partner serwisu

Asystent Zdrowego Żywienia - czyli dietetyk w Androidzie

Asystent Zdrowego Żywienia - czyli dietetyk w Androidzie
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
10 listopada 2016, 13:53
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
android, asystent zdrowego żywienia

Asystent Zdrowego Żywienia to aplikacja mobilna, która ma użytkownikom pomóc w utrzymaniu optymalnej wagi oraz dostarczaniu wraz z pożywieniem odpowiednich dawek niezbędnych dla życia witamin i minerałów. Atutem aplikacji ma być odpowiednia jakość wbudowanych w program porad oraz danych, na których Asystent opiera swoje sugestie dla użytkownika oraz obliczenia składników odżywczych w posiłkach przyjmowanych przez posiadacza telefonu. Za bazę merytoryczną opisywanego produktu odpowiadają eksperci Instytutu Żywności i Żywienia. Zapowiada się naprawdę ciekawie. Smartfon w roli eksperta żywieniowego? Aż kusi, żeby sprawdzić tego dietetyka w Androidzie.

Asystent Zdrowego Żywienia - brzmi nieźle prawda? W istocie aplikacja jest fenomenalnym przykładem tego, jak kapitalny pomysł wykorzystujący świetne wsparcie merytoryczne może być doskonale schrzaniony. Idea towarzysząca aplikacji jest szczytna, zaszyta w programie wiedza - bardzo przydatna, wykonanie interfejsu - znośne, ale jego obsługa? Litości!

Dla cierpliwych
Asystent Zdrowego Żywienia

Aplikacja powstała we współpracy z ekspertami Instytutu Żywności i Żywienia; zgodnie z deklaracjami twórców ma pomóc w zapobieganiu nadwadze i otyłości. Wbudowany w aplikację kalkulator żywieniowy kalorie i składniki odżywcze w przyjmowanych posiłkach.

Asystent Zdrowego Żywienia to użyteczne połączenie podręcznego kalkulatora kalorii i składników odżywczych w przyjmowanym pożywieniu oraz zestawu przydatnych porad żywieniowych przygotowanych przez ekspertów. W aplikację wbudowano naprawdę sporą wiedzę dotyczącą prawidłowego żywienia, poziomy niezbędnych składników odżywczych, a także różnych form ćwiczeń pomocnych w pozbyciu się nadmiarowych kalorii. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, sam pomysł na aplikację oceniamy bardzo wysoko. Niestety, znacznie gorzej z jego realizacją. Aplikacja, która mogłaby być użyteczna praktycznie dla każdego posiadacza smartfonu (wszak wszyscy musimy jeść), będzie - nomen omen - strawna jedynie przez wyjątkowo opanowanych i cierpliwych posiadaczy słuchawek z Androidem. Mamy szczerą nadzieję, że nasze uwagi będą choćby w części uwzględnione w przyszłych aktualizacjach programu, który naprawdę stałby się wtedy wiele obiecującą i godną polecenia aplikacją, tymczasem zobaczmy jak prezentuje się teraz Asystent Zdrowego Żywienia.

Asystent Zdrowego Żywienia - oblicz czy dobrze jesz

Początek zapowiada się dobrze, wbudowany przewodnik ułatwia rozeznanie po interfejsie aplikacji.

Bezpośrednio po uruchomieniu programu jesteśmy informowani, że dzięki aplikacji możemy nie tylko zapobiec nadwadze i otyłości, ale również ochronić się przed groźnymi chorobami przewlekłymi związanymi z nieprawidłowym żywieniem. Aplikacja wymaga rejestracji za pomocą dowolnego adresu e-mail. Podczas pierwszego startu uaktywniany jest użyteczny przewodnik podpowiadający jak korzystać z programu. Aby rozpocząć używanie Asystenta, należy również podać dane na temat własnej wagi, płci, wieku, wzrostu oraz średniej aktywności fizycznej. Informacje te są następnie wykorzystywane przez moduł kalkulatora żywieniowego, który w zależności od podanych danych oblicza optymalną ilość niezbędnych kalorii i składników odżywczych w codziennej diecie użytkownika. Posiłki możemy wprowadzać ręcznie lub wybierać je z wbudowanej w program bazy, obejmującej zarówno poszczególne składniki posiłków (chleb, masło itp.) a także gotowe dania (np. bitki wieprzowe w jarzynach, duszone). Cóż nam pozostaje? Zaczynamy wprowadzać do programu, to co jemy. I tu pierwsze schody...

Asystent Zdrowego Żywienia - posiłki i zdjęcia na tak, ale wygody brak

 Wbudowany w aplikację kalkulator obliczy kaloryczność posiłków i ilość zawartych w nich składników odżywczych, tyle że najpierw trzeba te posiłki wprowadzić do programu.

Zgodnie z sugestią przewodnika wyświetlanego po uruchomieniu aplikacji rozpoczęliśmy wprowadzanie spożytych danego dnia posiłków. Jak wspomnieliśmy aplikacja ma wbudowaną bazę zarówno gotowych dań, jak i składników jedzenia. Spróbowaliśmy wprowadzić zwykłą kanapkę z masłem, wędliną i serem żółtym - standardowe wyposażenie korpopracownika - i zaczęło się. Okazało się, że kanapek w bazie brak. Chcąc zatem dowiedzieć się, czy nasze drugie śniadanie nie wykracza poza żywieniowe normy musieliśmy wprowadzić kanapkę składnik po składniku. Najpierw chleb, jego ilość, potem masło, wybrany rodzaj wędliny, ser itp. To dość uciążliwe, zwłaszcza że np. w aplikacji Samsung Health istnieje możliwość wpisania po prostu "kanapka z szynką i serem". I już - wszystkie dane takowego posiłku są wtedy ewidencjonowane. Asystent tego niestety nie potrafi. Uzupełnienie bazy o przynajmniej najczęstsze posiłki to pierwsze czego oczekiwalibyśmy po przyszłej aktualizacji.

Druga rzecz - wprowadzając składniki pożywienia (np. chleb), mamy do wyboru kilka wagomiarów danego jedzenia, dodatkowo okraszonych zdjęciami (patrz pierwszy zrzut ekranu po lewej z powyższej ilustracji). Pomysł może i dobry, tyle że zdjęcie jest stanowczo za małe i nie da się go powiększyć. Lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie możliwości powiększenia fotografii np. po jej dotknięciu, a wskazanie pozostałej części ramki - wprowadza pozycję do dziennego jadłospisu stanowiącego podstawę obliczeń wbudowanego kalkulatora. Zatem jest to kolejna rzecz do poprawki.

Możemy również zetknąć się z sytuacją, kiedy wprowadzanej przekąski po prostu w ogóle w bazie nie ma. Taki problem mieliśmy ze zwykłymi słonymi paluszkami - może mało zdrową ale, przyznacie, popularną przekąską. Rozwiązaniem jest wprowadzenie informacji o produkcie ręcznie przepisując dane z opakowania (każdy tego typu preparowany artykuł żywnościowy opisywany jest danymi o ilości kalorii, tłuszczy, białka czy węglowodanów zawiera w 100g), to owszem, kłopotliwe, ale taką czynność należy wykonać raz. Później dodany produkt można wybierać z historii wcześniej wprowadzonych. Niestety i tu spostrzegliśmy wadę. Dodany produkt opatrzony jest ikonką z aparatem fotograficznym. Odruchowo więc wskazywaliśmy ten element chcąc dodać zdjęcie paluszków w ilości odpowiadającej tej spożytej, co byłoby zgodne z konwencją przyjętą w produktach już obecnych w bazie aplikacji. Niestety nie da się zrobić zdjęcia. Pukanie w ikonkę z aparatem nie daje żadnych rezultatów. Cóż, kolejna poprawka do aktualizacji.

Te irytujące drobiazgi bledną jednak wobec faktu, że kalkulator jest wyłącznie narzędziem obliczającym posiłki z danego dnia. Asystent nie umożliwia prowadzenia swego rodzaju "dzienniczka dietetycznego"! Absurd - najpierw kwadrans trzeba wprowadzać kolejne elementy jadłospisu tylko po to, żeby obliczyć ile kalorii i składników odżywczych miała nasza żywność i czy nie przekroczyliśmy norm, a gdy już to zobaczymy, to nie możemy tego zachować w jakimś wewnętrznym kalendarzu. Aż prosi się, żeby wprowadzić taką funkcję do aplikacji. Co więcej na ekranie, na którym wprowadzamy to co zjedliśmy jest wyświetlana - w górnej części - data. To jest mylące, bo sugeruje, że faktycznie istnieje w aplikacji coś takiego jak kalendarz pozwalający nam sprawdzić co jedliśmy w zeszły wtorek. No cóż. My nic takiego nie znaleźliśmy. Zatem - kolejna poprawka.

Asystent Zdrowego Żywienia - ekspercka wiedza pod ręką

W aplikację wbudowano pokaźny zasób wiedzy związanej ze zdrowym żywieniem.

Wyświetlanie podsumowania procentowego realizacji dziennej normy żywnościowej obejmującej wyłącznie dzień dzisiejszy to naszym zdaniem za mało. Przecież chcąc dbać o linię chciałbym wiedzieć nie tylko co zjadłem dziś (ile kalorii i składników odżywczych), ale również to, czy udaje mi się utrzymać normy żywieniowe w dłuższym okresie. Asystent dietetyczny obejmujący dietę z jednego dnia to... marny asystent. W aplikację wbudowano za to pokaźną bazę informacji żywieniowych, mamy wyjaśnienie czym są kalorie, tłuszcze, cukry, jakie znaczenie ma sól - te informacje są ukryte pod widocznym w dolnym, lewym rogu przycisku z literką i, ale aplikacja zawiera znacznie więcej treści, tylko, żeby dostać się do nich, pukanie w i nie pomoże. Kolejna niekonsekwencja w interfejsie programu. Chcąc dobrać się np. do opisu piramidy żywieniowej i zasad zdrowego żywienia, należy wywołać menu aplikacji (tzw. "hamburger menu" - trzy poziome kreski widoczne w górnym, lewym rogu ekranu). Wtedy również będziemy mogli dostać się do innych funkcji opisywanego programu.

Asystent Zdrowego Żywienia - dodawanie, ale i odejmowanie kalorii

Zaletą programu jest wbudowana baza ćwiczeń, które pomogą nam zrzucić zbędne kilogramy i zachować dobrą formę

Asystent Zdrowego Żywienia ma wbudowany również zestaw ćwiczeń. Dostaniemy się do nich wybierając z menu głównego pozycję Ćwiczenia. Na kolejnym ekranie (patrz środkowy i prawy zrzut ekranu powyżej) mamy dwa działy: Spalanie kalorii oraz Zestawy ćwiczeń. Ten pierwszy ma trochę mylącą nazwę, bo zawiera informacje na temat tego jak dodać i jak odjąć określoną liczbę kalorii. Natomiast druga z funkcji to animacje pokazujące ćwiczenia różnego typu - do tego nie mieliśmy zastrzeżeń. Informacje o aktywności fizycznej to użyteczny dodatek, choć nie mający bezpośredniego powiązania ze zdrowym żywieniem, lecz po prostu z utrzymaniem dobrej formy jako takiej.

Wśród dodatkowych funkcji programu znajdziemy również zestawy gotowych jadłospisów na każdy dzień tygodnia. Szkoda tylko, że pozycje w jadłospisie nie zawierają żadnych informacji na temat kaloryczności i ilości składników odżywczych. Nie można ich też zaaplikować do kalkulatora - chcąc sprawdzić kaloryczność i odżywczość danego posiłku we wbudowanym w aplikację jadłospisie trzeba ręcznie przepisać każdy produkt. Na dodatek, żeby nie było łatwo także ręcznie musieliśmy wprowadzać poszczególne składniki! Ach, zapomnielibyśmy o wbudowanej grze - quizie na temat zdrowego żywienia. Spokojnie mogłoby go nie być, gdyby tylko usunięto braki z pozostałych modułów programu.

Asystent Zdrowego Żywienia - może być lepiej

Podsumowując, aplikacja Asystent Zdrowego Żywienia nie jest... asystentem zdrowego żywienia. Nie umożliwia śledzenia własnej diety, automatycznego aplikowania sugerowanych przez ekspertów jadłospisów do własnego menu i przeliczania go, brakuje dużo więcej. Interfejs choć wizualnie do przyjęcia jest niekonsekwentny i miejscami nielogiczny (dlaczego przycisk z literką "i" sugerujący informacje zawieraj jedynie ułamek przydatnych treści wbudowanych w program?), a także z błędami (zbyt małe zdjęcia, myląca ikonka aparatu we wprowadzonych przez użytkownika artykułach żywnościowych). Całość wygląda jak mini-encyklopedia zasad zdrowego żywienia i pojęć z tym związanych na siłę wtłoczona w ramy pseudo-asystenta, który asystentem niestety nie jest. Fajnie, że jest moduł ćwiczeń, ale czemu nie można automatycznie uwzględnić spalonych kalorii w kalkulatorze? A, prawda, przecież to tylko kalkulator, a nie dziennik dietetyczny - podstawowa rzecz, którą asystent żywieniowy, czy to ludzki, czy smartfonowy mieć powinien.

Warto spróbować
Asystent Zdrowego Żywienia

Aplikacja powstała we współpracy z ekspertami Instytutu Żywności i Żywienia; zgodnie z deklaracjami twórców ma pomóc w zapobieganiu nadwadze i otyłości. Wbudowany w aplikację kalkulator żywieniowy kalorie i składniki odżywcze w przyjmowanych posiłkach.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.