partner serwisu

Gmail kontra Outlook.com - porównanie darmowych skrzynek pocztowych

Gmail kontra Outlook.com - porównanie darmowych skrzynek pocztowych
Autor:
Tomasz Kurzak
Data publikacji:
19 października 2014, 21:36
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
dokumenty google, gdrive, gmail, google+, kalendarz, mapy, office online, outlook.com, zdjęcia

Poczta elektroniczna to jedna z najczęstszych form komunikacji w dzisiejszych czasach. Nic więc dziwnego, że oczy największych firm tego świata bacznie wpatrują się w ten segment rynku. Po niemal dziesięciu latach dominacji Google w kwestii innowacji wprowadzanych do skrzynek mailowych, do walki powrócił Microsoft, który nie tylko zmienił nazwę swojej usługi, ale poddał ją drastycznym zmianom. W tym artykule sprawdzimy nie tylko, jakie funkcje i możliwości oferują nam Gmail i Outlook.com, ale przyjrzymy się także tematom bezpieczeństwa i polityki prywatności.

Ciężko się dziś obejść bez konta poczty elektronicznej. Używamy jej nie tylko do komunikacji i przesyłania informacji, ale bardzo często wykorzystujemy nasze adresy mailowe do tworzenia kont na stronach i serwisach internetowych. Są to swojego rodzaju poświadczenia naszej wirtualnej tożsamości. Na cyfrowym rynku jest wielu dostawców usług poczty elektronicznej oferujących mniej lub bardziej interesujące funkcje. Od niemal dziesięciu lat Gmail wydaje się być synonimem poczty elektronicznej i niemal każda osoba, która dzieli się z nami swoim adresem mailowym po "małpie" wypowiada magicznej słowa "dżimejl kropka kom".

Tak jednak nie było zawsze. Od ponad siedemnastu lat Microsoft ma w swoim portfolio usługę, która zajmuje miejsce w ścisłej czołówce razem z Gmailem i pocztą elektroniczną dostarczaną przez Yahoo! Outlook.com, przez pierwszych 15 lat zwany Hotmailem, zdobył ogromną popularność głównie dzięki temu, że był jedną z pierwszych usług poczty elektronicznej dostępnej w internecie za darmo. Niestety firma z Redmond, podobnie jak Yahoo!, szybko osiadła na laurach. W 2004 r. firma Google uruchomiła swoją wizję skrzynki mailowej sprawiając, że konkurencja wyglądała dość słabo. Od tamtej pory walka o prymat trwa w najlepsze.

Dwa lata temu Microsoft rzucił rękawicą w twarz Google i odświeżył całkowicie swoją usługę. Zmienił także jej nazwę na Outlook.com, co miało pomóc w odcięciu się od przeszłości i świeżym starcie. Od tamtego czasu firma z Redmond walczy ze swoim największym konkurentem nie tylko na możliwości oferowane przez usługi poczty elektronicznej, ale także prowadząc kampanie „uświadamiające” użytkowników, jaki to wujek Google jest zły.

Na następnych stronach przyjrzymy się bardzo dokładnie Gmailowi i Outlook.com. Sprawdzimy nie tylko jak działają i co oferują użytkownikom, przeanalizujemy także, jakie informacje o nas i w jakim celu są przez dostawców usług zbierane.

2014.10.20, 11:24
Obie te usługi są dziwne.
Korzystanie z Gmail za pomocą klienta poczty przez IMAP (zamiast ich panelu www) jest koszmarne - na koncie tworzy się totalny bałagan.
Pod tym względem trochę lepiej jest w Outlook.com (przynajmniej imap działa normalnie).
Korzystanie z interfejsu www w obu przypadkach jest nieintuicyjne (przynajmniej dla mnie).
Aliasy pocztowe w obu przypadkach są masakrą. Outlook umożliwia utworzenie określonej ilości aliasów (max to chyba 10) w określonym czasie (cykl roczny). W praktyce oznacza to tyle, że gdy tworzysz 10 aliasów, masz kwestie aliasów z głowy na rok. Usunięcie aliasu (aby zmieścić się w limicie 10 szt.) nic nie daje (no może z wyjątkiem tego, że teraz masz ich 9 i ani nie przywrócisz poprzedniego, ani nie utworzysz nowego).
W google w ogóle jest masakra pod tym względem, bo alias tworzy się poprzez dodanie przedrostka. Przykładowo, jeśli masz konto jan.kowalski@gmail.com i chcesz utworzyć alias, masz możliwość utworzenia go tylko na zasadzie laska+jan.kowalski@gmail.com. Świetny pomysł na zabezpieczenie głównego konta.
Ja poleciłbym raczej np. gmx.com. Imap działa normalnie, interfejs www jest przejrzysty, możesz tworzyć dowolne aliasy w domenach związanych z gmx (a listy), załączniki porównywalne do gmaila.
effendi
2014.10.20, 11:33
Artykuł rzetelny i dość dokładnie opisuje obie usługi. Trochę tylko po macoszemu potraktowano kwestię dodatkowych skrzynek mailowych, które możemy podpiąć pod gmaila i outlooka. Otóż coraz częściej posiadamy po kilka różnych skrzynek mailowych i fajnie jest móc tym wszystkim zarządzać z jednego miejsca. Oczywiście można skorzystać z klienta pocztowego, ale jeśli chcemy pozostać przy webmailu to obie opisywane usługi nam to umożliwiają. W tym wypadku jednak zdecydowanie górą jest Gmail. W obu usługach można zdefiniować zarówno odbieranie poczty z innych kont jak i wysyłanie z innych kont i to z użyciem oryginalnych serwerów smtp danej usługi. Tyle, że niestety w outlooku można zdefiniować tylko jeden podpis na całą usługę, co kompletnie dyskwalifikuje sens rozwiązania. Gmail pozwala na stworzenie wielu podpisów i przypisanie podpisu do adresu. Dzięki temu możemy wysyłać pocztę prywatną jako Ixiński, oraz np. służbową jako Manager d/s...,Firma,tel.fax...Inż.Iksiński. Dodatkowo, te ustawienia Gmaila działają również w kliencie na Androida, dzięki czemu poczta mobilna jest również w pełni funkcjonalna. W obu usługach tak samo kiepsko działa odbieranie wiadomości z innych skrzynek. Zarówno Gmail jak i Outlook odbierają sobie pocztę zewnętrzną wg własnego widzimisię. O wiele lepiej jest po prostu pocztę z zewnętrznych skrzynek przekierować do obu usług.
Istotną wadą Gmaila jest brak dedykowanego klienta pod Windows. Chodzi o pełną synchronizację poczty, kalendarza i kontaktów. Samą pocztę można podpiąć oczywiście przez IMAP do każdego klienta. Jedynym dostępnym bezpłatnie klientem i do tego możliwym do zastosowania komercyjnego jest Mozilla Thunderbird. Po zainstalowaniu kilku rozszerzeń można w nim synchronizować gmaila z kalendarzem i kontaktami, ale bez obsługi dodatkowych kont (można je dodać osobno w samym kliencie). Niestety to rozwiązanie nie jest idealne. Synchronizacja potrafi się wywalić albo działa dość opieszale. Podobnie jest w kliencie ZimbraDesktop. Z płatnych klientów - można stosować MS Outlook lub EM CLient.
Outlook.com wypada tu lepiej, bo zarówno klient z Win8 jak i Windows Live Mail bardzo sprawnie synchronizują się z usługą, chociaż też nie bez wad. Żaden klient np., również nie pozwala na wykorzystanie mechanizmu wysyłania z innych kont bez dodatkowego definiowania tych kont w kliencie. Ponadto, aplikacja z Windows8 nie pozwala na przenoszenie wiadomości pomiędzy folderami w różnych skrzynkach, co działa bardzo dobrze w Windows Live Mail i pomaga porządkować i archiwizować pocztę.
Podsumowując: zgadzam się z konkluzją zawartą w artykule, że trudno jednoznacznie wskazać, które z opisywanych rozwiązań jest lepsze.
Jako użytkownik obu, dodam jeszcze, że niestety coraz trudniej jest te usługi powiązać. Swego czasu np. kalendarze z obu usług bardzo ładnie ze sobą współpracowały. Teraz można podpiąć kalendarz google do outlooka (read only) i nawet szybko jest aktualizowany, ale odwrotnie - kalendarz MS w Google - można podpiąć, ale synchronizacja odbywa się praktycznie raz na dobę i też tylko read only.
lew7979
2014.10.20, 15:24
Konto Microsoft (a zatem i skrzynka pocztowa w outlook.com) także może być chroniona przy pomocy weryfikacji dwuetapowej (wiem, bo sam tego używam).
2014.10.20, 15:30
Oj, oj jeśli zabezpieczenia konta mają być elementem porównania i oceny, to bardzo proszę autora rzetelniej sprawdzić, jak to jest w Outlook.com. Bo sam używam podwójnego uwierzytelnienia za pomocą kodów generowanych przez aplikacją autentykującą. I nie jest to aplikacja Google, ale MS.
2014.10.20, 15:56
Poprawione. Nie wiem jak ten 'szczegół' mógł mi umknąć. Korzystam z konta MS od wielu lat i nigdy nie mogłem doszukać się włączenia weryfikacji dwuetapowej. Jak się okazuje taka możliwość istnieje. Dziękuję za zwrócenie uwagi