partner serwisu

Candy Crush Jelly Saga - nowa wersja cukierkowej opowieści

Candy Crush Jelly Saga - nowa wersja cukierkowej opowieści
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
10 stycznia 2016, 05:34
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
android, candy crush, candy crush jelly saga, candy crush saga, cukierki, gra, ios, jelly, king, saga, soda, windows 10 mobile, windows phone

Firma King, producent takich gier mobilnych, jak Bubble Witch Saga czy Pet Rescue Saga wciąz nie daje nam o sobie zapomnieć. Tym razem wydana została kolejna wersja chyba najsłynniejszego tytułu przygotowanego przez developera - gry Candy Crush Saga. Nowa produkcja, czyli Candy Crush Jelly Saga to wciąż ta sama cukierkowa opowieść, co dotychczas, choć wprowadzone w niej pewne nowości powodują, że nie ma tu nachalnej powtarzalności, a raczej płynna kontynuacja dotychczasowych odmian Candy Crush.

Do tej pory zadaniem, które należało wykonać na kolejnych planszach Candy Crush Saga i Candy Crush Soda Saga było, niezależnie od skomplikowania etapu, usunięcie z pola gry różnego typu smakołyków - galaretki, czekolady, miodu itd. Do tego dochodziły inne zadania, jak choćby poszukiwanie żelowych miśków ukrytych pod galaretką. Najważniejsza zmiana, jaką wprowadzono w nowej odsłonie gry, to nowy cel - tym razem zamiast usuwać, musimy (w większości etapów) rozsmarować galaretkę po całej planszy, przenosząc ją za pomocą przesuwanych słodyczy. 

Pojawiła się także niejaka Królowa, z którą co kilka etapów rywalizujemy na ilość rozsmarowanej galaretki, naprzemiennie przesuwając słodycze na planszy. Ten pomysł jest jednym z najlepszych, na jaki mogli wpaść twórcy Candy Crush Jelly Saga - do tej pory jedyna rywalizacja, z jaką mogliśmy spotkać się w grze, to zdalna walka ze znajomymi na liczbę punktów zdobytych na kolejnych etapach. Teraz mamy już typową rywalizację wewnątrz gry, i chociaż mierzymy się z przeciwnikiem sterowanym przez smartfon, to trzeba przyznać, że poziom inteligencji Królowej jest całkiem wysoki. O ile podczas pierwszych spotkań z nią zwycięstwo przychodzi dość łatwo, do z każdym kolejnym pojedynkiem jest o nie znacznie trudniej. 

Candy Crush Jelly Saga

Pojawienie się Królowej to jednak nie wszystko. Jeśli graliście w Candy Crush Soda Saga, to pamiętacie, że dość częstym zadaniem było poszukiwanie zatopionych w galaretce lub lukrze żelowych miśków. Tym razem zamiast nich mamy piankowe gąsieniczki. One również są schowane pod pokrywającym planszę lukrem, ale zamiast wziąć przykład z miśków i stać nieruchomo, uciekają przed nami po całej planszy. Wystarczy odkryć fragment gąsieniczki, żeby ta przemieściła się w zupełnie inne miejsce, przez co odnalezienie wszystkich (czasem na planszy jest tylko jedna, ale są też etapy, na których jest ich znacznie więcej) bywa bardzo trudne. 

Candy Crush Jelly Saga

Oczywiście Candy Crush Jelly Saga wciąż pozostaje tą samą grą, którą saga o słodyczach była do tej pory. Te same zasady gry, te same cukierki specjalne (paskowane, w papierkach, bomby czy rybki), a także ten sam system mikropłatności pozwalające na zakup dodatkowych ruchów czy odnowienie żyć. Dzięki temu wciąż jest to ta sama gra, którą pokochały miliony osób na świecie, a jednocześnie, dzięki rozsądnemu wprowadzaniu nowych pomysłów, nie jest kilkukrotnie odgrzewanym kotletem, który może zadowolić wyłącznie najbardziej głodnych.

Nowy rok studio King przywitało naprawdę mocnym uderzeniem. Jeżeli więc lubiliście poprzednie wersje Candy Crush Saga, to Jelly z pewnością Was nie zawiedzie. A jeżeli jeszcze nie mieliście kontaktu z cukierkowymi opowieściami, to radzimy Wam - zagrajcie w ten tytuł jak najszybciej, zdecydowanie jest tego wart.

Candy Crush Jelly Saga dostępna jest na trzy najpopularniejsze platformy mobilne:

Grę przetestowaliśmy na smartfonie Microsoft Lumia 950 XL

Microsoft Lumia 950 XL

Urządzenie przekazał nam jego producent, firma Microsoft.

Microsoft

Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2019-05-26 godz. 21:00.