partner serwisu

Sposób na bezpieczne przeglądanie internetu bez podsłuchów i profilowanych reklam, czyli darmowy VPN Opera dla Androida w praktyce

Sposób na bezpieczne przeglądanie internetu bez podsłuchów i profilowanych reklam, czyli darmowy VPN Opera dla Androida w praktyce
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
24 stycznia 2017, 17:04
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
android, opera, opera vpn, virtual private network, vpn, wirtualna sieć prywatna

VPN to skrót od zwrotu Virtual Private Network, czyli wirtualna sieć prywatna. Co to za twór? To znakomity sposób na skuteczne zabezpieczenie się przed podsłuchem czy profilowaniem reklam. VPN jest również metodą na wirtualną zmianę własnej lokalizacji (co ma znaczenie w przypadku usług, które nie są dostępne w Polsce, ale np. w USA już tak). Ponadto dzięki VPN można bezpiecznie przesyłać dane nawet przez publiczne, otwarte sieci Wi-Fi. Jest tylko jeden szkopuł. Aby móc korzystać z VPN potrzebujemy usługodawcy, które zestawi nam takie łącze. Dzięki mobilnej aplikacji Opera VPN ten problem mamy rozwiązany. Oto w jaki sposób korzystać z VPN na smartfonie z Androidem.

Nie wszyscy mogą dobrze "czuć" co oznacza właściwie termin VPN. W praktyce mamy tu do czynienia z rozwiązaniem, które przy korzystaniu z powszechnie dostępnych, publicznych łączy internetowych, pozwala "udawać" sieć prywatną - taką jaką dysponowalibyśmy, gdybyśmy sami połączyli się kabelkiem z innym komputerem gdzieś na świecie. Dzięki tunelom VPN zdalni pracownicy firm, mogą podłączyć się do wewnętrznych zasobów korporacji w taki sposób, jakby siedzieli przy biurku w jednym z pokoi w głównej siedzibie danej organizacji. Z punktu widzenia bezpieczeństwa, VPN jest bardzo dobrym rozwiązaniem, zapewniającym poufną wymianę danych, niwelującym próby inwigilacji, czy profilowania przekazów reklamowych pod kątem konkretnego użytkownika.

Jednak dotychczas z praktycznym wykorzystaniem VPN był pewien problem. Użytkownicy, którzy chcieli korzystać z VPN za darmo, byli skazani na rozwiązania usługodawców o nieznanej reputacji i oferujących powolne połączenia, często z limitami prędkości, czy ilości przesyłanych danych. Z drugiej strony, jeżeli oczekiwano stabilności, wiarygodności i odpowiedniej jakości połączeń, wtedy wymagało to już konkretnych nakładów finansowych na rzecz takiego usługodawcy zestawiającego tunel VPN. Obecnie mamy jednak rozwiązanie, które wygląda tak, jakby łączyło zalety obu powyższych scenariuszy: VPN mamy za darmo, usługodawca (twórcy przeglądarki Opera) jest uznawany za zaufanego oraz bezpiecznego i nie ma limitów ograniczających ilość danych przesłanych za pośrednictwem tunelu VPN danych. Nic tylko korzystać, prawda? Ale jak?

Polecamy
Opera VPN

Opera VPN to świetne narzędzie, za pomocą którego możemy zmienić wirtualną lokalizację. Dzięki temu, możemy m. in. korzystać z usług, które są niedostępne w naszym kraju. 

Opera VPN to aplikacja, która pozwala połączyć się w bezpieczny sposób z poziomu smartfona, niezależnie od tego z jakich łączy publicznych w danej chwili korzystamy. Jedni będą wykorzystywać ten program w celu odblokowania dostępu do usług, które w ich rzeczywistej lokalizacji nie są dostępne. Inni z kolei będą używać tunelu VPN w celu zabezpieczenia transmisji danych i uniknięcia ewentualnych prób nasłuchu przesyłanych plików. Wreszcie jeszcze inni wybiorą tę aplikację, by móc bezpiecznie surfować bez ryzyka, że działające online sieci reklamowe będą automatycznie profilować wyświetlane reklamy. Jeżeli którykolwiek z powyższych scenariuszy wam odpowiada, to jest to wystarczający powód by zainstalować opisywaną tu aplikację na smartfonie i rozpocząć korzystanie z VPN.

Opera VPN - przegląd funkcji aplikacji

VPN to dla nietechnicznych użytkowników mało przyjazny termin, w przeciwieństwie jednak do interfejsu aplikacji - tutaj wiking Olaf poprowadzi każdego za rękę.

Olbrzymią zaletą aplikacji Opera VPN jest świetnie dopracowany i przyjazny dla nietechnicznych użytkowników smartfonów interfejs. Bezpośrednio po uruchomieniu programu na ekranie zobaczymy wesołego wikinga Olafa, który pełni rolę przewodnika po aplikacji. Wszystkie komunikaty widoczne w programie są napisane prostym, zrozumiałym językiem. Nie znajdziemy tu informacji w stylu "VPN chroni protokoły telnet, FTP i HTTP", co dla laika byłoby ciężko strawną lekturą. Nie tylko treść widoczna w aplikacji jest zrozumiała, zadbano również o kolorystykę interfejsu - jeżeli górna część ekranu Opery VPN jest wyświetlana na czerwono - oznacza to, że nie korzystamy w danym momencie z bezpiecznego połączenia przez tunel VPN. Natomiast zielona barwa (co widać na screenach w dalszej części tekstu) sygnalizuje uaktywnione połączenie VPN.

Interfejs aplikacji podzielony jest na trzy ekrany, które uaktywniamy wskazując jedną z ikon widocznych w górnej części okna (pod napisem Opera VPN). Pierwsza z nich wywołuje ekran, na którym możemy połączyć się z zestawianym przez twórców aplikacji tunelem VPN (usługa jest realizowana bezpłatnie i bez limitów przez SurfEasy Inc. - podmiot wykupiony przez firmę Opera Software), albo rozłączyć łączność via VPN. Ekran ten oferuje również możliwość wyboru lokalizacji, co wyjaśnimy w dalszej części artykułu. Nie trzeba pamiętać o żadnych adresach IP, niczego konfigurować - po prostu dotykamy przycisk Połącz i po kilku sekundach bezpieczne połączenie jest nawiązane. Druga z ikonek prowadzi do ekranu dotyczącego zabezpieczania sieci WiFi, z którą w danej chwili jest połączony nasz smartfon. Wyjaśnimy ten moduł dokładniej w dalszej części, ale również i w tym przypadku użytkownikom nie jest potrzebna jakakolwiek wiedza techniczna.

Łączność z tunelem VPN możemy nawiązać również za pomocą przełącznika widocznego na ekranie ustawień.

W trakcie testowania Opery VPN napotkaliśmy w zasadzie tylko jedną, niewielką nieścisłość jeżeli chodzi o sam interfejs. Otóż system Android wygenerował komunikat informujący, że po nawiązaniu połączenia VPN w górnej belce ekranu systemowego wyświetlany będzie symbol kluczyka. Tyle, że - przynajmniej w naszym przypadku - o fakcie połączenia z VPN świadczył symbol kłódki. Ot, drobiazg.

Wracając do głównych ekranów Opery VPN, po wskazaniu trzeciej ikonki w interfejsie programu wywołamy ekran tzw. Strażnika. Jest to funkcja blokująca działanie skryptów i innych elementów aktywnych na odwiedzanych przez nas stronach internetowych, odpowiedzialnych za profilowanie treści reklam w zależności od działań przeprowadzanych przez użytkownika. Należy przy tym wyraźnie rozróżnić, że Strażnik nie blokuje reklam jako takich, ale uniemożliwia śledzenie działań użytkownika w sieci i profilowanie treści reklam na podstawie tych danych. Tym samym Opera VPN oprócz zapewnienia bezpiecznych połączeń przez szyfrowany tunel VPN dba również o naszą prywatność podczas surfowania za pomocą smartfonu czy tabletu z Androidem.

Opera VPN - uaktywnianie tunelu VPN i zmiana lokalizacji

Po nawiązaniu bezpiecznego połączenia z tunelem VPN możemy wybrać z jakiego miejsca na świecie chcemy wirtualnie być połączeni.

W momencie włączenia bezpiecznego połączenia w Operze VPN sympatyczny wiking Olaf ubierze koszulkę pasującą do barw narodowych kraju, z jakiego wirtualnie będziemy połączeni z internetem. Krótkie wyjaśnienie. VPN umożliwia nie tylko bezpieczne i szyfrowane połączenie z internetem, ale pozwala również ukrywać naszą faktyczną tożsamość oraz adres IP poprzez wirtualne podstawianie alternatywnych adresów zlokalizowanych gdzieś na świecie. W naszym przypadku po aktywacji Opery VPN program pokazał, że zostaliśmy podłączeni do internetu w taki sposób, jakbyśmy byli zlokalizowani w Holandii. W praktyce oznacza to, że możemy w tym momencie uzyskać dostęp do usług niedostępnych w Polsce, ale dostępnych właśnie w Kraju Tulipanów. Wskazując przycisk Zmień region możemy jednak wybrać inne miejsce naszego "wejścia" do sieci. Ciekawostką jest fakt, że przy standardowych ustawieniach program ma wybierać Najbliższy region, tymczasem Opera VPN z listy krajów pozwala wybrać np. Niemcy - państwo położone bliżej nas niż Holandia.

Wynika to z faktu, że domyślnie usługa wybiera nie tyle najbliższe, co najszybsze dla nas łącze VPN. Najczęściej te najszybsze są najbliższe, ale nie zawsze, czego dowodzi właśnie fakt, że w naszym przypadku usługa podłączyła nas do sieci z holenderskiego adresu IP. Po co nam zmiana regionu? Nie chodzi tylko o prywatność i ukrywanie własnego adresu IP, ale również o dostępność usług online. Przykład: jedną z ciekawszych usług dostarczających muzykę online jest Pandora. Usługa ta jednak nie jest dostępna w Polsce, ale już w USA owszem. Wystarczy zatem za pomocą Opery VPN podłączyć się do tunelu VPN z amerykańskiego adresu IP (czyli wybrać na liście krajów USA), by niedostępna dotychczas w Polsce usługa, stała się dla nas dostępna - choć dalej siedzimy ze smartfonem w ręku w tym samym fotelu. Ot, magia ;-)

Opera VPN - zabezpieczenie sieci Wi-Fi

Opera VPN dzięki połączeniu przez szyfrowany tunel chroni nas podczas korzystania z sieci Wi-Fi.

Korzystając ze smartfonu używamy też łącz internetowych, a ponieważ telefon jest sprzętem mobilnym, siłą rzeczy podłączamy się do różnych sieci. Jedne - jak np. sieć domowa - są (a przynajmniej powinny być) dobrze zabezpieczone przed ewentualnym nasłuchem, czy atakami sieciowymi. Z kolei inne - dostępne publicznie, otwarte sieci bezprzewodowe - praktycznie nie zapewniają nam żadnego poziomu ochrony. Dzięki możliwości nawiązania połączenia z internetem za pośrednictwem szyfrowanego tunelu VPN nawet w sieci publicznej, w której osoba nieuprawniona będzie próbować podsłuchiwać transmisje podłączonych użytkowników, nie będzie mogła poznać treści przesyłanych przez nas danych. W opisywanej aplikacji funkcje ochrony sieci WiFi wywołujemy za pomocą środkowej ikonki na ekranie głównym.

Najpierw program proponuje przeprowadzenie testu sprawdzającego poziom zabezpieczeń sieci bezprzewodowej. Naszą testową sieć aplikacja oceniła na ocenę "B" (literowa skala "szkolna" stosowana w krajach zachodniej Europy), co odpowiada mniej więcej szkolnej, polskiej "czwórce". Ocena nie była najwyższa pomimo stosowania przez nas najwyższego dostępnego poziomu zabezpieczeń dostępu (WPA2) do WiFi. Dlaczego? Program udziela na to pytanie czytelnej odpowiedzi punkt po punkcie przekazując informacje na temat ewentualnych niedociągnięć w zabezpieczeniach. W naszym przypadku był to jawny adres IP, widoczny identyfikator sieci z zewnątrz oraz potencjalna możliwość monitorowania sieci przez jej administratora. Oczywiście w przypadku domowych sieci do tego ostatniego punktu należy podejść z rezerwą, bo w domu to my sami zazwyczaj jesteśmy administratorami WiFi, albo przynajmniej naszą domową siecią administruje zaufana osoba.

Włączenie tunelu VPN automatycznie winduje ocenę zabezpieczeń sieci WiFi do maksymalnego poziomu.

W momencie, gdy podłączymy się do sieci za pośrednictwem tunelu zestawianego przez aplikację Opera VPN, ocena bezpieczeństwa naszej sieci wzrasta do najwyższej możliwej: A+, co w polskich szkołach można byłoby przetłumaczyć na "szóstkę". Fakt przyłączenia się smartfonem do VPN powoduje, że nasz rzeczywisty adres IP przestaje być widoczny z zewnątrz, żaden program śledzący nie ma dostępu do przesyłanych do i z naszego smartfonu pakietów, również administrator sieci nie może śledzić naszych transmisji - jedyne co zobaczy władający siecią WiFi, do której jesteśmy podłączeni, to, że coś jest przesyłane z i do naszego smartfonu. Niemniej ani treść przekazu, ani miejsce, z którego i do którego nasze pakiety wędrują, pozostają tajemnicą.

Uwaga, warto pamiętać o istotnym szczególe związanym z funkcjonalnością aplikacji Opera VPN. Choć większość smartfonów z Androidem jest wyposażona w funkcje udostępniania połączenia internetowego innym urządzeniom (smartfon może pełnić rolę hot-spota), to pamiętajmy, że nie da się w ten sposób współdzielić bezpiecznego połączenia VPN. Po uruchomieniu Opery VPN i aktywacji szyfrowanego tunelu łączności, wyłącznie smartfon na którym działa aplikacja jest chronionym urządzeniem.

Opera VPN - strażnik antyreklamowy

Strażnik wbudowany w Operę VPN pomaga chronić naszą tożsamość przed kodem profilującym reklamy internetowe na podstawie zachowań użytkowników.

Ostatnią z głównych funkcji Opery VPN jest Strażnik. Jest to moduł chroniący użytkownika smartfonu przed zaszytym na stronach WWW kodem pozwalających profilować treść reklam w zależności od odwiedzanych w przeszłości witryn i zachowania mobilnego internauty w sieci. Warto przy tym pamiętać, że Strażnik z Opery VPN nie jest ad-blockerem. To znaczy, że nie blokuje samego wyświetlania reklam podczas mobilnego surfowania, lecz jedynie (a może "aż") uniemożliwia dopasowanie ich treści do naszych preferencji i zachowań. Takie rozwiązanie to udany kompromis - z jednej strony nie odcinamy od źródła dochodów serwisy, które publikując treści utrzymują się właśnie z wyświetlania reklam, a z drugiej - chronimy naszą prywatność poprzez zablokowanie możliwości dopasowania treści reklam do szukanych przez nas w sieci treści.

Podsumowując: Opera VPN to znakomity program dla każdego posiadacza smartfonu, któremu bliska sercu jest prywatność podczas surfowania i bezpieczeństwo przesyłanych danych. Jeżeli musimy np. na lotnisku czy w innym miejscu z otwartą siecią skorzystać z dostępu do firmowych zasobów (np. poczty elektronicznej) warto zawsze najpierw aktywować połączenie przez VPN. Nie bez znaczenia jest też fakt, że dzięki wirtualnej zmianie lokalizacji mamy możliwość korzystania z usług, które oficjalnie nie są dostępne dla internautów łączących się z Siecią z Polski.

Polecamy
Opera VPN

Opera VPN to świetne narzędzie, za pomocą którego możemy zmienić wirtualną lokalizację. Dzięki temu, możemy m. in. korzystać z usług, które są niedostępne w naszym kraju. 

mariuszwawrzenczak
2017.01.25, 14:45
Produkt antyreklamowy też trzeba promować ? ;-) :D
2017.01.25, 16:04
mariuszwawrzenczak @ 2017.01.25 14:45
Produkt antyreklamowy też trzeba promować ? ;-) :D

Dlaczego 'antyreklamowy'? W tekście bardzo wyraźnie jest napisane, że Opera VPN nie blokuje reklam. Chroni jedynie prywatność użytkownika przed mechanizmami śledzącymi jego aktywność w internecie.
2017.01.27, 12:16
Jeżeli użytkownik sieci, ceni sobie bezpieczeństwo powinien zdać się na expertów, na takich najłatwiej trafić w dobrych sieciach regionalnych, gdzie rozmawia się z ludźmi o wysokiej kulturze technicznej a nie biorobotem studentem na infolinii. Więcej o zaletach bezpieczeństwa u lokalnych operatorów można przeczytać tutaj: http://www.operatorzy.net.pl/?f=lokalni_operatorzy
OdpowiedzRaportowany00