partner serwisu

Historia Facebooka, czyli o tym jak Zuckerberg buduje internet w internecie

Historia Facebooka, czyli o tym jak Zuckerberg buduje internet w internecie
Autor:
Tomasz Kurzak
Data publikacji:
28 września 2015, 22:19
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
facebook, facebook w komórce, hello, historia facebooka, instagram, internet.org, lubię to, mark zuckerberg, messenger, oś czasu ściana, płatności w internecie, portal społecznościowy, the facebook, timeline, whatsapp, wideo rozmowy

Wszyscy przyzwyczailiśmy się do określania Facebooka jako najpopularniejszego na świecie portalu społecznościowego. Jednak przestał on nim być już w maju 2007. Po nieco ponad 3 latach od uruchomienia, Mark Zuckerberg przekształcił portal społecznościowy we wciąż rozwijaną platformę, a Facebook powoli staje się istnym internetem w internecie.

The Facebook, czyli początek

Jak powinni już wiedzieć wszyscy nasi czytelnicy, Facebook powstał z grzechu ;) Najpopularniejszy dziś portal społecznościowy, z którego korzysta nawet miliard osób jednocześnie, nie jest autorskim pomysłem Marka Zuckerberga. Nie jest on nawet inspirowany podobnymi tworami. The Facebook jest wierną kopią pomysłu braci Winklevoss, którzy zatrudnili Zuckerberga do ukończenia kodu źródłowego strony harvardconnection.com. Miała ona służyć do komunikacji pomiędzy studentami oraz absolwentami Uniwersytetu Harvard, na którym studiowała cała trójka. Jednak prace nad powierzonym Zuckerbergowi zadaniem przeciągały się, czego powodem był drugi projekt, którym zajął się w tym czasie niepokorny student - thefacebook.com. Była to niemal identyczna kopia pomysłu braci Winklevoss i wykorzystywała nawet niektóre elementy graficzne jakie znaleźć można było w pierwszych wersjach harvardconnection.com. Zuckerberg celowo sabotował prace nad pomysłem swoich pracodawców tylko po to, żeby opóźnić start ich projektu, co udało mu się znakomicie.

The Facebook światło dzienne ujrzał 4 lutego 2004 r. Usługa przeznaczona była dla studentów oraz absolwentów Uniwersytetu Harvard i pozwalała na przesyłanie między nimi krótkich wiadomości. Deja vu? Jednak już miesiąc później zasięg portalu społecznościowego został powiększony o kolejne szkoły wyższe - Stanford, Columbia oraz Yale. Na początku września 2004 r. dodano do The Facebook nową funkcję - Ścianę (ang. Wall), na której użytkownicy mogli pisać krótkie wiadomości przeznaczone dla jej właściciela. Pierwszego grudnia 2004 r. z The Facebook korzystało aktywnie już milion studentów. Był to dopiero początek ekspansji portalu społecznościowego Zuckerberga. Rok później, 1 maja 2005 poinformowano, że The Facebook łączy już użytkowników ponad 800 uniwersyteckich sieci, a także uczniów amerykańskich liceów (01.09.2005). 20 września 2005 r. zdecydowano się na zmianę nazwy portalu społecznościowego, który od tego dnia nazywa się po prostu Facebook, a niemal dwa tygodnie później - 1 października 2005 - do serwisu dodano możliwość publikowania zdjęć oraz rozpoczęto ekspansję usługi na międzynarodowe uczelnie i szkoły. Dzięki temu, już 1 grudnia 2005 r. portal Zuckerberga mógł pochwalić się 6 milionami aktywnych użytkowników. Kolejny etap ewolucji Facebooka to głównie rozwój usługi od strony programistycznej. Na początku kwietnia 2006 r. uruchomiono mobilną wersję portalu społecznościowego, a 1 sierpnia 2006 r. udostępniono Facebook API - środowisko programistyczne pozwalające deweloperom na tworzenie prostych programów działających wewnątrz usługi. Także w sierpniu uruchomiono News Feed oraz Mini-Feed - funkcje prezentujące użytkownikom aktywność ich znajomych w portalu społecznościowym. Na początku maja 2006 r. Facebook udostępnił możliwość rejestracji w usłudze pracownikom tysiąca różnych firm, a w towarzyszącym ogłoszeniu tej wiadomości komunikacie prasowym napisano, że trwają prace, które pozwolą na zakładanie profilu w usłudze wszystkim chętnym, co też stało się już 26 sierpnia 2006 r.

Facebook dla wszystkich

Pierwszego grudnia 2006 r. Facebook mógł pochwalić się już 12 milionami aktywnych użytkowników, a dzięki otwartej dla wszystkich rejestracji, nowych zaczęło przybywać w tempie lawinowym. Wbrew pozorom nie był to moment do osiadania na laurach, a tak naprawdę dopiero początek ciężkiej pracy i walki o użytkowników oraz ich uwagę. Zuckerberg wiedział, że dzięki tak podstawowym funkcjom jak przesyłanie między znajomymi zdjęć i krótkich wiadomości nie zatrzyma w swojej usłudze na dłużej nikogo, bo konkurencja nie spała, a rywalizujące z Facebookiem serwisy powstawały jak grzyby po deszczu. Posiadając w zanadrzu Facebook API, Zuckerberg rozpoczął budowanie internetu w internecie dzięki dodawaniu do portalu społecznościowego coraz to nowych funkcji znanych z konkurencji. 14. maja 2007 zadebiutował Facebook Marketplace, funkcja pozwalająca na wymianę między znajomymi informacji na temat rzeczy, których już nie potrzebują albo wręcz przeciwnie - właśnie teraz stały im się niezbędne. Kilka dni później, 24 maja, ogłoszono uruchomienie platformy Facebook. Dzięki niej deweloperzy otrzymali nowe narzędzia pozwalające im tworzyć aplikacje głęboko zintegrowane z portalem społecznościowym. Jak poinformowano we wpisie na oficjalnym blogu, Facebook jako platforma pozwala na pisanie dokładnie takich samych programów, jak te oferowane przez portal społecznościowy, np. Zdjęcia czy Notatki. Dokładnie pięć miesięcy później, 24 października 2007, platforma Facebook została poszerzona o mobilną wersję portalu społecznościowego dając jeszcze większe pole do popisu ponad 80 000 aktywnych w Facebooku twórców oprogramowania. Gdyby tego było mało, niecały miesiąc później, 22 czerwca 2007 r. do Facebooka dodano funkcję Wideo, która umożliwiała nie tylko publikowanie filmów w portalu społecznościowym, ale także szybkie i wygodne dzielenie się nimi ze znajomymi.

W listopadzie do Facebooka zostały dodane kolejne funkcje - Ads i Pages. Pozwalały one na tworzenie przez firmy własnych stron w portalu społecznościowym oraz lepsze dopasowywanie reklam do użytkowników. Przełomowy w wielu kwestiach rok 2007 Facebook zakończył z 58 milionami aktywnych użytkowników. Kolejną funkcją mającą na dłużej zatrzymać użytkowników w portalu społecznościowym i odciągnąć ich od rozwiązań konkurencji był uruchomiony 6 kwietnia 2008 r. Facebook Chat pozwalający na rozmowy tekstowe w czasie rzeczywistym. Nieco ponad miesiąc później, 9 maja, ogłoszono udostępnienie funkcji Facebook Connect pozwalającej użytkownikom na łączenie swoich profili ze stronami internetowymi korzystającymi z Facebook API oraz będącą poszerzeniem możliwości zaprezentowanej rok wcześniej platformy Facebook.

W lipcu 2008 r. odświeżono wygląd portalu społecznościowego, który kilka miesięcy później (11 marca 2009) został ponownie zmodyfikowany. Rok 2009 nie był pełen zmian, ale niektóre z nich, takie jak dodanie 9 lutego przycisku Lubię to zmieniły portal społecznościowy oraz internet na zawsze. 1 grudnia 2009 Facebook mógł pochwalić się już 360 milionami aktywnych użytkowników. Liczba ta bardzo szybko wzrosła do 500 milionów, o czym portal społecznościowy poinformował 21 lipca 20010. Kilka dni później, 28 lipca, Facebook uruchomił funkcję Questions. Była to pierwsza próba na odciągniecie użytkowników od wyszukiwarki Google za sprawą ciekawego rozwiązania, które pozwalało zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi nie tylko od znajomych, ale wszystkich użytkowników Facebooka. Dzięki temu, jeśli szukaliście najlepszych miejsc do serfowania w Kostaryce mogliście otrzymać odpowiedź od entuzjastów tego sportu ujeżdżających fale w tamtych rejonach, bez potrzeby przebijania się przez dziesiątki linków w wyszukiwarce Google. 18 sierpnia 2010 do portalu społecznościowego dodana została kolejna usługa - Places, pozwalająca na dzielenie się ze znajomymi ciekawymi miejscami, które odwiedziliśmy i pozwalająca na udostępnianie lokalizacji, co umożliwiało odnajdowanie się na imprezach lub w lokalach bez wcześniejszego umawiania. W październiku odświeżono usługę Grupy, która pozwalała na szybkie i wygodne dzielenie się zdjęciami, filmami i informacjami z wybranymi osobami (np. rodziną). Rok 2010 Facebook zakończył z 600 milionami aktywnych użytkowników o czym poinformowano 1 grudnia. Dwa kolejne lata to przede wszystkim wideo rozmowy wzbogacającą usługę Facebook chat (06.07.2011) oraz zaprezentowana w czasie konferencji f8 Oś czasu, która pozwalała na prezentowanie profilu użytkownika w nowy sposób, ale jednocześnie wzbudziła sporo kontrowersji. 4 grudnia 2012 Facebook poinformował o pobiciu kolejnego rekordu popularności - z portalu społecznościowego korzystało już aktywnie miliard osób.

Facebook dziś, czyli internet w internecie

Długa obecność na rynku oraz ogromna popularność usługi wśród użytkowników stały się prawdziwym problemem dla Zuckerberga i przyszłości Facebooka. W czasach kiedy niemal co trzecia posiadająca dostęp do internetu osoba korzysta z portalu społecznościowego przyrost nowych użytkowników zaczął zdecydowanie zwalniać. Przez lata obecności na rynku każdy, kto miał założyć konto w usłudze już to zrobił, dlatego zatrzymanie w Facebooku użytkowników i pozyskanie nowych stało się dla Zuckerberga niemałym wyzwaniem. W ostatnich latach pojawiła się też trend na usuwanie kont z Facebooka i moda na nie korzystanie z usługi.

Osiągnięcie niemal apogeum popularności sprawiło także, że i analitycy zaczęli spekulować, że nowych użytkowników w portalu społecznościowym może przybywać jedynie z rozwijających się krajów. W połowie 2013 roku z internetu korzystało niewiele ponad 2,7 miliarda osób . Dla Zuckerberga był to bardzo jasny sygnał, że to nie koniec rozwoju usługi, bo w jej zasięgu jest jeszcze niemal 2/3 ludzkości. Problem tylko w tym, jak do nich dotrzeć. Rozwiązanie okazało się bardzo niekonwencjonalne. 20 sierpnia 2013 r. Facebook ogłosił, że nawiązał bliską współpracę z firmami Ericsson, MediaTek, Nokia, Opera, Qualcomm oraz Samsung w celu udostępnienia internetu tym, którzy nie mają do niego dostępu lub ich na niego po prostu nie stać. Owocem tego porozumienia jest inicjatywa Internet.org. oraz wydana 31 lipca 2014 r. aplikacja mobilna pod tą samą nazwą umożliwiająca nielimitowane i darmowe korzystanie z wybranych usług oraz stron internetowych, takich jak Facebook, Wikipedia, AccuWeather, Facts for Life, Wyszukiwarka Google czy komunikator Messenger. Zapewnienie sobie dostępu do niemal 5 miliardów potencjalnych użytkowników pozwoliło Zuckerbergowi na skupienie się na budowaniu internetu w interenecie. Ograniczony dostęp do Sieci za pomocą Internet.org sprawił, że Facebook w ciągu dwóch ostatnich lat zaczął dodawać do swojej oferty usługi sprawiające, że portal społecznościowy stał się platformą agregującą różne aspekty naszej obecności w internecie. A wszystko dzięki takim funkcjom jak możliwość publikowania przez dostawców treści pełnych artykułów na Facebooku, osadzanie filmów (tradycyjnych oraz 360stopniowych) na stronach internetowych i forach (tak jak można robić to za pomocą YouTube) czy przycisk Donate.

Jednak Facebook to nie tylko strona internetowa, to także coraz popularniejszy wśród użytkowników komunikator Messenger, który podobnie jak portal społecznościowy stał się 25 marca 2015 platformą, umożliwiając nawet przesyłanie pieniędzy pomiędzy użytkownikami, a od 27.04.2015 pozwala na prowadzenie wideorozmów, co sprawia, że stał się prawdziwą konkurencją dla takich aplikacji jak Skype. Zuckerberg postanowił także zrobić konkurencję firmie Google na jej własnym poletku. Klapa związana z przeznaczonym dla Androida ekranem domowym Facebook Home, nie zraziła Zuckerberga, który nadal próbuje wykorzystać popularność Robocika. Takimi rozwiązaniami jest oddana niedawno w ręce użytkowników usługa Moments, zintegrowany z komunikatorem Messenger asystentem M. Facebook to także doskonałe dla firm miejsce pozwalające na dotarcie do nowych klientów i bycie w stałym kontakcie z już posiadanymi. Sprawiło to, że 29.04.2015 w portalu społecznościowym Zuckerberga aktywnych było ponad 40 milionów stron małego i wielkiego biznesu.

Rozwój Facebooka jasno wskazuje, że obecnym celem Zuckerberga nie jest jedynie rozwój portalu społecznościowego, który pozwala na wymianę informacji pomiędzy znającymi się mniej lub bardziej osobami, a stworzenie platformy agregującej większość aspektów naszego internetowego życia. Pozwala na to ogromna popularność Facebooka, ale jest również wymuszone przez konieczność zatrzymania w usłudze użytkowników jak najdłużej. W niedługiej przyszłości może to sprawić, że w niektórych przypadkach jedyną stroną internetową otwieraną przez użytkowników Sieci będzie Facebook, który pozwoli im nie tylko na kontakt ze znajomymi, ale umożliwi przeczytanie pełnych wersji artykułów, zapoznanie się z najnowszymi wiadomościami w formie tekstowej lub obejrzenie relacji na żywo, przeglądanie filmów tradycyjnych oraz sferycznych, skontaktowanie się z pomocą techniczną producenta sprzętu lub dostawcy usług i załatwienie spraw czy nawet zorientowanie się co planują lokalne urzędy miejskie, a także gminne. Tę próbę stworzenia internetu w internecie jeszcze lepiej będzie widać w rozwijających się państwach, gdzie dostęp do Sieci jest utrudniony lub bardzo kosztowny. Dzięki platformie Internet.org, Facebook może stać się jedynym lub jednym z nielicznych źródeł informacji o świecie dla niemal 2/3 ludzkości.

henry033
2015.10.13, 19:18
Jaki ten Pan Zukerberger zdolny, wydymał kolegów i sam zrobił interes, zaprawdę jest czego gratulować.
tstg
2015.10.13, 19:49
A co można się spodziewać po kolesiu jedynego słusznego wyznania? Przecież to taki nowoczesny Moryc Welt czyli' nie ważne czy ukradł czy zarobił, ważne że te miliony ma'!
Zawieja Marian
2015.10.13, 19:55
co z Cukrową w Szczecinie? Kiedy remont ? Kiedy asfalt na jezdni i latarnie miejskie ? na tym zaniedbanym odcinku za przejazdem kolejowym Gumieńce w stronę Warzymic. Serdecznie pozdrawiam