partner serwisu

Philm, czyli edytor wideo z efektownymi filtrami

Philm, czyli edytor wideo z efektownymi filtrami
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
10 lutego 2017, 12:55
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
edytor wideo, efekty wideo, philm, prisma, program do obróbki video, wideo w androidzie, wideo z telefonu

Wideo może dziś kręcić każdy posiadacz smartfonu. Liczba nowych klipów masowo tworzonych przez właścicieli mobilnego sprzętu rośnie lawinowo. Inna sprawa, że w większości są to - ujmując rzecz delikatnie - nudne produkcje. Jak je uatrakcyjnić? Odpowiedź próbują dostarczyć twórcy edytora wideo Philm. Z pewnością wielu z was doskonale zna aplikację Prisma, która szlagierem zdobyła serca posiadaczy smartfonów mających smykałkę do zdjęć. Philm próbuje być czymś w rodzaju "Prismy dla wideo", ale tu ciekawostka: pozwala dodać efekty "malarskie" również do fotografii.

Możliwość kręcenia filmów wideo za pomocą telefonu jest wykorzystywana przez miliony użytkowników smartfonów i tabletów. W końcu dzięki technologii zyskali oni kolejne narzędzie pozwalające zwrócić na siebie uwagę. "Wirusowo" szerzące się wideoklipy dostępne online są jednak albo wyjątkowo dobrze zrealizowane, albo zawierają zapis interesującego, niecodziennego wydarzenia. Istnieje jeszcze trzecia metoda na atrakcyjne nagranie - efektowna edycja wizualna. Do tego właśnie przyda się Philm.

Polecamy
Philm

Połączenie edytora zdjęć i wideo z możliwością nakładania efektownych filtrów na fotografie i filmy nagrane smartfonem. Wyniki przeróbek w Philm można łatwo udostępniać w najpopularniejszych sieciach społecznościowych.

Philm to program zmieniający nagranie wideo w coś w rodzaju malarskiej animacji. Program oprócz sporego zestawu filtrów artystycznych nakładanych w czasie rzeczywistym na zarejestrowany (bądź właśnie nagrywany) materiał wideo w czasie rzeczywistym, daje możliwość ozdobienia własnych nagrań animowanymi "naklejkami", które można osadzić na wybranych obiektach znajdujących się w kadrze nagrania, dzięki czemu będą one podążać za wybranym przedmiotem (znana filmowcom technika motion-tracking). Funkcje ozdabiające zapisane w smartfonie nagranie wideo nie byłyby jednak kompletne, gdyby Philm nie oferował  mechanizmów udostępniania zmodyfikowanych klipów szerokiej publiczności serwisów społecznościowych. Twórcy Philm zadbali jednak i o to.

Philm - efekty i inspiracje

Samo przeglądanie dostępnych efektów jest swego rodzaju rozrywką, ale dużą zaletą jest wbudowana w program, inspiracyjna galeria wykonanych projektów.

Philm, po uruchomieniu, bez zbędnych wstępów od razu rzuca nas w twórczy wir. Kamera w smartfonie jest automatycznie uaktywniana, a my możemy od razu kręcić film nakładając jednocześnie jeden z dostępnych efektów. Ich wyboru dokonujemy z przewijalnej poziomo listy wyświetlanej w dolnej części ekranu aplikacji. W trakcie pierwszego uruchomienia program podpowiada, by skorzystać z ikonki Inspiration (symbol żarówki wyświetlany centralnie w górnym pasku narzędziowym aplikacji). To dobra rada, bo dzięki temu mamy okazję obejrzeć nagrania zmodyfikowane właśnie za pomocą opisywanego tu programu. Potencjał jest naprawdę spory, bo nawet nudne nagranie przemienione w coś rodzaju malarskiej animacji z naklejkami, tekstem, dymkami komiksowymi itp. może opowiadać jakąś zupełnie zmyśloną, lecz ciekawą historię, której w żaden sposób samo "surowe" wideo by nie przekazało.

Philm - zmieniaj wideo i zdjęcia

Dostępne efekty w znacznym stopniu modyfikują wizualnie oryginalne nagranie - można je nakładać na wcześniej zapisany klip, aktualnie rejestrowany, a także tworzyć artystycznie zmodyfikowane zdjęcia.

Panel efektów prezentowany na głównym ekranie aplikacji, oprócz podglądu kadru aktualnie rejestrowanego przez aparat w smartfonie pozwala wybrać formę zapisu rezultatu. Domyślnie modyfikujemy nagrania wideo, ale wystarczy wskazać palcem napis Photo, by Philm przeszedł w tryb fotograficzny i pozwalał na rejestrowanie od razu zmodyfikowanych artystycznie fotografii. Wskazując natomiast napis Album mamy możliwość twórczego przerobienia wcześniej zarejestrowanych zdjęć i filmów.

Philm - "magiczna" edycja

Edytując utworzony wcześniej film mamy możliwość wzbogacenia go animowanymi nalepkami, napisami czy ścieżką dźwiękową.

Po zarejestrowaniu nagrania wideo lub wybraniu z Albumu wcześniej zapisanego klipu przechodzimy do trybu edycji. Również tutaj możemy wybrać inny efekt. Oznacza to, że nawet jeżeli nagrywaliśmy wideo z wybranym jakimś efektem, to nie jest on nakładany na stałe. W trybie edycji możemy go zmienić na jakikolwiek inny, dostępny w aplikacji Philm. Na ekranie edycyjnym, ponad poziomo przewijalną listą efektów widoczne są trzy ikonki umożliwiające dodawanie (od lewej) nalepek animowanych, tekstu oraz dźwięku do wideo. Podczas pierwszego uruchomienia trybu edycji w Philm, aplikacja oznacza ikonkę nalepek dymkiem Magic here, zachęcając do użycia właśnie tego elementu. I słusznie. Krótki instruktaż pokazuje jak używać animowanych nalepek podczas modyfikowania wideo. 

Philm - efektem warto się pochwalić

Wzbogacanie nagrania o dodatkowe elementy graficzne jest bardzo łatwe, co czyni z procesu edycji twórczą zabawę, której wynikiem możemy się natychmiast pochwalić w wielu sieciach społecznościowych.

W jaki sposób dodajemy nalepki do edytowanego filmu? Zasada jest prosta. Po wybraniu nalepki z bazy dostępnych w programie elementów graficznych, nałożoną na kadr filmu "ozdobę" możemy przesuwać w dowolne miejsce palcem, możemy ją obracać i/lub powiększać (przycisk z dwustronną strzałką), a następnie "przypinać" (przycisk z pinezką) do ruchomych obiektów. Dzięki funkcji śledzenia obiektów nalepka będzie w trakcie odtwarzania przesuwać się razem z elementem, do którego została przypięta. W podobny sposób możemy umieszczać na filmie ozdobne napisy. Decydujemy również, w którym momencie wybrany element graficzny ma się pojawić w filmie i kiedy ma zniknąć. Dotykając kadr filmu wznawiamy i pauzujemy odtwarzanie. Efekt twórczych zmagań możemy udostępnić znajomym online po wskazaniu widocznego w górnym, prawym rogu ekranu polecenia Save and Share. Spowoduje to wyświetlenie ekranu z opcjami zapisu i udostępniania. Zależnie od tego czy chcemy opublikować nasze dzieło np. na Facebooku, Twitterze czy Instagramie wskazujemy właściwą ikonkę.

Philm - podsumowanie

Philm daje dużo twórczej zabawy, jest programem bardzo prostym w obsłudze i intuicyjnym, a trudniejsze etapy są wyjaśniane za pomocą wbudowanych prezentacji-samouczków. W efekcie mamy tu do czynienia z produktem ciekawym, dopracowanym, dostarczającym twórczej rozrywki i zwiększającym szanse na to, że w Sieci pojawią się znacznie ciekawsze wideoklipy. Zdecydowanie polecamy.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.