera, takiego na którym będziecie mogli również pracować (choćby w podstawowym zakresie), to tu FreePC będzie dla Was niewłaściwym wyborem. A wystarczyło wyposażyć go nie w 16, a w 32 GB pamięci wewnętrznej - cena urządzenia nie wzrosła by znacznie, za to wzrost wartości użytkowej komputera byłby ogromny. Jednak nawet przy tak dużych ograniczeniach komputer Modecomu może sprawić Wam naprawdę wiele radości, jeśli tylko rozsądnie określicie jego zastosowania. 

2015.07.27, 20:30
lepiej już kupić netbooka
wwaw1
2015.07.28, 01:23
Po przeczytaniu artykułu, wydaje mi się, że alternatywą jest Raspberry PI na procesorze ARM, a do tego linux + libreoffice.
Zyskujemy pełną swobodę i podobne możliwości za połowę tej ceny.
Innym rozwiązaniem jest znalezienie małej płyty z procesorem np. via, ale tu dostajemy prawdziwego PC.
arturaspl
2015.07.28, 09:20
jest takie powiedzenie: dwa razy nie wchodzi sie do tej samej rzeki.
jakis czas temu kupilem corce tableta modecom, ktory zepsul sie po 3 miesiacach.
gwarancja? dla serwisu nie istnieje. proponowali tylko platna naprawe.
wiecej badziewia firmy modecom nie kupie. za ta sama kase u chinczykow mozna kupic lepsze rzeczy - gwarancja jest taka sama, moze nawet ciut lepsza.

mam nadzieje ze artykul sponsorowany popsulem.
produkty firmy modecom to badziew.
Edytowane przez autora (2015.07.28, 09:24)
2015.07.28, 09:39
wwaw1 @ 2015.07.28 01:23
Po przeczytaniu artykułu, wydaje mi się, że alternatywą jest Raspberry PI na procesorze ARM

Jaki model Raspberry polecasz bo są różne na aukcjach.
2015.12.01, 19:52
Czy mozna zainstalować Win 10? na tej wersji z 16 gb pamieci.

I czy ten win 10 działa lepiej?