partner serwisu

Upday - testujemy agregator newsów na Samsungi z Androidem

Upday - testujemy agregator newsów na Samsungi z Androidem
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
18 kwietnia 2016, 14:18
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
agregator, android, aplikacja, aplikacja informacyjna, aplikacja newsowa, flipboard, informacje, newsy, samsung, upday, wiadomości

Flipboard to jedna z najpopularniejszych na świecie mobilnych aplikacji agregujących newsy. Jej największe zalety to prezentacja treści z wielu źródeł, spore możliwości konfiguracyjne i dobrze wyglądający, wygodny interfejs. Ma też jednak jedną - w polskich warunkach bardzo istotną - wadę. Nie obsługuje naszego języka ani też polskojęzycznych źródeł. Na dostęp do artykułów z rodzimych serwisów nie ma więc co liczyć. Czy to jednak znaczy, że na rynku nie ma żadnej dobrej aplikacji newsowej prezentującej treści nie z jednego, ale z wielu różnych źródeł, dzięki której zawsze będziecie na bieżąco? Otóż jest, nazywa się upday i jest na tyle dobra, o czym zaraz się przekonacie, że oczekiwanie na to, aż w końcu Flipboard pojawi się w polskiej wersji językowej nie jest już potrzebne.

Ale czy w ogóle komuś potrzebna jest tego rodzaju aplikacja? Bez wątpienia można powiedzieć, że każdemu, kto chce znać najważniejsze i najnowsze wydarzenia w interesujących go dziedzinach. Oczywiście można co chwila zaglądać na kilka czy kilkanaście serwisów internetowych bądź sprawdzać najnowsze informacje w aplikacjach mobilnych obsługujących poszczególne tytuły, ale czy to jest optymalne rozwiązanie? Dużo lepszym wydaje się właśnie dobry agregator treści, w sposób niezależny wybierający najważniejsze aktualności nie z jednego, ale z wielu źródeł, w żaden sposób ze sobą niezwiązanych. O ile jeszcze taka aplikacja pozwala użytkownikowi na dokładny i szczegółowy wybór interesujących go tematów, informacje prezentuje w czytelnej, wygodnej i przyjemnej dla oka formie, a dodatkowo sama powiadamia o najważniejszych (ale tylko najważniejszych - mało kto lubi chyba dostawać kilkanaście pushy dziennie) wydarzeniach, to można ją nazwać newsową aplikacją doskonałą. 

Czy upday naprawdę jest dobry? Testujemy 

Polecamy na Samsungi
upday

Polskojęzyczna aplikacja newsowa, skupiająca najświeższe wiadomości z wielu różnych źródeł. Oferuje wygodną obsługę, bardzo czytelny interfejs użytkownika i szerokie możliwości konfiguracji otrzymywanych treści.

Jak wspomnieliśmy, jedną z najważniejszych cech dobrej aplikacji newsowej jest możliwość wyboru tematów, które nas interesują. I tutaj upday sprawdza się znakomicie. W praktyce możemy dokładnie skonfigurować nasz strumień wiadomości. Co ciekawe, możliwy jest wybór nie tylko kategorii ogólnych, ale też znacznie bardziej szczegółowe ich określenie - np.. Kategoria technologie podzielona jest na tematyki aplikacje, dom inteligentny, gadżety, gry, sprzęt, smartfony i tablety itd. Tak samo pozostałe kategorie główne - m. in. wiadomości, sport, nauka czy muzyka – to cała masa dodatkowych, bardziej szczegółowych podkategorii, dzięki czemu możliwe jest bardzo dokładne zdefiniowanie, co nas interesuje.

upday
Bardzo szerokie możliwości konfiguracji treści to jedna z największych zalet updaya

Drugim określonym przez nas warunkiem, jaki musi zostać spełniony, żeby aplikacja newsowa mogła zostać nazwana dobrą jest wyróżniający się wygodą, czytelnością i ogólną ładnością interfejs użytkownika. I znów upday spełnia ten warunek. Twórcy zaprojektowali tutaj trzy główne elementy – strumień Top News, na którym znajdziecie najważniejsze informacje wybrane przez redakcję upday (do tematu redakcji jeszcze za chwilę wrócimy), strumień My News, czyli ten, na którym prezentowane są wszystkie aktualności zgodne z Waszymi preferencjami, a także ekran główny, nazwany Home, na którym znajdują się po trzy najważniejsze newsy z obu wcześniejszych strumieni.

Nawigacja po aplikacji oparta jest na gestach. Pomiędzy zajawkami poszczególnych wiadomości poruszamy się przesuwając palcem w grę lub w dół, a do poszczególnych strumieni przechodzimy naciskając odpowiedni przycisk na dole ekranu smartfona. Wybrana informacja wyświetlana jest natomiast w całości w swoim źródle, czyli wybierając np. news pochodzący z Onetu zobaczycie nie tylko jego treść, jedynie ubraną w updayowy interfejs, ale dokładnie to, co widzą czytelnicy wchodzący bezpośrednio na Onet.

upday
Czytelny interfejs i wygodna obsługa sprawiają, że korzystanie z upday to przyjemność

Warto zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, o czym już wspomnieliśmy - redakcja. W każdym kraju, w którym działa upday (na razie jest to Polska, Anglia, Niemcy i Francja) funkcjonuje też osobna redakcja, zajmująca się ręcznym wyborem najważniejszych informacji, które potem możecie przeczytać w aplikacji. Nie mamy tu więc do czynienia wyłącznie z internetowym robotem, który automatycznie przeszukuje serwisy internetowe, ale z żywymi ludźmi czytającymi i wybierającymi treści, które później znajdujecie w aplikacji. Dzięki temu – druga kwestia warta uwagi – powiadomienia, które używając upday co jakiś czas otrzymacie, dotyczą faktycznie tylko najistotniejszych wydarzeń, a z tego wynikają wymierne korzyści. Po pierwsze, nie będziecie zalewani falą kilkunastu czy więcej pushy dziennie (w naszym przypadku były to max. dwa powiadomienia dziennie, zdarzało się też, że w ciągu dnia nie otrzymaliśmy żadnego), a po drugie, bardzo często upday wysyła powiadomienie zanim jeszcze dana treść zacznie być w podobny sposób promowana przez swój serwis macierzysty. Z upday najważniejsze wiadomości poznacie więc w większości przypadków jako pierwsi. Jest jeszcze po trzecie – wystarczy w ustawieniach zmienić parametr edycja i już możecie czytać wiadomości pochodzące z innego kraju. Rzecz niebagatelna, kiedy np. wybieracie się w podróż zagraniczną.

Czy więc aplikacja nie ma żadnych wad? Ze względu na fakt, że powstała we współpracy pomiędzy Axel Springer i Samsungiem, działa wyłącznie na smartfonach koreańskiego producenta, które są wyposażone w Androida w wersji minimum 4.4. Dla posiadaczy urządzeń innych marek zdecydowanie może to być wada. Na szczęście dla wielu użytkowników smartfony Samsung to nie tylko najdroższe modele Galaxy, ale też wiele innych, często zdecydowanie tańszych urządzeń, na których upday można uruchomić bez problemu.

Podsumowanie

W świecie, w którym informacja jest najcenniejszym dobrem, bycie na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami to konieczność. Dzięki upday nie tylko będziecie mieli dostęp do informacji, ale też będzie on wygodniejszy i często szybszy, niż gdybyście sami przeszukiwali źródłowe serwisy internetowe. Jeśli więc nie chcecie przegapić żadnego istotnego wydarzenia, zdecydowanie powinniście zainstalować upday. Dzięki tej aplikacji nie umknie Wam nic, co mogłoby Was zainteresować.

Polecamy na Samsungi!
upday

Polskojęzyczna aplikacja newsowa, skupiająca najświeższe wiadomości z wielu różnych źródeł. Oferuje wygodną obsługę, bardzo czytelny interfejs użytkownika i szerokie możliwości konfiguracji otrzymywanych treści.

armoredtankista
2016.04.25, 22:18
Beznadziejna aplikacja działa tylko na wybrane telefony.
2016.06.02, 16:23
reklama onetowego softonetu na onetowym pclabie
nie warte uwagi
2016.06.02, 16:41
Od niedawna używam upday (na Galaxy Note 4) i aplikacja naprawdę jest fajna (obiektywnie), chociaż dostaję za duży pushy o sporcie (który mnie nie interesuje) i jeszcze nie wiem, jak się tego pozbyć ;-) Ale podobają mi się streszczenia materiałów, dzięki czemu nie muszę czytać całego artykułu, by dowiedzieć się najważniejszych rzeczy. Szkoda, że upday nie działa na innym sprzęcie niż Samsung, bo chętnie bym sobie zainstalował na moim tablecie Sony Z3...
Edytowane przez autora (2016.06.02, 16:41): upday, nie update, oczywiście ;-)
2016.06.02, 17:34
InvaderZim @ 2016.06.02 16:23
reklama onetowego softonetu na onetowym pclabie
nie warte uwagi

Potwierdzam, szkoda czytać. To nie artykuł sponsorowany tylko Reklama!

Pozdr.
2016.06.02, 18:51
A co Wam konkretnie nie pasuje? Sama aplikacja czy to, że artykuł o niej ukazał się na Softonecie, do którego prowadzi link z PCLabu? Co w tym złego, bo nie rozumiem?
2016.06.02, 22:57
pila @ 2016.06.02 18:51
A co Wam konkretnie nie pasuje? Sama aplikacja czy to, że artykuł o niej ukazał się na Softonecie, do którego prowadzi link z PCLabu? Co w tym złego, bo nie rozumiem?

Jedno i drugie jednocześnie - kiepski art-reklama promowany na głównej pclaba ;)
2016.06.04, 10:27
A czy ktokolwiek z komentujących wypróbował opisywaną aplikację? Czy tylko narzekacie tylko po to, by ponarzekać?
2016.06.04, 12:51
Paweł...
Pamiętam jak pierwszy raz dowiedziałem się o twoim projekcie zwanym PC.com.pl, byłem wtedy gówniarzem po technikum jednak związanym z kompami od 93 roku. Twój portal był wybitny i wyjątkowy, zawsze znalazłem tam to czego szukałem. Testy porównawcze, sprzętu którego właśnie chciałem wsadzić do swojego PC. Byliście najlepsi i jedyni w początkach internetu, odwiedzałem was codziennie i ofc. miałem pc.com.pl jako stronę startową :)

Era PCLab.pl
Początki były super. Ogromna ekspansja forum po 200-300 ludków ciekawi ludzie ciekawe znajomości, do tego kontynuowaliście świetne arty odnośnie sprzętu PC. Pamiętne dyskusje na forum (m.in. twój wątek o próbie wymigania się od wojaczki :) ) Było naprawdę fajnie... Zebrałem nawet kilku ziomali i promowaliśmy PCLab.pl jako klan w AA z dużymi sukcesami w ESL i TWL. Na Forum PCLab.pl poznałem moją narzeczoną... To były piękne czasy.. do dzisiaj mam nawet 2 koszulki z 'grubym' logiem PCLab.pl które wysłała mi twoja żona Gosia. Wtedy czułem że to moje miejsce w sieci.

Po przejęciu przez onet, miało się nic nie zmienić bo dalej byłeś prowadzącym portal, a przejęcie miało był czymś w stylu 'zastrzyku zasobów'. Tymczasem zaczęliście pisać o duperelach, Vegeta siał tyranię w komentarzach (nie znam usera wśród najlepszych forumowiczów PCLab.pl który nie otrzymał bana za niezgodny z wolą Vegety komentarz w artykule)
Konkurencja wyrosła na waszych błędach, byli równie szybcy i rzetelni jak wy... benchmark nadal trzyma fason chociaż pamiętam ich jako stronkę publikującą wyniki z Quake. Fraz, TwojePC trochę utknęli ale siedzą w korzeniach tego co robili.

Obecna sytuacja PCLab.pl
Co drugi art to byle jakie gówno nie mające związku z PC, Testy robione na jedno kopyto, nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem testy porównawcze zasilaczy, słuchawek, zestawów WC, PenDrive USB itp. Interesujące pozostają jedynie art techniczne o nowych litografiach, GPU,CPU, i czasami coś o kartach napiszecie...
W komentarzach natomiast wojna troli, wszyscy rzucają hejtem i głupimi tekstami, nawet mój wyrafinowany sarkazm już nie wyrabia z tym gównem przypezłym z onetu. Poziom komentarzy pod artykułami 'strikte' PC to poziom pudelka i onetu nie widzę różnicy.
Atualności pisane po 2 razy czasami bez sensu pisanie o tym samym w newsach tylko że z 2 miesięcznym opóźnieniem, ostatnio liczyłem nawet dni na głównej bez newsa o samsungu i microsofcie i asusie. Kupiłem nawet płytę ASUSA którą poleciliście i się okazało że ma wadę fabryczną której producent nie potrafi usunąć :]
Konkurencja... Och konkurencja.. tak naprawdę nie macie obecnie konkurencji bo konkurenci dawno zostawili was w tyle. PurePC pisze częściej, bardziej fachowo i są szybsi widać że to pasjonaci a nie pracownicy którzy muszą coś napisać żeby ludzie mieli co czytać. Obecnie portal zmierza do nikąd no może do całkowitego wchłonięcia przez onet. Sam już więcej czasu spędzam na zagranicznych stronkach nieśmiertelnym tomshardware, guru3d czy videocardz. Z polskich stron kibicuje twojePC - nie mają przebicia i szybkości ale nadal trzymają fason i piszą od serca a nie kopiuj-tłumacz-wklej. PurePC jednak to obecnie najlepsze źródło informacji o branży dla nie rozumiejących po angielsku.

Dlaczego tak sądzę...
Żaden z redaktorów PCLab.pl nie jest już w stanie rozróżnić hejtu od krytyki. Napisz coś krytycznego to nie dość, że wyśmieją to jeszcze zrzucą odpowiedzialność i zbanują. Podczas gdy inni argumentują, robią testy w niedzielę i sobotę tak, żeby wszystko było dopięte na poniedziałkowy artykuł... Piszesz o tym że chcecie robić testy dronów, telefonów i innych cudów. Pytam się po co? Inni robią to lepiej, szybciej i regularnie tak jak kiedyś PC.com.pl.

Konkluzja
Czego to twoje pytanie tak naprawdę dotyczy Pawle... też nie widzisz różnicy między hejtem a krytyką? Hejt=gówno w tej kwestii raczej się zgadzamy. Natomiast zacznij doceniać krytykę a nie ją olewać, mało tego powinieneś wpoić to swoim redaktorom. Krytyka to mechanizm który jedynym celem ma wyeliminowanie negatywnych aspektów tak aby zalety mogły 'błyszczeć'.

Ostatecznie mógłbym odpowiedzieć...

PCLab.pl to nie miejsce na reklamę aplikacji onet.pl do wyświetlania newsów. Samą aplikację zainstalowałem, nic ciekawego tam nie znalazłem, po czym odinstalowałem... Cały twój artykuł do tego się właśnie sprowadził,.. ja straciłem czas, ty straciłeś czas, a właściciel aplikacji twój przełożony może się pochwalić kolejnym zawziętym użytkownikiem swojej 'wspaniałej aplikacji' :]



... jednak znalazłem chwilę żeby się rozpisać, chcesz to zignoruj cały ten tekst... Podsumowując twoje pytanie odpowiem...

Tak, wypróbowałem.

Pozdr.
2016.06.04, 17:51
Mam, nie używam. Bez roota chyba nie da się tego wywalić z systemu, a trzyma mnie gwarancja (zabezpieczenie KNOX).
2016.06.06, 08:25
Aplikacja nie jest zła, ale brakuje możliwości blokowania konkretnych serwisów. Mi np wyskakują wyniki z niezaleznej, pisowskiego szmatławca.
2016.06.08, 11:42
Ineare Terrane @ 2016.06.04 17:51
Mam, nie używam. Bez roota chyba nie da się tego wywalić z systemu, a trzyma mnie gwarancja (zabezpieczenie KNOX).

Zrootuj i zainstaluj Xposed z modułem http://repo.xposed.info/module/com.devadvance.rootcloak2
2016.06.08, 18:07
powiem krotko: nedza, szkoda czasu na sprawdzanie.
Recenzja aplikacji axel springer w portalu axel springer nie moze byc krytyczna, co wiecej ona nie powinna miec miejsca! Albo niech inni nas ocenia albo sie reklamujemy, ale otwarcie a nie pod plaszczykiem obiektywnosci.
2016.06.12, 11:46
Adramel @ 2016.06.08 11:42
Ineare Terrane @ 2016.06.04 17:51
Mam, nie używam. Bez roota chyba nie da się tego wywalić z systemu, a trzyma mnie gwarancja (zabezpieczenie KNOX).

Zrootuj i zainstaluj Xposed z modułem http://repo.xposed.info/module/com.devadvance.rootcloak2
Gratsy, kolego!
2016.06.21, 14:13
Czy tylko mi to logo i nazwa kojarzy się Ubisoftem i ich Uplay'em