partner serwisu

Gods and Glory - sprawdzamy nową grę od Wargaming

Gods and Glory - sprawdzamy nową grę od Wargaming
Autor:
Jakub Szczęsny
Data publikacji:
24 stycznia 2017, 14:43
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
gods and glory android, gods and glory gra, gods and glory jak grać, gods and glory opinie, gods ang glory, wargaming

Gods and Glory to kolejna produkcja firmy Wargaming, tym razem osadzona w świecie fantasy. Wspomniane studio zaskoczyło nas wieloma tytułami MMORPG, w których świetnie wyeksponowano elementy walki między realnymi przeciwnikami. Po udanych World of Tanks i wariacjach na jego temat, producent zdecydował się po raz kolejny wejść w świat urządzeń mobilnych z osadzonym w świecie fantasy Gods and Glory. Przy pierwszym kontakcie z tytułem oczekuje się bogatych elementów znanych dobrze z komputerowych strategii czasu rzeczywistego oraz świetnie wyważonej mechaniki bitew między oddziałami. Trzeba jednak przyznać, że użytkownik zasypywany jest typowymi sztuczkami dla gier "free to play" i firmie Wargaming nie udało się tym razem zaskoczyć fanów klimatów fantasy. Gods and Glory to gra po prostu nudna, choć nie można odmówić jej uroku. 

Warta uwagi
Gods and Glory

Gods and Glory to kolejna produkcja mobilna od twórców World of Tanks: Blitz oraz innych tytułów wojennych. W tym tytule wcielamy się w zarządcę baśniowego miasta i walczymy o zasoby oraz terytoria. 

Opis gry w Google Play wskazuje na to, że mamy do czynienia ze strategią. Jednak elementów planowania, podejmowania decyzji oraz dobierania taktyki do aktualnej sytuacji na polu bitwy brakuje tutaj najbardziej. Mechanika gry opiera się na dwóch sferach - rozwijaniu własnego imperium oraz doskonaleniu bohatera. I tutaj mamy pierwszy zgrzyt, bo rozwój naszego imperium (miasta) opiera się jedynie na budowaniu kolejnych elementów infrastruktury i ich ulepszaniu. To jednak nie daje żadnej satysfakcji. Mechanizm budowania własnego miasta opiera się albo na oczekiwaniu na stworzenie zadanych grze miejsc, albo przyspieszaniu tego procesu poprzez wydawanie diamentów oraz "przyspieszeń", których na samym początku rozgrywki dostępnych jest mnóstwo. Dopiero, gdy odpowiednio wdrożymy się w grę zaczyna ich brakować, a tytuł staje się bardziej wymagający. 

Interfejs Gods and Glory

Samouczek bardzo szybko wyjaśnia graczom podstawowe zasady gry.

Dużym rozczarowaniem jest sposób prowadzenia walki w Gods and Glory. Podczas atakowania innych miast, lub odpierania ofensyw graczy przechodzimy do widoku bitwy, w którym możemy jedynie sterować pozycjami naszych jednostek na ekranie. I to właściwie jedyna możliwość ustalenia strategii. Cała akcja odbywa się właściwie automatycznie i gracz nie ma wpływu na to, które siły wyprowadzą pierwszy cios.

Bardzo ważnym elementem rozgrywki jest natomiast wykonywanie prostych zadań, które opierają się na wybudowaniu konkretnego budynku, uzyskaniu określonej ilości danego surowca, bądź zaatakowaniu przeciwnika. Powodzenie każdej takiej misji uprawnia nas do odebrania nagród w formie wspomnianych wyżej przyspieszeń, innych surowców, bądź diamentów. W początkowej fazie gry wykonywanie zadań jest wręcz kluczowe dla rozwoju wirtualnego miasta, w dłuższej perspektywie stają się one jednak tak nużące, że gracz sam rezygnuje z ich wykonywania. 

Interfejs Gods and Glory

Tytuł jest nastawiony głównie na rozbudowę swojego imperium (miasta).

Dla odpierania ataków bardzo ważne jest umacnianie murów obronnych oraz rozwój armii. Dlatego też ciężar całej gry przeniesiony jest na rozbudowę i ulepszanie naszego miasta. Bitwy okazują się przy tym jedynie "dodatkiem" do rozgrywki. Coraz częstsze ataki przeciwników, a także "random encounters" - czyli przypadki losowe ostatecznie pchają gracza do sięgnięcia po elementy dodatkowo płatne, a tych w grze jest naprawdę mnóstwo. Za większość trzeba zapłacić najważniejszą w grze walutą - diamentami. Te natomiast możemy nabyć za pomocą realnych pieniędzy. 

W grze znajdziemy kilka rodzajów paczek diamentów, za które płaci się prawdziwą walutą. Ceny zaczynają się od 40 złotych, a kończą na... 400. Jeżeli planujecie dłuższą przygodę z Gods and Glory, musicie liczyć się z tym, że w pewnym momencie konieczne okaże się kupno którejś z paczek. Warto jednak zastanowić się, czy jesteście gotowi na wydanie pieniędzy w tak drogiej grze. Instalując ten tytuł młodszemu użytkownikowi smartfona lub tabletu, zadbajcie o to, by zabezpieczyć się przed nieautoryzowanymi zakupami w sklepie Google Play.

Warta uwagi jest natomiast oprawa wizualna Gods and Glory, która przywodzi na myśl inne tytuły tego typu dostępne w Google Play. Niemniej należy przyznać, że jest ona miła dla oka, a elementy interfejsu użytkownika, choć utrzymane w oprawie fantasy, są świetnie umiejscowione i nie przeszkadzają. Problemem może być jedynie wysoki poziom skomplikowania kolejnych opcji w menu. Dźwięk stoi na bardzo wysokim poziomie - odgłosy bitewne byłyby z pewnością jeszcze bardziej satysfakcjonujące, gdyby gracz miał większy wpływ na to, jak toczy się walka. Muzyka w grze nie przeszkadza - wręcz umila granie i wykonywanie kolejnych zadań. 

Interfejs Gods and Glory

Mikropłatności w Gods and Glory wcale nie są "mikro". Za niektóre ulepszenia trzeba zapłacić nawet 400 złotych.

Ogromnym plusem Gods and Glory jest to, że gra świetnie działa na zdecydowanie słabszych urządzeniach mobilnych. Tytuł nie obciąża zbytnio układu graficznego i nawet przy przesuwaniu mapy nie czuć żadnych "zacięć". Można mieć jednak pretensje do twórców o dostępność serwerów, które czasami nie chcą odpowiadać podczas próby połączenia z nimi. Wtedy należy ponowić próbę i po maksymalnie trzech podejściach, gra powinna się załadować poprawnie. 

Niestety Gods and Glory rozczarowuje. Tytuł sporo obiecuje, wygląda zachęcająco i z pozoru oferuje bardzo dużo na start. Jednak po kilku godzinach przychodzi znużenie, które nie skłania do dalszej gry, a tym bardziej do zakupów wewnątrz aplikacji. Zabrakło przede wszystkim rozbudowanej mechaniki bitew, które mogłyby być najbardziej satysfakcjonującym elementem całej rozgrywki. Opieranie całego ciężaru gry na budowaniu miasta czyni z Gods and Glory bardziej coś w rodzaju SimCity, niż World of Warcraft. A dla fanów fantasy i porywających RTS-ów pomieszanych z MMORPG to właśnie walka jest jednym z ciekawszych aspektów gry. 

Warta uwagi
Gods and Glory

Gods and Glory to kolejna produkcja mobilna od twórców World of Tanks: Blitz oraz innych tytułów wojennych. W tym tytule wcielamy się w zarządcę baśniowego miasta i walczymy o zasoby oraz terytoria. 

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.